Forum.Gniezno.com.pl
Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego

Polityczne Gniezno - Przyszłość zakładów komunalnych

zofia Nałkowska - Czw Paź 18, 2007 07:10

Szanowny Panie! Najlepiej dyskutuje się na sobie wygodne tematy. Gdy ktoś ma inne stanowisko to staje się prowokatorem. Pan niezależny Radny-wcale taki nie jest. News wysłałam do UPR. Stąd Pan go zaczerpnął. Świadczy to o opcji politycznej, w której stronę się Pan skłania, ale ma Pan takie prawo.
Znam jednak radnych w Gnieźnie, którzy wiedzą prawie o wszystko o swoim mieście.
Skłaniam się ku temu, że brakuje Panu politycznego doświadczenia. Takie Pan nabędzie pełniąc funkcję Radnego.
Ucinanie dalszej dyskusji z Pana strony właściwie jest moim sukcesem. Prawdziwy polityk winien rozmawiać z każdym, a nie wybierać tych co mu przyklaskują. Pozdro!

zofia Nałkowska - Czw Paź 18, 2007 09:42

Diabel-tasmanski napisał/a:
Chyba zaczynam domyślać się autorstwa tych postów :)

A tak konkretnie to chyba chodziło o praktyki Urbisu ul. Krasickiego była tylko wprowadzeniem. Zresztą zwróciłem na to uwagę na wstępie - pan Marcin przyznał się do błędu, przeprosił i wycofał. To umiejętność rzadka szczególnie wśród gnieźnieńskich radnych...

zofia Nałkowska napisał/a:
Znam jednak radnych w Gnieźnie, którzy wiedzą prawie o wszystko o swoim mieście.


Doprawdy ?? Chętnie ich poznam :D

Panie Diable na pewno Pan mnie nie zna. Jestem gniewnym pyłkiem bez politycznych układów.
Mówi Pan, że większość radnych nie posiada umiejętności Pana Dubisa. Na Boga ktoś ich wybrał, by pełnili funkcję publiczną dla i w imieniu wyborców! To kto nami rządzi? Włączyłam się do dyskusji nie dla obrony URBIS-u albo jak Pan woli obrony praktyk, które on stosuje, lecz tylko po to, aby pokazać, że całe zło to nie URBIS. Kto jest bez winy niech rzuci kamieniem.

lodolamacz - Czw Paź 18, 2007 09:58
Temat postu: Re: Remont ulicy KRASICKIEGO

Mod Info:
[
zofia Nałkowska napisał/a:
A tak na marginesie widocznie ma pan mało pracy w przychodni skoro w godzinach, za które pobiera pan wynagrodzenie ma Pan czas na pisanie na forum.
]
Szanowna Pani Zofio!
Tak na marginesie. Gdyby , choć część radnych znalazła, choć odrobine czasu, żeby podyskutować na lokalnym, gnieźnieńskim forum, nabrało by dużo więcej pokory do samych mieszkańców i ich problemów.
A co do pana doktora ! Ja jako osoba dość mocno doświadczona życiowo, pragne pania poinformować, że Marcin Dubis, był jednym z dwóch ( aż dwóch ) radnych, który rzeczywiście podjął i podejmuje temat niezwykle istotny dla, chyba najsłabszej grupy społecznej. Temat, który bliżej poznał i, jak mniemam, wiele więcej zrozumiał właśnie dlatego, że pisuje na FORUM. I prosze nie sadzić, że mam cokolwiek wspólnego z UPR. Nie! Piszę ten post jedynie z pobudek czysto ludzkich.
Pozdrawiam.

zofia Nałkowska - Czw Paź 18, 2007 10:26
Temat postu: Re: Remont ulicy KRASICKIEGO
lodolamacz napisał/a:

Mod Info:
[
zofia Nałkowska napisał/a:
A tak na marginesie widocznie ma pan mało pracy w przychodni skoro w godzinach, za które pobiera pan wynagrodzenie ma Pan czas na pisanie na forum.
]
Szanowna Pani Zofio!
Tak na marginesie. Gdyby , choć część radnych znalazła, choć odrobine czasu, żeby podyskutować na lokalnym, gnieźnieńskim forum, nabrało by dużo więcej pokory do samych mieszkańców i ich problemów.
A co do pana doktora ! Ja jako osoba dość mocno doświadczona życiowo, pragne pania poinformować, że Marcin Dubis, był jednym z dwóch ( aż dwóch ) radnych, który rzeczywiście podjął i podejmuje temat niezwykle istotny dla, chyba najsłabszej grupy społecznej. Temat, który bliżej poznał i, jak mniemam, wiele więcej zrozumiał właśnie dlatego, że pisuje na FORUM. I prosze nie sadzić, że mam cokolwiek wspólnego z UPR. Nie! Piszę ten post jedynie z pobudek czysto ludzkich.
Pozdrawiam.

Wiem o których dwóch radnych chodzi: Pan Dubis i Pan Niemann. Ta jaskółka wiosny nie czyni .
W Gnieźnie dzieje się źle, bo tak naprawdę nikt nie ma recepty na dobre rządzenie. Wszyscy eksperymentują kosztem ludzi i dla własnych interesów. Chyba pozostaje ucieczka. Nie wiem gdzie jeszcze, ale może do Papui Nowej Gwinei? Tam nie ma partii, aspiracji radnych. Ludziom wystarczą koraliki i perkalik. Są szczęśliwi i dalecy od władzy.
Gorąco pozdrawiam.

revolta - Czw Paź 18, 2007 15:35

^^^^ Bardzo cenie radnych rozmawiajacych z mieszkancami. I nie ma dla mnie znaczenia do jakich partii naleza. Forum jest jedna z mozliwych drog poznania opinii publicznej i problemow miasta. Wlasciwie poznawanie opinii publicznej i rozmowa z mieszkancami powinna byc czescia pracy kazdego odpowiedzialnego radnego.
Pozdrawiam :)

Ubik - Pią Paź 19, 2007 00:01

zofia Nałkowska napisał/a:
News wysłałam do UPR. Stąd Pan go zaczerpnął.
I o to mi chodziło.

Dałem się nabrać na prowokację i wcale tego nie ukrywam. Prowokacja rządzi się swoimi prawami i logiką. Zależało mi jednak, aby Pani(?) potwierdziła to na forum. Pani zofio, dyskusja na forum ma też swoje zasady i logikę. Konstruując w realu prowokację i wykorzystując to do zaistnienia na forum, narusza Pani zasady netykiety.

zofia Nałkowska napisał/a:
Szanowny Panie! Najlepiej dyskutuje się na sobie wygodne tematy.
Hi, hi. Stali bywalcy forum wiedzą, że mogę mieć rację, lub jej nie mieć. Ale wiedzą też, że nie unikam żadnej dyskusji, chyba że adwersarz przekracza zasady. A z powodu moich poglądów i dyskusji na niewygodne tematy, tu na Forum jak i w realu spotykały mnie już nawet otwarte groźby.

zofia Nałkowska napisał/a:
Skłaniam się ku temu, że brakuje Panu politycznego doświadczenia.
Brakuje. Choć nie pretenduję do roli polityka. To jest samorząd.

zofia Nałkowska napisał/a:
Takie Pan nabędzie pełniąc funkcję Radnego.
Mam nadzieję. Ale niedoświadczenie, które skutkuje podatnością na intrygi nie przekreśla zasadności poglądów.

zofia Nałkowska napisał/a:
Wiem o których dwóch radnych chodzi: Pan Dubis i Pan Niemann. Ta jaskółka wiosny nie czyni
Mam głęboką nadzieję, że się Pani rozczaruje. Może już niedługo... . Kropla skałę drąży. Pani obecność tu, na Forum tylko to potwierdza.

zofia Nałkowska napisał/a:
Wszyscy eksperymentują kosztem ludzi i dla własnych interesów.
Nie oczekuję przeprosin.



Drodzy użytkownicy. Każdy ma prawo do własnej oceny sytuacji. „62-200 Urbis”, to nasze gnieźnieńskie realia. Olbrzymia firma, pozostawiona zupełnie poza realną kontrolą. Cały przychód z komunalnych nieruchomości trafia do tej spółki! Czy nigdy nie zastanowiło Was, że płacąc czynsz za mieszkanie, adresatem wpłaty jest URBIS, a nie właściciel, czyli miasto?

W niedzielę ruszcie d.... . A tu ruszcie głowy!

zofia Nałkowska - Pią Paź 19, 2007 09:28

Marcin Dubis napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
News wysłałam do UPR. Stąd Pan go zaczerpnął.
I o to mi chodziło.

Dałem się nabrać na prowokację i wcale tego nie ukrywam. Prowokacja rządzi się swoimi prawami i logiką. Zależało mi jednak, aby Pani(?) potwierdziła to na forum. Pani zofio, dyskusja na forum ma też swoje zasady i logikę. Konstruując w realu prowokację i wykorzystując to do zaistnienia na forum, narusza Pani zasady netykiety.

zofia Nałkowska napisał/a:
Szanowny Panie! Najlepiej dyskutuje się na sobie wygodne tematy.
Hi, hi. Stali bywalcy forum wiedzą, że mogę mieć rację, lub jej nie mieć. Ale wiedzą też, że nie unikam żadnej dyskusji, chyba że adwersarz przekracza zasady. A z powodu moich poglądów i dyskusji na niewygodne tematy, tu na Forum jak i w realu spotykały mnie już nawet otwarte groźby.

zofia Nałkowska napisał/a:
Skłaniam się ku temu, że brakuje Panu politycznego doświadczenia.
Brakuje. Choć nie pretenduję do roli polityka. To jest samorząd.

zofia Nałkowska napisał/a:
Takie Pan nabędzie pełniąc funkcję Radnego.
Mam nadzieję. Ale niedoświadczenie, które skutkuje podatnością na intrygi nie przekreśla zasadności poglądów.

zofia Nałkowska napisał/a:
Wiem o których dwóch radnych chodzi: Pan Dubis i Pan Niemann. Ta jaskółka wiosny nie czyni
Mam głęboką nadzieję, że się Pani rozczaruje. Może już niedługo... . Kropla skałę drąży. Pani obecność tu, na Forum tylko to potwierdza.

zofia Nałkowska napisał/a:
Wszyscy eksperymentują kosztem ludzi i dla własnych interesów.
Nie oczekuję przeprosin.



Drodzy użytkownicy. Każdy ma prawo do własnej oceny sytuacji. „62-200 Urbis”, to nasze gnieźnieńskie realia. Olbrzymia firma, pozostawiona zupełnie poza realną kontrolą. Cały przychód z komunalnych nieruchomości trafia do tej spółki! Czy nigdy nie zastanowiło Was, że płacąc czynsz za mieszkanie, adresatem wpłaty jest URBIS, a nie właściciel, czyli miasto?

W niedzielę ruszcie d.... . A tu ruszcie głowy!

Szanowny Panie! Jestem nowicjuszką na forum. Do uczestnictwa w nim długo się wahałam.
Zapewniam Pana, że jestem kobietą. I to nie jest prowokacja. Daleka jestem od oceny działalności URBIS- bo nie ja powoływałam tę spółkę tylko Prezydent Miasta Gniezna. W jego kompetencji jest ocena spółki, pracy Zarządu.
Ta firma istnieje ponad 100 lat. Ten fakt świadczy o tym, że nie jest archaicznym pomnikiem epoki komunistycznej , jak mówi o tym głośno Starosta Gnieźnieński (z troski o powiat!).
Miasto Gniezno nie prowadzi działalności gospodarczej jako organ władzy samorządowej. Statutową działalność powierzył swoim spółkom i do tego je powołał. ONE W 100% Są WłASNOśCIA MIASTA! Zatem lokatorzy płacąc czynsz do Spółki, płacą w zasadzie miastu.
Spółka jak każdy podmiot gospodarczy podlega ocenie skarbowej, NIK, ocenie organu założycielskiego. To nie jest Dziki Zachód, że URBIS robi co chce. Jest tak jak PEC , PWiK oraz MKP spółka dochodową i daje wiele miejsc pracy. Oznacza to, że jako przedsiębiorstwo potrafi tak gospodarować pieniędzmi z czynszów, że nie musi jak w budynkach prywatnych podnosić czynszów np. do 10 zł/m2 ze stawki najniższej w mieście.
Nie jestem orędownikiem URBIS-u, ale pragnę wypowiedzi innych popartych konkretami, a nie tylko numerkami na budynkach. Czy był pan jako radny w tej firmie i zapoznał się z pracą Spółki, czy tylko bazuje na news`ach i audycie zewnętrznym. Taka już jestem, że drążę temat do bólu. Jak Pan, jako Radny przekona mnie argumentami, że URBIS to cało zło bez kontroli przepływu pieniędzy, to przyznam rację. Stać mnie na to. I nawet złożę głęboki ukłon w Pana stronę. Ja myślę Panie Radny! Do miłego!

zofia Nałkowska - Pią Paź 19, 2007 09:31

Pierwszy URBIS na odstrzał, drugi PEC- a co tam- wszystko musi być prywatne!
Wodociągi też- tak jak w Poznaniu. Woda sześć razy w roku drożeje, bo prywatna firma musi mieć zysk. Ludzie zapłacą, nie miasto.
MPK-do rozkładu. Tylko transport prywatny. Miasto ma stworzyć warunki, resztę zrobi konkurencja.
Takie działania mają na pozór dobry wygląd. W tych firmach pracuje około 900 ludzi. Jeśli zakłady padną to pracownicy zasilą bezrobocie. A to wiąże się z ich rodzinami.
Tak myślę, że wtedy to tylko pracować będą :Urząd miejski, Starostwo, MOPS i Energetyka oraz Gazownia. Co tam. Przyjdzie prywatny pracodawca i zatrudni ich! Nieważne , że bez umowy, opłat ZUS- bo zysk musi być maksymalny, przy minimalnym koszcie.
O to Panu chodzi? Jako radny spojrzy Pan w oczy wyborcom i powie że to dla ich dobra?
Nie ma innych rozwiązań? Trzeba je stworzyć, aby ochronić to, czego nie dało się jeszcze schrzanić. (przepraszam za zwrot- poniosło mnie)

lodolamacz - Pią Paź 19, 2007 09:38

zofia Nałkowska napisał/a:
W odpowiedzi na news Pana Marcina Dubisa:
Szanowny Panie! Jestem nowicjuszką na forum. Do uczestnictwa w nim długo się wahałam.
Zapewniam Pana, że jestem kobietą. I to nie jest prowokacja. Daleka jestem od oceny działalności URBIS- bo nie ja powoływałam tę spółkę tylko Prezydent Miasta Gniezna. W jego kompetencji jest ocena spółki, pracy Zarządu.../
/... że URBIS to cało zło bez kontroli przepływu pieniędzy, to przyznam rację. Stać mnie na to. I nawet złożę głęboki ukłon w Pana stronę. Ja myślę Panie Radny! Do miłego!

Sorry! Ale juz się pogubiłem! Co URBIS ma wspólnego z - "Remont ulicy Krasickiego"-???

zofia Nałkowska - Pią Paź 19, 2007 09:59

lodolamacz napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
W odpowiedzi na news Pana Marcina Dubisa:
Szanowny Panie! Jestem nowicjuszką na forum. Do uczestnictwa w nim długo się wahałam.
Zapewniam Pana, że jestem kobietą. I to nie jest prowokacja. Daleka jestem od oceny działalności URBIS- bo nie ja powoływałam tę spółkę tylko Prezydent Miasta Gniezna. W jego kompetencji jest ocena spółki, pracy Zarządu.../
/... że URBIS to cało zło bez kontroli przepływu pieniędzy, to przyznam rację. Stać mnie na to. I nawet złożę głęboki ukłon w Pana stronę. Ja myślę Panie Radny! Do miłego!

Sorry! Ale juz się pogubiłem! Co URBIS ma wspólnego z - "Remont ulicy Krasickiego"-???

Okazuje się że ma. Zaczęło się niewinnie od tabliczek z numerami domów na których widnieje źle napisana ulica przez URBIS. Zamiast Św. Wawrzyńca to samego Warzyńca, zamiast własność Miasto Gniezno- to zarządca URBIS, że w ten sposób się reklamuje bez opłat. W przedtem ta ulica nazywała się Janka Krasickiego, więc stąd ten młyn o URBISie i jego działalności.
Swoją drogą kto by chciał reklamować się za starych, zniszczonych budynkach dla zysku?

Diabel-tasmanski - Pią Paź 19, 2007 10:17

zofia Nałkowska napisał/a:
Miasto ma stworzyć warunki, resztę zrobi konkurencja.


Dokłądnie ak jest to system zdrowy.

zofia Nałkowska napisał/a:
W tych firmach pracuje około 900 ludzi. Jeśli zakłady padną to pracownicy zasilą bezrobocie.


Ojej. TO może wróćmy do komuny Paryskiej. Zróbmy miesjkie warsztaty i każdemu bezrobotnemu dajmy pracę. Będą się obijać całymi dniami i wyjdzi na to samo... tyle, że koszty większe ;P

zofia Nałkowska napisał/a:
Nieważne , że bez umowy, opłat ZUS- bo zysk musi być maksymalny, przy minimalnym koszcie.


A skąd pani to wie i dlaczego pani posądza o złe intencje prywatnych przedsiębiorców ??

revolta - Pią Paź 19, 2007 10:32

zofia Nałkowska napisał/a:
W tych firmach pracuje około 900 ludzi
Czyli prawie co 20 pracujacy gnieznianin.
zofia Nałkowska napisał/a:
MPK-do rozkładu. Tylko transport prywatny
I jak w Zakopanem kierowca bedzie wrzeszczal przed zdezelowanym busem "Wiiiiniary przez Budowlanych, Wiiiiniary...!" A moze linie przejmie PKS jak w Bydgoszczy? Trzeba powiedziec prawde w sprawie MPK - Gniezno nigdy nie znajdzie inwestora ktory potrafilby zapewnic komunikacje miejska chociazby na poziomie obecnego MPK. Gniezno jest zbyt slabe i ubogie zeby tak wielka inwestycja mogla kiedykolwiek sie zwrocic. Spolki komunalne dzialaja dla dobra ogolnego mieszkancow i miasto musi je rozwijac. Wlasnie po to sa podatki. Nie na eksperymenty turystyczne.
zofia Nałkowska - Pią Paź 19, 2007 12:10

Diabel-tasmanski napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
Miasto ma stworzyć warunki, resztę zrobi konkurencja.


Dokłądnie ak jest to system zdrowy.

zofia Nałkowska napisał/a:
W tych firmach pracuje około 900 ludzi. Jeśli zakłady padną to pracownicy zasilą bezrobocie.


Ojej. TO może wróćmy do komuny Paryskiej. Zróbmy miesjkie warsztaty i każdemu bezrobotnemu dajmy pracę. Będą się obijać całymi dniami i wyjdzi na to samo... tyle, że koszty większe ;P

zofia Nałkowska napisał/a:
Nieważne , że bez umowy, opłat ZUS- bo zysk musi być maksymalny, przy minimalnym koszcie.

A skąd pani to wie i dlaczego pani posądza o złe intencje prywatnych przedsiębiorców ??

Trochę Panie Diable żyję na tym świecie. Jesteśmy w dalszym ciągu w gospodarce na etapie krwiożerczego kapitalizmu. Znam firmy w Gnieźnie, gdzie jak idzie kontrola to pracownicy sie chowają w magazynie, aby ich nikt nie widział. Co miesiąc pracownikom wymienia się umowy pod groźbą utraty pracy, tak aby nie zatrudniać na stałe, a pracują tam już 6 lat. Mało tego.: pracownice do wc mogą chodzić na gwizdek, bo to nie przedszkole aby co chwile. Za nadgodziny nikt nie płaci, bo tak normy właściciel ustawia, że nikt się nie wyrobi w 10- godzinach. Urlopy tylko trzy dni lub tydzień. Za niewykorzystane nikt nie płaci. Żadnej ochrony dla pracownika. Kobiety boją się mówić, bo mając 45 lat i 3 dzieci wolą dostać 750 zł i być zadowolonym, że w ogóle praca jest. Więc proszę nie mówić o braku zaufania do przedsiębiorców.

Lady Troll - Pią Paź 19, 2007 12:22

pragnę zauważyć że na całym świecie jest własność prywatna, komunalna itp. Czy taki podział u nas jest niemożliwy? komu to wadzi? jeśli firmy komunalne się same utrzymują i nikt do nich nie dokłada, to niech sobie żyją. A może to nie chodzi o ich formę tylko o przejęcie kasy, jaką dysponują ,ewentualnie komuś zależy na stołkach w tych spółkach. Myśleć można różnie.
revolta - Pią Paź 19, 2007 13:29

zofia Nałkowska napisał/a:
Więc proszę nie mówić o braku zaufania do przedsiębiorców
Ja rowniez go nie mam - tez pracowalem kiedys u kilku prywaciarzy.
Jacol - Pią Paź 19, 2007 13:42

Pani Nałkowska dobrze myśli, bo może być to aspekt polityczny. Bo jak zrozumieć sprywatyzowanie przedsiębiorstw, które same się utrzymują, są rentowne i nikt do nich nie dokłada ani grosza. To o co w tym wszystkim chodzi???
revolta - Pią Paź 19, 2007 14:04

Jacol napisał/a:
Pani Nałkowska dobrze myśli, bo może być to aspekt polityczny. Bo jak zrozumieć sprywatyzowanie przedsiębiorstw, które same się utrzymują, są rentowne i nikt do nich nie dokłada ani grosza. To o co w tym wszystkim chodzi???
Byc moze pewne elementy tego majatku maja juz potencjalnych nabywcow a prywatyzacja jest na zamowienie... Wiele dobrych przedsiebiorstw w kraju doprowadzono po 1990 roku do upadlosci tylko po to, zeby je pozniej za grosze kupic. Moze ten stary schemat dziala nadal, nie wiem...
Ubik - Sob Paź 20, 2007 12:53

zofia Nałkowska napisał/a:
Ja myślę Panie Radny!
No w to nie wątpię i nie kwestionuję tego!. Z Pani postów, Pani zofio, wynika, że jest Pani osobą wykształconą, posługującą się na co dzień słowem, mówionym jak i pisanym. Znane są Pani zasady retoryki.

zofia Nałkowska napisał/a:
Jak Pan, jako Radny przekona mnie argumentami (...) to przyznam rację.

Ajajajaj!!!

„Proszę mnie przekonać”!!, „Proszę mi udowodnić”!!! Skąd ja to znam???!!! Witam, witam! Ile podręczników NLP przeczytała Pani. Ja żadnego!!! Proszę dyskutować na argumenty. Czary proszę zostawić dla innych. Ja już przeszedłem intensywny kurs neurolingwistycznego programowania. Jako potencjalna ofiara!!. Kto raz doświadczy tego, staje się odporny, jak po szczepionce!


zofia Nałkowska napisał/a:
Zatem lokatorzy płacąc czynsz do Spółki, płacą w zasadzie miastu
W zasadzie - robi różnicę To proszę mi powiedzieć, jaki dochód ma miasto z nieruchomości komunalnych?

zofia Nałkowska napisał/a:
To nie jest Dziki Zachód, że URBIS robi co chce.
No to jednak mamy Dziki Zachód!

A teraz odwrócę sytuację. Proszę mnie przekonać, że nie mam racji.
zofia Nałkowska napisał/a:
Ta firma istnieje ponad 100 lat. Ten fakt świadczy o tym, że nie jest archaicznym pomnikiem epoki komunistycznej , jak mówi o tym głośno Starosta Gnieźnieński (z troski o powiat!).
Miasto Gniezno nie prowadzi działalności gospodarczej jako organ władzy samorządowej. Statutową działalność powierzył swoim spółkom i do tego je powołał. ONE W 100% Są WłASNOśCIA MIASTA! Zatem lokatorzy płacąc czynsz do Spółki, płacą w zasadzie miastu.
Spółka jak każdy podmiot gospodarczy podlega ocenie skarbowej, NIK, ocenie organu założycielskiego. To nie jest Dziki Zachód, że URBIS robi co chce. Jest tak jak PEC , PWiK oraz MKP spółka dochodową i daje wiele miejsc pracy. Oznacza to, że jako przedsiębiorstwo potrafi tak gospodarować pieniędzmi z czynszów, że nie musi jak w budynkach prywatnych podnosić czynszów np. do 10 zł/m2 ze stawki najniższej w mieście.Pierwszy URBIS na odstrzał, drugi PEC- a co tam- wszystko musi być prywatne!
Wodociągi też- tak jak w Poznaniu. Woda sześć razy w roku drożeje, bo prywatna firma musi mieć zysk. Ludzie zapłacą, nie miasto.
MPK-do rozkładu. Tylko transport prywatny. Miasto ma stworzyć warunki, resztę zrobi konkurencja.
Takie działania mają na pozór dobry wygląd. W tych firmach pracuje około 900 ludzi. Jeśli zakłady padną to pracownicy zasilą bezrobocie. A to wiąże się z ich rodzinami.
Tak myślę, że wtedy to tylko pracować będą :Urząd miejski, Starostwo, MOPS i Energetyka oraz Gazownia. Co tam. Przyjdzie prywatny pracodawca i zatrudni ich! Nieważne , że bez umowy, opłat ZUS- bo zysk musi być maksymalny, przy minimalnym koszcie.
O to Panu chodzi? Jako radny spojrzy Pan w oczy wyborcom i powie że to dla ich dobra?
Nie ma innych rozwiązań? Trzeba je stworzyć, aby ochronić to, czego nie dało się jeszcze schrzanić.
NIE PRZEKONAŁA MNIE PANI!!!


Szanowna Pani zofio. Pojawiła się Pani w określonym celu na Forum. Jest Pani świetnie zorientowana w temacie. Wie Pani nawet co powiedziałem na ostatniej czwartkowej Komisji Gospodarki Miejskiej. Gratuluję odrobienia lekcji. Ale nie będzie merytorycznej dyskusji, gdyż nie rozmawia Pani po to, aby coś się dowiedzieć, bo wie Pani najwięcej, ze wszystkich dyskutantów. Nie pojawiła się też Pani po to, aby się przekonać, czy ma Pani rację. Prowokacja z ulicą Krasickiego to wyklucza! Ma Pani określoną misję i zadanie do spełnienia.

Ja jestem generalnie przeciwny własności komunalnej. Uważam, że powinna być ograniczona do niezbędnego minimum. Bogata gminato taka, która ma bogatych obywateli, a nie duży majątek komunalny i budżet!!! Mówię to od zawsze, a od 5 lat publicznie. Od roku bez przerwy. Zaczyna to odnosić skutek. Ludzie kiwają głowami, zdziwieni sami, że przyznają mi często rację. Staje się to niebezpieczne. No właśnie! Uderza to w czyiś interes. Jak zadamy sobie pytanie w czyj, to wszystko stanie się jasne.


revolta napisał/a:
Jacol napisał/a:
Pani Nałkowska dobrze myśli, bo może być to aspekt polityczny. Bo jak zrozumieć sprywatyzowanie przedsiębiorstw, które same się utrzymują, są rentowne i nikt do nich nie dokłada ani grosza. To o co w tym wszystkim chodzi???
Byc moze pewne elementy tego majatku maja juz potencjalnych nabywcow a prywatyzacja jest na zamowienie... Wiele dobrych przedsiebiorstw w kraju doprowadzono po 1990 roku do upadlosci tylko po to, zeby je pozniej za grosze kupic. Moze ten stary schemat dziala nadal, nie wiem...
Szanowny Panie revolta i Jacol. Proszę przeczytać to co napisałem powyżej i nie ulegać manipulacji. Rozumiem, że nie adresowali Panowie tego do mnie.
Przedsiębiorstwa, które są rentowne? Miasto w przypadku MPK zwraca żywą gotówkę, za bilety ulgowe, kupuje autobusy tej firmie i ustala ceny biletów. Za Panów podatki! Urbisowi zostawia dochód z nieruchomości komunalnych i tzw. „niczyich”! Za Panów podatki! PWiK użytkuje miejską sieć wodociągową. Za Panów podatki! Takie to „wolnorynkowe” mechanizmy stoją u podstawy rentowności miejskich przedsiębiorstw! Co nie oznacza, że należy wszystkie likwidować. Proszę nie ulegać czarom Pani zofii. Nic takiego nie może być. W praktyce nie ma możliwości dywersyfikacji dostaw wody. Współczesne zagrożenia, z terroryzmem włącznie wymagają wyjątkowego nadzoru nad H2O. Ale niech mi nikt nie mówi, że nie można ogłosić otwartego przetargu na zarządzanie nieruchomościami, którego warunkiem będzie dochód dla miasta, a firma zadowoli się jedynie procentowym udziałem! Tak to odbywa się w normalnych warunkach. Nikt z Państwa nie wie jak to wygląda we wspólnotach?
A precedens? Od kilku lat URBIS przegrał taki przetarg na porządkowanie zieleni miejskiej. Efekty widać?

I na koniec:
zofia Nałkowska napisał/a:
Jako radny spojrzy Pan w oczy wyborcom i powie że to dla ich dobra?
Odpowiem Pani pytaniem. Czy radny jest po to, aby dbać o interes spółek komunalnych, czy może jednak mandat radnego jest po to, aby dbać o interes mieszkańców?
revolta - Sob Paź 20, 2007 13:33

Panie Marcinie! Nie kierowałem mojego komentarza nawet do członków Rady Miejskiej czy jakiejkolwiek konkretnej osoby czy instytucji. Tym bardziej do pana! Jezeli moje skojarzenie ma cokolwiek wspólnego z prawdziwymi faktami, Rada Miejska moze nawet nie o tym nie widzieć. Państwa decyzje i działania często realizowane są na wniosek mieszkańców lub określonych podmiotów. Nie zawsze możecie przecież sprawdzać intencje wnioskodawców. Pozdrawiam:)
Ubik - Sob Paź 20, 2007 13:58

revolta napisał/a:
Nie zawsze możecie przecież sprawdzać intencje wnioskodawców. Pozdrawiam:)
Oczywiście. Tak też to odebrałem. Wyjaśniam jednak, bo mogły być wątpliwości.
Poglądy kształtują się wobec rozmów z innymi. Nie mogę mieć pewności, że dwulicowy adwersarz, stosujący praktyki NLP, pozwala mi się cieszyć poczuciem przewagi i pozornego panowania nad sytuacją, a w rzeczywistości lobbuje. Mam taką świadomość. I wiem, że nie ma odporności na wszystkie rodzaje manipulacji.

zofia Nałkowska - Nie Paź 21, 2007 13:08

Marcin Dubis napisał/a:
revolta napisał/a:
Nie zawsze możecie przecież sprawdzać intencje wnioskodawców. Pozdrawiam:)
Oczywiście. Tak też to odebrałem. Wyjaśniam jednak, bo mogły być wątpliwości.
Poglądy kształtują się wobec rozmów z innymi. Nie mogę mieć pewności, że dwulicowy adwersarz, stosujący praktyki NLP, pozwala mi się cieszyć poczuciem przewagi i pozornego panowania nad sytuacją, a w rzeczywistości lobbuje. Mam taką świadomość. I wiem, że nie ma odporności na wszystkie rodzaje manipulacji.

Panie Doktorze! Pan też umie obrażać. Chyba brakuje Panu argumentów, że pisze Pan o lobbingu. Jestem oczytana, umiem analizować- mimo, że jestem przysłowiową blondynką. URBIS bardzo Pana boli. A propos. Jeśli czynsze zostaja w URBIsie- to Miasto nie ma tam kosztów z budżetu. Nie musi ścigać tych co nie płacą. Nie musi dokładać do remontów.

Ubik - Nie Paź 21, 2007 14:48

zofia Nałkowska napisał/a:
Panie Doktorze! Pan też umie obrażać.
Nie bardzo rozumiem o co Pani chodzi, Pani zofio ?? ?? ?? ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Chyba brakuje Panu argumentów, że pisze Pan o lobbingu.
?? ?? ?? ?? Tak samo nie rozumiem o co Pani chodzi

zofia Nałkowska napisał/a:
URBIS bardzo Pana boli.
Niech Pani napisze jedno zdanie tak, abym zrozumiał. Da mi to możność riposty. Boli – to mnie kolano.

zofia Nałkowska napisał/a:
Jeśli czynsze zostaja w URBIsie- to Miasto nie ma tam kosztów z budżetu. Nie musi ścigać tych co nie płacą. Nie musi dokładać do remontów.
Rozumiem, że dochody z nieruchomości dla miasta, a raczej ich brak, tak jakoś Pani umknęły ??
zofia Nałkowska - Pon Paź 22, 2007 06:13

Szanowny Panie. Na medycynie, budownictwie i polityce wszyscy się znają w tym kraju.
Ma Pan prawo mieć inne zdanie, bo demokracja daje je każdemu. Znów Pan mija się z prawdą, używając półprawdy. Głośno było w gazetach lokalnych na temat zieleni miejskiej. URBIS nie utrzymywał terenów zielonych, tylko niezależny zakład miejski. Patrz siedziba tzw. palmiarni i podlegał pod wydział ochrony środowiska w urzędzie miejskim. To znów szczegół dla Pana, mało istotny. Pracownicy spółek komunalnych są też mieszkańcami Gniezna, wyborcami. Stanowią dość znaczy procent mieszkańców. Więc o nich mówię i ich rodzinach, jeśli chodzi o patrzenie w oczy z chwilą likwidacji spółek.
W jakimś poście powiedział Pan, że nie jest politykiem ale samorządowcem. Tu też mija się Pan z prawdą używając półśrodków wypowiedzi. Głosując na sesjach lub nie podnosząc ręki w górę to i tak tworzy Pan politykę lokalną, wpływając na życie wszystkich mieszkańców, czy Pan ich lubi czy nie. Kadencja mija, a lokalne prawo istnieje, ze skutkiem dla ludzi.
Nie pojawiłam się w ściśle określonym celu, jak Pan sugeruje. Tylko z chęci pokazania drugiej strony medalu. Dziwię się, że jak ktoś na forum ma pewne wątpliwości, zaraz Pan pisze o uleganiu mojemu czarowi i manipulacji. A może to Pan manipuluje opinią społeczną aby plan Roberta Gawła, UPR i Pana się ziścił?
Dlaczego nie zajmie się chorą służba zdrowia (na tym się Pan chyba najlepiej zna), Robert Gaweł chorą oświatą . Niech każdy robi to w czym jest dobry.
Miło mi, że przytoczyłam ponoć jakieś dane z Komisji Gospodarki nie wiedząc że ona się odbyła i że Pan tam był. Chyba mam rentgena w głowie.A mówią, że kobiety mają w mózgu tylko o jeden zwój więcej , niż kura.
W dalszym ciągu oczekuję od Pana odpowiedzi na starsze moje pytania:
-czy zna pan pracę spółek komunalnych
-czy był pan tam jako radny i zapoznał się z zakresem ich działalności
-czy zagwarantuje pan już teraz, że w mieście będzie El Dorado jak zmieni się sposób ich
zarządzania
- kto poniesie odpowiedzialność za chybione decyzje, gdy się nie powiedzie, a spółek już nie
będzie i radnych, którzy taka decyzję podjęli też.
- ile środków publicznych z podatków wkłada się do URBIS-u, ile do MPK a ile do PEC-u

Ps. Parturiunt montes, nascetur ridiculus mus -Horacy

Jeśli treść postu i pytania wykraczają poza temat dyskusji, a brzmi on: "Przyszłość zakładów komunalnych", to proszę uwzględnić to za pośrednictwem korespondencji PW.
/kaszi

zofia Nałkowska - Pon Paź 22, 2007 11:35

Szanowny Panie Radny. Długo analizowałam Pana posty i zastanawiam się nad jednym. Idąc tokiem Pana rozumowania, to Miasto Gniezno ma mieć zyski z wynajmu swoich lokali mieszkalnych. Większość z nich wymaga remontów kapitalnych. Więc o jakich zyskach Pan mówi. Mieszkaniówki nigdy nie przynosiły zysku w starych zabudowach przy takich stawkach czynszowych. Cudów nie ma. Jeśli prywatni właściciele bez przerwy dokładają do budynków, to miasto Gniezno będzie miało zyski, jak się zmieni zarządca?! Jaki zysk wycisnąć dla miasta np. z Osiedla Grunwaldzkiego, gdzie budynki są jakie są, a ludzie biedni i zadłużeni.
Nie ma zysku bez kosztów. Koszty narzuci prawo budowlane :rozdział 6. I nie ma, że boli (np. kolano) trzeba wykonać remonty, czy ma się zysk, czy nie.
Otwieram tylko oczy na ten aspekt sprawy. nie chcę być znów podejrzewana o lobbing.
Ale remonty nie będą interesowały zarządcy z przetargu w sensie finansowania. On wystawi comiesięczną fakturę do urzędu na umówioną stawkę i wyśle pismo, że jest potrzeba pilna wykonania takich to a takich remontów i prosi o środki. Tu gaz, tu woda, tu prąd tu dach. Zarządca jest o.k. a miasto z innych działów budżetu będzie musiało przeszacować bo nakazów nie da się ominąć.

Diabel-tasmanski - Pon Paź 22, 2007 11:36

zofia Nałkowska napisał/a:
Jeśli prywatni właściciele bez przerwy dokładają do budynków


Dokłądają?? Nie słyszałem... No chyba że trzymają przysłanych przez maisto lokatorów, którzy nie płacą...

zofia Nałkowska - Pon Paź 22, 2007 11:47

właścicielka u której mieszkam twierdzi,że bez przerwy dokłada do budynku i nie ma z niego zysku, choć płacę dużą stawkę za m2. W wynajmowanym lokalu sama wszystko remontuję łącznie z kablami elektrycznymi, bo na nic nie ma pieniędzy. Stowarzyszenie Kamienica mówi o stawkach czynszowych opłacalnych dla właścicieli w kwocie ponad 12 zł/m2,aby można było robić podstawowe remonty.
Więc reasumując na przykładach : dokładają!

Diabel-tasmanski - Pon Paź 22, 2007 12:01

zofia Nałkowska napisał/a:
właścicielka u której mieszkam twierdzi,że bez przerwy dokłada do budynku i nie ma z niego zysku, choć płacę dużą stawkę za m2


Mam takiego kolegę, któy zawsze jak widzi mnie na ulicy to zatrzymuje swojego czteroletniego Mercedesa i mówi: "Diable w tym kraju jest już kurde tak ciężko, że się żyć nie da"

zofia Nałkowska - Pon Paź 22, 2007 13:36

piszmy na temat bo nas usuną. tu miało być o spółkach komunalnych i ich dalszym losie. Ale właściwie pośrednio o zarządzaniu budynkami i własności. Więc może przymkną oko.
abraxas - Pon Paź 22, 2007 13:55

zofia Nałkowska napisał/a:
piszmy na temat bo nas usuną.


Diabła nie usuną .... :-)

revolta - Pon Paź 22, 2007 14:30

Prywatyzacja nie zawsze odnosi porzadany skutek.

Nie wiem dokladnie, ale przynajmniej polowa kamienic w Gnieznie jest prywatna. I co to zmienia? Sa tak samo [albo bardziej] zrujnowane jak budynki komunalne.
Po ilu kamienicach widac ze maja gospodarza?
Budynek na rogu Mieszka I/Mickiewicza jest jednym z kilku, nielicznych przykladow gospodarnosci.
Niestety po przeciwnej stronie ulicy jest skrajnie inny przyklad - stoja tam dwie kamienice o ktorych kilka lat temu bylo glosno w lokalnej prasie. Kupili [lub odzyskali] ja jacys Niemcy ktorzy mieli wielkie plany rozbudowy, przebudowy i takie tam.
Co z tego pozostalo do dzisiaj? Puste mieszkania i zarosniete brudem okna. Nieuzywanie przyspieszy tylko degradacje...


Mod Info:
[
Mam kilka pytan do pana Marcina, dotyczacych komunikacji miejskiej.
- Jak ma wygladac ewentualna prywatyzacja MPK?
- Czy prywatyzacja oznacza likwidacje regularnej komunikacji w tym calkiem duzym miescie na rzecz kilku prywatnych linii?
- Czy wierzy pan w pojawienie sie powaznego inwestora zewnetrznego ktory bedzie gotow poniesc tak duze ryzyko zakupu MPK badz stworzenia nowej firmy od podstaw?

I pytania ogolne:
Budzet miasta jest bardzo wazny - to z tych pieniedzy miasto finansuje inwestycje komunalne, np drogi.
Prawda jest, ze o zamoznosci miasta swiadcza zamozni mieszkancy - tutaj sie zgadzamy.
Jednak Gniezno ma nie tylko bardzo maly budzet i nalezy do najubozszych miast w kraju - Gniezno ma rowniez bardzo ubogich mieszkancow i slabe firmy lokalne oparte na popycie wewnetrznym.
Na budzet miasta skladaja sie miedzy innymi wplywy z podatkow i to jest wazny wskaznik ogolny zamoznosci miasta, mieszkancow i firm.
Lokalny kapital nigdy nie bedzie wystarczajacy do rozwoju miasta.
Prywatni przedsiebiorcy mieli kilkanascie lat na pokazanie swoich mozliwosci.
Dlatego niezbedne sa inwestycje zewnetrzne ktore przyczynia sie do wzrostu zamoznosci miasta i jego mieszkancow.
Czy miasto szuka inwestorow zewnetrznych?
Czy zarosniete zielskiem nieuzytki zaczna wreszcie zarabiac dla dobra ogolu?
Czy wladze miasta Gniezna interesuje jeszcze przyszlosc mieszkancow i cokolwiek innego poza turystyka?


PS. W kazdym panstwie swiata, rowniez w USA, istnieja podstawowe przedsiebiorstwa komunalne. Wszedzie sa mieszkania komunalne dla ubozszej czesci spoleczenstwa, rowniez na Manhattanie. W wiekszosci miast swiata istnieje komunikacja publiczna.
Wlasnie po to placimy podatki
Ciesze sie ze wladze Poznania wydaja co roku miliony na rozwoj komunikacji miejskiej - zielonym autobusem czy tramwajem dojade wszedzie i o kazdej porze.

Nie chce zyc w kraju chaotycznym i bezlitosnym jak Stany Zjednoczone!
Jednak nawet tam panstwo i samorzady zapewniaja okreslone, podstawowe standardy zycia.
Miasto musi miec sprawna komunikacje zbiorowa - to wlasnie miasto jako calosc przyczynia sie do wzrostu odleglosci i czasu przejazdu - rowniez w Gnieznie.
Wszyscy maja kupic sobie samochod? Ktoredy maja jezdzic jezeli dynamika wzrostu natezenia ruchu juz dawno przekroczyla mozliwosci infrastruktury drogowej?
Gniezno planuje budowe nowych tras wewnatrz miasta? Z tego co wiem, wiekszosc planowanych drog juz dawno wykreslono z planow...
Nie mozna nasladowac Ameryki tylko dlatego ze ladnie wyglada w TV.
To zupelnie inny kraj.
Kiedys p. Korwin Mikke proponowal Poznaniowi rozebranie torow i wybudowanie w ich miejscu "szesciopasmowki"... Chyba tylko dlatego, ze kolejowe przewozy w USA prawie zbanczyly wiec i u nas musza...
To wlasnie westernowa polityka UPRu odrzuca spoleczenstwo od tej partii...]


Część postu została tymczasowo ukryta. Posty zostały wydzielone (możliwie tymczasowo) do tematu Komunikacji miejskiej /kaszi

zofia Nałkowska - Wto Paź 23, 2007 14:28

W dzisiejszym Przeglądzie Gnieźnieńskim jest artykuł od dawna przeze mnie oczekiwany: URBIS można zastąpić pióra Adama Galusa. Mówi o niedawnej wycieczce znanych radnych (i jeszcze kogoś) do firmy zarządzającej budynki komunalnymi w Poznaniu. Celem tej wycieczki było pokazanie,że obcy jest lepszy w zarządzaniu niż spółka komunalna. Szkoda, że informacje są jednostronne- wyłącznie z punktu widzenia nowego zarządcy wyłonionego z przetargu. Gdzie zdanie gminy i ocena lokatorów? Wtedy mielibyśmy pełen obraz tego zjawiska. Wyczytałam, że tajemnicza firma zarządza 1.300.000 m2 powierzchni. Z budżetu miasta otrzymuje 4.000.000 zł na remonty. To oznacza, że wykonuje w powierzonych budynkach średnio za 3,0zł/m2 remontów rocznie. Za te pieniądze można tylko usunąć awarię i zrobić przegląd budynku. Co z remontami kapitalnymi dachów, elewacji i instalacji wewnętrznych.
Gnieźnieńska spółka administruje powierzchnią budynków rzędu 230.000 m2 to jest pięć razy mniejszą, ale mimo to w remonty budynków wkłada z czynszów 15-17 zł/m2 to jest 5-krotnie więcej niż poznańska firma. Może miasto nie ma zysku wyczuwalnego w żywej gotówce, ale podnosi się wartość jej mienia, bo to nie jest utrzymanie wyłącznie w niepogorszonym stanie. Zanim radni prawicy wystąpią z projektem uchwały o przeprowadzenie przetargu na zarządzanie mieniem miejskim dokonają zwykłej analizy za i przeciw.
Nie może tak być , by los spółki zależał wyłącznie od politycznych wizji radnych prawicy.
Pan Galus umieścił zdjęcie siedziby poznańskiego zarządcy - imponujący, nowoczesny budynek. Zapomniał, że spółka poznańska wynajmuje tam jedynie parę pomieszczeń biurowych.

revolta - Wto Paź 23, 2007 16:00

zofia Nałkowska napisał/a:
Zapomniał, że spółka poznańska wynajmuje tam jedynie parę pomieszczeń biurowych.
I pochodzi chyba z Opola :)
lodolamacz - Wto Paź 23, 2007 16:34

zofia Nałkowska napisał/a:
/...Wyczytałam, że tajemnicza firma zarządza 1.300.000 m2 powierzchni. Z budżetu miasta otrzymuje 4.000.000 zł na remonty. To oznacza, że wykonuje w powierzonych budynkach średnio za 3,0zł/m2 remontów rocznie. Za te pieniądze można tylko usunąć awarię i zrobić przegląd budynku. Co z remontami kapitalnymi dachów, elewacji i instalacji wewnętrznych.../
Ale co to za wyliczenia? Przecież zarządca, z założenia, raczej nie zajmuje się remontem samej kubatury mieszkaniowej, a jedynie tym co stanowi tzw. dobro wspólne. Czyli nie można dzielić całej kwoty na wszystkie m2, bo podawanie że zarządza sie 1,3 mln m2 jest informacją jedynie statystyczną, a nie, że rzeczywiście ponosi się całkowite koszty ich utrzymania.
Diabel-tasmanski - Wto Paź 23, 2007 17:29

lodolamacz napisał/a:
zarządca, z założenia, raczej nie zajmuje się remontem samej kubatury mieszkaniowej, a jedynie tym co stanowi tzw. dobro wspólne


Dokładnie. Manipulacja informacją liczbową a najczystszym wydaniu. Pani zofiu... Do rzeczy. O co chodzi ?? Czyżby była pani bezpośrednio zainteresowana tym co dzieje się ze spółką Urbis ??

zofia Nałkowska - Sro Paź 24, 2007 06:59

Liczby są wymierne. Utrzymanie części wspólnych dotyczy tylko budynków wspólnot. W budynkach komunalnych zarządca zgodnie z ustawą "O ochronie praw lokatorskich..." zobowiązany jest również do podstawowych remontów w mieszkaniach lokatorskich: wymiana instalacji elektrycznej, podłóg, tynków, instalacji wod-kan bez podejść, drzwi, okien, pieców kaflowych, jeśli takie są. No i oczywiście innych elementów budynku. Dane o planach remontowych i ich wykonaniu przez URIBS nie są tajemnicą. Więc kwota jaką URBIS przeznacza na remonty w zarządzanych budynkach nie jest wyssana z palca.
Nie zależy mi na samej Spółce, jako podmiocie gospodarczym lecz na ludziach, którzy tam pracują . Sprawa tyczy się również siostrzanych spółek komunalnych. W Gnieźnie jest duże bezrobocie. Trzeba ochraniać i tak mało miejsc pracy dla gnieźnian. Czy po wprowadzeniu innych obcych nasi mają wyjeżdżać do Irlandii ?

revolta - Sro Paź 24, 2007 09:01

zofia Nałkowska napisał/a:
nasi mają wyjeżdżać do Irlandii ?
Wszystkie dzialania obecnych wladz miasta [byc moze nieswiadome] do tego wlasnie prowadza...
[Troche mnie na temat :ups: ]

Sir Troll - Sro Paź 24, 2007 09:51

zofia Nałkowska napisał/a:
Trzeba ochraniać i tak mało miejsc pracy dla gnieźnian.

Miejsce pracy dobrem jest TYLKO wtedy, gdy ta praca ma jakiś sens, tzn. jest autentyczna (wymagana przez rynek) potrzeba zatrudnienia kogoś na danym stanowisku. W przeciwnym razie jest to WYŁĄCZNIE ciepła synekura dla kogoś, kto nie potrafi (albo nie ma ochoty) robić niczego sensownego. Zaznaczam, że moja uwaga jest natury ogólnej i absolutnie nie dotyczy ani Urbisu, ani żadnej innej firmy. Rozumiem, że "ochrona miejsc pracy" to takie słowo - wytrych, ale ten wytrych jest już mocno pokrzywiony.

Mam prośbę do osób dobrze znających "temat" Urbisu, czy mógłby ktoś podać na forum (bezpośrednio, albo wskazując link w sieci) dokładne i szczegółowe informacje o tym przedsiębiorstwie? Przykładowo: iloma budynkami i lokalami (z podziałem na mieszkalne i użytkowe) zarządza. Jakie ma z nich przychody i koszty. Co się składa na te koszty. Jakie jest zadłużenie użytkowników lokali wobec przedsiębiorstwa i jak zmienia się w czasie ostatnich kilku lat. Czy przedsiębiorstwo posiada wiedzę, o tym na ile jeszcze lat przewiduje się użytkowanie poszczególnych, konkretnych budynków (no bo chyba nie na wieki wieków?). Jakie usługi jeszcze świadczy to przedsiębiorstwo? Ilu pracowników zatrudnia (z podziałem na zarząd, stanowiska kierownicze, administracyjne i wykonawcze). To tak na szybko, bo jeśli jakieś dane się pojawią, to pewnie i zrodzą się nowe pytania. Przy czym prosiłbym o możliwie "surowe" dane, a nie uśrednione, bo średnią (podobnie jak kilka innych funkcji statystycznych) potrafię obliczyć sam.

zofia Nałkowska - Sro Paź 24, 2007 10:37

Sir Trollu! też byłabym za tym, aby URBIS podał ludziom na forum podstawowe dane o swojej działalności. Wtedy można by podjąć dyskusję , czy ta spółka dobrze zarządza i czy jest potrzebna. Chyba wyślę im e-maila z zapytaniem, co mogą podać na forum, a co nie jest tajemnicą handlową (spółka prawa handlowego). Mieszkam w prywatnym budynku z całym złem właściciela i jego zarządcy. Wolałabym aby administrował URBIS, bo o nic nie mogę się doprosić, choć opłacam duży czynsz regularnie. Może ta spółka jest archaiczna, ale coś jednak ludziom robią z remontów nawet przy niskim czynszu regulowanym.
Lady Troll - Sro Paź 24, 2007 11:11

tu Lady Troll, popieram Sir Trolla
To było by super. Po co rozmawiać na forum opierając się na przypuszczeniach. Ważne są konkrety, te powinny pochodzić ze źródła rzetelnego

revolta - Sro Paź 24, 2007 11:17

^^^^ Jak narazie tez mieszkam w prywatnej kamienicy i mam podobne wrazenie ze wlasciciel wszystko [lacznie ze swoja wlasna kamienica] ma po prostu gdzies. Chata sie wali, nie dziala nawet domofon, drzwi od klatki schodowej sa tak zdewastowane ze jak ktos probowal je ukrasc to sie rozlecialy i do teraz stoja oparte o sciane. On podnosi tylko czynsz i lubi parkowac swoim nowym samochodem pod oknami biedoty. Jest chyba tym podbudowany :no:
Mnie na szczescie stac na zmiane i kupno mieszkania, w 2008 mam zamiar to zrobic.
A co z reszta?

zofia Nałkowska - Sro Paź 24, 2007 12:46

Dzisiejsza konferencja prasowa Radnego Dubisa i jego kolegi radnego Gawła w sprawie URBISU była do przewidzenia.
Pan Gaweł mówił o złym zarządzaniu budynkami i podnoszeniu przez URBIS stawek czynszowych na Osiedlu Grunwaldzkim. Tym czasem Radny Dubis zatwierdzał je uchwałą Rady Miasta.
Jeśli o losie spółek komunalnych decydować będą radni UPR to uchroń nas Panie Boże.

Lady Troll - Sro Paź 24, 2007 14:28

dla Pani Nałkowskiej sprostowanie. Uchwała o określaniu czynszu regulowanego w lokalach komunalnych była podjęta w 2004r i upoważniła na podstawie ustawy o samorządzie gminnym Prezydenta miasta do ustalania corocznie wysokości czynszu. Podpisał tę uchwałę pan Przewodniczący Rady miasta Gniezna Robert Gaweł, który teraz mówi, że URBIS sam podnosi czynsze. Pan Dubis wtedy nie uczestniczył w Radzie. Gwoli sprostowania.
Ubik - Czw Paź 25, 2007 00:10

Witam po krótkiej nieobecności. Sesja, itd. Wróciłem całkiem niedawno z sesji zaglądam na Forum i czytam:

zofia Nałkowska napisał/a:
Dzisiejsza konferencja prasowa Radnego Dubisa i jego kolegi radnego Gawła w sprawie URBISU była do przewidzenia.
Niemożliwe! :o
Od roku prowadzę korespondencję z prezydentem w kwestii majątku komunalnego i jego zarządzania. Jest rzeczą nienaturalnej przenikliwości stwierdzić, że w końcu zrobię konferencję.

zofia Nałkowska napisał/a:
Pan Gaweł mówił o złym zarządzaniu budynkami i podnoszeniu przez URBIS stawek czynszowych na Osiedlu Grunwaldzkim. Tym czasem Radny Dubis zatwierdzał je uchwałą Rady Miasta.
Kłamie Pani, Pani zofio. Nie ma dla Pani granic. Radny Dubis nie głosował za podniesieniem czynszów na Grunwaldzie, bo radny Dubis nie mógł tego zrobić. Stawki czynszów, tak jak napisała Lady Troll, ustala Prezydent Miasta Gniezna, Pan Jacek Kowalski.

Tak więc Pani zofio, kłamstwo, czy niewiedza. Zła wola, czy ignorancja. A może jedno i drugie. Odciąga mnie Pani od istoty moich zajęć? Próbuje prowokować?

Swoją drogą, Pani reakcja – pół godziny po konferencji - wypowiedź na forum? Czyżby nasza konferencja była aż tak istotna?

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 06:57

Jak Pan widzi Panie Dubis nie ma rzeczy niemożliwych. Przewidzieć taką konferencję nie było trudno. Działania UPR dobitnie o tym świadczyły. to naturalny skutek państwa polityki. cisza na forum z Pana strony przez jakiś czas skłoniła mnie do analizy pana następnych kroków. Przewidziałam takie posunięcie. Pewnie byłam niedouczona w sprawie podwyżek czynszu. Nie ma ludzi doskonałych. Ale jak ocenić słowa Pana Gawła na konferencji, że URBIS podnosi stawki czynszowe , podczas gdy Pan potwierdza słowa Lady Troll , że jest to decyzja Prezydenta . Szkoda, że tylko na forum a nie przed prasą. Jak ocenić wypowiedź pana Gawła o tym , że URBIS jest deficytowy co rok. Są to wyniki do sprawdzenia. Czy publicznie sprostują Panowie wybiórcze wypowiedzi? Zapewne nie. Bo taką politykę prowadzicie. Lubię czyste sytuacje. Bez naginania faktów dla swoich potrzeb. Myślę, że warto byłoby porozmawiać osobiście.
lodolamacz - Czw Paź 25, 2007 09:17

zofia Nałkowska napisał/a:
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 10:26
Wiem o których dwóch radnych chodzi:
.
Cytat:
Wysłany: Pon Paź 22, 2007 06:13
Chyba mam rentgena w głowie.A mówią, że kobiety mają w mózgu tylko o jeden zwój więcej , niż kura.
Cytat:
Wysłany: Wczoraj 12:46
Dzisiejsza konferencja prasowa Radnego Dubisa i jego kolegi radnego Gawła w sprawie URBISU była do przewidzenia.
Cytat:
Wysłany: Dzisiaj 6:57
Przewidziałam takie posunięcie.
Zaiste ! Przenikliwość godna podziwu! Najwyraźniej wykazuje pani cechy wieszczki.
Cytat:
W wynajmowanym lokalu sama wszystko remontuję łącznie z kablami elektrycznymi, bo na nic nie ma pieniędzy.
Cytat:
W budynkach komunalnych zarządca zgodnie z ustawą "O ochronie praw lokatorskich..." zobowiązany jest również do podstawowych remontów w mieszkaniach lokatorskich: wymiana instalacji elektrycznej, podłóg, tynków, instalacji wod-kan bez podejść, drzwi, okien, pieców kaflowych, jeśli takie są. No i oczywiście innych elementów budynku
No to w końcu. kto ponosi koszty tych remontów?
Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 10:40

Ależ spokojnie. Jakby nie patrzeć jakieś argumenty ma. Wprawdzie całkowicie nieomal się z nią nie zgadzam ale jakieś tam ma.

Chciałbym natomiast zaznaczyć, że nie uważam (specjalnie podpuściłem w jednym z tematów kolegę revoltę, który wyraził podobny pogląd w efekcie co mnie bardzo cieszy) aby trzeba była zawsze i wszędzie znieść zarządzanie mieniem komunalnym przez spółki będące własnością miasta. Ale w Gnieźnie w większości bym tak zrobił widząc nieudolność urzędniczych poczynań oraz towarzyszący często obsadzaniu stanowisk polityczno-urzędniczy nepotyzm.

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 10:43

Szanowny Panie Lodołamaczu! nie jestem Kassandrą ani Wyrocznią Delficką. Ale skoro mówi Pan o wieszczce , to być może coś w tym jest, bez podtekstu ironicznego. Czy to tak trudno metodą dedukcji przewidzieć posunięcia innych, jeśli zna się ich linię działania, której wcale nie kryją?
Cieszę się niezmiernie z tego, że skrupulatnie czyta Pan moje posty. To dobry znak, chociaż nie koniecznie dla dalszych losów spółek komunalnych.
W sprawie remontów: Chciałam zwrócić uwagę na to, że zachwalana zmiana sposobu zarządzania budynkami komunalnymi np. na innego z poza Gniezna nic nie zmieni. Będzie ktoś inny ale nie będzie lepiej. Będzie inaczej. Nowy zarządca nie naleje z pustego w próżne. Prywatni właściciele kamienic ponoć dbają lepiej, a tak też nie jest. Bo ja mieszkając w prywatnym budynku- wszystko i tak remontuję sama, choć płacę wyższy czynsz niż w budynku komunalnym. Muszę siedzieć cicho, aby nie narazić się właścicielowi bo mi wypowie umowę bez wskazania lokalu. Kupić zajmowanego mieszkania nie mogę bo nie jestem szczęśliwcem zasobów gminnych. Na inne mnie nie stać.
Koło się zamyka. URBIS coś robi w budynkach. Nie można powiedzieć że to samo zło. Inny zrobi więcej? Nie sądzę. Proszę spytać lokatorów takich domów w Poznaniu, Opolu, Wrocławiu. Proszę dotrzeć do lokatorów a nie do zarządców. Oni zawsze będą zachwalać, że są nowocześni, prężni. To przecież walka o kasę.

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 10:52

Diabel-tasmanski napisał/a:
Ależ spokojnie. Jakby nie patrzeć jakieś argumenty ma. Wprawdzie całkowicie nieomal się z nią nie zgadzam ale jakieś tam ma.

Chciałbym natomiast zaznaczyć, że nie uważam (specjalnie podpuściłem w jednym z tematów kolegę revoltę, który wyraził podobny pogląd w efekcie co mnie bardzo cieszy) aby trzeba była zawsze i wszędzie znieść zarządzanie mieniem komunalnym przez spółki będące własnością miasta. Ale w Gnieźnie w większości bym tak zrobił widząc nieudolność urzędniczych poczynań oraz towarzyszący często obsadzaniu stanowisk polityczno-urzędniczy nepotyzm.

Drogi Panie Diable! Albo całkowicie albo nieomal.
Proszę aby rozwinął Pan temat nieudolności urzędniczych poczynań i obsadzanie stanowisk w spółkach komunalnych politycznie. W każdej spółce były konkursy na stanowiska kierownicze. Komisje konkursowe organizował Prezydent lub miasto. Wybór był demokratyczny z tego grona kandydatów, które startowało.

Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 11:06

Nieomal całkowicie :P

Ależ ma pani całkowita rację co do procedury konkursowej. Ma pani tez całkowitą rację co do tego, że wybór był demokratyczny. Tylko skąd pani to wie ?? :D

Nie zaprzeczy jednak też pani, że w spółkach i zakładach należących lub związanych z samorządem zasiadają często od lat Ci sami ludzie wybierani demokratycznie przez tych samych ludzi ;)

A nieudolność urzędniczych poczynań oceniam po efektach, które widuję na co dzień.

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 11:28

Diabel-tasmanski napisał/a:
Nieomal całkowicie :P

Ależ ma pani całkowita rację co do procedury konkursowej. Ma pani tez całkowitą rację co do tego, że wybór był demokratyczny. Tylko skąd pani to wie ?? :D

Nie zaprzeczy jednak też pani, że w spółkach i zakładach należących lub związanych z samorządem zasiadają często od lat Ci sami ludzie wybierani demokratycznie przez tych samych ludzi ;)

A nieudolność urzędniczych poczynań oceniam po efektach, które widuję na co dzień.

Panie Diable ! Procedury konkursowe są ściśle określone w prawie. Naruszenie demokratyczności konkursu wywołało by skutki unieważnienia konkursów przez obserwatorów -tak zwany czynnik społeczny. A tak się nie stało. Czyli wybór był demokratyczny ( znów dedukcja wieszczki). A skąd pan wie o demokratycznych wynikach konkursów?
Co cztery lata są wybory na prezydenta miasta Gniezna. Czyli pojawiają się nowe twarze decydujące o udzieleniu lub nie absolutorium prezesom spółek komunalnych. Mogą ich odwołać lub nie. Więc nie zgadzam się z tym, że ci sami wciąż decydują o tym, kto zarządza spółkami komunalnymi. Bardzo często nieudolność urzędnicza, to złe prawo lub brak prawa , a nie wina ludzi, którzy muszą wg niego pracować.

Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 13:16

zofia Nałkowska napisał/a:
A skąd pan wie o demokratycznych wynikach konkursów?


Od pani.

zofia Nałkowska napisał/a:
Co cztery lata są wybory na prezydenta miasta Gniezna. Czyli pojawiają się nowe twarze decydujące o udzieleniu lub nie absolutorium prezesom spółek komunalnych.


Nowe ?? To zasada krążenia elit Gniezno omija ?? ? To ostatnie miejsce, które bym o to posądzał...

zofia Nałkowska napisał/a:
Bardzo często nieudolność urzędnicza, to złe prawo lub brak prawa , a nie wina ludzi, którzy muszą wg niego pracować.


Jasne, jasne...

revolta - Czw Paź 25, 2007 13:51

Dorzuce jeszcze cos od siebie w sprawie Urbisu. Takie zwykle spostrzezenie :ups:
Dawniej MPGKiM, pozniejszy Urbis, sprzatal cale miasto kupionym za duze pieniadze profesjonalnym sprzetem. Bylo roznie ale prawie zawsze miasto bylo dobrze posprzatane, przynajmniej centrum.
Kilka lat temu ktos wpadl na genialny pomysl zlecenia sprzatania okolic Rynku i Katedry prywatnej firmie. Na ulicach Starego Miasta pojawila sie zabytkowa polewaczka na bazie Liaza z lat 70-tych. Prymitywne urzadzenie nieprzystosowane do zmywania zanieczyszczen z bruku wymywa duzym cisnieniem wody piasek ze szczelin pomiedzy kostkami brukowymi. Po przejechaniu tego pojazdu pozostaja pasy blota na jezdni. Wyplukiwanie piasku powoduje zapadanie sie kostek lub ich wysuwanie po okresie zimowym. Ludzie pracujacy w tej prywatnej firmie nie nadazaja z zamiataniem ulic na ktorych przez wieksza czesc roku zalega wyplukany z jezdni zwir. Niedawno widzialem tez zamiatarke uliczna tej firmy - przejechala z dosc duza predkoscia ledwo dotykajac krecaca sie szczotka o jezdnie. Pojazd ten wygladal raczej tak, jakby jego konstrukcja umozliwiala tylko zamiatanie krawedzi jezdni. Pojazd "sprzatal" jednak srodek Rynku... Ten dosc ogolny przyklad oparty jedynie na spostrzezeniach wskazuje na to, ze nawet duza prywatna firma odwala "sztuke" uzywajac niewlasciwy sprzet i niszczac mienie miasta. Uwazam ze wyplukiwanie piasku z bruku to niszczenie nawierzchni brukowanych ulic Starego Miasta ktore z roku na rok staja sie coraz bardziej koslawe...
Urbis ma odpowiedni do tego typu prac wspolczesny sprzet i rzetelnych pracownikow...
Poza tym, czy naprawde oplacalo sie wynajmowac firme do sprzatania kilku zaledwie ulic gdy ulice wokol sprzata sprzet i pracownicy Urbisu?

Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 14:04

revolta napisał/a:
Urbis ma odpowiedni do tego typu prac wspolczesny sprzet i rzetelnych pracownikow...


Spytam znów przekornie - skąd to wiadomo ??

Natomiast jeśli chodzi o firme obecnie sprzątającą miasto oraz jej porównanie z Urbisem - cóż... Są rózne zdanie w pewnych sprawach jest lepiej w innych gorzej.

My natomiast rozbudowujemy temat w dwie nie do końca dające się zmieścić w jednym temacie strony - jedna dotyczy funkcjonowania zakładów, ich restrukturyzacji oraz celowości utrzymywania. Druga - to zadania własne gminy wykonywane przez te zakłady oraz ich analizę w zakresie tego jak i komu zlecić ich realizację...

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 14:06

Panie Revolta! Z tego miasto i radni są zadowoleni. Nieważne że guliki zapchane piaskiem i w czasie ulew woda stoi na ulicy, że sprzątają tylko przed urzędem najlepiej.Zimą przejść nie idzie, bo wszędzie pełno śniegu i lodu, ale nikogo to nieobchodzi. Wszystko gra. Nie sprząta URBIS więc jest o.k. Ale gdyby URBIS nie posprzątał tak jak trzeba? Suchej nitki by na nim nie zostawili! I tak samo będzie z zarządzaniem budynkami. Ekskluzywna spółka wejdzie na rynek gnieźnieński z dubbingową ceną za zarząd, aby przejąć rynek. Pewnie przesądzi o losie spółki.
Nic się w remontach nie zmieni, w administrowaniu też. Ale to nie URBIS będzie zarządcą i tylko to się liczy i znów o.k

Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 14:15

zofia Nałkowska napisał/a:
imą przejść nie idzie, bo wszędzie pełno śniegu i lodu, ale nikogo to nieobchodzi. Wszystko gra. Nie sprząta URBIS więc jest o.k. Ale gdyby URBIS nie posprzątał tak jak trzeba? Suchej nitki by na nim nie zostawili!


A tu to zupełnie sie z panią zgadzam. Ocena powinna być adekwatna do jakości wykonywanych zadań. Z drugiej strony przy przekazywaniu zadań firmom prywatnym często winą za brak należytej jakości są źle skonstruowane przetargi. Można w przetargu określić zarówno zakres jak i jakość wykonanych zadań.

zofia Nałkowska - Czw Paź 25, 2007 14:23

My natomiast rozbudowujemy temat w dwie nie do końca dające się zmieścić w jednym temacie strony - jedna dotyczy funkcjonowania zakładów, ich restrukturyzacji oraz celowości utrzymywania. Druga - to zadania własne gminy wykonywane przez te zakłady oraz ich analizę w zakresie tego jak i komu zlecić ich realizację...[/quote]
Tak diabełku! Ma pan rację! W aspekcie pierwszym: URBIS utrzymuje się sam bez dotacji miejskich (proszę sprawdzić BIP Urzędu Miejskiego czy budżet zakłada dopłaty do działalności spółki).
W aspekcie drugim: po co powoływano spółki miejskie, skoro teraz robi się wszystko aby osłabić ich rolę i działać na ich szkodę. Szkodę dla wszystkich rozwijając perspektywicznie.
Spółki upadną, bo zastąpi je tani przewoźnik prywatny, tani czyściciel ulic, tani zarządca.
Ktoś wspólny majątek odda za bezcen i.... wszystko kręci się i jest o.k.

Lady Troll - Czw Paź 25, 2007 14:32

można zauważyć alergię na spółki komunalne a zwłaszcza na URBIS. Niech wreszcie ktoś powie co on robi źle, albo komu nie robi dobrze i wyjaśni całą sprawę do końca.
Lady Troll - Czw Paź 25, 2007 14:51

Pan Marcin napisał do Nałkowskiej:

Tak więc Pani zofio, kłamstwo, czy niewiedza. Zła wola, czy ignorancja. A może jedno i drugie. Odciąga mnie Pani od istoty moich zajęć? Próbuje prowokować?


Proszę Pana tak nie można oskarżać , bo to niedyplomatycznie dla radnego. Boże chroń mnie od fałszywych przyjaciół, z wrogami sam sobie poradzę. W myśl tego hasła lepiej przyjąć prowokację, która być może urodzi coś konstruktywnego niż słuchać jak ktoś mówi , że jest pan super, dla ludzi, a ...zrobi coś innego, czego by się pan nie spodziewał od tej osoby

revolta - Czw Paź 25, 2007 16:07

Diabel-tasmanski napisał/a:
Spytam znów przekornie - skąd to wiadomo
Na przyklad nie widzialem jeszcze komunalnej zamiatarki ulicznej ktora zasuwa z wlaczonymi szczotkami 20-30 km/h pozostawiajac za soba chmure kurzu.
Diabel-tasmanski - Czw Paź 25, 2007 16:56

To jest argument przeciw obecnej firmie a nie za pracownikami Urbisu...
Ubik - Czw Paź 25, 2007 19:07

zofia Nałkowska napisał/a:
Nieważne że guliki zapchane piaskiem i w czasie ulew woda stoi na ulicy
Fakty, fakty...
Za stan „gulików”, czyli wpustów deszczowych, odpowiada Wydział Techniczno-Inwestycyjny, a nie firma sprzątająca! Aktualnie jest przygotowywany przez ten wydział plan ewidencjonowania wpustów deszczowych i projekt przetargu na obsługę.

zofia Nałkowska napisał/a:
URBIS utrzymuje się sam bez dotacji miejskich
Nie musi Pani czytać tego co piszę, ale jak chce Pani polemizować, to jednak wypada. Odsyłam Panią do postu, w którym pisałem o podstawach rentowności.

zofia Nałkowska napisał/a:
Ktoś wspólny majątek odda za bezcen i.... wszystko kręci się i jest o.k.
Wszystko kręci się i jest O.K. I rozumiem, że nie należy tego tykać. Przecież jest tak dobrze! Tylko, że wspólnego majątku (komunalnego) chyba się drugi raz nie da oddać, tym bardziej za bezcen. Przypominam Pani, że 2 stycznia 1998 roku budynki wraz z gruntami zostały przekazane do bezpłatnego używania firmie MPGKiM (Urbis) z jednoczesnym przekazaniem na ewidencję bilansową majątku trwałego. :lol:
Sir Troll - Czw Paź 25, 2007 21:58

W niektórych krajach (nie pamiętam w których, ale jest kilka takich) radni za swoją funkcję nie dostają żadnych diet, a jedynie środki na prowadzenie biura i SPORZĄDZANIE ANALIZ. Wbrew pozorom takie analizy to wcale nie muszą być elaboraty napisane w "języku podobnym do polskiego" za które firmy "consultingowe" kasują po tysiąc złotych za stronę. Taką analizę z powodzeniem może zrobić rozgarnięta księgowa, albo studenci w ramach pracy licencjackiej. W Polsce niestety takich "dziwnych zwyczajów" się nie praktykuje, a zastosowanie takiego albo innego rozwiązania jest wypadkową "pomysłowości" niektórych radnych i odpowiednich targów politycznych (uwaga ogólna, nie dotyczy konkretnie żadnych obecnych ani byłych radnych).
Jeżeli majątek Urbisu liczy kilkadziesiąt (a może więcej niż 100? ja nie wiem) milionów i firma zajmuje się kilkoma różnymi usługami, to wcale nie jest takie oczywiste, żeby "kupić na wiarę" stwierdzenie, że "jest źle". Ale co konkretnie? Zerowy wynik finansowy to na pewno nie szczyt marzeń, ale też nie brakuje (także w Gnieźnie) przykładów, że może być gorzej. Dlatego uważam, że żeby poważnie dyskutować o Urbisie powinniśmy dysponować czymś daleko więcej niż "słyszałem, że" i "wydaje mi się", a przynajmniej w moim przypadku tak jest, nad czym bardzo ubolewam.

Ubik - Czw Paź 25, 2007 23:50

Sir Troll napisał/a:
Jeżeli majątek Urbisu liczy kilkadziesiąt (a może więcej niż 100? ja nie wiem) milionów i firma zajmuje się kilkoma różnymi usługami, to wcale nie jest takie oczywiste, żeby "kupić na wiarę" stwierdzenie, że "jest źle". Ale co konkretnie? Zerowy wynik finansowy to na pewno nie szczyt marzeń, ale też nie brakuje (także w Gnieźnie) przykładów, że może być gorzej. Dlatego uważam, że żeby poważnie dyskutować o Urbisie powinniśmy dysponować czymś daleko więcej niż "słyszałem, że" i "wydaje mi się", a przynajmniej w moim przypadku tak jest, nad czym bardzo ubolewam.

Szanowny Sir Troll. Chciałbym w skrócie wyjaśnić, że zainteresowanie tematem z mojej strony nie dotyczy kondycji finansowej samej spółki. Nie jest też prawdą, jak powiedział w TV Gniezno Pan prezes, że krytyka dotyczy pracowników Urbisu. Chodzi o koncepcję zarządzania majątkiem miejskim i o relację miasto-spółka.

Uważam, że naturalnym jest, gdy właściciel majątku nie zrzeka się odpowiedzialności i wpływu na gospodarowanie nim. Naturalne jest również, że właściciel uzyskując dochód z majątku powinien go inwestować w poprawę jego kondycji. Nie jest normalną sytuacją, że miasto patrzy jakby z boku na to, co działająca w jego imieniu firma robi z nim. Osobną kwestią jest właśnie to , w czyim imieniu? Powierzenie majątku komunalnego spółce Urbis odbywa się na podstawie postanowienia Zarządu Miasta z lipca 1997 roku i Umowy Zarządu ze spółką ze stycznia 1998r. Rada Miasta nie wyrażała nigdy swojej woli w tej kwestii. Kiedyś tak podobno było można.

Normalną sytuacją jednak wyłonienie zarządu w drodze przetargu. Nikt nigdy nie twierdził, że Urbis nie może do niego przystąpić i wygrać. Jest to rynkowy model, zapewniający opłacalność. Wówczas przychody trafiają do miasta, a nie do zarządcy. Miasto, czyli właściciel decyduje o inwestycjach i remontach, ogłasza przetargi itp. Zarządca otrzymuje ustaloną w trybie przetargowym zapłatę. Majątek komunalny miasta nie istnieje po to, aby utrzymywać z niego spółkę miejską, tylko spółka istnieje w celu sprawowania zarządu.

Przykład gnieźnieński jest trochę jak relacja elektrownia - kopalnia. Ta pierwsza potrzebuje węgla, więc kupuje go od kopalni za prąd. Kopalnia do pracy potrzebuje prądu, więc kupuje go od elektrowni za węgiel. Ceny są +/_ równe, więc rozliczenie jest bezgotówkowe. A właściciel obu cieszy się, że nie dopłaca do interesu. Perpetuum mobile.

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 07:57

Marcin Dubis napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
Nieważne że guliki zapchane piaskiem i w czasie ulew woda stoi na ulicy
Fakty, fakty...
Za stan „gulików”, czyli wpustów deszczowych, odpowiada Wydział Techniczno-Inwestycyjny, a nie firma sprzątająca! Aktualnie jest przygotowywany przez ten wydział plan ewidencjonowania wpustów deszczowych i projekt przetargu na obsługę.


zofia Nałkowska napisał/a:
URBIS utrzymuje się sam bez dotacji miejskich
Nie musi Pani czytać tego co piszę, ale jak chce Pani polemizować, to jednak wypada. Odsyłam Panią do postu, w którym pisałem o podstawach rentowności.

zofia Nałkowska napisał/a:
Ktoś wspólny majątek odda za bezcen i.... wszystko kręci się i jest o.k.
Wszystko kręci się i jest O.K. I rozumiem, że nie należy tego tykać. Przecież jest tak dobrze! Tylko, że wspólnego majątku (komunalnego) chyba się drugi raz nie da oddać, tym bardziej za bezcen. Przypominam Pani, że 2 stycznia 1998 roku budynki wraz z gruntami zostały przekazane do bezpłatnego używania firmie MPGKiM (Urbis) z jednoczesnym przekazaniem na ewidencję bilansową majątku trwałego. :lol:


1. Wiem, że trwa teraz wielkie liczenie wpustów deszczowych przez urząd miejski! W mojej wypowiedzi nie chodziło mi kto za nie odpowiada, lecz kto działa na szkodę miasta świadomie, w uporczywy sposób je zatykając, aby mieć mniej pracy. Osobiście widziałam jak zmiatano w trakcie sprzątania ulic piasek z pola przy krawężniku do wpustu. Tuż przy przy BPH na ul. Chrobrego.Tak sprząta firma wyłoniona z przetargu jako najtańsza. Najtańsza i najlepsza, bo to nie URBIS.
2. O rentowności mogę rozmawiać, owszem ale z osobą , która wie o nie wszystko i jest praktykiem. może porozmawiamy o grypie czy kamicy żółciowej?
3. Nigdy nie twierdziłam, że jest o.k. Pan pobieżnie przeczytał mój post. Prawda leży między wierszami.
4. Jeśli spółka padnie to majątek komunalny i tak wróci do miasta. W każdym rejestrze geodezyjnym gruntów zawsze widnieje jako właściciel Miasto Gniezno. Razem z radnym Gawłem powtarzacie, że trzeba sprzedać mienie komunalne, bo gmina jest bogata wtedy kiedy bogaci są jego mieszkańcy, a nie wtedy, gdy ma duże mienie. Najlepiej wszystko wysprzedać. Każdy z nas tworzył ten majątek i ma prawo nie zgodzić sie z jego wyzbyciem . Pewnie lokale użytkowe typu sklepy też byście sprzedali. Ciekawa jestem czy prywatni właściciele budynków sprzedają mieszkania swoim lokatorom i sklepikarzom. Nie. Wolą żyłować dla zysku.
5. "chyba" też robi wielka różnicę

Diabel-tasmanski - Pią Paź 26, 2007 09:38

zofia Nałkowska napisał/a:
Osobiście widziałam jak zmiatano w trakcie sprzątania ulic piasek


Czy zgłosiła to pani odpowiednim instytucjom ?? Zwróciła pani na to uwagę zamiataczom ??

zofia Nałkowska napisał/a:
O rentowności mogę rozmawiać, owszem ale z osobą , która wie o nie wszystko i jest praktykiem. może porozmawiamy o grypie czy kamicy żółciowej?


Pani jest ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Prawda leży między wierszami


Fiu, fiu... Kod Leonarda da Vinci !! Może po prostu pisać wprost ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Każdy z nas tworzył ten majątek i ma prawo nie zgodzić sie z jego wyzbyciem


Lub z beznadziejnym nim zarządzaniem...

zofia Nałkowska napisał/a:
Ciekawa jestem czy prywatni właściciele budynków sprzedają mieszkania swoim lokatorom i sklepikarzom


Sprzedają. Jedni sprzedają inni wynajmują.

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 10:02

Diabel-tasmanski napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
Osobiście widziałam jak zmiatano w trakcie sprzątania ulic piasek


Czy zgłosiła to pani odpowiednim instytucjom ?? Zwróciła pani na to uwagę zamiataczom ??

zofia Nałkowska napisał/a:
O rentowności mogę rozmawiać, owszem ale z osobą , która wie o nie wszystko i jest praktykiem. może porozmawiamy o grypie czy kamicy żółciowej?


Pani jest ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Prawda leży między wierszami


Fiu, fiu... Kod Leonarda da Vinci !! Może po prostu pisać wprost ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Każdy z nas tworzył ten majątek i ma prawo nie zgodzić sie z jego wyzbyciem


Lub z beznadziejnym nim zarządzaniem...

zofia Nałkowska napisał/a:
Ciekawa jestem czy prywatni właściciele budynków sprzedają mieszkania swoim lokatorom i sklepikarzom


Sprzedają. Jedni sprzedają inni wynajmują.

Panie Diabełku! Nie ja jestem od zwracania uwag zamiataczom, nie ja kontroluję wykonanie umowy przez firmę sprzątającą. Do URBIS-u też nikt nie zgłasza że robi coś nieudolne tylko rzuca na forum o beznadziejnym zarządzaniu.
W innych sprawach: jak piszę wprost to uważają mnie za intrygantkę, nawiedzoną, prowokatorkę, więc nieraz trzeba między kwiatkami.
Który właściciel w Gnieźnie sprzedał dotychczasowemu lokatorowi mieszkanie, jakie zajmował? jeśli tak, to na pewno nie za 10% wartości, jak robi to miasto z inicjatywy Roberta Gawła i jego zwolenników.

Diabel-tasmanski - Pią Paź 26, 2007 10:10

Oczywiście, ze nie za 10% ale po korzystnych cenach. A dlaczego unika pani odpowiedzi na niektóre z moich pytań ??
zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 10:17

Diabel-tasmanski napisał/a:
Oczywiście, ze nie za 10% ale po korzystnych cenach. A dlaczego unika pani odpowiedzi na niektóre z moich pytań ??

Nie wiem na które. Wal chłopie prosto z mostu. wypunktuj co chcesz wiedzieć to odpowiem szczerze do bólu ( nie kolana jak pisał jeden radny)

Diabel-tasmanski - Pią Paź 26, 2007 10:26

Skąd pani wie jak zostały rozstrzygnięte konkursy na kierownicze stanowiska ??

Czy jest pani praktykiem w zarządzaniu spółkami komunalnymi ??

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 10:46

Diabel-tasmanski napisał/a:
Skąd pani wie jak zostały rozstrzygnięte konkursy na kierownicze stanowiska ??

Czy jest pani praktykiem w zarządzaniu spółkami komunalnymi ??

odpowiedź na pytanie 1: Z prasy, która podawała, że wszystko odbyło się z literą prawa, przy obserwacji przedstawicieli Solidarności. Jak podważać wolność prasy?
odpowiedź na pytanie 2: Broń boże od zarządzania czymkolwiek. Wykonuję wolny zawód, czasem pracuje twórczo.
Coś jeszcze diabełku?

Sir Troll - Pią Paź 26, 2007 10:46

Marcin Dubis napisał/a:
Chodzi o koncepcję zarządzania majątkiem miejskim i o relację miasto-spółka.

Szanowny Panie Marcinie, zakładam że koncepcję zmienia się wtedy, kiedy dotychczasowa się nie sprawdziła, albo istnieją mocne przesłanki ku temu, że zmiana koncepcji przyniesie poprawę funkcjonowania w jakimś obszarze. Jak zapewne Pan pamięta idee liberalne są mi bardzo bliskie i podejrzewam, że można by niejedno poprawić w funkcjonowaniu "usług komunalnych". Z drugiej strony chodzi o ogromny (jak na Gniezno) majątek i to funkcjonujący w dość newralgicznym obszarze. Dlatego uważam, że tak daleko idące zmiany powinny być poprzedzone dokładną analizą, a nie tylko przeczuciem, że "będzie lepiej". Jest dość dobry przykład poprawy efektów po zastosowaniu proponowanego przez Pana rozwiązania - tzw. zieleń miejska, kiedy to po zlikwidowaniu komunalnego przedsiębiorstwa i zlecaniu zadania wyłonionej w przetargu firmie okazało się, że jednak można w Gnieźnie tu i ówdzie posadzić kwiaty, wyciąć dzikie chaszcze i nawet kilka razy w roku skosić trawę. Jest też nieszczególny przykład poruszany już w tym wątku - zlecenie sprzątania ulic. Wprawdzie nie uważam, jak niektórzy Przedmówcy, że jest gorzej lub fatalnie, tym niemniej ja żadnej poprawy nie zauważyłem.
Marcin Dubis napisał/a:
właściciel uzyskując dochód z majątku powinien go inwestować w poprawę jego kondycji

Z pewnością, ale czy "zerowy" wynik finansowy Urbisu właśnie o tym nie świadczy?
Marcin Dubis napisał/a:
Nie jest normalną sytuacją, że miasto patrzy jakby z boku na to, co działająca w jego imieniu firma robi z nim. Osobną kwestią jest właśnie to , w czyim imieniu? Powierzenie majątku komunalnego spółce Urbis odbywa się na podstawie postanowienia Zarządu Miasta z lipca 1997 roku i Umowy Zarządu ze spółką ze stycznia 1998r. Rada Miasta nie wyrażała nigdy swojej woli w tej kwestii. Kiedyś tak podobno było można.

Nie jestem zbyt biegły w prawniczych niuansach, więc po prostu zapytam, czy w tej chwili Rada nic zrobić nie może? A jeśli może, to czy odpowiednia większość jest tym zainteresowana?

Diabel-tasmanski - Pią Paź 26, 2007 11:02

zofia Nałkowska napisał/a:
Coś jeszcze diabełku?


Tak. Kwestie zawierzania w pewnych sprawach prasie (szczegółnie gnieźnieńskiej) pozostawiam bez komentarza. Ptanie skąd prasa miała takie informacje ?? Zapewne od rozstrzygającego konkurs.. Cy więc jeśli miałby sobie coś do zarzucenia poinformowałby o tym prasę ?? To pytanie retoryczne, proszę nie odpowiadać.

Natomiast proszę odpowiedzieć dlaczego, skoro nie jest pani ekspertem, domaga się pani bycia nim od swojego rozmówcy ??

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 11:04

Sir Troll napisał/a:
Marcin Dubis napisał/a:
Chodzi o koncepcję zarządzania majątkiem miejskim i o relację miasto-spółka.

Szanowny Panie Marcinie, zakładam że koncepcję zmienia się wtedy, kiedy dotychczasowa się nie sprawdziła, albo istnieją mocne przesłanki ku temu, że zmiana koncepcji przyniesie poprawę funkcjonowania w jakimś obszarze. Jak zapewne Pan pamięta idee liberalne są mi bardzo bliskie i podejrzewam, że można by niejedno poprawić w funkcjonowaniu "usług komunalnych". Z drugiej strony chodzi o ogromny (jak na Gniezno) majątek i to funkcjonujący w dość newralgicznym obszarze. Dlatego uważam, że tak daleko idące zmiany powinny być poprzedzone dokładną analizą, a nie tylko przeczuciem, że "będzie lepiej". Jest dość dobry przykład poprawy efektów po zastosowaniu proponowanego przez Pana rozwiązania - tzw. zieleń miejska, kiedy to po zlikwidowaniu komunalnego przedsiębiorstwa i zlecaniu zadania wyłonionej w przetargu firmie okazało się, że jednak można w Gnieźnie tu i ówdzie posadzić kwiaty, wyciąć dzikie chaszcze i nawet kilka razy w roku skosić trawę. Jest też nieszczególny przykład poruszany już w tym wątku - zlecenie sprzątania ulic. Wprawdzie nie uważam, jak niektórzy Przedmówcy, że jest gorzej lub fatalnie, tym niemniej ja żadnej poprawy nie zauważyłem.
Marcin Dubis napisał/a:
właściciel uzyskując dochód z majątku powinien go inwestować w poprawę jego kondycji

Z pewnością, ale czy "zerowy" wynik finansowy Urbisu właśnie o tym nie świadczy?
Marcin Dubis napisał/a:
Nie jest normalną sytuacją, że miasto patrzy jakby z boku na to, co działająca w jego imieniu firma robi z nim. Osobną kwestią jest właśnie to , w czyim imieniu? Powierzenie majątku komunalnego spółce Urbis odbywa się na podstawie postanowienia Zarządu Miasta z lipca 1997 roku i Umowy Zarządu ze spółką ze stycznia 1998r. Rada Miasta nie wyrażała nigdy swojej woli w tej kwestii. Kiedyś tak podobno było można.

Nie jestem zbyt biegły w prawniczych niuansach, więc po prostu zapytam, czy w tej chwili Rada nic zrobić nie może? A jeśli może, to czy odpowiednia większość jest tym zainteresowana?

Oczywiście,że Rada może wiele. Może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu przetargu na zarządzanie budynkami komunalnymi i zobowiązać Prezydenta do wykonania jej postanowień. Oznacza to, wypowiedzenie umowy dotychczasowej z URBIS z pełnym skutkiem jej upadku, czyli działaniem na szkodę własności miasta Gniezna ( spółka taką własność stanowi) Idąc dalej, do przetargu staną różne inne podmioty np. z Opola, Wrocławia, Szczecina i Poznania- zachęcone przez przedstawicieli prawicy. Aby przejąć rynek wprowadzą ceny dubbingowe i URBIS przegra i .... zwolni pracowników. Tych przejmą obcy, bo nie sprowadzą ze swoich miast zarządców, budowlańców, administratorów. Zatrudnią ich na umowę o dzieło, na telefon, byle nie dawać za dużo ludziom, a więcej odprowadzić do swych macierzystych siedzib. W ten sposób wypompują kasę z Gniezna i w myśl UPR, bogate będzie społeczeństwo ale nie nasze lokalne tylko gdzieś tam. Częścią budynków przejętych przez obcego z zewnątrz zarządzać będzie np. pan Węsek, który z racji przyjaźni z Ziemią Gnieźnieńską (patrz Starosta, Radna Wichniewicz, Radna Mikuła) nawiązał kontakt z FEROMA i będzie miał z nimi przyjacielskie układy. To sie nazywa konkurencja i wolny rynek.

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 11:15

Diabel-tasmanski napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
Coś jeszcze diabełku?


Tak. Kwestie zawierzania w pewnych sprawach prasie (szczegółnie gnieźnieńskiej) pozostawiam bez komentarza. Ptanie skąd prasa miała takie informacje ?? Zapewne od rozstrzygającego konkurs.. Cy więc jeśli miałby sobie coś do zarzucenia poinformowałby o tym prasę ?? To pytanie retoryczne, proszę nie odpowiadać.

Natomiast proszę odpowiedzieć dlaczego, skoro nie jest pani ekspertem, domaga się pani bycia nim od swojego rozmówcy ??

Bo tylko rzeczowa rozmowa jest wtedy, jeśli jedna ze stron jest specjalistą od tematu. Inaczej jest to gdybanie, i luźne gatki. Chcę poszerzać swoja wiedzę o konkrety. Jestem niepokornym duchem, ale jak włączam sie do tematu, to staram się coś głębszego wiedzieć i tę wiedzę pogłębić w dyskusji. Paplanie o niczym w moim wieku już mnie nie bawi. Coś jeszcze Diabełku? (Fajne ma Pan imię na forum. kiedyś mówili na mnie Lucyfer)

Sir Troll - Pią Paź 26, 2007 11:19

zofia Nałkowska napisał/a:
ceny dubbingowe

chyba chodzi o dumpingowe?
Co do zatrudniania pracowników, to robi się to na podstawie umowy (jakiejkolwiek). Umowa, jak sama nazwa świadczy, polega na umówieniu się stron co do pewnych warunków, które obie strony akceptują. Volenti non fit iniuria.
zofia Nałkowska napisał/a:
W ten sposób wypompują kasę z Gniezna

Jeśli dobrze zrozumiałem koncepcję P. Dubisa, to firmy za swoją pracę mają otrzymać z góry uzgodnione wynagrodzenie, a wszelkie nadwyżki miałyby trafiać do budżetu Miasta Gniezna.
zofia Nałkowska napisał/a:
Częścią budynków przejętych przez obcego z zewnątrz zarządzać będzie np. pan Węsek, który z racji przyjaźni z Ziemią Gnieźnieńską (patrz Starosta, Radna Wichniewicz, Radna Mikuła) nawiązał kontakt z FEROMA i będzie miał z nimi przyjacielskie układy. To sie nazywa konkurencja i wolny rynek.

A jeszcze przed chwilą pisała Pani, że w spółce miejskiej postępowania konkursowe toczą się absolutnie zgodnie z literą prawa, z czego wysnuwam wniosek, że uważa Pani iż zatrudniane są osoby najbardziej kompetentne. Skąd w takim razie tak nagła utrata zaufania do innych miejskich instytucji?

Diabel-tasmanski - Pią Paź 26, 2007 11:19

zofia Nałkowska napisał/a:
luźne gatki


Coś takiego :D

zofia Nałkowska napisał/a:
Chcę poszerzać swoja wiedzę o konkrety. Jestem niepokornym duchem, ale jak włączam sie do tematu, to staram się coś głębszego wiedzieć i tę wiedzę pogłębić w dyskusji.


No to tak jak my wszyscy. Proszę jednak nie lekceważyć dyskutantów o innych poglądach - oni poszerzają nasze horyzonty.

zofia Nałkowska napisał/a:
Paplanie o niczym w moim wieku już mnie nie bawi


Nie pytam o wiek bo nie wypada ale nie zawsze uczono, że kobieta jest jak wino - im starsza tym lepsza i bynajmniej nie tylko w miłości ;)

zofia Nałkowska napisał/a:
Fajne ma Pan imię na forum


A dziękuję. Wzajemnie.
Na żywo mam jeszcze lepsze :D

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 11:29

sir Trollu. Chyba się nie zrozumieliśmy. Pisałam,że jeśli przetarg wygra firma z zewnątrz, to jej wynagrodzenie z góry ustalone wyjedzie z Gniezna do innych miejscowości. Nawet podatki też, gdyż jeśli główna siedziba takiej firmy zarejestrowana będzie w Opolu, to tam będzie rozliczana.
Co do zaufania do innych? hmmm..... a reszta jest milczeniem

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 11:34

Diabel-tasmanski napisał/a:
zofia Nałkowska napisał/a:
luźne gatki


Coś takiego :D

zofia Nałkowska napisał/a:
Chcę poszerzać swoja wiedzę o konkrety. Jestem niepokornym duchem, ale jak włączam sie do tematu, to staram się coś głębszego wiedzieć i tę wiedzę pogłębić w dyskusji.


No to tak jak my wszyscy. Proszę jednak nie lekceważyć dyskutantów o innych poglądach - oni poszerzają nasze horyzonty.

zofia Nałkowska napisał/a:
Paplanie o niczym w moim wieku już mnie nie bawi


Nie pytam o wiek bo nie wypada ale nie zawsze uczono, że kobieta jest jak wino - im starsza tym lepsza i bynajmniej nie tylko w miłości ;

zofia Nałkowska napisał/a:
Fajne ma Pan imię na forum


A dziękuję. Wzajemnie.
Na żywo mam jeszcze lepsze :D

Nie lekceważę nikogo. Ale wkurza mnie jeśli ktoś ma klapki na oczach i nie umie szerzej patrzeć i przewidywać skutków różnych decyzji. Polityka UPR- bardzo radykalna w naszym kraju nie zdobyła poparcia w wyborach. ?Dlaczego Gniezno miałoby być polem doświadczalnym dla wprowadzania ich polityki? Bo Radny Gaweł i Radny Dubis z racji funkcji coś mogą? :jupi:

Sir Troll - Pią Paź 26, 2007 12:08

Z Pani postu zaczerpnąłem informację, że Urbis zarządza powierzchnią 230 tys. m kw. W nieruchomości w której mam mieszkanie za zarządzanie płacimy 50 gr. za m kw. To daje 130 tys. zł. rocznie za zarządzanie. W skali budżetu miasta to kwota niezbyt znacząca, a być może dzięki przetargowi udałoby się ją jeszcze zmniejszyć. Gdyby za te "przetransferowane" wynagrodzenie udało się przy zachowaniu dotychczasowego standardu zarobić, albo zrobić coś więcej, to byłoby to z pożytkiem dla miasta.
zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 12:16

sir troll
Pewnie mieszka pan w nowszym budynku, ale jak Pan wyliczył 130 tysięcy rocznie przy stawce za zarząd 50 gr. Czy to wieżowiec co ma powierzchnię 21.666 m2?????
Zaręczam Panu że stawka 50 gr jako wynagrodzenie zarządcy sprawdza się tylko przy dużej liczbie mieszkań w dobrej kondycji technicznej.

Ubik - Pią Paź 26, 2007 12:21

Wypompowanie kasy z miasta??? Jeżeli prawdą jest, jak Pani zofia pisze, że w razie przegrania przetargu przez Urbis firma zewnętrzna zatrudni wszystkich pracowników Urbisu i jednocześnie jak zauważył Sir Troll kasa pójdzie do miasta ( cała, tzn przychód, a nie tylko dochód), to w efekcie praktycznie cała kasa zostaje w w Gnieźnie, pomniejszona jedynie o wynagrodzenie prezesów zewnętrznej firmy. No to o co Chodzi???

zofia Nałkowska napisał/a:
O rentowności mogę rozmawiać, owszem ale z osobą , która wie o nie wszystko i jest praktykiem. może porozmawiamy o grypie czy kamicy żółciowej?
Witam koleżankę?
zofia Nałkowska napisał/a:
Nigdy nie twierdziłam, że jest o.k. Pan pobieżnie przeczytał mój post. Prawda leży między wierszami.
Niech Pani pisze wprost, Pani zofio. Proszę się nie bać.

Sir Troll napisał/a:
Szanowny Panie Marcinie, zakładam że koncepcję zmienia się wtedy, kiedy dotychczasowa się nie sprawdziła, albo istnieją mocne przesłanki ku temu, że zmiana koncepcji przyniesie poprawę funkcjonowania w jakimś obszarze.(...)Dlatego uważam, że tak daleko idące zmiany powinny być poprzedzone dokładną analizą, a nie tylko przeczuciem, że "będzie lepiej".
Trudno z tym, co Pan napisał, polemizować. Ale dokładna analiza twierdzę, że nie jest możliwa. Mówiłem o tym na konferencji prasowej, że dostęp do materiałów jest utrudniany. Do dziś Rada Miasta nie została zapoznana z zewnętrznym audytem zleconym dwa lata temu firmie zewnętrznej z pomorza. Zaraz Pani zofia napisze, że opłaciłoby się go zlecić spółce miejskiej, aby nie wypompowywać pieniędzy. Najlepiej Urbisowi. ;)


Sir Troll napisał/a:
Z pewnością, ale czy "zerowy" wynik finansowy Urbisu właśnie o tym nie świadczy?
Zerowy wynik świadczy tylko o zerowym wyniku. ;) Z resztą Pan Prezydent w odpowiedzi na interpelację raz pisze, że spółka wykazuje z 3 miesiące kilkaset tysięcy dochodu, a zaraz wyjaśnia, że i tak ma kilkaset tysięcy deficytu, bo lokatorzy nie płacą czynszów. I tak w kółko.

Jeszcze raz powiem, że jeżeli Urbis zarządza najlepiej jak można, to niech przystąpi do przetargu.

I na koniec gwoli wyjaśnienia. Dziś cały przychód bierze Urbis. Ma koszty i zostawia sobie dochód. W mojej koncepcji przychód trafia do miasta, które ma koszty, a dochód inwestuje.

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 12:40

Marcin Dubis
W sprawie zewnętrznego audytu, to mało Pan się starał aby do niego dotrzeć. Ja go czytałam.
I wiem, że inni radni też. Tam URBIS podany jest jak na dłoni. Z całą analizą finansową . możliwościami itp. Wystarczy, aby przeciwnicy spółek komunalnych statystycznie wyliczyli stawkę za jaką spółka może wystąpić w przetargu i podali ją preferowanym zarządcom zewnętrznym. Wówczas URBIS jest bez szans już przed przetargiem. Do tego to wszystko zmierza.
Do grypy i kamicy żółciowej dodam jeszcze perforację wrzodu na dwunastnicy i tachykardię komorową ze skurczami dodatkowymi i salwami pobudzeń przedwczesnych.
Takie koncepcje jak Pana wymagają bardzo wnikliwej analizy, oceny każdego z możliwych skutków w przyszłości, debaty społecznej nie tylko wśród grup politycznych, rady.
Jeśli ma Pan utrudnione dojście do dokumentów to na czym Pan opiera koncepcje: na programie partii UPR ? Na zasłyszanych informacjach?Już pisałam, że wasz program bardzo radykalny spotkał się z małym uznaniem w wyborach. Oznacza to, że większość społeczeństwa go nie akceptuje. Ja też, ale chylę głowę przed innym zdaniem. Bez złośliwości. Naprawdę cenię inność.

Sir Troll - Pią Paź 26, 2007 13:12

Co do mojego wyliczenia kwoty to powinno być 115 tys. zł, a nie 130 tys. zł. Sposób wyliczenia jest prosty:
230000 m kw x 0,50 zł = 115000 zł.
A kwota i powierzchnia nie dotyczą wieżowca, a powierzchni lokali zarządzanych przez Urbis. I zupełnie nie widzę powodów, żeby stawkę za zarządzanie uzależniać od kondycji budynku.

Jeżeli chodzi o wyniki audytu przedsiębiorstwa publicznego, to uważam, że po prostu powinien być on opublikowany na stronie Urbisu, żeby nie musieć się starać.

zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 13:37

sir Troll
Audyt opracowano na zlecenie miasta Gniezna i to urząd ma prawo go upublicznić lub nie. Urbis jest tylko obiektem ocenianym, ale nie tylko o nim w nim mowa.
Co do stawek za zarządzanie trochę Pan żle się wyraził, bo odebrałam,że mieszka Pan w budynku, w którym koszty zarządu rocznie stanowią 130 tys.zł przy stawce 50 gr/m2.
Myślę, że jeśli URBIS brałby 50 gr za m2 wyłącznie samego wynagrodzenia, a remonty pokrywałoby miasto z reszty czynszów i pokrywało by inne koszty i długi za media lokatorów nie płacących to jest to do rozważenia przez zainteresowane strony.

Sir Troll - Pią Paź 26, 2007 13:48

To już bez różnicy, kto powinien upublicznić wyniki audytu. Spółka zarządza publicznym majątkiem to i wszystkie informacje o niej powinny być publiczne. Zresztą nie przesadzajmy z tym różnicowaniem Miasto-Urbis. Urbis jest spółką o sporej autonomii, ale w końcu operuje na miejskim majątku i Miasto jest jej wyłącznym właścicielem.
zofia Nałkowska - Pią Paź 26, 2007 14:08

sir Troll
Dla jednych to, że spółka jest własnością miasta jest nieistotne i traktują ją jak wroga publicznego. Nie chodzi tylko o urbis, ale o inne spółki komunalne. Wydaje mi się,że nie ma podstaw prawnych, aby opublikować takie dane w internecie. Być może musiałby zająć w tej sprawie stanowisko radca prawny z urzędu miejskiego i specjalista od spółek handlowych.

Ubik - Pią Paź 26, 2007 18:13

zofia Nałkowska napisał/a:
W sprawie zewnętrznego audytu, to mało Pan się starał aby do niego dotrzeć. Ja go czytałam. I wiem, że inni radni też.

Ciepło, ciepło, coraz bliżej ...

Audyt otrzymali tylko prezesi Urbisu i niektórzy radni. ;)

zofia Nałkowska - Pon Paź 29, 2007 06:44

Marcin Dubis
No i widzi Pan Panie Marcinie,wcale nie ciepło, raczej zupełny biegun! Gdybym powiedziała Panu kto udostępnił mi audyt... spadłby Pan z krzesła. Obiecałam tej osobie dyskrecję i mam zamiar tego dotrzymać. Dlatego dużo wiem o spółce i wiem do czego to wszystko zmierza.

Diabel-tasmanski - Pon Paź 29, 2007 11:29

To bardzo ciekawe. Niby jest pani tylko zwykłym lokatorem urbisowskiego mieszkania i stąd to zainteresowanie... A jednak pomimo, że audyt widziało tylko kilku radnych to pani również go udostępniono... Zaiste intrygujące.

BTW - może przedstawi nam pani po krótce treści w tym adycie zawarte ??

zofia Nałkowska - Pon Paź 29, 2007 13:09

diabeł- tasmański
Moje posty czyta Pan niestarannie. Małe sprostowanie. Mieszkam w budynku prywatnym zarządzanym przez zarządcę z tzw. wolnego rynku. Tu nic się nie robi poza zwiększeniem stawki czynszowej do maksymalnej. Dlatego chciałabym mieszkać w budynku komunalnym, gdzie URBIS pełni funkcję zarządcy. Niestety. nie mam takiej możliwości. Chciałabym, aby część lokatorów komunalnych przeniosła się na pół roku do prywatnego budynku i zobaczyła jakie to miody. Może wówczas nagonka na spółkę miejską zmniejszyłaby się w sposób wyczuwalny.
Co do audytu. Myślę, że jeśli zwróciłby się do Rady Miasta lub Prezydenta o udostępnienie w ramach BIP , to jest to najbardziej kompetentny organ do podjęcia decyzji o upublicznieniu danych na forum.

Diabel-tasmanski - Pon Paź 29, 2007 13:19

No cóż moja pomyłka - rzeczywistość czyni jednak pani zainteresowanie tematem jeszcze bardziej ciekawe. Drugi akapit czyni również dostępność pani do audytu niezwykle ciekawym...
zofia Nałkowska - Pon Paź 29, 2007 14:09

Diabel- Tasmański
Diabełku! Chciałam Panu powiedzieć, że jestem bardzo ciekawą postacią, o wszechstronnych zainteresowaniach i uzdolnieniach ( a co tam! że się chwalę!)
Zdobyć różne informacje wcale nie jest łatwo. Trzeba użyć całego wachlarza umiejętności.
Niestety, jednego nie mogę: zmienić rzeczywistości. Nie mam wpływu na nią. To inni decydują.
Czasami za mnie, choć się o to nie upominam. I mam taką naturę, że jak kogoś biją, to staję w obronie. Chociaż mogę też oberwać.

Ubik - Pon Paź 29, 2007 19:17

zofia Nałkowska napisał/a:
No i widzi Pan Panie Marcinie,wcale nie ciepło, raczej zupełny biegun!

Może sobie Pani zaprzeczać, ile Pani chce.

zofia Nałkowska napisał/a:
Dlatego dużo wiem o spółce i wiem do czego to wszystko zmierza.

Za późno, aby dawać temu wiarę. Gotuje Pani sobie przy tym ogniu – swoje pyrki, Pani zofio. Pani udział w sprawie rozpoczął się od prowokacji i tak jak napisałem wcześniej wyklucza to merytoryczną dyskusję. Można by Panią uznać faktycznie tylko za Trola, ale za dużo Pani wie, aby tylko o coś takiego chodziło!

zofia Nałkowska napisał/a:
Chciałabym, aby część lokatorów komunalnych przeniosła się na pół roku do prywatnego budynku

I tu się zasadniczo różnimy! Ja chcę, aby nie część, a wszyscy lokatorzy komunalni, przeprowadzili się do siebie! Na stałe!
Proszę nie udawać, ze Pani nie wie, że kwestia komunalna toczy się dwutorowo!

Pani zofio. Ma Pani prawo na Forum do anonimowości, ale nie jest Pani anonimową osobą. Ta maskarada jest niezdrowa. Dla mnie Pani obecność jest nieprzypadkowa, misja też.

Wiemy już, że spółki komunalne są dla Pani szczytem osiągnięć cywilizacyjnych, a prywatni przedsiębiorcy, inwestorzy i właściciele nieruchomości – to podejrzana i niepożądana grupa społeczna, pastwiąca się nad losem biednych obywateli.
Niestety, mógłbym uznać Pani poglądy za oryginalne i je szanować, ale jakoś nie wierzę, że tak Pani myśli. Może jest dokładnie na odwrót. Może Pani sama do nich należy. Może ma Pani interes w status quo? Może to tylko wyrachowanie i taktyka?

Jak przestanie się Pani przechwalać swoją wiedzą na temat spółki Urbis i napisze Pani coś istotnego, to odezwę się.

zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 07:19

Marcin Dubis
Chciałabym aby odpowiedział Pan na pytanie:
Co Pan powie ludziom np. z Osiedla Grunwaldzkiego, którzy będą u siebie, na stałe, jeśli za pięć lat staną przed faktem kapitalnego remontu dachu, wymiany przyłączy do budynku, osuszania budynku lub jego rozbiórki, a nie będą finansowo udźwignąć takich prac?
Miasto ich nie dofinansuje, bo to już inny typ własności będzie.
Bunt społeczny będzie większy niż teraz. Gdzie się Pan wyprowadzi, aby Pana nie dopadli za to ,że dali się namówić na tzw. kukułcze jajo?

revolta - Wto Paź 30, 2007 08:59

Utrzymywanie barakow i proby zrobienia z nich normalnych mieszkan swiadcza tylko o tym, ze Gniezno jest coraz biedniejszym miastem :no:
I nikogo to nie interesuje...

zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 10:37

revolta
Baraki nie powinny zostać sprzedane, lecz stopniowo rozbierane i zastępowane nowymi budynkami wg opracowanego planu zagospodarowania - docelowego. Jeśli każdy najemca będzie miał prawo wykupić lokal nawet w drewnianym baraku, to nigdy nie będzie można tam pobudować czegoś nowoczesnego. Ile lat nowi właściciele baraków będą mogli łatać starą strukturę? W przypadku, gdy nie da się już łatać to budynki trzeba będzie rozebrać. Obowiązek taki spadnie na właścicieli mieszkań. Dlatego Osiedle grunwaldzkie winno być wyłączone ze sprzedaży lokali, aby nie zamykało sobie drogi do normalności życia i mieszkania.
Co do ubogości miasta, to całkowicie się zgadzam. Radni zamiast utrzymywać i tak mało miejsc pracy dla gnieźnian , to robią wszystko aby było ich jeszcze mniej. Patrz los spółek komunalnych.
Bogaci mieszkańcy? Bo mają swoje mieszkania na własność? Znam takich , którzy kupili samochody, a potem sprzedali, bo nie stać ich było na gruntowne remonty. Ale bez samochodu można żyć. Bez mieszkania nie. Jak nie stać ich będzie na utrzymanie i mieszkania i domu, to gdzie pójdą? Pod most?
Czy radni wezmą rozczarowane rodziny pod swój dach? Nie. Powiedzą, że myśmy stworzyli wam warunki, a wy ich nie wykorzystaliście. Reszta to nie nasz problem. Tu potrzeba debaty społecznej z fachowcami a nie polityków.

revolta - Wto Paź 30, 2007 11:36

zofia Nałkowska napisał/a:
Baraki nie powinny zostać sprzedane, lecz stopniowo rozbierane i zastępowane nowymi budynkami wg opracowanego planu zagospodarowania - docelowego. Jeśli każdy najemca będzie miał prawo wykupić lokal nawet w drewnianym baraku, to nigdy nie będzie można tam pobudować czegoś nowoczesnego. Ile lat nowi właściciele baraków będą mogli łatać starą strukturę? W przypadku, gdy nie da się już łatać to budynki trzeba będzie rozebrać. Obowiązek taki spadnie na właścicieli mieszkań. Dlatego Osiedle grunwaldzkie winno być wyłączone ze sprzedaży lokali, aby nie zamykało sobie drogi do normalności życia i mieszkania.
No wlasnie. Ja juz na tym temacie zjechalem klawiature i jak widac nikogo to nie interesowalo...
zofia Nałkowska napisał/a:
Bogaci mieszkańcy? Bo mają swoje mieszkania na własność?
Nadal beda biedni bo nie ma w Gnieznie mozliwosci rozwoju spoleczno-ekonomicznego.
Wlasne mieszkanie bedzie tak samo eksploatowane jak komunalne. Ewentualnie zostanie sprzedane - uboga czesc spoleczenstwa ma tendencje do sprzedawania a nie inwestowania.
Przecietni ludzie chca spokojnie i godnie pracowac oraz zyc w stabilnych warunkach. Mieszkanie na wynajem nie daje zadnej stabilizacji tylko zycie od umowy do umowy. Na calym swiecie sa mieszkania komunalne i rozne formy budownictwa spoldzielczego bo wszedzie sa ludzie ktorych nie stac na posiadanie nieruchomosci lub jej nie potrzebuja.
zofia Nałkowska napisał/a:
Jak nie stać ich będzie na utrzymanie i mieszkania i domu, to gdzie pójdą? Pod most?
Sprzedadza za male pieniadze mieszkania, splaca inne dlugi i beda placic czynsz prywaciarzowi. W koncu za byle co dostana wypowiedzenia umowy i beda szukac nowego miejsca do zycia. Zaludnia sie ubogimi rodzinami piwnice i strychy, dla tych Ludzi wroci XIX wiek...

PS. Pieniadze i gospodarka sa dla Ludzi - nie odwrotnie.

zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 11:50

revolta
Zgadzam się całkowicie. Bieda rodzi biedę. Tak jest jest na całym świecie. Rzadko ktoś się wyrywa z takiego środowiska. Na całym świecie są obszary mieszkań slumsów, na pewno nie zarządzanych przez URBIS. Aby ludzie dojrzeli do własności, docenili to dobro, ocenili sposoby zarządzania, ponieśli koszty związane z własnością potrzeba lat i edukacji. Część ludzi zrozumie jak wielki dar otrzymali, większość zastąpi remont , butami na zimę dla dzieci lub toną węgla.
Dziwię się radnym, że za priorytet swojej kadencji przyjęli wysprzedanie majątku miejskiego (patrz jednorazowy zastrzyk do budżetu), a nie stwarzają warunków do rozwoju gospodarczego: uzbrojone tereny pod inwestycje, sprowadzenie znaczących firm przemysłowych, które dadzą miejsca pracy i odmienią oblicze ziemi. gnieźnieńskiej ziemi.
Baraki do rozbiórki to osiedle grunwaldzkie, barak przy sanepidzie, barak drewniany na świętokrzyskiej. Ponoć od lat były wnioski o wylokowanie ludzi kierowane do miasta. Bezskutecznie. (wiem to od mieszkańców)

kaszi - Wto Paź 30, 2007 12:05

zofia Nałkowska napisał/a:
Chciałabym aby odpowiedział Pan na pytanie:
Co Pan powie ludziom np. z Osiedla Grunwaldzkiego, którzy będą u siebie, na stałe, jeśli za pięć lat staną przed faktem kapitalnego remontu dachu, wymiany przyłączy do budynku, osuszania budynku lub jego rozbiórki, a nie będą finansowo udźwignąć takich prac?
Pani Zofio, gdyby Pani była przekonana, że Pan Marcin jest zwolennikiem wykupu "mieszkań" na osiedlu Grunwaldzkim, to bym zrozumiał celowość pytania. Pozwolę sobie zacytować pierwszy post, utworzonego przez P. Dubisa tematu:

Cytat:
Plan rewitalizacji osiedla Grunwaldzkiego

Informuję Państwa, że rusza w/w sprawa. Dylemat, czy sprzedawać "baraki", czy burzyć musi zostać rozwiązany. Istnieją wnioski mieszkańców chętnych do wykupu swoich mieszkań, ale czy warto utrzymywać taką zabudowę?
Jako jedyny Radny rozpoczął dyskusję w sprawie tego tematu na forum. A wytłuszczony fragment moim zdaniem bynajmniej nie świadczy o chęci uwłaszczenia "baraków".
Sir Troll - Wto Paź 30, 2007 12:15

Aby ludzie "dojrzeli" do własności, to najpierw muszą tą własność mieć. Innego wyjścia nie ma. Co do sprzedaży budynków, to sama idea jest słuszna właśnie dlatego, że daje wolnym ludziom własność. To co oni z nią zrobią to już wyłącznie ich sprawa. Żeby sytuacja była klarowna przed sprzedażą lokali wypadałoby ludzi poinformować o stanie technicznym budynków i przewidywanej liczbie lat użytkowania lokalu. Podejrzewam jednak, że takimi informacjami nie dysponuje nawet Urbis, a jeśli nawet dysponuje, to zapewne są tajne.
Szanowni piewcy Urbisu, Gniezno między innymi dlatego jest skansenem, że żyje tu cała masa ludzi "z innego świata". Takich, którzy od pokoleń nie muszą nic robić - pieniądze na życie dostają z zasiłków i "załatwionych" rent (do roboty to może nawet by poszli, ale niech im ją ktoś "da"), mieszkania ani nie muszą kupować, ani wynajmować, bo też "załatwia się" je w urzędzie, płacić za nie trzeba, bo miasto i tak nie będzie miało ich dokąd wyeksmitować, remontem niech się zajmie "ktoś". To też jest wielki problem Gniezna - ludzie przeświadczeni, że można żyć (pić) absolutnie nic nie robiąc. I to właśnie jest droga do slumsów, a nie uwłaszczanie ludzi.

zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 12:20

kaszi Swoje stanowisko opieram na uchwale z przedostatniej sesji rady miejskiej, gdzie radni prawie jednogłośnie przyjęli uchwałę o sprzedaży wszelkich mieszkań komunalnych, w budynkach nawet na osiedlu grunwaldzkim. Na zebraniu z Radą Osiedla i mieszkańcami osiedla grunwaldzkiego padały głosy Pana Gawła i Lubbego o tym, żeby dać ludziom kupić każde mieszkanie, bo lepiej będą o nie dbać niż dotychczasowy zarządca. O rewitalizacji tego obszaru mówił od lat radny Karmoliński i radna Kocoń (chyba mniej). W dzisiejszej prasie radna Mikuła pokazuje budynki na grunwaldzie, w których można będzie wykupić mieszkania. No więc sprzedawać tę nędzę budowlaną czy rewitalizować. Ktoś to powinien powiedzieć głośno i ewentualnie wyłączyć baraki ze sprzedaży
zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 12:26

sir Troll
Czy żeby młody człowiek dojrzał do seksu to musi go najpierw uprawiać? czy poznać anatomie obu płci, metody antykoncepcji itp. To dygresja.
Fakt jest jeden. Własność to rzecz święta i prawo do niej też. Nie dawajmy niemowlęciu grochówki. Przygotujmy jego wątły organizm poprzez porcjowanie i obserwujmy jak sobie z tym radzi.
Z piewcami URBISU to chyba przesada. Dziś URBIS jutro FEROMA pojutrze Węsek.
Będzie o kim pisać ody i ballady!

kaszi - Wto Paź 30, 2007 12:36

zofia Nałkowska napisał/a:
No więc sprzedawać tę nędzę budowlaną czy rewitalizować. Ktoś to powinien powiedzieć głośno i ewentualnie wyłączyć baraki ze sprzedaży
Ewentualnie wyłączyć ze sprzedaży, ale rewitalizować. Samo wyłączenie ze sprzedaży nie załatwi problemu nędznego osiedla.

zofia Nałkowska napisał/a:
Czy żeby młody człowiek dojrzał do seksu to musi go najpierw uprawiać? czy poznać anatomie obu płci, metody antykoncepcji itp. To dygresja.
Wiedza teorytyczna nijak się ma bez praktyki... Równolegle - i teoria, i praktyka. Taka dygresja ;)

zofia Nałkowska napisał/a:
Fakt jest jeden. Własność to rzecz święta i prawo do niej też. Nie dawajmy niemowlęciu grochówki. Przygotujmy jego wątły organizm poprzez porcjowanie i obserwujmy jak sobie z tym radzi.
Czyli jednak stopniowa prywatyzacja? ;)
Sir Troll - Wto Paź 30, 2007 12:40

Porównanie malownicze, ale zupełnie chybione.
Przykłady przez Panią podane dotyczą fizjologii, a ta związana jest z etapami rozwoju biologicznego. Dojrzałość do seksu, podobnie jak do jedzenia grochówki u zdrowych osób przychodzi sama. Natomiast zachowań etycznych i estetycznych związanych i z seksem i z jedzeniem można się nauczyć dopiero w konkretnych sytuacjach społecznych.
Z zarządzaniem własnym majątkiem jest podobnie - teorii można nauczyć się w szkole, umiejętności przychodzą wyłącznie dzięki doświadczeniu.

zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 12:49

skłaniam się do stopniowanej prywatyzacji, bez jednostronnych i nieprzemyślanych działań politycznych. I tylko tam, gdzie nie przyniesie ona fatalnych i trudnych do przewidzenia skutków społecznych
zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 12:53

sir Troll
chybione są pomysły niektórych radnych. Aby zaraz, natychmiast, od razu, po trupach.
Czasem trzeba finezji politycznej, dyplomacji, wsłuchania się w puls miasta.
Dojrzałość nie przychodzi sama. Znam dorosłych facetów, którzy całe życie są jak dzieci. Niedojrzałe, zielone i kwaśne jabłka.

Sir Troll - Wto Paź 30, 2007 13:01

Ja również znam takie osoby. Regułą jest, że zawsze ich sprawy były załatwiane przez inne osoby, najczęściej rodziców.
Z tego co się orientuję, to prywatyzacja lokali w Gnieźnie właśnie przebiega stopniowo, nie ma wymogu wykupienia mieszkań w całym budynku lub na całej ulicy. Kto ma chęć i możliwości, ten kupuje.

Lady Troll - Wto Paź 30, 2007 13:05

moje zdanie jest takie:
Zróbcie ankietę na temat spółek komunalnych. Niech społeczność sie wypowie czy chce aby URBIS zarządzał budynkami ,czy inni. Czy MPK ma wozić ludzi, czy prywatni przewoźnicy.
Czy ciepło ma dostarczać PEC czy prywatny przedsiebiorca. W których budynkach nie sprzedawać mieszkań, a które sprzedać z lokatorami na wolnym rynku.
Ankieta niech się ukaże w gazetach a ludzie oddadzą ją w urzędzie. Radni będą wiedzieli jaki duch jest w narodzie i jakie podjąć działania. Proste? Po co te wywody, typu co byłoby gdyby..

Sir Troll - Wto Paź 30, 2007 13:35

Owszem proste. Ale z takiej ankiety nic nie będzie wynikało.
zofia Nałkowska - Wto Paź 30, 2007 14:01

sir Troll dlaczego tak Pan sądzi? to jak sondowanie społeczeństwa za czym chcą się opowiedzieć i jak ma być zarządzane miasto i przez kogo. Lady Troll dała propozycję, to lepsze niż nic.
Sir Troll - Wto Paź 30, 2007 14:36

Choćby dlatego, że taka ankieta nie spełni najprostszych kryteriów reprezentatywności (bo chyba nikt się nie spodziewa, że 100% mieszkańców się w niej wypowie). Ile odpowiedzi przyjdzie 100? 200? A może 1000? To niezbyt wiele, prawda? Skąd będzie wiadomo, że jedna osoba nie wysłała 50, albo 100 "odpowiedzi"? Dlaczego na ten temat mają się wypowiadać osoby nie mające z Urbisem nic wspólnego (np. ja mam prywatne mieszkanie i choćby tylko ta dyskusja pokazuje mi naocznie ilu problemów można uniknąć mieszkając "na własnym")?
Cytat:
Dziś URBIS jutro FEROMA pojutrze Węsek

Ot choćby to. Nikt nie jest w stanie mi niczego narzucić, mój głos na zebraniu wspólnoty liczy się tak samo jak pozostałe głosy. Nie muszę się martwić kogo mi "urzędasy" wyznaczą na zarządcę, wiem ile kosztuje utrzymanie nieruchomości, w każdej chwili mogę poprosić (i otrzymam!) o wgląd do wszelkiej dokumentacji nieruchomości. Proste, prawda?
Pani zofio, pewnie wydaje się Pani, że zręcznie Pani lawiruje przeskakując z tematu na temat i systematycznie ignorując niewygodne dla Pani pytania. Problem w tym, że na tym forum nie brakuje osób uważnych i systematycznych w myśleniu (wydaje mi się, że sam do nich się zaliczam). Nie mam nic przeciwko "obronie" Urbisu. Ale nie może być tak, że w każdym poscie zachwalana jest spółka, która regularnie unika podawania do publicznej wiadomości jakichkolwiek informacji o sobie, a niewygodne pytania równie regularnie ignoruje. Tak więc w dyskusji z Panią chyba przychylę się do zdania P. Dubisa. Pozdrawiam i :papa:

revolta - Wto Paź 30, 2007 14:49

Nie wierze w to, ze mieszkania rozdane za symboliczna cene beda dobrze traktowane przez mieszkancow.
Dlaczego?
Inaczej traktujemy owoce ciezkiej pracy i inaczej zdewastowane "prezenty".
Dla przykladu, ten sam czlowiek inaczej bedzie traktowal kupionego za ciezko zarobione pieniadze Fiata a inaczej prezent od wujka w postaci przegnitego Trabanta.
Poza tym ludzie ktorzy mieszkaja w zasobach komunalnych, dysponuja bardzo ograniczonymi srodkami. Gdyby bylo ich stac, juz dawno opusciliby baraki i upadle kamienice. Bez wzgledu na to ze mieszkania byly wlasnoscia miasta, dbali o nie tak, jak tylko potrafili. Zakladali we wlasnym zakresie lazienki, przeprowadzali drobne lub wieksze remonty w mieszkaniach. Teraz nic sie nie zmieni - rodzina X nie wezmie kredytu w banku zeby naprawic lub wyremontowac ogolne czesci budynku. Problemy calosci budynku zostawiali i beda zostawiac za drzwiami mieszkania. A ci ktorzy dewastowali? Beda nadal dewastowac - nic ich nie oswieci...

PS. W krajach ktore stawiamy sobie za przyklad do nasladowania bardzo czesto jest inaczej niz sadzimy. Na przyklad w Danii duze bloki mieszkanle czy kamienice nie maja rozdrobnionej wlasnosci. Sa to mieszkania czynszowe o komunalnej lub podobnej do naszej spoldzielczej formie wlasnosci. Sa tez budynki prywatne z mieszkaniami na wynajem jednak tam inaczej wyglada procedura zameldowania, umow i wysokosci czynszow. Czynsze sa dosc wysokie ale lokator ma stabilne i pewne warunki zamieszkania. Sa tez bloki deweloperskie w ktorych mieszkania, podobnie jak u nas, sprzedaja deweloperzy. Te mieszkania sa jednak bardzo drogie w utrzymaniu i stac na nie tylko zamozne osoby. Kazdy blok ma administratora wybranego przez wspolnote, fundusz remontowy jest dosc wysoki i zapewnia w przyszlosci poprawna eksploatacje budynku.
W Polsce jest dziki kapitalizm bez zasad...

PS2. Ankieta? Moze i dobre rozwiazanie ale tylko w swiadomym spoleczenstwie. Gnieznianie dadza takie odpowiedzi na pytania ankiety, jak podpowiedza im lokalne media. Gniezno to ubogie robotnicze miasto - niewielu mieszkancow interesuje sie sprawami miasta jako calosci. Strategie, wskazniki, makroekonomia, subwencje budzetowe? To sa te "ich sprawy"...
Zawsze i wszedzie odpowiedzialnosc za los spoleczenstwa spoczywa na wyksztalconej i swiadomej mniejszosci wybranej przez wiekszosc. Tak wiec od dobrych i zlych decyzji gnieznienskich radnych zalezec bedzie los przecietnego "Kowalskiego" i calego miasta.

Ubik - Wto Paź 30, 2007 18:33

kaszi napisał/a:
rozpoczął dyskusję w sprawie tego tematu na forum. A wytłuszczony fragment moim zdaniem bynajmniej nie świadczy o chęci uwłaszczenia "baraków".


Po kolei.
Rozmawiałem z ludźmi z owych „baraków”. Wiele lat, stopniowo, a nie „zaraz, natychmiast, od razu, po trupach”, byli uświadamiani, że nic nie będzie się działo z ich mieszkaniami. Ciągłe zapewnienia... i nic. Ich byt tak ukształtował im świadomość, że dojrzeli do decyzji. Chcą sami stanowić!

Jednocześnie pytałem pana, który wniosek wykupu złożył, czy przeprowadziłby się do nowego, komunalnego domu wielorodzinnego, zamiast kupować mieszkanie w „baraku”. Odpowiedział, ze tak, bez zastanowienia.

Przecież wartość Grunwaldu to nie baraki, tylko grunt!

A więc można wzorem innych miast ogłosić przetarg na zarządzanie nieruchomościami, którego elementem jest wybudowanie przez firmę zarządzającą np. mieszkań socjalnych.
Można też na poczet późniejszej sprzedaży tego osiedla wybudować 2-3 budynki, które pomieściłyby wszystkich mieszkańców „baraków”. Nie mam precyzyjnych wyliczeń, ale myślę, że koszt budowy takich domów wielorodzinnych, na skrawku ziemi, nie byłby wyższy od wartości gruntu, na którym dziś leży to osiedle?
I można w końcu sprzedać. Jeżeli pojawiłby się deweloper, który chciałby kupić teren pod inwestycje, to uwłaszczony mieszkaniec osiedla, mógłby tylko na tym zarobić.

Nie wiem, czy zwróciliście Państwo uwagę, jak wygląda stan takiego domu, który został sprzedany w trybie uchwały Gawła? O ile wiem, nadal zarządza tam Urbis, ale dach jest już po kapitalnym remoncie. Ludzie dbają o swoje.

Narzędzia do wykonania uchwały ma prezydent. Jeżeli ma koncepcję, to niech ją przedstawi mieszkańcom i radnym. Może wstrzymać chwilowo sprzedaż, ale tylko wówczas, gdy ma pomysł. Realny. Inaczej będzie to tylko zwodzenie rozgoryczonych ludzi. Rewitalizacją osiedla Grunwaldzkiego zajmuje się pan wice prezydent R. Spachacz. To dobrze wróży temu projektowi. Tylko, że ludzie już nie chcą czekać!

zofia Nałkowska - Sro Paź 31, 2007 06:46

sir Troll Proszę mi powiedzieć Sir Trollu na które pytania zadane mi na forum nie uzyskał pan odpowiedzi. Poruszanie różnych tematów, to nie lawirowanie pomiędzy tematami. Temat mieszkalnictwa w naszym mieście jest szeroki i wiele jest niewiadomych,planów, strategii, o których chciałabym się więcej dowiedzieć.
Co do URBIS-u i jego upublicznienia danych o działalności, to naprawdę proszę zwrócić się do odpowiednich instytucji. (Rada Nadzorcza? Prezydent?)

zofia Nałkowska - Sro Paź 31, 2007 08:12

Marcin Dubis napisał/a:
Można też na poczet późniejszej sprzedaży tego osiedla wybudować 2-3 budynki, które pomieściłyby wszystkich mieszkańców „baraków”. Nie mam precyzyjnych wyliczeń, ale myślę, że koszt budowy takich domów wielorodzinnych, na skrawku ziemi, nie byłby wyższy od wartości gruntu, na którym dziś leży to osiedle?
I można w końcu sprzedać. Jeżeli pojawiłby się deweloper, który chciałby kupić teren pod inwestycje, to uwłaszczony mieszkaniec osiedla, mógłby tylko na tym zarobić.

Jeśli dobrze zrozumiałam, to m.in. proponuje Pan najpierw wybudować kilka większych budynków socjalnych i przenieść tam wszystkich mieszkańców baraków. Potem prężny inwestor wybuduje inne budynki na gruncie mieszkańców- o nowoczesnym standardzie i przeniesiony do socjalnego lokator będzie mógł je od inwestora kupić na wolnym rynku lub zostać w socjalnym?
Jeśli jest trochę inaczej niż myślę to prawnie jest to niemożliwe.
Zakładając wcześniejsze uwłaszczenie mieszkańców, przed przeniesieniem do budynku socjalnego,sprzedanie przez nich gruntu inwestorowi , to z mocy ustawy właścicielom mieszkań wykupionych od gminy nie należą się lokale socjalne. Miasto ma sprzedać lokale z gruntem, a by uwłaszczyć mieszkańców, a potem dać im mieszkania socjalne?

revolta - Sro Paź 31, 2007 10:58

Czlowiek ktory cale zycie mieszkal w takich prymitywnych warunkach i na starosc dostaje uzywane przez siebie mieszkanie nie bedzie specjalnie dazyl do poprawy tych warunkow - przyzwyczail sie i zapewnil potrzebny sobie komfort juz wczesniej.
zofia Nałkowska - Sro Paź 31, 2007 12:39

revolta
Widzę, że powoli brak chętnych do dyskusji. Albo temat zbyt trudny, albo błędne koło przyczynowo-skutkowe uniemożliwia swobodną wymianę zdań. Czym Gniezno różni się w problemach mieszkaniowych od innych tej wielkości miast? (Nie mówię o wielkich jak Poznań, Szczecin, Wrocław)- niczym zasadniczym. Bieda, stare budynki i wciąż i zawsze za wysokie czynsze dla zubożałego społeczeństwa. Brak konkretnych decyzji i brak miejsc skąd można pozyskać środki aby to zmienić. I jest to, jakby określił Sir Troll i Pan Dubis wina URBIS-u, bo najlepiej być opozycjonalistą. Może połączyć siły i zrobić coś dobrego, a nie tylko krytykować i szukać winnych do bicia?
Skąd moi adwersarze wiedzą, że tylko oni mają rację i jedynie dobrą receptę na uzdrowienie mieszkalnictwa i zarządzania nim? Nie wiem. Ale wiem jedno. Decyzje i programy muszą być wypośrodkowane bez krzywdzenia każdej ze stron.

Ubik - Sro Paź 31, 2007 18:21

zofia Nałkowska napisał/a:
Miasto ma sprzedać lokale z gruntem, a by uwłaszczyć mieszkańców, a potem dać im mieszkania socjalne?

Żartownisia. :lol:

zofia Nałkowska napisał/a:
Skąd moi adwersarze wiedzą, że tylko oni mają rację

Miałem objawienie. ;)

zofia Nałkowska napisał/a:
Decyzje i programy muszą być wypośrodkowane bez krzywdzenia każdej ze stron.

Jakie strony? Jeżeli lokatorzy mieszkań komunalnych są stroną, to kto jest tą drugą?

zofia Nałkowska - Pią Lis 02, 2007 07:19

Proszę pisać na temat ! / Administartor DT


Mod Info:
[
Marcin Dubis
Ocena Teologiczna

Bp Zygmunt Pawłowicz

Do objawień prywatnych należy podchodzić poważnie i krytycznie. Tymczasem ludzie są niecierpliwi i to w dwojaki sposób. Część wierzących żąda od Kościoła nauczającego lub poszczególnych duchownych, aby je natychmiast ogłosić jako autentyczne, część zaś - w tym zwykle i dziennikarze - aby je odrzucić jako iluzje czy mistyfikacje.


KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO O OBJAWIENIACH PRYWATNYCH

KKK zawiera w n. 67 następujące stanowisko:

"W historii zdarzały się tak zwane objawienia prywatne; niektóre z nich zostały uznane przez autorytet Kościoła. Nie należą one jednak do depozytu wiary. Ich rolą nie jest "ulepszanie" czy "uzupełnianie" ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomoc w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej. Zmysł wiary wiernych, kierowany przez Urząd Nauczycielski Kościoła, umie rozróżniać i przyjmować to, co w tych objawieniach stanowi autentyczne wezwanie Chrystusa lub świętych skierowane do Kościoła.

Wiara chrześcijańska nie może przyjąć "objawień" zmierzających do przekroczenia czy poprawienia Objawienia, którego Chrystus jest wypełnieniem. Chodzi w tym wypadku o pewne religie niechrześcijańskie, a także o pewne ostatnio powstałe sekty, które opierają się na takich "objawieniach".

STANOWISKO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO WOBEC OBJAWIEŃ PRYWATNYCH

Jako katolicy wierzymy w Boga, który objawił się w Jezusie Chrystusie. On stanowi szczyt i pełnię objawienia i "nie należy się już spodziewać żadnego nowego objawienia publicznego przed chwalebnym ukazaniem się Pana" (KO 4). Istotę objawienia stanowi Chrystus i Jego dzieło zbawienia. Tak pojęte objawienie zostało przeznaczone dla wszystkich ludzi. W jaki sposób dociera ono do nich? Chrystus ustanowił Kościół, który jest wspólnotą religijną i instytucją hierarchiczną. Głosi on Ewangelię Chrystusa wszystkim ludzkim pokoleniom. Kościół broni objawienia przed błędnymi ujęciami i w sposób autorytatywny odsłania nam prawdziwy sens Pisma świętego. Ponadto autoryzuje, wyjaśnia, zatwierdza i wprowadza w życie różne sposoby głoszenia Ewangelii i nauczania kościelnego.
To tyle w sprawie nadprzyrodzonych Pańskich zdolności. ]

W sprawie stron, których dotknąć miałyby decyzje, oprócz lokatorów mieszkań komunalnych- drugą stroną jest..... miasto Gniezno. Sprzedaż mieszkań prawie za darmo, a potem stworzenie warunków, aby uwłaszczeni mogli zarobić na sprzedanym im z mieszkaniem gruntem, jest szkodą na rzecz miasta i niegospodarnością. Tak wynika z wcześniejszych Pana wypowiedzi, bo gruntownie i szczegółowo nie wyjaśnił Pan tego, kto, komu i kiedy ma co sprzedać. :glupek2:

Ubik - Sob Lis 03, 2007 09:32

zofia Nałkowska napisał/a:
W sprawie stron, których dotknąć miałyby decyzje, oprócz lokatorów mieszkań komunalnych- drugą stroną jest..... miasto Gniezno.

Hmm... Jeżeli miasto ma być stawiane po drugiej stronie – przeciw mieszkańcom, No to ja dziękuję!!! Wydawało mi się, że miasto – to właśnie jego mieszkańcy! A ja reprezentuję mieszkańców w Radzie Miasta.
No, na takie dictum, to ja opowiadam się po „stronie” mieszkańców!!!

Pozostałe wynika z powyższego!

Emotikona nie skomentuję. :papa:

Hades - Sob Lis 03, 2007 12:55

Temat dość ciekawy. Ja się tu wypowiem. Ważną kwestią w Gnieźnie jest polityka mieszkaniowa. Ludzie w zdecydowanej większości chcą być na swoim, uwłaszczyć się. Dotyczy to tych, którzy są lokatorami URBiS-u jak i tych, którzy należą do Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wielu z tych ludzi napotyka jednak na problemy w kwestii uwłaszczenia, o czym wszyscy tu dobrze wiemy. Ja jednak zajmę się tu trochę spółką URBiS. Moim zdaniem ta spółka jest mieszkańcom niepotrzebna. Oto mój punkt widzenia, który ma argumentować moje zdanie.
Ludzie, którzy mieszkają w tzw. "barakach" na Grunwaldzie muszą się prosić URBiSu o remonty. Nie mogąc się doprosić, remontują mieszkania na własny koszt. URBiS zamiast im dziękować i obniżyć czynsz, to go jeszcze podwyższa! Ludzie mimo płacenia wyższych czynszów to i tak muszą się prosić o remonty. Gdyby tego czynszu nie płacili, to mieliby pieniądze, aby wyremontować samemu mieszkania. Tak więc lepiej URBiS zlikwidować, a mieszkania przekazać na własność mieszkańcom. Nie wolno natomiast dopuścić do takiej sytuacji by jakiś bogaty człowiek wykupił na własność całą kamienicę z lokatorami i czerpał zyski z tych ludzi, bo dla nich nic się nie zmieni. Byli na łasce URBiSu to będą na łasce jakiegoś bogatego właściciela kamienicy. Kamienice URBiSu powinny być własnością wspólną ich mieszkańców na zasadzie, ża każdy ma tam prywatne mieszkanie, ale kamienica jako budynek wielomieszkaniowy jest wspólnotą mieszkaniową zarządzaną przez jej mieszkańców. URBiS tu nie byłby więc do niczego potrzebni, bo mieszkańcy sami decydowali by o swojej własności. Sami podejmowaliby decyzje odnośnie remontu całej kamienicy i swoich mieszkań. Spotkałem się z koncepcjami prywatyzacji URBiSu, ale nie widzę sensu tego. Co prywatny URBiS miałby robić? Zarządzać komunalnymi mieszkaniami, które nadal by do niego należały? Tak nie może być! Mieszkania muszą być własnościowe, a wtedy istnienie URBiSu traci sens. Niby co ta spółka miałaby robić? Zarządzać w imieniu mieszkańców wspólnotami mieszkaniowymi? Po co? Mieszkańcy, jeśli nie mają wiedzy i kwalifikacji by móc administrować wspólnotą mieszkaniową, to powinni mieć prawo wyboru kogoś, kto w ich imieniu zarządzał by tą wspólnotą, jakiejś solidnej firmy, na zasadzie konkurencji. URBiS zaś jest w moim przekonaniu niepotrzebny, gdyż ludzie lepiej sobie dadzą radę bez niego.

Ubik - Nie Lis 04, 2007 11:37

Hades napisał/a:
Ja jednak zajmę się tu trochę spółką URBiS. Moim zdaniem ta spółka jest mieszkańcom niepotrzebna.

Panie Marku. Nie mogę się zgodzić z takim stwierdzeniem. Nie jest tak, że spółki komunalne są niepotrzebne. Tylko powinny zajmować się tym do czego zostały powołane, działalnością statutową, a nie np. handlem piwem.

Hades napisał/a:
URBiS zamiast im dziękować i obniżyć czynsz, to go jeszcze podwyższa!

Urbis nie reguluje czynszów, tylko prezydent.

Hades napisał/a:
Nie wolno natomiast dopuścić do takiej sytuacji by jakiś bogaty człowiek wykupił na własność całą kamienicę z lokatorami i czerpał zyski z tych ludzi, bo dla nich nic się nie zmieni. Byli na łasce URBiSu to będą na łasce jakiegoś bogatego właściciela kamienicy.

Myli Pan rolę właścicielską z zarządczą. Dzisiejsza nienormalna sytuacja jest wynikiem nieprawidłowych relacji pomiędzy właścicielem, lokatorem i zarządcą. W normalnej sytuacji właściciel szanuje swoje źródło dochodu.

zofia Nałkowska - Pon Lis 05, 2007 12:39

A czy może Pan podać Panie Radny, które spółki komunalne nie zajmują się tym, do czego zostały powołane i niezgodnie ze swoim statutem handlują piwem? :piwo:
Hades - Pon Lis 05, 2007 23:11

Marcin Dubis napisał/a:

Urbis nie reguluje czynszów, tylko prezydent.

No tak, ale chyba Prezydent robi to na wniosek URBiSU.
Dalej zastanawiam się po co URBiS jest potrzebny mieszkańcom? Czy jak oddamy tym ludziom mieszkania to czy URBiS będzie im potrzebny? Jeśli tak to co miałby wtedy robić, czym miałby się konkretnie zajmować i dlaczego?

Diabel-tasmanski - Pon Lis 05, 2007 23:24

Drogi Marku !! Opieka nad użytkowymi lokalami komunalnymi nie jest jedynym zadaniem spółki Urbis. Jak się ktoś chce zajmować politykowaniem i mędrkowaniem publicznym powinien o tym wiedzieć. A nietrudno się dowiedzieć wystarczy zajrzeć na stronę internetową -> CLICK
Ubik - Pon Lis 12, 2007 13:41

Informuję Państwa, że odbył się kolejny przetarg na sprzątanie ulic Miasta Gniezna. Ogłoszony 6 11. 2007r. Przetarg wygrała firma POL-SKÓR – oferta oceniona jako kompletna, najkorzystniejsza, oceniona na 100%. Oferta spółki komunalnej URBIS oceniona na 52,23%.

Czas najwyższy, aby członkowie Urbis-owej Solidarności nie skupiali się na działaniach radnych, ale na zarządzaniu swoją firmą.

Na marginesie, POL-SKÓR to gnieźnieńska firma.

Pełen tekst w UM

zofia Nałkowska - Wto Lis 13, 2007 06:46

Marcin Dubis
Witam wszystkich po grypie! Stała się dla URBIS-u katastrofa! Znów spółka komunalna przegrała przetarg na sprzątanie miasta. Jak wygląda z procentowego udziału w ocenie ofert- była najdroższa. A przecież chodzi, aby wygrał najtańszy.Życzę pracownikom firmy, która wygrała przetarg silnych związków zawodowych, aby choć w trzecim roku wypełniania umowy przetargowej, pracownicy osiągnęli przy 230 godzinach pracy miesięcznej astronomiczne wynagrodzenie w wysokości 800 zł na rękę. Silna wiara może spowoduje, że przez trzy lata wymodlą oni cenę paliwa na równym, niskim poziomie, sprzętu akcji zima nie będą musieli wymieniać na nowe.
Być może oferta URBIS-u była wysoka, ale może nie dla nieuzasadnionego zysku, tylko pokazania faktycznych kosztów takich prac. URBIS nie sprzątał ulic przez trzy lata i przeżył. Cieszę się , że firma gnieźnieńska która wygrała, ma znakomitych analizatorów rynku i kosztów, bowiem wyceniła swą usługę prawie idealnie na poziomie środków jakimi dysponuje miasto na ten cel.

Diabel-tasmanski - Wto Lis 13, 2007 09:25

zaraz, zaraz...

zofia Nałkowska napisał/a:
A przecież chodzi, aby wygrał najtańszy


Czyżby ?? Zawsze ?? W tym przypadku ??

zofia Nałkowska napisał/a:
aby choć w trzecim roku wypełniania umowy przetargowej, pracownicy osiągnęli przy 230 godzinach pracy miesięcznej astronomiczne wynagrodzenie w wysokości 800 zł na rękę.


Tutaj się mogę akurat zgodzić... Z tym , że jest mały problem. Jestem normalnie rozdarty jak sosna u Żeromskiego pomiędzy zasadami wolnego rynku a chęcią zapewnienia ludziom godziwych płac.

zofia Nałkowska napisał/a:
Być może oferta URBIS-u była wysoka, ale może nie dla nieuzasadnionego zysku, tylko pokazania faktycznych kosztów takich prac.


Chyba nie muszę Pani mówić do czego został zużyty materiał budowlany pochodzący z kamieniołomu "Dobre Intencje"

zofia Nałkowska napisał/a:
firma gnieźnieńska która wygrała, ma znakomitych analizatorów rynku i kosztów, bowiem wyceniła swą usługę prawie idealnie na poziomie środków jakimi dysponuje miasto na ten cel.


A to z kolei bardzo ciekawy wątek - mogłaby go Pani rozwinąć ??

Andrzej - Wto Lis 13, 2007 09:30

Diabel-tasmanski napisał/a:
Jestem normalnie rozdarty jak sosna u Żeromskiego

A mógłbyś to jakoś zwizualizować?

PS. Wykasuj to, ale no padłem i nie mogłem się powstrzymać:)

wuja - Wto Lis 13, 2007 10:40

Andrzej napisał/a:
Diabel-tasmanski napisał/a:
Jestem normalnie rozdarty jak sosna u Żeromskiego

A mógłbyś to jakoś zwizualizować?

PS. Wykasuj to, ale no padłem i nie mogłem się powstrzymać:)

Dlaczego zaraz wykasować. Chętnie zobaczyłbym Diabła rozdartego jak sosna u Żeromskiego.
Chociaż z jego strony darcie się na Urbis, czy na Zofię Nałkowską nic nie da. Obydwa nieczułe na czyjeś argumenty.

zofia Nałkowska - Wto Lis 13, 2007 12:30

diabeł tasmański
Rozwijając temat to miasto na przetarg dysponowało kwota rzędu 2.300.000 zł
Najtańsza oferta ALKOMU wyniosła rzędu 1.850.000 zł . Niestety firma ALKOM nie uzupełniła brakujących dokumentów i wygrała firma POLSKÓR z kwotą 2.165.000 zł. Przy umowie na trzy lata to prawie wstrzelenie się w środki budżetowe. Podobna sytuacja była w Poznaniu w 2003 r. tylko firmą, która wygrała był ALKOM. Ale jak wygrała? odsyłam do linku. Jak przeczytacie i zmienicie nazwy firm, to aż na usta się ciśnie zdanie: chyba skądś to znamy.

Zapraszam TU !!

Ubik - Wto Lis 13, 2007 13:21

zofia Nałkowska napisał/a:
Cieszę się , że firma gnieźnieńska która wygrała, ma znakomitych analizatorów rynku i kosztów, bowiem wyceniła swą usługę prawie idealnie na poziomie środków jakimi dysponuje miasto na ten cel.


Nie byłem w komisji przetargowej, ani nie ustalałem specyfikacji. Rozumiem z Pani postu, że to UM, komisja przetargowa i Pan Prezydent „wyautowali” Urbis? ;)

A poważnie, w tym temacie dyskutujemy o spółkach komunalnych i najistotniejsze jest nie to, kto wygrał przetarg, ale to, kto przegrał. A przegrała go, już tradycyjnie, spółka Urbis.

zofia Nałkowska - Wto Lis 13, 2007 13:52

Marcin Dubis Z autu można strzelać bramki na miarę zwycięstwa. Bo piłka jest okrągła.
URBIS przetarg przegrał, jak Pan woli tradycyjnie, ale bez uszczerbku dla spółki, skoro z tego powodu nikt nie rozdziera szat. Przegrał w dobrym stylu. Ale wygrać trzeba w jeszcze lepszym i z klasą. Wracając do tematu spółek komunalnych, to całą energię Radnego poświęca Pan imperium URBISU. Jaki ma Pan prezent dla pozostałych spółek komunalnych, aby ziściły się wizje radnych o małym majątku komunalnym, a bogatym społeczeństwie?

Ubik - Wto Lis 13, 2007 15:38

No to odpowiem Pani pytaniem na pytanie:

zofia Nałkowska napisał/a:
Rozwijając temat to miasto na przetarg dysponowało kwota rzędu 2.300.000 zł


Skąd Pani to wie ??

zofia Nałkowska napisał/a:
Jaki ma Pan prezent dla pozostałych spółek komunalnych


Zofię Nałkowską na prezesa wszystkich spółek komunalnych. Wszystko najlepiej wie.

zofia Nałkowska - Sro Lis 14, 2007 06:32

Marcin Dubis
Wysokość środków publicznych na utrzymanie letnie i zimowe ulic musi być publicznie podana przed otwarciem ofert. Patrz ustawa o zamówieniach publicznych. Każdy mógł to usłyszeć, gdyż w urzędzie oferty otwierano jawnie.
Jeśli podane środki byłyby mniejsze od najtańszej oferty przetarg winno unieważnić. Tyle przepisy.
Szanowny Panie Marcinie. Tylko pytaniem odpowiada się na pytanie, jeśli nie ma się dobrych i rzeczowych propozycji. Brak konkretów sprowadza Pan do ataku na atak. Mimo wszystko odpowiem Panu, bo mam zawsze dobrą wolę porozumienia. Pani Zofia Nałkowska we wcześniejszych postach pisała, że zawsze była daleka od stanowisk kierowniczych, bo taka pozycja jej nie bawi. Ale z głębi serca dziękuję za uznanie mojej wiedzy na temat spółek komunalnych. Życzę Panu takiej samej, a właściwie głębszej z racji funkcji publicznej.
Zaobserwowałam, że większość radnych wyrażających swe opinie o spółkach, mieszkalnictwie w Gnieźnie nawet nie "liznęło" podstawowych aktów prawnych z tą działalnością związanych, a zabiera głos i ukierunkowywuje opinię publiczną, czyli społeczeństwo. Np. Radna Mikuła mówi, że URBIS nie chce sprzedać mieszkań lokatorom na Grunwaldzie. Błąd - nikt tego nie sprostował. URBIS nie ma uprawnień do sprzedaży mieszkań, tylko miasto Gniezno.
Radny Niemann mówi, że na ul. Warszawskiej 5 ludzie, którzy kupili mieszkania zgromadzili 100 tys. na remonty- to półprawda, też nie sprostowana. Udział miasta w tej nieruchomości jest znaczny i ten fundusz w większości stworzyło miasto a nie tylko sami właściciele wykupionych mieszkań. Oni korzystają ze środków, które miasto udziałami wprowadziło do funduszu za lokale niewykupione.
Radny Niemann zabiera głos aby nie bać się wykupów mieszkań, a nawet nie rozróżnia dużej wspólnoty od małej i zarządu od administracji, nie zna obowiązków wynajmującego i najemcy.
Radna Mikuła siedzi na konferencji prasowej i przyklaskuje, że nikt z radnych nie był w Poznaniu w firmie prywatnej zarządzającej budynkami, a sama się w taką podróż udaje z przedstawicielami partii lokalnej i dziennikarzem lokalnego tygodnika.Jeszcze nie tak dawno , z dwa lata temu Radny Gaweł będąc przewodniczącym Rady Miasta publicznie mówił, że spółki komunalne winny być sprywatyzowane. (Można w archiwach odszukać te wypowiedzi). Teraz zmienia zdanie i mówi o przetargach.
Radna Mikuła woła o sprzedaż mieszkań na Grunwaldzie a zaraz wzywa do obniżenia tam czynszów.
Kilku Radnych- wiele zdań sprzecznych, bez związku z prawem stanowionym przez parlament.
Radny Gaweł mówi o deficycie w działalności URBISU. W Monitorze Polskim opublikowano wyniki tej spółki bez strat. To jest publiczna informacja na cały kraj.
Jeśli Radni chcą być rzetelni, niech mają rzetelną wiedzę i przynajmniej sprawdzone, poparte dokumentami informacje. Brzydzę się lotnymi wypowiedziami bez prawnych odnośników i popartych szeroką wiedzą atakami. Gorąco pozdrawiam i proszę przyjąć Panie Marcinie spóźnione życzenia imieninowe. Szczerze, bez aluzji i podtekstów politycznych. Uwielbiam rogale!

Ubik - Sro Lis 14, 2007 14:01

Droga Pani zofio.
Wiem, że niegrzecznie jest odpowiadać pytaniem na pytanie, ale jako główny demaskator forum d/s NLP, nie mogłem inaczej.

zofia Nałkowska napisał/a:
Jaki ma Pan prezent dla pozostałych spółek komunalnych,
To jest właśnie presupozycja. Teza, że źle życzę spółkom komunalnym jest tak samo prawdziwa, jak to, że Pani nie lubi Pavarottiego ;) Stąd moje pytanie zamiast odpowiedzi. Gdybym zaczął dementi, to jak mawiał Nehru: „ żadna wiadomość nie jest pewna, aż ktoś jej nie zdementuje”.

Co do wiedzy fachowej, to w żarcie o Pani prezesurze, nie było złośliwości co do Pani niekwestionowanej wiedzy. Wszyscy widzą, że ma ją Pani największą . ( I teraz zgodnie z zasadą 101 NLP, musi być: „ale...”) ale jest to trochę tak, jakbym ja wszedł na forum dot. zdrowia , zalogował się jako kolejny pacjent i zaczął tam pisać.

Dziękuję za życzenia.

Mam nieodparte wrażenie, że w realu darzyłbym Panią sympatią. Dzielą nas różne „strony”, ale pewnie w temacie :”Peany na cześć Pavarottiego, rewelacyjnie zgadzalibyśmy się?

zofia Nałkowska - Sro Lis 14, 2007 14:28

Pan Marcin Dubis
Szanowny Panie Doktorze- Radny Miasta Gniezna!
Jak Pan widzi w kontekście spółek komunalnych zostaliśmy na forum sami. To świadczy, że inni nie czują się na siłach aby kontynuować trudny i skomplikowany temat. A obserwując naszą dyskusję powoli i pana ten temat męczy, gdyż brakuje Panu głębszego rozeznania. Mam propozycję nie do odrzucenia.
Przyjmie pan propozycję uczestnictwa w dyskusji na forum dotyczącym służby zdrowia w Gnieźnie?
Myślę, że temat rzeka i inni się włączą do pisania postów, bo tak jak mieszkanie i zarządzanie nim dotyka każdego mieszkańca Gniezna, tak zdrowie jest bardzo ważne dla każdego, a nie wiem czy nie jest najważniejsze.
Tu ja będę pacjentem, a Pan ekspertem. Ale zaznaczam, że jako pacjent wiele wiem z medycyny i będę dość trudnym do leczenia przypadkiem.
Lubię Pavarottiego, ale bardziej Andrea Bocelliego. Ukłony
:cmok1:

elvis - Pon Lut 23, 2009 12:58

Stało się .
Wnioski NIK
W ostatnim akapicie czytamy: „Przedstawiając powyższe oceny i uwagi, Najwyższa Izba Kontroli wnosi o podjęcie działań mających na celu doprowadzenie do zgodności sposobu sprawowania przez Spółkę zarządu mieniem komunalnym z obowiązującymi przepisami, w szczególności w zakresie: przekazywania do budżetu Miasta wpływów z czynszów najmu, ustawowych ograniczeń dotyczących wynajmowania i wydzierżawiania mienia w imieniu i na rzecz Miasta, przestrzegania wymogów określonych w art. 185 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz egzekwowanie postanowień umów najmu/dzierżawy
http://www.informacjeloka..._id=5&topicid=3

Andrzej - Pon Lut 23, 2009 13:06

Abyśmy dokładnie wiedzieli o czym mówimu:

Informacja o wynikach kontroli gospodarowania lokalami użytkowymi w wybranych miastach województwa wielkopolskiego w latach 2006-2008
TUTAJ

Wystąpienie pokontrolne do Urbisu
TUTAJ

Wystąpienie pokontrolne do Prezydenta
TUTAJ

FaFik - Pon Lut 23, 2009 13:51

Ciekawe, co na to wszystko Prezydent, z pisma NIK wynika, że tak naprawdę Miasto nie wie, co ma, fatalnie sprawuje nadzór nad swoim mieniem.
elvis - Pon Lut 23, 2009 14:52

Komentarz z bloga Zofii:
Bieda, Zofii nie ma do przyszłego tygodnia, bo na urlopie. ...
... Nie ma kto na bieżąco bronić polityki 62-200-U. Kolega mi mówi, że w realu 62-200-U też jakiś czas bezbronny, bo wiceprezes na urlopie. Ogólnie więc czekamy na ...
~tatiana g. 2009-02-21 22:06
źródło : http://zofiagniezno.blog....7936,index.html
Nie ma Zofii, nie ma Prezesa a tu sie porobiło.... :ups:

Do komentowanie wpisów na blogu służy inny temat. /Andrzej

elvis - Wto Lut 24, 2009 08:50

A teraz na temat. W artykule Soberskiego perełka : wypowiedź pani skarbnik. Jak poinformowała Pani Skarbnik wpływy z czynszów są przeznaczane na zakup mediów. Czyli , ze Urbis kupuje od PWiK wodę. Płaci także za lokatorów , którzy nie płacą czynszów
elvis - Sro Lut 25, 2009 11:51

Przyszłość zakładów komunalnych zalezy od nadzoru włascicielskiego Prawidłowo stosowany pozwoli uniknąć patologii. Urbis dalej płaci za wodę PWiK. Czym ma sie przejmować- zapłaci z naszych publicznych pieniędzy.Kiedy dojdzie do mieszkańców , ze za pustymi sloganami rzeczywistość jest inna.
Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 13:22

A po co są zakłady komunalne ??
zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 14:10

Aby utrzymywać w dużej aktywności fora internetowe i użytkownikom zapewnić odpowiedni poziom adrenaliny :mruga:
Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 14:18

To jest argument za :)

tak poważnie to pytałem poważnie :)

zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 14:28

Tak poważnie, to spólki są po to, aby wykonywać zadania własne gminy i chyba nawet już wkrótce padnie tak wnioskowany przez niektórych typ przetargowy na roboty związane pracami na rzecz miasta
http://www.rp.pl/artykul/...munalnych_.html

Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 14:30

A czy zarządzanie mieniem niekomunalnym jest zadaniem własnym gminy ??
zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 14:32

Diabel-tasmanski napisał/a:
A czy zarządzanie mieniem niekomunalnym

A o jakim mieniu piszesz?

Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 14:39

No na przykład wspólnotowym :)
zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 14:43

Diabeł, czy miasto zarządza wspólnotami?! Miasto ma we wspólnocie udział. Zarządcami we wspólnotach są osoby fizyczne , a funkcję ciecia ma Urbis. I to na podstawie indywidualnych umów cywilno-prawnych z każdą wspólnotą, a nie na podstawie umowy z urzędem z 1998 r.
I takie umowy są po walnych rocznych zebraniach przedłużane, albo nie. W zależności czy właściciele mieszkań są zadowoleni, czy nie.

Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 14:59

Znaczy jeśli powiedzmy jestem w zarządzie wspólnoty, w której nie ma żadnych udziałów miasta i szukam zarządcy, który tą współnotą miałby adminstrować to do URBIS-u nie mam po co się zgłaszać ??
zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 21:13

Diabeł, o czym ty piszesz? No jeśli ty nie rozumiesz, to wcale nie dziwię się zwykłym szarym właścicielom mieszkań. Nie wiem czy nie rozumiesz,czy do czegoś zmierzasz. Sprawa nie wygląda wygląda tak zawile, żebyś nie wiedział.
Jeśli jesteś w zarządzie wspólnoty i nie ma tam grama udziału miasta, to możesz zlecić administrowanie spółce komunalnej na drodze umowy cywilno-prawnej z normalnym okresem wypowiedzenia i na warunkach wspólnie ustalonych.
Jeśli wspólnota nie ma jeszcze zarządu wybranego uchwałą, to może wybrać oprócz zwykłej administracji zarządce profesjonalnego z terenu miasta, w tym z Urbisu. Możesz mieć obcy zarząd np. pana Mariana Igrek, a administrację sprawować może Urbis lub ktokolwiek inny. Proszę umieć rozdzielić znaczenie słowa zarząd i administracja. Tak samo może być we wspólnotach z udziałem miasta, jeśli większość podejmie prawomocną uchwałę

Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 21:33

zofia Nałkowska napisał/a:
do czegoś zmierzasz


Do czegoś zmierzam :)

Właśnie do tego:

zofia Nałkowska napisał/a:
Jeśli jesteś w zarządzie wspólnoty i nie ma tam grama udziału miasta, to możesz zlecić administrowanie spółce komunalnej na drodze umowy cywilno-prawnej z normalnym okresem wypowiedzenia i na warunkach wspólnie ustalonych.



i wtedy spółka będzie zajmować się czymś co nie jest zadaniem własnym gminy, prawda?

zofia Nałkowska napisał/a:
Proszę umieć rozdzielić znaczenie słowa zarząd i administracja


Alez rozróżniam je doskonale. Otrzymałem w tej sprawie pełne przeszkolenie :)

zofia Nałkowska - Sro Lut 25, 2009 21:44

Diabel-tasmanski napisał/a:
i wtedy spółka będzie zajmować się czymś co nie jest zadaniem własnym gminy, prawda?

Owszem. Wszystko zależne jest od statutu spółki i wpisu w KRS zakresu działalności oraz zgody właścicielskiej.

Diabel-tasmanski - Sro Lut 25, 2009 21:46

No i tylko o to mi chodziło. Pytanie tylko czy tak być powinno. W tym momencie jest URBIS zwykłym podmiotem gospodarczym konkurującym na rynku z innymi podmiotami gospodarczymi...
zofia Nałkowska - Czw Lut 26, 2009 06:47

Diabeł, trzeba rozróżnić zakład budżetowy od spółki
Diabel-tasmanski - Czw Lut 26, 2009 08:24

zofia Nałkowska napisał/a:
zakład budżetowy


Zakład budzętowy jest w Gnieźnie chyba tylko jeden i jest nim GOSiR. A czy URBiS nie orzysta ze wsparcia pieniedzy publicznych ??

zofia Nałkowska - Czw Lut 26, 2009 09:01

Diabel-tasmanski napisał/a:
A czy URBiS nie orzysta ze wsparcia pieniedzy publicznych ??
Zapytaj w Urbisie, albo w Um albo najlepiej w NIK-u :ups:
elvis - Czw Lut 26, 2009 10:08

Nie wiem Diable po co są zakłady komunalne. Może ich nie być i miasto nie zginie. Ale dzięki zakładom komunalnym powstało parę blogów. Dla mnie komunalny znaczy więcej kosztuje.
Diabel-tasmanski - Czw Lut 26, 2009 16:01

elvis napisał/a:
Dla mnie komunalny znaczy więcej kosztuje.


Zależy kogo...

Mnie osobiście razi konkurencja firm wspieranych przez publiczny kapitał z firmami bez takiego wsparcia.

zofia Nałkowska - Czw Lut 26, 2009 16:29

Diabel-tasmanski napisał/a:
Mnie osobiście razi konkurencja firm wspieranych przez publiczny kapitał

Co rozumiesz przez wspieranie firmy publicznym kapitałem i co to oznacza publiczny kapitał

Diabel-tasmanski - Czw Lut 26, 2009 17:00

zofia Nałkowska napisał/a:
Co rozumiesz przez wspieranie firmy publicznym kapitałem i co to oznacza publiczny kapitał


Przez wspieranie kapitałem publiczny rozumiem wspieranie kapitałem publicznym

A przez kapitał publiczny rozumiem kapitał pochodzący z budżetów samorządów i instytucji państwowych. Oczywiście wyłączam tutaj przypadki gdzie urząd w drodze przetargu finansuje pewne zlecenia.

elvis - Pią Lut 27, 2009 08:49

Dobrze rozumiesz Diable. Np. Urbis otrzymywał ulgi w podatku od nieruchomosci. Jest pomoc dla firmy która bierze miliony za zarządzanie. Prezczytajcie podane wyżej dokumenty w całości. Tragedia. I te bajki skarbniczki o kupowaniu wszystkich mediów. Urbis kupuje media?
Diabel-tasmanski - Pią Lut 27, 2009 09:09

Spółka komunalna ma zagwarantowane przetrwanie. Otrzymuje zlecenie na wykonanie zadania własnego gminy. Zadanie jest tak skalkulowane aby firma była w stanie się z tego utrzymać. To oznacza, zą pracownicy mają zapewnione pensje, biura czynsze, etc. Firma nie będąca komunalną musi pozyskać klientów i na nich dopiero zarobić. Jeśli te firmy zaczynają konkurować to jest to uderzenie w mechanizm wolnorynkowy. W każdym razie nie jest to uczciwe, choć zgodne z prawem niestety. Spółki komunalne tak - tylko dla zadań własnych gminy.
elvis - Pią Lut 27, 2009 09:31

Spólki komunalne nie. Zadania komunalne moga wykonywać podmioty prywatne.
Wyobraź sobie Ramzes 2 portale miejski i prywatny. Miejski mógłby byc aktualizowany
raz na rok. Komunalny znaczy droższy dla miasta i dla jego mieszkańców. I najgorsze : podatny na naciski poltyczne. W wyniku tuch nacisków Urbis płaci za wodę PWiK.
Prywatny Urbis tego by nie robił.

Diabel-tasmanski - Pią Lut 27, 2009 09:35

elvis napisał/a:
Wyobraź sobie Ramzes 2 portale miejski i prywatny


Wyobrażam sobie :) Jest w tej chwili tak że jest portal miejski, jest portal prywatny wspierany przez kapitał publiczny i jest portal prywatny bez tego wsparcia. Wnioski wyciągnij sam.

Rozumiem elvis, ze dla Ciebie koronnym argumentem jest jakość. Ja nie jestem przekonany, że prywatny oznacza lepszy. Przeraża mnie natomiast pryzwolenie na konkurencję z prywatnymi podmiotami na wolnym rynku...

zofia Nałkowska - Pią Lut 27, 2009 10:21

elvis napisał/a:
Np. Urbis otrzymywał ulgi w podatku od nieruchomosci.

Tak? Kiedy? I ja nic o tym nie wiem elvis?! Jak masz jakieś dokumenty w tej sprawie, to się podziel i daj skana. W końcu chyba to nie jest jakaś tajna rzecz?

elvis - Pią Lut 27, 2009 10:32

A może radny Lubbe , nasz forumowy kolega wypowie się w tej sprawie.
Decyzja o umorzeniach są indywidualne.

zofia Nałkowska - Pią Lut 27, 2009 10:38

elvis napisał/a:
A może radny Lubbe , nasz forumowy kolega wypowie się w tej sprawie.
Myślę,że Pan Jerzy będzie miał rozeznanie głębsze. W końcu umorzenia, to zmniejszenie wpływów do budżetu i musi być chyba ujęte w jakiś dokumentach np. dostępnych dla radnych
Diabel-tasmanski - Pią Lut 27, 2009 11:05

Ecchhh a wy swoje. Rozumiem, ze wolny rynek tylko mnie interesuje...
elvis - Sob Lut 28, 2009 07:47

W artkule w wiadomosciach lokalnych Młodzikowski ma mało wesoła minę.
http://www.informacjeloka..._id=5&topicid=2
Bo już wie , ze nie zostanie Prezesem Urbisu po odejściu Kamińskiego. Myślę , ze aż trzy publikacje w IL świądczą o tym , ze tekst był inspirowany z Lecha6.
Myślę , ze jest to wstep akcji przejscia Andrzejewskiego do Urbisu oczywiscie w celu naprawy Urbisu. Kowalski pozbędzie się nieudolnego Andrzejewskiego a jego miejsce zajmnie Telesfor Gosciniak.Czekajcie na dalsze publikacje o Urbisie.
W tekstach Sobnerskiego są już zajwki. Przeczytajcie je dokładnie.

Ubik - Sob Lut 28, 2009 09:40

Diabel-tasmanski napisał/a:
Spółka komunalna ma zagwarantowane przetrwanie. Otrzymuje zlecenie na wykonanie zadania własnego gminy. Zadanie jest tak skalkulowane aby firma była w stanie się z tego utrzymać. To oznacza, zą pracownicy mają zapewnione pensje, biura czynsze, etc. Firma nie będąca komunalną musi pozyskać klientów i na nich dopiero zarobić. Jeśli te firmy zaczynają konkurować to jest to uderzenie w mechanizm wolnorynkowy. W każdym razie nie jest to uczciwe, choć zgodne z prawem niestety. Spółki komunalne tak - tylko dla zadań własnych gminy.


Diabel-tasmanski napisał/a:
Ja nie jestem przekonany, że prywatny oznacza lepszy. Przeraża mnie natomiast pryzwolenie na konkurencję z prywatnymi podmiotami na wolnym rynku...


Myślę, że odpowiedź tkwi w zestawieniu tych wypowiedzi. Zrównajmy szanse i druga wypowiedź będzie niepotrzebna. W obecnej sytuacji zgadzam się z Panem, że prywatny nie ma szans być lepszy, a ta "konkurencja" jest faktycznie przerażająca.

Uważam jednak, że preferowanie przez gminę podmiotu, który nie jest zmuszany warunkami rynkowymi do konkurencji, jest automatyczną zgodą na nierynkowe warunki. Dlaczego gmina nie ma się kierować kryteriami rynkowymi w tak rynkowych zachowaniach, jak zarządzanie majątkiem ?? ?? Czyż gmina to nie duże przedsiębiorstwo, a jej burmistrz - prezydent - to nie prezes ?? Czy nie powinien dbać o dobrą kondycję przedsiębiorstwa ??

Istnieje duże podobieństwo gminy do współczesnego dużego przedsiębiorstwa. Rozdział funkcji właścicielskiej od zarządzającej. Ułatwia to bardzo podejmowanie decyzji nierynkowych ;]

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 10:00

elvis napisał/a:
Myślę , ze jest to wstep akcji przejscia Andrzejewskiego do Urbisu oczywiscie w celu naprawy Urbisu.
Nie wyobrażam sobie, aby historyk i nauczyciel poradził sobie z wieloraką działalnością i mieszkaniową, ochrony środowiska i techniczną. No chyba,że jest geniuszem. A jeśli tak, to co on robi w Gnieźnie? :ups:
Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 11:22

Ubik napisał/a:
ta "konkurencja" jest faktycznie przerażająca.


Dokładnie tak. Tylko dlakogo ??

Ubik napisał/a:
preferowanie przez gminę podmiotu, który nie jest zmuszany warunkami rynkowymi do konkurencji, jest automatyczną zgodą na nierynkowe warunki


Niestety tak jeszcze bardziej w TYM przypadku, choć w skali znacznie mniejszej ale "publicznośc" podmiotu bardziej zamaskowana.

zofia Nałkowska napisał/a:
Nie wyobrażam sobie, aby historyk i nauczyciel poradził sobie z wieloraką działalnością i mieszkaniową, ochrony środowiska i techniczną.


A z zarządzaniem miastem sobie poradził ?? Zocha nie bądź naiwna... Wiesz jak się ianuje ludzi na stanowiskach. Ilu jest prezesów i dyrektorów miernych, biernych ale wiernych robiących sztuczny tłok ??

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 12:29

Diabel-tasmanski napisał/a:
A z zarządzaniem miastem sobie poradził

A poradził sobie?

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 12:35

zofia Nałkowska napisał/a:
A poradził sobie?


No chyba tak skoro nie ważne jaki układ, jaka władza, jaki pierwszy on tkwi na stanowisku ;]

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 12:59

Diabel-tasmanski napisał/a:
No chyba tak skoro nie ważne jaki układ, jaka władza, jaki pierwszy on tkwi na stanowisku

a zapomniałeś o połączeniu "chyba" i "robi wielką różnicę" :mruga:
To,że Robertino pracuje drugą kadencję w UM i zajmuje się sprawami mieszkaniowymi, z mniejszym lub większym skutkiem, to jeszcze nie powód aby sprawdził się jako nowy i lepszy prezes spółki komunalnej. To zupełnie inna działalność. Kto nigdy nie miał do czynienia z gospodarką a wyłącznie ze szkolnictwem, urzędem może być wystawiony na ciężką próbę.

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 14:51

zofia Nałkowska napisał/a:
to jeszcze nie powód aby sprawdził się jako nowy i lepszy prezes spółki komunalnej


A od kiedy jest to w tym miescie ważne ??

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 15:27

Diabel-tasmanski napisał/a:
A od kiedy jest to w tym miescie ważne

Diabeł , wbrew pozorom było zawsze. Choć różni , różnie to interpretują.
Każdy prezydent na pewno chciał, aby mieszkaniówka była dobrze postrzegana i odbierana, bo jest częścią majątku miejskiego. Majątek jaki jest od powojnia i czynsze w nim i najemcy, każdy widzi. Stąd opinie negatywne zawsze dotykają złego funkcjonowania spółek komunalnych, bo są spuścizną komunistycznej epoki, więc trzeba ukręcić łeb hydrze.
Nie dziwię się również ani Marcinowi Dubisowi, ani Robertowi-bis, ani Elvisowi, że szukają innej drogi. Ale każdy szuka na własną rękę i usilnie chce czegoś dowieść:
a/ prezydent,że wybrał właściwie, choć może niedoskonale
b/opozycja, że to co jest, jest do bani i należy zniszczyć, sprzedać, a może rozdać
I nigdy w sferze mieszkalnictwa gnieźnieńskiego nie będzie dobrze, bo nikt nie dąży do wypracowania dobrego wspólnego stanowiska. Popadamy w skrajności przepojone polityką i programami. Czasami jednak przystaję i zastanawiam się, jak daleko każdy pójdzie, aby osiągnąć swój własny cel . Czy w Gnieźnie nikogo nie stać na współpracę, na zachowanie tego , co dobre, a rozwijanie o nowe.
Tutaj nawet nie ma ograniczonego zaufania. Tu króluje całkowity brak zaufania do wszystkich i wszystkiego. Jedli śledzą, wyszukują błędy w nadziei,że wykryją następną aferę i jakaś głowa spadnie, drudzy defensywnie się bronią. Jedni i drudzy tracą siły i wszystko idzie nie tam gdzie trzeba.
A tak mnie naszło

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 15:45

zofia Nałkowska napisał/a:
Diabeł , wbrew pozorom było zawsze.


Prosze Cię Zofia nie osłabiaj mnie. JA to widzę zupełnei inaczej nie jest to chyba kwestia interpretacji...

A co do reszty to mogę sie zgodzić...

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 15:54

Diabel-tasmanski napisał/a:
Prosze Cię Zofia nie osłabiaj mnie.
A obiadek jadłeś,żeś taki słaby? :mruga:
Wiem do czego zmierzasz, znam cie jak łysego konia. Przepraszam,łysego diabła.
Wierzę w dobre intencje wszystkich, ale każdy co innego widzi, jak ty

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 15:59

zofia Nałkowska napisał/a:
ale każdy co innego widzi, jak ty

Są osoby, kóre w ogóle nie nadają sie do piastowanych funkcji i nigdy nie nadawali. Wladza się zmienia a piastujący piastują nadal. Urzędy tracą pieniądze na szkolenia miernych a miernota jal była tak jest. Coś jeszcze ??

zofia Nałkowska - Sob Lut 28, 2009 16:10

Diabel-tasmanski napisał/a:
Urzędy tracą pieniądze na szkolenia miernych a miernota jal była tak jest.

Czy piszesz tak ogólnie o urzędzie miejskim i starostwie i miernych urzędnikach?
A może całę Gniezno jest mierne i na szóstkę to nikt nie zasługuje?

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 16:13

zofia Nałkowska napisał/a:
Czy piszesz tak ogólnie o urzędzie miejskim i starostwie i miernych urzędnikach?


Pisze tak ogólnie ;] Nie wszsycy urzędnicy są mierni. ALe są tacy, którzy są i nikomu to nie przeszkadza. Tzn. nikomu zasiadającemu w fotelu władzy...

elvis - Sob Lut 28, 2009 16:55

Czy po zmianach w PEC czas na Urbis? A co z MPK? Budasz nie jest w SLD..... :ups:
elvis - Wto Mar 03, 2009 08:45

Ciag dalszy sprawy:
http://www.wirtualnegniez...-urbisowi#tresc
Słowa z komentarza pod artykułem, moim zdaniem , wyrażaja opinię Urbisu :
Moja wypowiedź zmierza do tego, że to jest afera wywołana na siłę. Ktoś, kto chce "naprawić" umowę musi jedynie trochę pomyśleć i wprowadzić niewielkie poprawki redakcyjne.

Pozdrawiam,

T.Ś.
Niestety tak nie jest . RIO wskazało naruszenie przepisów prawa. Mysle , ze nalezy odpowiedzieć , czy w związku z naruszeniami perawa umowa jest nieważna. Wświetle uchweąły SN z 2008 tak jest. Próba zminimalizowania tej sprawy chyba teraz nie przejdzie.
A co z nierzetelnymi budżetami.
I najważniejsze.Zalecenia RIO są z kwietnia 2008.

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 10:54

elvis napisał/a:
Ciag dalszy sprawy:
http://www.wirtualnegniez...-urbisowi#tresc
Słowa z komentarza pod artykułem, moim zdaniem , wyrażaja opinię Urbisu :
Moja wypowiedź zmierza do tego, że to jest afera wywołana na siłę. Ktoś, kto chce "naprawić" umowę musi jedynie trochę pomyśleć i wprowadzić niewielkie poprawki redakcyjne.

Pozdrawiam,

T.Ś.
Niestety tak nie jest . RIO wskazało naruszenie przepisów prawa. Mysle , ze nalezy odpowiedzieć , czy w związku z naruszeniami perawa umowa jest nieważna. Wświetle uchwały SN z 2008 tak jest. Próba zminimalizowania tej sprawy chyba teraz nie przejdzie.
A co z nierzetelnymi budżetami.
I najważniejsze.Zalecenia RIO są z kwietnia 2008.



Odpisywanie na forum, na którym się nie udzielam, żeby przypadkiem nie zmierzyć się z moimi argumentami jest szczytem bezczelności. Po pierwsze nie prezentuję stanowiska URBIS-u. Przedstawiłem jedynie swoją ocenę skutków prawnych pewnego zdarzenia. Nie mam zamiaru wdawać się w tą śmieszną wojnę o przetarg rozpoczętą przez wieszczów regionu wielkiego Gawła i specjalisty do spraw lokalowych Dubisa. Aura boskości się unosi wokół nich tak wysoko, że nie jestem godny doznać zaszczytu oświecenia z ich ręki - Panowie nie chcą ze mną dyskutować na forum Wirtualnego Gniezna.

Szanowny Panie "Elvisie" Nie mam siły już odpowiadać na tego typu brednie. Jaka uchwala SN z 2008 roku? Uchwał SN rocznie wydaje mnóstwo. Jeśli powołuje się Pan na coś konkretnego to proszę podać sygnaturę. Moje komentarze należy czytać ze zrozumieniem. Nie chciałem komplikować swojego komentarza szczegółowymi kwestiami prawnymi, żeby był zrozumiały dla ogółu. Zaznaczyłem jednak, że moje stanowisko dotyczy wyłącznie problemu czynszu.

To czy umowa jest bezwzględnie nieważna, czy nie jest dobrym tematem na wieloletni spór sądowy. Jedni powiedzą - umowa jest bezwzględnie nieważna, gdyż stosownie do postanowień art. 58 § 1 kc - czynność prawna sprzeczna z prawem jest nieważna i przywołają na ten temat stosy orzecznictwa i komentarzy. Inni powiedzą - jeśli coś jest nieważne to tylko część czynności prawnej. Zgodnie z art. 58 § 3 kc istnieje domniemanie ważności czynności prawnej w zakresie nie objętym nieważnością - ciężar udowodnienia że cała czynność jest wadliwa spoczywa na drugiej stronie sporu.

W ten sposób, możemy być świadkami bardzo emocjonującego procesu pomiędzy miastem z jednej strony, a z drugiej spółką komunalną URBIS-em (samo wymienienie stron już brzmi absurdalnie). Pytanie jest tylko, kto przy zdrowych zmysłach pójdzie do sądu w takim wypadku. Zakładając, że po kilkuletnim sporze wygra miasto, wówczas będzie miało ono roszczenie wobec URBIS-u o zwrot zapłaconych czynszów. Z kolei URBIS będzie miał roszczenie odszkodowawcze, równe wysokości roszczenia miasta. Po zakończeniu takiego procesu strony więc wyjdą na 0. Zamiast pieniaczyć lepiej zmienić klauzulę umowną tak aby wszystko było OK.

Jeśli chodzi o rozpisanie przetargu, tak jak już pisałem na forum Wirtualnego Gniezna - nie mam nic przeciwko. Jestem za mechanizmami zdrowej konkurencji. Nie jestem jednak pewny, czy w tym sektorze to jest możliwe. Obawiam się, że mędrcy narodu z Gniezna XXI się przeliczą, co do ilości uczestników przetargu.

Pozdrawiam,

T.Ś.

elvis - Wto Mar 03, 2009 11:47

Szanowny Panie!
1. Jeżeli zarzuca mi Pan brednie , proszę wskazać gdzie je piszę , pod rygorem przyznania Pańskiej bezsilności.
2. Niepotrzebne są ataki ad personam . Ma Pan gnieźnieńską przypadłośc rozptrywania pogladów przez obraz osoby je wyrażającej. Mysli Pan , ze Dubis nic dobrego nie wymyśli a taki Prezes Młodzikowski to na pewno cos dobrego?
3. Mam prawo cytować każde poglądy z zamieszczeniem informacji o źródle.
4 Nie udziela się Pan na forum a ten post nie ma numeru 1.
5 Panie magistrze , czy już zna Pan wyniki przetargu?
6. Cieszę się bardzo , ze na forum pojawił sie nowy uczestnik , które wniesie duzo do dyskusji. Chciałbym tylko siłe argumentów , a nie argument siły.
Pozdrawiam.

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 12:17

elvis napisał/a:
Ciag dalszy sprawy:

Słowa z komentarza pod artykułem, moim zdaniem , wyrażaja opinię Urbisu (...) Mysle , ze nalezy odpowiedzieć , czy w związku z naruszeniami perawa umowa jest nieważna. Wświetle uchweąły SN z 2008 tak jest.


Ad. 1To powyższe to brednie lub też łagodniej rzecz ujmując zdania niezgodne z prawdą. Moje opinie nie wyrażają stanowiska URBIS-u. Nie ma też takiej uchwały SN w świetle, której umowa z URBIS-em jest nieważna. Są uchwały SN do innych stanów faktycznych - są one bardzo zróżnicowane. Kwestia ważności, względnie nieważności konkretnej umowy między Miastem Gniezno a spółką URBIS jest problemem otwartym. Nie ma go sensu roztrząsać ze względów, o których napisałem w poprzednim komentarzu.

Ad. 2 Staram się nie używać argumentów ad personam, tylko merytorycznych - mój obszerny komentarz o tym świadczy. Pan za to w ogóle się nie odniósł do mojej wypowiedzi. Zarówno pierwszy jak i drugi komentarz był skierowany nie w przedstawione przeze mnie argumenty, tylko w moją osobę.

Ja nawet nie wiedziałem, kto to jest Prezes Młodzikowski - z kontekstu mogę się domyślać, że jest to Prezes URBIS-u. Nie znam tych wszystkich powiązań. Nie wiem jeszcze dokładnie, kto jest kim w Gnieźnie, dopiero zaczynam to łapać. Nie znam stanowiska tego Pana na przedstawioną sprawę więc nie wiem, czy jest ono zbieżne z moim. Skoro jednak ten Pan jest Prezesem URBIS-u to prawdopodobnie jego wypowiedzi są maksymalnie korzystne dla spółki - to zrozumiałe. Mój komentarz miał dotykać zagadnień prawnych. Bezsensowność podważania umowy w sądzie chyba już wykazałem.

Ad. 3 Jeśli chodzi o krytykę na tym forum, to "jechanie" po kimś, kto się udziela gdzie indziej jest co najmniej nieeleganckie... Przez taki zabieg można pozbawić kogoś możliwości obrony własnego zdania. Pan właśnie próbował to zrobić.

Ad. 4 Jestem praktycznie nowym uczestnikiem forum, gdyż ostatni komentarz napisałem kilka lat temu. Nie pamiętam dokładnie ile - około 2-4 lata wstecz.

Ad. 5 Z mojego wykształcenia też nie powinien Pan drwić. Ja przynajmniej mam magistra. Nie wie Pan czym dokładnie się zajmuję, czy przykładowo nie jestem w trakcie studiów doktoranckich, czy nie robię jakiejś aplikacji prawniczej - nic Pan o mnie nie wie. Myślę, że bycie magistrem nie jest powodem do wstydu więc proszę ze mnie w tak bezmyślny i prostacki sposób nie drwić. Jeśli chodzi o wynik przetargu - nie wiem jaki będzie, ale mogę się domyślać... Chcecie Państwo przetargu to go rozpiszcie.

Ad. 6 Proszę przeczytać mój poprzedni komentarz - znajdzie w nim Pan siłę argumentów.

Pozdrawiam,

Tomek Święch

Jacol - Wto Mar 03, 2009 13:07

Na tym forum, jak argumenty w sprawie spółek komunalnych są inne niz preferuje Elvis, nie są argumentami i są sprzeczne z prawem.

Kolejna tak uwaga zaowocuje awansem na "starszego szeregowego"

elvis - Wto Mar 03, 2009 13:11

Drogi panie !
1. Zgodnie z uchwałą SN oddanie majatku gminy na czas nieokreslony bez uchwały Rady jest niewazne. Takie jest orzeczenie. Jako prawnik znajdzie je Pan sobie bez problemu.
2 Nikt sie nie wypowiedział , czy umowa jest ważna czy nie. Właściwe organy stwierdziły tylko naruszenie prawa.
3. Nie wypowiadałem sie przeciwko Panu . Nie podobały mi sie obelgi skierowane przeciwko Gawłowi i Dubisowi.Stwierdzenie , cytuję : mędrcy narodu z Gniezna XXI
jest niestosowne.
4 Ja przynajmniej mam magistra. Nie wydaje sie to Panu niestosowne. Myślę , ze na tym forum większość ma magistra.
5. Ja nie jade po Panu. Nie jest taki mój cel. To Pan jedzie po Gawle i Dubisie. Uczestnikach tego forum.
6 Niech Pan mnie przekona swoimi argumentami , a przyznam Panu rację.
Pozdrowienia.

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 13:53

Zachowuje się Pan podobnie jak przedstawiciele Gniezna XXI - przecież przedstawiłem Panu argumenty. Idąc do sądu i tak miasto będzie musiało wykazywać nieważność umowy na podstawie art. 58 kc. Nie ma znaczenia, kto ma rację w tym sporze - sprawa się nie zakończy na jednym terminie, będzie się ciągnąć w nieskończoność. Poza tym, tak jak napisałem nawet w wypadku wygrania sprawy przez miasto nic to nie da. Przecież wtedy roszczenia i miasta i URBIS-u, który zarządzał nieruchomością de facto się skompensują. Finansowo miasto na tym nie zyska. Argumenty w sprawie są po obu stronach. Podobno jest/był Pan radcą prawnym. Powinien zdawać Pan sobie sprawę z tego, że nie wszystko jest czarne lub białe.

Do sądu się chodzi po to, żeby coś zyskać, a Pan chce pieniaczyć. To jest niepotrzebne. Napisałem Panu swoje arguemnty wcześniej, a Pan ich nie dostrzega.

Jeśli chodzi o tytuł magistra - być może większość osób na forum go posiada. Skoro jednak tak jest, to po co Pan w swoim poście podkreśla, to że jestem magistrem? Próbował Pan mnie nieudolnie wyśmiać, a teraz robi Pan z siebie ofiarę.

Jeśli chodzi o Uchwałę SN to dobrym zwyczajem jest wskazanie konkretnego źródła i w miarę potrzeby zacytowanie odpowiednich fragmentów. Wtedy mógłby dla przeciwwagi podać konkurencyjne poglądy.

Nie wydaje się jednak celowe przeradzać tej dyskusji w spór prawniczy, gdyż spieranie się, które nikomu nie przyniesie korzyści sensu nie ma.

T.Ś.

Andrzej - Wto Mar 03, 2009 14:04

Proszę szanownych dyskutantów o pomijanie argumentów personalnych.
elvis - Wto Mar 03, 2009 14:15

Podobno jest/był Pan radcą prawnym
Podobno był/jest Pan człowiek kulturalnym.
Taki poziom dyskusji nie ma sensu.
Czyste ad personam.
Prawda:

http://www.wirtualnegniez...wiedziana#tresc

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 14:48

elvis napisał/a:
Podobno jest/był Pan radcą prawnym
Podobno był/jest Pan człowiek kulturalnym.
Taki poziom dyskusji nie ma sensu.
Czyste ad personam.
Prawda:

http://www.wirtualnegniez...wiedziana#tresc


Nie bardzo rozumiem, dlaczego to jest argument ad personam. Z tego co słyszałem nie wykonuje już Pan zawodu radcy prawnego, ale nie weryfikowałem tego. Przecież to nic wielkiego. Mnóstwo osób zawiesza swoją aktywność zawodową. Chciałem być jedynie precyzyjny dlatego napisałem "jest/był". Nie wiem w czym problem.

elvis - Wto Mar 03, 2009 14:49


Mod Info:
[
A ja słyszałem , ze pan jest burakiem. Tez słyszałem. Nie weryfikowałem.]


Proszę o mniej emocji.

Michasia - Wto Mar 03, 2009 14:54


Mod Info:
[
elvis napisał/a:
A ja słyszałem , ze pan jest burakiem. Tez słyszałem. Nie weryfikowałem.
]

Panowie, dajcie spokój, ta dyskusja jest śmieszna!

elvis - Wto Mar 03, 2009 14:59

W czasie dyskusji na foru nie powinno używać sie argumentów ad personam , co do narodowości , zawodu, religii czy preferencji seksualnych. Niestety, z braku innych argumentów pozostaja tylko takie.
Takie lokalne gnieźnieńskie. Jak pisze doktor to mądre a jak sprzataczka głupie.
Pan Z zawsze jest na dworcu w kiosku a jak Adam G to musi mu artykuły pisać radny RG.
Świadczy to o prymitywiźmie.

Diabel-tasmanski - Wto Mar 03, 2009 15:05

Po raz ostatni proszę o powściągniecie emocji. Kolejne posty łamiące regulamin zaowocują ostrzeżeniami
Marcineek - Wto Mar 03, 2009 15:06

elvis napisał/a:
Świadczy to o prymitywiźmie.


Do którego również dokładasz (choćby poprzez ten i poprzedni post) swoją cegiełkę. Nie można pozostać "ponad" tym?

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 16:14

elvis napisał/a:
W czasie dyskusji na foru nie powinno używać sie argumentów ad personam , co do narodowości , zawodu, religii czy preferencji seksualnych. Niestety, z braku innych argumentów pozostaja tylko takie.
Takie lokalne gnieźnieńskie. Jak pisze doktor to mądre a jak sprzataczka głupie.
Pan Z zawsze jest na dworcu w kiosku a jak Adam G to musi mu artykuły pisać radny RG.
Świadczy to o prymitywiźmie.


Przecież nikt nie pisze na temat Pana preferencji seksualnych. Nie wiem dlaczego jest Pan tak przewrażliwiony na punkcie swojego tytułu. Przecież nie kwestionuje, że go Pan posiada. Jak Pan atakuje to jest dobrze, jak ktoś odpowiada to źle. To rzeczywiście źle o Panu świadczy.

Jeśli chodzi o meritum:
nie twierdzę, że umowa została zawarta lege artis. Regionalna Izba Obrachunkowa analizując przepisy ustawy też zauważa uchybienia. Problem nie polega na tym, że prezydent nie może zarządzać zasobem gminnym, gdyż takie uprawnienia przewiduje wprost art. 25 ust. 1 Ustawy o gospodarce nieruchomościami. Prezydent może również zawrzeć umowę o zarządzanie z podmiotem, który ma do tego ludzi z odpowiednimi uprawnieniami. Problem tkwi w tym, że w 1998 r. zdaniem RIO organ wykonawczy przekroczył zakres upoważnienia ustawowego. Nawet jednak RIO nie uważa, że cała umowa jest dotknięta sankcją nieważności. Tak jak wykazałem wcześniej, zakładając, że miasto wygra proces sądowy w tej materii – nic to nie da
Może w takim razie do czasu rozpisania przetargu niech umowa zostanie zmieniona, za zgodą rady tak, aby poprawić problemy związane z czynszami? Chodzi o czysto praktyczne względy. Może jakiś element kompromisu w tym przedmiocie jest możliwy? Mam wrażenie, że akurat w tej materii niepotrzebnie się spieramy.

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 18:54

Z najnowszych informacji wynika, ze prezydent wypowiedział umowę URBIS-owi. Nie było to jednak wcale konieczne. Stara umowa ciągle funkcjonowała w obrocie. Wystarczyło zmienić jej postanowienia zgodnie z zaleceniami RIO oraz NIK. Taka decyzja byłaby do przyjęcia w świetle przepisów przejściowych Ustawy prawo zamówień publicznych.

Przez wypowiedzenie kontraktu prezydent de facto przesądził o tym, że zostanie rozpisany przetarg na zarządzanie.

Zobaczymy jak to się wszystko dalej potoczy. Oby z korzyścią dla miasta.

tomsaid - Wto Mar 03, 2009 19:50

Chwilowo ponownie zawieszam swoją krótką działalność na tym forum. Nie mam tyle czasu, aby aż tak aktywnie się wszędzie udzielać.

Życzę owocnej dyskusji i pozdrawiam,

Tomasz Święch

elvis - Sro Mar 04, 2009 10:47

OK Tomsaid
Znowu Prezydent wybrał najlepsze rozwiazanie dla Urbisu wypowiedzenie ma rok. Urbis jeszcze zgarnie swoje 12 milionów w tym roku.
Po drugie RIO ujawniło , ze Urbis działa na szkodę Miasta a Prezesi na szkodę spólki. Zobaczcie na wykazie : zobowiązania przeterminowane o 360 dni. Czyli mogą byc przedawnione. Aż prosi sie o specjalną komisje RMG w tym zakresie.

zofia Nałkowska - Sro Mar 04, 2009 11:13

elvis napisał/a:
Po drugie RIO ujawniło , ze Urbis działa na szkodę Miasta a Prezesi na szkodę spólki.
A w którym miejscu tego dokumentu z RIO jest tak napisane?Jeśli masz kopię , daj skan, to poczytamy sobie. Nie można dyskutować o czymś, czego się nie widzi a wyłącznie bazować na twoich przypuszczeniach.
elvis napisał/a:
Zobaczcie na wykazie :
pokaż zatem i ten wykaz
elvis - Sro Mar 04, 2009 11:23

Moja droga , po co skan? BIP RIO w Poznaniu. Jest wszystko.
zofia Nałkowska - Sro Mar 04, 2009 12:00

No przeczytałam w BIP RIO. Tam nigdzie nie stwierdzono jednoznacznie,że URBIS działał na szkodę miasta i a prezesi na szkodę spółki. Przeczytałam również uchwałę 17/705/2008 z 30 lipca 2008 częściowo zmieniającą treść pokontrolną RIO.
Co do przeterminowanych zobowiązań, to jak widziałeś są to zobowiązania niepłacących lokatorów wobec spółki, a nie spółki wobec wierzycieli.

elvis - Sro Mar 04, 2009 12:34

Zarządca winien egzekwować zaległości najemców i dzierżawców wobec spólki. Nie czyniac tego działa na szkodę spólki. Moze społecznie jest OK ale według prawa nie.
zofia Nałkowska - Sro Mar 04, 2009 13:15

Elvis , nie znam się na egzekucji, ale np. jeśli oddasz niepłacącego najemcę do sądu, sąd zasądzi zwrot długu z odsetkami, komornik nie może ściągnąć pieniędzy z biednych ludzi, a mieszkają już na lokalu socjalnym, to co wtedy z przeterminowanymi należnościami?Jak to jest u innych zarządców?
elvis - Czw Mar 05, 2009 11:22

Sa trzy scenariusze w sprawie Urbisu:
1. optymalny rozbicie monopolu tej spólki na wszystko. Kiedys przeciez MPGKiM prowadziło zakład pogrzebowy. Kolokwialnie ujmująć nalezy oddzielic wodę od smieci. Nalezy oddzielić zarzadzanie od odpadów komunalnych. Powinny byc trzy podmioty : zarzadca, dysponent wysypiska i zakład sprzatajacy.
2. Mozna nic nie zrobić.
3. Ten wariant wybierze chyba Lecha 6. Zmiana zarzadu bez zmian strukturalnych w spólce
Pozywiom , uwidiom jak mówił tow. Lenin, którego popiersie nadal jako symbol tego miasta przygląda się ze strychu w MOKu.

zofia Nałkowska - Czw Mar 05, 2009 12:07

elvis napisał/a:
Kiedys przeciez MPGKiM prowadziło zakład pogrzebowy.
A teraz? nie powiem czyje
Jerzy Lubbe - Czw Mar 05, 2009 14:20

tomsaid napisał/a:
Z najnowszych informacji wynika, ze prezydent wypowiedział umowę URBIS-owi. Nie było to jednak wcale konieczne.

Fragmenty protokołu pokontrolnego RIO z dnia 8 kwietnia 2008r.:
24.Podjąć dzialania w celu wypowiedzenia zawartej w dniu 2 stycznia 1998r. umowy dotyczacej oddania do bezpłatnego używania Zarządcy-Urbis Sp.zoo budynków wraz z gruntami.
25 Spowodować , aby dochody z najmu lokali przekazywane były na konto budzetu Miasta.
Problemem jest czas. Dlaczego zostały podjęte działania dopiero gdy zaczął się szum medialny a nie jak to dziać się powinno czyli po otrzymaniu wystąpień pokontrolnych ?

zofia Nałkowska - Czw Mar 05, 2009 14:57

Jerzy Lubbe napisał/a:
tomsaid napisał/a:
Z najnowszych informacji wynika, ze prezydent wypowiedział umowę URBIS-owi. Nie było to jednak wcale konieczne.

Fragmenty protokołu pokontrolnego RIO z dnia 8 kwietnia 2008r.:
24.Podjąć dzialania w celu wypowiedzenia zawartej w dniu 2 stycznia 1998r. umowy dotyczacej oddania do bezpłatnego używania Zarządcy-Urbis Sp.zoo budynków wraz z gruntami.
Jak zwykle ma Pan Panie Jerzy rację, ale połowicznie.
Za namową Elvisa odszukałam w BIP RIO wszelkie dokumenty kontroli. O czerwcowej uchwale RIO nic pan nie mówi. A jej postanowienia zmieniły zasadniczo treść dotyczącą wypowiedzenia umowy. Oznacza takie postanowienie jedynie, że Tomasz Święch pisał prawdę. Prawo dopuściło zmianę postanowienia pierwotnego . Jako dokument z czerwca 2008 jest chyba ważniejszy niż ten z kwietnia, prawda?Jednak Prezydent zadecydował inaczej i miał takie prawo, jako właściciel spółki.

zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 07:00

http://www.bip.poznan.rio...170&bar_id=9345
tutaj pomijana uchwała. Przytaczam ją, bo kładzie zupełnie inne prawne światło w kontekście medialnych wypowiedzi

elvis - Pią Mar 06, 2009 08:52

Czyli Pan Prezydent nie wykonywał zaleceń z kwietnia , bo czekał na uchylenie?
Sprawa Urbisu to test dla Prezydenta i jego spin doktorów.
Faktem jest , ze SLD ma wdzięczność wobec MPGKiM za przetrwanie trudnych czasów. W powiecie/UR Salita , GSM Rajczewski w UM Trepiński , tylko w MPGKiM władze nie zmienione od 13 grudnia 1981 r.
Prezydent musi sie okreslic czy blizszy jest mu interes Miasta czy jego formacji politycznej.
O tym czy umowa jest ważna powinien zadecydować sąd albo prokuratura.

Jerzy Lubbe - Pią Mar 06, 2009 09:01

zofia Nałkowska napisał/a:
Jak zwykle ma Pan Panie Jerzy rację, ale połowicznie.

Pani Zofio dodała mi Pani skrzydeł pisząc że jak ZWYKLE mam rację.DIĘKUJĘ!!!!!!
Połowiczność wyjaśnijmy do końca. RIO w czerwcu na skargę Urbisu nakazało Urbisowi:
cyt. "Podjąć działania majace na celu doprowadzenie do zgodności z przepisami prawa umowy zawartej w dniu 2 styczniua 1998r z Prezydentem Miasta Gniezna."
Moje pytanie o czas działania ze strony Pana Prezydenta jest takie samo: Dlaczego tak późno? Umowa Miasto-Urbis została zawarta NIEZGODNIE z PRAWEM o czym Pan Prezydent wiedział w kwietniu 2008r.

zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 09:07

elvis napisał/a:
Czyli Pan Prezydent nie wykonywał zaleceń z kwietnia , bo czekał na uchylenie?
Nie wiem, może otrzymał informację z RIo,że trwa postępownie odwoławcze i decyzja nie jest ostateczna?
elvis napisał/a:
Sprawa Urbisu to test dla Prezydenta i jego spin doktorów.
To raczej test na prawdę i uczciwe postawienie sprawy
elvis napisał/a:
Faktem jest , ze SLD ma wdzięczność wobec MPGKiM za przetrwanie trudnych czasów. W powiecie/UR Salita , GSM Rajczewski w UM Trepiński , tylko w MPGKiM władze nie zmienione od 13 grudnia 1981 r.
Data trochę się nie zgadza Elvisie, ale każdy prezydent miał prawo nie udzielić absolutorium w spółce , każdy roku obrachunkowym
elvis napisał/a:
Prezydent musi sie okreslic czy blizszy jest mu interes Miasta czy jego formacji politycznej.
Właśnie nie chciałabym porównywania politycznego, bo można zrobić to także w drugą stronę.
elvis napisał/a:
O tym czy umowa jest ważna powinien zadecydować sąd albo prokuratura.
myślę, że każdy nawet najmniej wykształcony i bez doświadczenia prawnik poradziłby sobie sam z taką oceną.
zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 09:12

Jerzy Lubbe napisał/a:
Pani Zofio dodała mi Pani skrzydeł pisząc że jak ZWYKLE mam rację.DIĘKUJĘ!!!!!!
Och Panie Jurku, znów pan bierze dosłownie, a przecież humor, może być czarny :mruga:
Jerzy Lubbe napisał/a:
doprowadzenie do zgodności z przepisami prawa umowy
to wcale nie oznacza, że
Jerzy Lubbe napisał/a:
została zawarta NIEZGODNIE z PRAWEM
. Taka mała, subtelna gra słów, a to wielka różnica.
elvis - Pią Mar 06, 2009 09:13

Opinia najbardziej wykształconego prawnika jest tylko opinia prawną.
Orzeczenie sądu czy prokuratury podlega wykonaniu.
Kto był komisarycznym dyrektorem od dnia stanu wojennego?

zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 09:23

elvis napisał/a:
Kto był komisarycznym dyrektorem od dnia stanu wojennego?

Nie wiesz kto? Popiersie wujaszka Lenina ze strychu w MOK-u Jestem złośliwa, ale wszyscy wiedzą kto był dyrektorem, więc po co stawiasz tak sprawę. Ja stwierdziłam,że data się nie zgadza. Było to trochę później

Jerzy Lubbe - Pią Mar 06, 2009 09:54

zofia Nałkowska napisał/a:
Och Panie Jurku, znów pan bierze dosłownie, a przecież humor, może być czarny

Och Pani Zofio już się Pani nie wykręci. Jest Pani poważnym internautą szczerym aż do bólu
dlatego stwierdzenie że jak zwykle mam rację wynika po prostu z Pani wielkiej uczciwości i wielkiegi obiektywizmu!!! Jeszcze raz dziękuję i podziwiam za odwagę.

zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 10:17

Jerzy Lubbe napisał/a:
Och Pani Zofio już się Pani nie wykręci.
A niby od czego mam się wykręcać?
Z panem, Panie Jureczku jest tak jak z tym przysłowiem:
Regulamin oceny Radnego:
1. Radny Lubbe ma zawsze rację
2. Jak jej nie ma, patrz punkt pierwszy
Jerzy Lubbe napisał/a:
wynika po prostu z Pani wielkiej uczciwości i wielkiegi obiektywizmu!!!
Za to dziękuję, ale jeden poważny internauta tu twierdzi,że Zofia broni spółek komunlanych , bo ma swój interes w tym, no to jak jest z tym obiektywizmem i uczciwością wypowiedzi?
Jerzy Lubbe napisał/a:
Jeszcze raz dziękuję i podziwiam za odwagę.

A dziękuję za uznanie. Odwaga nie ma z tym nic wspólnego

elvis - Pią Mar 06, 2009 10:47

A kiedy Zosieńko?
zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 10:52

elvis napisał/a:
A kiedy Zosieńko?
Co, a kiedy Zosieńko? (Tym zdrobnieniem mnie rozwaliłeś Elvisku)
Jerzy Lubbe - Pią Mar 06, 2009 11:24

zofia Nałkowska napisał/a:

1. Radny Lubbe ma zawsze rację
2. Jak jej nie ma, patrz punkt pierwszy
Odwaga nie ma z tym nic wspólnego

Jest Pani osobą bardzo odważną pisząc że jak zwykle radny Lubbe zawsze ma rację.
Pani Zofio czas pokazuje ze w wielu spornych sprawach miałem rację.
Pozdrawiam
Wracając do tematu właściwego zakłady komunalne powinny istnieć ale muszą ulec restrukturyzacji.

zofia Nałkowska - Pią Mar 06, 2009 11:51

Jerzy Lubbe napisał/a:
Wracając do tematu właściwego zakłady komunalne powinny istnieć ale muszą ulec restrukturyzacji.
A to nowość? Czym jeszcze mnie Pan dziś zaskoczy?Dzień dobroci dla zwierząt, czy preludium do Dnia kobiet? :mruga:
Diabel-tasmanski - Pią Mar 06, 2009 11:55

Bardzo proszę o merytoryczną dyskusję i unikanie personalnych wycieczek
elvis - Pią Mar 06, 2009 12:38

Napisałaś Zofio :
Jestem złośliwa, ale wszyscy wiedzą kto był dyrektorem, więc po co stawiasz tak sprawę. Ja stwierdziłam,że data się nie zgadza. Było to trochę później
Więc pytam kiedy? Na stronie Urbisu ani słowa.

elvis - Sob Mar 07, 2009 09:39

Nie dostałem odpowiedzi. Szkoda. Czekam na stały fragment gry. Wystapienie zwiazków zawodowych Urbisu w obronie firmy i ich szefowej.
Ubik - Sob Mar 07, 2009 10:42

Szanowny Elvisie, nie mieszajmy do tego niczego nie winnych pracowników firmy. Ich sytuacja wynika z zachowania decydentów, czy to miejskich, czy firmowych. Jednak niepewność juta staje się ich udziałem, więc trudno się dziwić chaotycznym ruchom.
zofia Nałkowska - Sob Mar 07, 2009 11:54

elvis napisał/a:
Nie dostałem odpowiedzi. Szkoda. Czekam na stały fragment gry. Wystapienie zwiazków zawodowych Urbisu w obronie firmy i ich szefowej.

Drogi Elvisie, twoja determinacja aby mnie namierzyć jest zniewalająca. Dementi nie będzie, bo wiem, co napiszesz zaraz potem. Zbyt oczywistym była by taka sytuacja, o której piszesz. Przy mojej inteligencji kamuflarz byłby bardziej misterny niż podawanie tobie Zofii na srebrym talerzu poprzez pryzmat Urbisu. A moża ta gra ma tak wyglądać? Odezwę się w poniedziałek, bo dziś mnie niema w Gnieźnie. Niech detektywi Elvisa połączą siły z drogówką, bo jadę w daleką trasę. Na zjazd Związków Zawodowowych do Wałęsy :ups:

Diabel-tasmanski - Sob Mar 07, 2009 13:22

"Błogosławieni mężowie, którzy nie zasiadają w kręgu szyderców"
Uprzedzam, że jeśli dopatrzę się naruszenia pkt. 12 regulaminu forum, dokonam dożywotniego zablokowania użytkownika. Forum służy do prowadzenia dyskusji - kulturalnej i merytorycznej. Wynoszenie konfrontaci forumowych poza forum, oraz przeciwnie - pozaforumowej na łamy forum, spotkają się z natychmiastową i stanowczą reakcją.

elvis - Pon Mar 09, 2009 10:24

Ze wzgledu na poltykę Lecha 6 przyszłość komunalek jest , niestety, niezagrozona. Nadal Urbis będzie płacił za wodę i ścieki PWiK , a kasa pozostanie w rodzinie komunalek.
Komunalki to prymat poltyki nad ekonomią.
Komunalki na polecenie Lecha 6 , nadal bedą pełnic funkcje nie zapisane w KRS. Przecież Urbis nie tylko kupuje wodę ale też nieruchomosci. Nawet ma biuro obrotu nieruchomśsciami. A nieświadomi mieszkańcy G. śpią.....

zenek - Pon Mar 09, 2009 10:38

Biuro obrotu nieruchomościami? Jakie? i Gdzie? chętnie skorzystam z tych usług tylko powiedz mi nazwę i gdzie to się znajduje.
Diabel-tasmanski - Pon Mar 09, 2009 14:05

elvis napisał/a:
Przecież Urbis nie tylko kupuje wodę ale też nieruchomosci. Nawet ma biuro obrotu nieruchomśsciami.


To sensacja! Nic sie elvisie z mediami takim numerem nie dzielisz? Jakie biuro nieruchomości? Takie oficjalne?

zenek - Sro Mar 11, 2009 10:02

i odpowiedzi (potwierdzenia) na temat biura nie ma. Czyli następne informacje (plotki) wymyślone, żeby tylko zrobić szum. Ludzie jak coś piszecie to chociaż zapoznajcie się dobrze z faktami bo takie gdybanie i przypuszczenia sprowadzają sie tylko do jednego - ośmieszacie się. :glupek2:
elvis - Sro Mar 11, 2009 10:18

Bez nerwów Zofia/Zenek/Estera.
Drogi Diable mozesz w ramach prawa prasowego zadać pytanie Prezesom Urbisu czy zatrudniaja licencjonowanego posrednika nieruchomosci i jeżeli tak , to po co?

zofia Nałkowska - Sro Mar 11, 2009 10:19

elvis napisał/a:
Bez nerwów Zofia/Zenek/Estera.
Proszę mie mieszać mnie z niejakim Zenkiem, płci jeszcze niezmieniłam
elvis - Sro Mar 11, 2009 10:34

Odnoszę wrażenie , ze komunalki są czyszczone przez Prezydenta.
Najpierw PEC , teraz Urbis a odnoszę wrażenie , ze nastepne bedą MPK i PWiK.
Pan Prezydent zna zasadę : silne komunalki to słaby Prezydent. Komunalki wzrosły w siłę , dzięki panu Trepińskiemu , który wyjechał do Warszawy.
Wtedy komunalki sie usamodzielniły. Potem przyszedł słaby Dziel , który dał jeszcze obsługe kasową dodatków mieszkaniowych.
Pan Prezydent chce powrotu czasu przed Trepińskim.
A pan Budasz chce uciec do Europarlamentu?

Lady Troll - Sro Mar 11, 2009 11:06

elvis napisał/a:
Odnoszę wrażenie , ze komunalki są czyszczone przez Prezydenta.

Rzadko jestem na tym forum. Te wrażenie jednak mnie rozśmieszyło.
elvis napisał/a:
Pan Prezydent chce powrotu czasu przed Trepińskim.
To chyba zostawiłby jednak prezesów z tamtej epoki,nie?
elvis napisał/a:
Bez nerwów Zofia/Zenek/Estera.
Drogi Diable mozesz w ramach prawa prasowego zadać pytanie Prezesom Urbisu czy zatrudniaja licencjonowanego posrednika nieruchomosci i jeżeli tak , to po co?

Z moich krótkich obserwacji widzę,że ktoś ma tu obsesję.Więcej luzu panie kolego

zenek - Sro Mar 11, 2009 14:36

Należy zadać pytanie czy URBIS wyszkolił pośrednika czy nie. Bo jeżeli nie to czego się czepiacie. Każdy ma prawo robić w życiu co mu się podoba i być kim chce.
elvis - Czw Mar 12, 2009 09:11

temat wrócił :
http://www.wirtualnegniez...aszczenie#tresc

zenek - Pią Mar 13, 2009 08:39

Sprzedaż mieszkań za 10% ich wartości - uważam, że to niesprawiedliwe. Inni nie mając przydziału na komunalne mieszkania muszą (jeżeli oczywiście chcą) kupić mieszkanie po rynkowej cenie. [/u]
elvis - Pią Mar 13, 2009 13:07

Zasada Kalego
Jak kupowali wybrani np. w akwarium to dobrze. Nawet mogli kupić garaże.
A jak inni to źle i rozdawnictwo.
Nalezy równo traktować wszystkich.

zenek - Wto Mar 17, 2009 08:53

Zgadzam się.

To może ja złoże wniosek do Urzędu żeby mi zwrócili kasę za to że wydałem 100% wartości mieszkania - może mi zwrócą 90 % tak żeby było sprawiedliwie.
Jak inni mogą to dlaczego nie ja.
Z punktu ekonomicznego to bardzo dobry interes, nawet sprzedając te mieszkanie wcześniej niż 5 lat.

elvis - Sro Mar 18, 2009 09:05

Krótki kurs NLP na przykładzie oświadczenia Urbisu.
Oświadczenie :
Nieprawda , ze Urbis działa na szkode mieszkańców. Prawda. Ale prawda jest tez , ze działa.
Kupuje wode dla lokatorów , którzy nie płaca czynszu i za wodę. Robi to ze względów politycznych. Jak płaci za tych co nie płacą działa na szkodę innych lokatorów , którzy płacą i np. brakuje na remonty.
Wspomaga tez w ten sposób PWiK.
Drugie twierdzenie , ze nieprawdziwy jest przychód 11 milionów. Ale nie podaje ile to jest.
Czyli , ze przychód może być 12 milionów. Nieprawda , ze 11. Proste ,prawda?
Nastepne twierdzenie , ze liczne kontrole niczego nie wykazały. Ale ostatnie NIKu i RIO wykazały. Liczne ale nie liczy się RIO iNIK bo nie pasuje do statystyki.
No i ostatnie.
O tym , ze są nieprawidłowości w spółce wskazał audyt zlecony przez Prezydenta Dziela.
A tak na marginesie. To starcie RMG: Prezydent wygrał Prezydent. Pokazał kto rządzi i , ze Radę moze pomijać.
Dostał czas na zapięcie sprawy.

zofia Nałkowska - Sro Mar 18, 2009 09:57

elvis napisał/a:
Ale ostatnie NIKu i RIO wykazały. Liczne ale nie liczy się RIO iNIK bo nie pasuje do statystyki.

Krótki kurs NLP na przykładzie spekulacji Elvisa. kontole NIK i RIO oceniły pozytywnie działanie spółki. Jest to wyraźnie napisane w protokółach pokontrolnych. Nie rozumiem, dlaczego elvis ten zapis skrzętnie pomija.
elvis napisał/a:
Drugie twierdzenie , ze nieprawdziwy jest przychód 11 milionów. Ale nie podaje ile to jest.
Czyli , ze przychód może być 12 milionów. Nieprawda , ze 11. Proste ,prawda?
A może być i 1.000.000 zł przez 11 lat? Prawda? Prawda! A podawać musi organom uprawnionym,Elvisowi nie musi.
elvis napisał/a:
A tak na marginesie. To starcie RMG: Prezydent wygrał Prezydent. Pokazał kto rządzi i , ze Radę moze pomijać.

Nikt nie wygrał elvis, to nie ten etap gry, aby pisać o zwycięstwie i podsycać bunty społeczne, co jak widzę uwielbiasz robić

zenek - Sro Mar 18, 2009 10:13

Jeżeli elwisie o wodę którą URBIS pokrywa z własnych środków.
Ci co płacą to płacą a ci co nie płacą nadal nie będą płacili. Czy będzie sie tym zajmował URBIS czy tak jak chce rada miasta, będzie się tym zajmowało Miasto Gniezno czy też jakaś firma wyłoniona w drodze przetargu tu się nic nie zmieni. A jeżeli rada będzie decydowała o budżecie na bieżące utrzymanie URBISU (albo innej firmy) i remonty to cienko to widzę.

Wodociągi powinny same zacząć zbierać swoje pieniądze tak jak inne firmy za media (gaz , prąd) a tak to mają czysty zysk.

elvis - Sro Mar 18, 2009 11:14

Zenek całkowicie sie z Tobą zgadzam. Dość juz wymuszania darmowych usług przez PWiK.
Droga Zofio , jak zwykle ściemniasz:
Co jest pozytywne dla spólki jest negatywne dla miasta i jego mieszkańców. Darowanie czynszów i wody poprzez przedawenienie nie jest dobre dla spólki ale dobre dal tych co nie płaca.
To Urbis napisał , ze nieprawda , ze 11 milionów ale nie podał ile. Jak w czasach PRL.
Nadal uważam , ze ten etap wygrał Prezydent. Mam prawo tak uważąć. Próby cenzurowania spotkaja sie z nalezyta ripostą.
Udowodnij coś , a nie podawaj aksjomatów.

zofia Nałkowska - Sro Mar 18, 2009 12:40

elvis napisał/a:
Co jest pozytywne dla spólki jest negatywne dla miasta i jego mieszkańców.
Mówisz za całe społeczeństwo i za miasto ogólnie? Rozumiem, że masz pełnomocnictwo na piśmie?
elvis napisał/a:
Droga Zofio , jak zwykle ściemniasz:

To twój osąd nie znający kompromisu
elvis napisał/a:
To Urbis napisał , ze nieprawda , ze 11 milionów ale nie podał ile.

A musiał?
elvis napisał/a:
Jak w czasach PRL.
nie,jak w wolnym rynku.
elvis napisał/a:
Udowodnij coś
Po co? to nie sala sądowa, a ja nie jestem oskarżoną.
elvis - Czw Mar 19, 2009 08:58

Zofia nie wiesz , co to jest aksjomat?
Miasto stoi przed wyborem albo świetlana przyszłość spólek komunalnych albo rozwój miasta.Niestetyy wzgledy poltyczne przeważaja. Cieksawy jestem , czy członkowie wspólnot czytają sprawozdania.Nie wiem , ze pokrywaja straty za osoby które nie płaca. Własciciel w mieszkaniu wspólnotowym moze stracic mieszkanie a lokator?
Jest sprzeczność interesów miasta i spółki.
Co dobre dla spólki jest złe dla miasta.

elvis - Wto Mar 31, 2009 11:56

Kolejny epizod Historii Urbisu.
Wiecie jak miasto traci kase? Proszę bardzo. Lokal socjalny przynosi 1,20 PLN od metra . Koszty wspólnoty np. 3 PLN. Lokale socjalne we wspólnotach to czysta strata dla spólki.
Jaki właściciel zgadza się aby jego spólka ponosiła straty?

elvis - Sob Kwi 04, 2009 12:46

Dodatkowo Urbis prowadzi obsługe kasową dodatków mieszkaniowych otrzymujac dodatkowe wynagrodzenie. Dzisiaj miasto przelewa np. 400 tysiecy PLN a Urbis robi wypłaty przez miesiąc. A odsetki od lokat lecą.
Chcielibyście te odsetki.

Diabel-tasmanski - Sob Kwi 04, 2009 13:07

Pewie że chcielibyśmy. A jak był Dziel prezydentem było inaczej ?? A jak Trepiński to było inaczej ??
zofia Nałkowska - Sob Kwi 04, 2009 13:22

Elvis, czy ja bez przerwy muszę prostować twoje wyssane z palca wielkości, poglądy?
Sam wiesz, że przeginasz.
W planie budżetowym na rok 2009 miasta Gniezna , w rozdziale 85215 na dodatki mieszkaniowe przeznaczono kwotę 4.321.000zł rocznie. Zatem na jeden miesiąc ta kwota oscyluje w wysokości 360.083 zł. W Gnieźnie jest wielu zarządców, którzy otrzymują pieniądze na własne konto,w tym największy GSM wraz z obsługą wypłaty dodatków.
Udział procentowy zarządców jest mniej więcej taki inni 65%- urbis 35%.
Wobec czego w urbisie miesięcznie wypłaca się 126.000zł, jak dobrze pójdzie.
Wypłata kiedy jest, wszyscy widzą.Stoją znaczne kolejki. W ciągu paru dni pieniądze odbierają biedni, bo czekają na nie jak na zmiłowanie. Tłum ludzi i ochrona. Zatem nie ma podstaw, aby przetrzymywać kasę na koncie, bo po co? Najlepsze odsetki bankowe w stosunku rocznym chyba wynoszą 8%. Gdyby nikt nie wziął dodatku i te pieniądze leżały na koncie urbisu rocznie byłoby to 10.000 zł. Więc o jakich kokosach ty piszesz? Pewnie jak zwykle dla podgrzania tematu.
Acha, zapytaj w GSM ile jest za wypłatę dodatków na miesiąc z miasta, oni też dostają jak urbis. Uśmiałbyś się!

elvis - Pon Kwi 06, 2009 12:28

Nie ma znaczenia kwota. Odsetki pozostają w URBISIE. Uważam , ze kasę winien wypłacać Urzad Miasta Gniezna.
zofia Nałkowska - Pon Kwi 06, 2009 12:41

elvis napisał/a:
Odsetki pozostają w URBISIE.
Odsetek nie ma, bo wszystkie pieniądze są odbierane na bieżąco. Zapytaj ludzi z kolejki i w UM , jak mi nie chcesz wierzyć
elvis napisał/a:
Uważam , ze kasę winien wypłacać Urzad Miasta Gniezna.
A nie MOPS? Zmieniłeś zdanie?
elvis - Wto Kwi 14, 2009 08:53

Zofia , czy ja bez przerwy muszę prostować twoje wyssane z palca wielkości, poglądy?
Odsetki zostają w Urbisie. Chyba , ze pracujesz w księgowości Urbisu i wiesz , ze odsetki idą na cel dobroczynny.
Prokuratura bada legalność umowy Urbis- Miasto Gniezno i wtedy dowiemy się jak z umową jest naprawdę.

zofia Nałkowska - Wto Kwi 14, 2009 09:16

elvis napisał/a:
czy ja bez przerwy muszę prostować twoje wyssane z palca wielkości, poglądy?
Elvisku zdumiewasz mnie. to już tylko potrafisz Zofię cytować i to bez odnośnika, sprzedając moje słowa za swoje? Eee, nieładnie
elvis napisał/a:
Prokuratura bada legalność umowy Urbis- Miasto Gniezno i wtedy dowiemy się jak z umową jest naprawdę.
Zatem niech Rawicz osądzi i w tej walce prawnej wygra ten, co nie łamie prawa.
elvis - Pią Kwi 17, 2009 09:29

Zofia napisała :
w tej walce prawnej wygra ten, co nie łamie prawa.
Bardzo śmieszne. Prawda ustalona przez wymiar sprawiedliwości i prawda to nie zawsze to samo.
A co ze stratami spólek komunalnych powstałych w wyniku przedawnienia?
Urbis podarował lokatorom sporo kasy.
Powinien dostać status pożytku publicznego. :ups:

zofia Nałkowska - Pią Kwi 17, 2009 09:34

elvis napisał/a:
Zofia napisała :
w tej walce prawnej wygra ten, co nie łamie prawa.
Bardzo śmieszne. Prawda ustalona przez wymiar sprawiedliwości i prawda to nie zawsze to samo.
Elvis, chyba grozi ci stanowisko prokuratora generalnego. Z twoją wiedzą o prawdzie, wybitnie byś się na nim sprawdził :mruga:
elvis napisał/a:
Powinien dostać status pożytku publicznego. :ups:

a może status pokrzywdoznego? :ups:

elvis - Pią Kwi 17, 2009 09:51

Zofia myślisz w stylu WUMLu. Nie ma wiedzy o prawdzie. Jest prawda albo jej nie ma.
Albo ktoś pracuje w Urbisie albo nie. Albo jest sponsorowany albo nie. Prawda jako broń poltyczna. Tylko w ZSRR gazeta nazywała się Prawda.

zofia Nałkowska - Pią Kwi 17, 2009 10:07

Cóż, zacząłeś o prokuraturze, przeszedłeś przez prawdę,która przez nią ustalona,może okazać się inna niż być sobie życzył, migiem przepłynąłeś przez sponsoring i WUML oraz ZSRR, Elvis, tabletki rano wziąłeś? Coś choroba powraca :ups:
elvis - Pią Kwi 17, 2009 11:41

Widocznie sama jesz duzo tabletek i to dla Ciebie standard. Jak nie rozumiesz moich postów to nie moja wina. Są szkoły wieczorowe. Nie zawsze wystarczy tytuł inżyniera.
:ups:

Andrzej - Pią Kwi 17, 2009 15:23

I na tym koniec. Albo wrócicie do tematu i przestaniecie wzajemnie się prowokowac, albo niestety posty polecą. I dotyczy to także innchy wątków, więc nie będę się tam powtarzał.
zenek - Pon Maj 11, 2009 08:32

Powstaje nowa komórka w urzędzie. Dyrektor i tak jak słyszałem około 20 - 30 osób w dziale.
Czyli dochodzą koszty utrzymania tych osób i to nie małe.
Poza tym jeżeli urząd miasta będzie decydował o remontach kamienic i będzie podpisywał umowy z wykonawcami tych remontów będzie musiał zapłacić 22% vat a nie jak dotychczas 7 % vat w URBIS-ie.
I gdzie ta oszczędność bo nie rozumiem
No chyba że się mylę to proszę o sprostowanie.

Diabel-tasmanski - Pon Maj 11, 2009 12:39

Może oszczędność będzie polegać na tym, że zlikwidują URBIS
zenek - Pon Maj 11, 2009 15:58

ale jak zlikwidują URBIS to przecież nowa firma tez będzie generowała koszty.
Diabel-tasmanski - Pon Maj 11, 2009 17:36

Ale są tu tacy co uważają że URBIS zawsze generuje większe :)
zenek - Pon Maj 11, 2009 23:02

poczekamy, zobaczymy.
Jerzy Lubbe - Pią Maj 15, 2009 11:32

elvis napisał/a:
To starcie RMG: Prezydent wygrał Prezydent. Pokazał kto rządzi i , ze Radę moze pomijaćDostał czas na zapięcie sprawy.

Nieprawda , zaczynają wygrywać mieszkańcy Konsekwentne nagłaśnianie sprawy umowy z Urbisem w mediach , skierowanie legalności tejże umowy do prokuratury( sprawę prowadzi prokuratura w Rawiczu) moim zdaniem to spowodowało włączenie przyspieszenia w działaniach pana Prezydenta. Mam nadzieję że nie za późno ,że ze wszystkimi działaniami związanymi z przekazywaniem wpływów z czynszu do budżetu miasta UM i pan prezydent zdążą w czasie który sobie wyznaczył pan Prezydent.

zofia Nałkowska - Pią Maj 15, 2009 12:42

Jerzy Lubbe napisał/a:
Nieprawda , zaczynają wygrywać mieszkańcy Konsekwentne nagłaśnianie sprawy umowy z Urbisem w mediach , skierowanie legalności tejże umowy do prokuratury( sprawę prowadzi prokuratura w Rawiczu)
Ależ panie Jureczku, proszę nie być aż tak skromnym. Wszyscy mieszkańcy wiedzą,że pan jak lew walczył :mruga:
Jerzy Lubbe - Pon Maj 18, 2009 08:41

zofia Nałkowska napisał/a:
pan jak lew walczył :mruga:

Droga Zofio historia nas uczy ( w moim przypadku niestety) że walczące lwy często giną jak muchy. Pozdrawiam Jerzy Paweł Lubbe

Diabel-tasmanski - Wto Maj 19, 2009 22:16

Moi szpiedzy oraz wywiad satelitarny donoszą, ze nazwisko nowego dyrektora jest już znane lub wysoce prawdopodobne. Ma być to osoba związana z Gnieznem ale od dłuższego czasu pracująca poza miastem. Ciekawe co dalej z URBIS-em oraz czy decyzja o utworzeniu nowego wydziału rozwiąże problem czy też spowoduje jedynie rozrost administracji?
elvis - Pią Maj 22, 2009 11:16

A ja słyszałem , ze Szefem ma być Renata Góralczyk- Zielonka.
Psychiatra - Pią Maj 22, 2009 21:31

A Zielonka to co ma tam robić? Co ona wie o księgowości, zarządzaniu budynkami i jakie ma kwalifikacje? Śmiech na sali
Diabel-tasmanski - Sob Maj 23, 2009 15:18

Psychiatra napisał/a:
A Zielonka to co ma tam robić?


TO co do tej pory?

elvis - Pon Maj 25, 2009 11:07

Dokładnie tak. Gdyby Andrzejewski przeszedł do Urbisu przyda się mu poparcie Góralczyk Zielonki.
elvis - Pon Cze 01, 2009 11:32

Przyszłość zakładów komunalnych zależy od starcia Urbis przeciwko Lubbe w sądzie.
Jak wygra Urbis żaden radny nie podniesie głowy , jak Urbis przegra zmieni się opcja w Urbisie.

Andrzej - Pon Cze 01, 2009 12:17

Czekaj, czekaj, może coś przegapiłem, ale jakie to postępowanie Urbis kontra Lubbe mamy w sądzie?
Jerzy Lubbe - Sro Cze 03, 2009 13:04

elvis napisał/a:
ak wygra Urbis żaden radny nie podniesie głowy , jak Urbis przegra zmieni się opcja w Urbisie.

Drogi Elvisie jesteś w błędzie. Jesli chodzi o moją skromną osobę to wynik w sądzie jest sprawą całkowicie nieistotną dla mojej działalnosci radnego. Sądy są dla LUDZI.Urażone ambicje prezesów nie mają żadnego wpływu na intensywność mojej pracy w radzie miasta Gniezna, szczególnie jeśli chodzi o sprawy trudne ( m.in. Urbis). Kropla drąży skałę. Konsekwentne mówienie o tym co jest złe i jak można pewne rzeczy naprawić musi przynieść oczekiwany skutek, potrzebny jest czas i wola zmian . Wielka szkoda że czas płynie tak szybko a decydenci ( Pan Prezydent) reagują w sposób bardzo ożywiony dopiero po przekazach medialnych. Taką mamy dzisiaj gnieźnieńska rzeczywistość. Ostatnio dość często ktoś kogoś powołuje do sądu , jedni chcą drugim udowodnić swoje racje takie małe piekiełko. Przykładów mógłbym wymienić kilkanaście ale po co ? Czy z tych rozpraw i wyroków wyniknie coś dobrego dla gnieźnien ,chyba nie.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Jerzy Paweł Lubbe

Psychiatra - Czw Cze 11, 2009 19:42

Soberski i Galus trąbią o nowym wydziale w UM i nowej dyrektorce od mieszkań. Kowalski rozkłada na łopatki spółkę komunalną dla dobra mieszkańców czy dla następnej kadencji?
Ta miłość do urbisa była z rozsądku. Teraz to widać. Ciekawe czy posunięcia prezydenckie przełożą się na głosy wyborcze za rok.

elvis - Pią Cze 12, 2009 10:23

http://www.wirtualnegniez...wszystkim#tresc
I stało się. Kowalski dla drugiej kadencji poświeci Urbis. Dodatkowo nakaże przekazanie zarządów wspólnotami licencjonowanym zarządcom , w tym pracownikom Urbisu.
Zniką tabliczki reklamowe Urbis na budynkach wspólnot mieszkaniowych. Będzie jak w Poznaniu.
Brawo dla Jerzego Lubbe.
I po co ten proces przeciwko Lubbemu Prezesi?
A propos kto będzie Prezesem PECu? Kandydat lewicy?

Diabel-tasmanski - Pią Cze 12, 2009 18:02

elvis napisał/a:
Będzie jak w Poznaniu
Tak jak w Poznaniu to jeszcze długo nie bedzie :P

elvis napisał/a:
I po co ten proces przeciwko Lubbemu Prezesi?


Bo fajnie jest czasem po sądach powłóczyć, do instancji sie różnych poodwoływać, pozaskrażać decyzje i postępowanie różnych osób i instytucji. To tez jakiś sposób - nie elvis?

zofia Nałkowska - Pią Cze 12, 2009 18:30

elvis napisał/a:
I stało się. Kowalski dla drugiej kadencji poświeci Urbis.
Nie sądzę,aby tak się stało. Prezydent Kowalski w swym programie wyborczym gwarantował wspieranie spółek komunalnych jako własności miejskiej i nie rzucać będzie słów wyborczych na wiatr, nadwyrężając swój wizerunek. Mówił w programie o udoskonalaniu pracy tych spółek na rzecz mieszkańców i takie czyni działania.
elvis napisał/a:
Zniką tabliczki reklamowe Urbis na budynkach wspólnot mieszkaniowych.

Nigdzie na budynkach wspólnot mieszkaniowych nie ma tabliczek reklamowych Urbisu.
Diabel-tasmanski napisał/a:
Bo fajnie jest czasem po sądach powłóczyć, do instancji sie różnych poodwoływać, pozaskrażać decyzje i postępowanie różnych osób i instytucji. To tez jakiś sposób - nie elvis?
niektórzy wtedy wierzą,że żyją :ups:
elvis - Wto Cze 16, 2009 11:22

Brawo dla prezydenta Kowalskiego.
Prezydent nigdy nie gwarantował wspierania spólek komunalnych. Mógł zachować status quo powołujac Góralczyk Zielonkę a powołał panią Landowska. Pani Landowska ze swoim wykształceniem , wiedza i doświadczeniem idealnie nadaje się na ... Prezesa Urbisu. Czas zamina we wladzach. Najpierw PEC , teraz GARG a później.
Próżne nadzieje Urbisowców.
Prezesi Urbisu podali Lubbego do sądu nie przewidzieli takiej zmiany polityki.
Proces niczym się nie skończyjak w sprawie Szóstaka. Wydaje mi się , ze w chwili Farna ?Rynek był szczyt potegi spółek komunalnych a teraz nastepuje zmierzch. Nawet G. musi sie dostosować do trendu. Vide Poznań.
Co do tablic reklamowych Urbisu na tablicach informacyjnych budynku są na kżdym kroku. Co robi naza Urbis na budynku którego nie jest włascicielem ani zarząadcą.
Zofia nasza urbisowaka ujawniła nastepna tajemniAle o tym innym razem

elvis - Sro Cze 24, 2009 06:33

Tablica Urbisu na budynku Grzybowo 15 nadal wisi. Czyzby doskonala organizacja to przeszłość. Nastepne budynki odbierają byli wlasciciele. Landowska w urzędzie, większa świadomość radnych. Czyzby zaczał się zmierzch komunalek?
Czas najwiekzej świetnosci w okresie przejmowania Farna/Rynek juz za soba.
Mieszka I 4 ma wlascicela obywatela USA.

elvis - Czw Cze 25, 2009 18:14

Sprzatanie w Urbisie sie zaczęło. Na zdjeciu w wirtualnym Prezes Młodzikowski wyglada jak gdyby się modlił. Ciekawe jakie zmiany zastanie jak wróci z urlopu zagranicznego?
Symptomatyczne komentarze w wirtualnym.

Psychiatra - Czw Cze 25, 2009 19:45

Ta spółeczka niezdrowo cię podnieca, jak laska , której nie możesz posiąść.
Towarzysz Młodzikowski wyjechał? Myślisz,że zostawiłby swoje imperium, jakby było sprzątanie? Cienki bolek jesteś elvis i na dodatek niedoinformowany.

elvis - Czw Cze 25, 2009 20:19

Nie ma nic lepszego jak dementi. Prezes Mlodzikowski wybiera sie wramach urlopu do Grecji. To nie jest tajemnica. Nigdy nie twierdzilem , ze wiem wszystko.
Psychiatra który ubliża pacjentowi od Bolków czy TW Bolków no,no to nowość.

Diabel-tasmanski - Czw Cze 25, 2009 21:49

elvis napisał/a:
Psychiatra który ubliża pacjentowi od Bolków czy TW Bolków no,no to nowość.


Hmmm a ubliż. zresztą elvis co się dziwisz skoro interesują Cię sprawy prywatne osób, które Cie interesować nie powinny. Kto jeszcze historii tak robił?

elvis - Pią Cze 26, 2009 07:47

Sprawy prywatne osób publicznych nie są do końca prywatne Diable.
Urbis interesuje mieszkańców bo to część ich zycia. Mnie interesuje , ze nigdy Psychiatra i Zofia ze sobą nie pisza. Czyzby to ta sama osoba.
Nie jestem zalezny od lokalnych ukladów i mogę sobie pozwolić na krytyke.
Dla mnie Urbis jest w odwrocie. Ale zobacz nikogo nie interesuje fakt , ze władze sp,olki komunalnej pozwały do sadu radnego . To dopiero skandal Ale podobno wolne media nic o tej sprawie nie pisza. :ups:

zofia Nałkowska - Pią Cze 26, 2009 08:26

elvis napisał/a:
Mnie interesuje , ze nigdy Psychiatra i Zofia ze sobą nie pisza. Czyzby to ta sama osoba.
Nie interesują mnie czuby i ich lekarze
elvis napisał/a:
Dla mnie Urbis jest w odwrocie.
no i myśl sobie
Diabel-tasmanski - Pią Cze 26, 2009 08:42

elvis napisał/a:
Sprawy prywatne osób publicznych nie są do końca prywatne Diable.


To gdzie jeżdżą na wakacje i jest ich prywatna sprawą. Wiele innych spraw też jest prywatną sprawą. To kto jest kim na forum też jest prywatną sprawą. Próby ustalenia czyjejś tożsamości nasuwają mi skojarzenia tylko z jedna instytucją z czasów PRL. O próbach wykorzytywania tego w dyskusji już nie wspomnę bo to poniżej dna...

elvis napisał/a:
Ale zobacz nikogo nie interesuje fakt , ze władze sp,olki komunalnej pozwały do sadu radnego


Jak nikogo - Ciebie interesuje. Piszesz o tym w co drugim poście na forum.

elvis - Czw Lip 02, 2009 06:30

Ja nie jestem media. Sprawa Urbis przeciwko radnemu kuriozum. Ogłoszenia przeciwko radnemu w mediach tez kuriozum. Co za pewność wladz spółki.
Ale to bylo przed przyjsciem Prezes Landowskiej.
W komunalce władze praktycznie nie zmienialy sie od stanu wojennego 1981.
Nie napisza lokalne media napisza ogólnopolskie.

Diabel-tasmanski - Czw Lip 02, 2009 10:46

elvis napisał/a:
Ja nie jestem media


Ale nie pisałes o mediach...

elvis napisał/a:
Prezes Landowskiej.


To teraz wydziałami kierują prezesi fiu, fiu...

elvis napisał/a:
Nie napisza lokalne media napisza ogólnopolskie


Yhm to się nazywa sezon ogórkowy

elvis - Czw Lip 02, 2009 21:42

Nieprawda Diable . Pisałem :
Ale podobno wolne media nic o tej sprawie nie pisza.
Nadal nie pisza. Niestosowne jest traktowanie sprawy Urbis przeciwko Lubbe w kategorii sezonu ogórkowego.

Diabel-tasmanski - Czw Lip 02, 2009 22:26

elvis napisał/a:
Ale podobno wolne media nic o tej sprawie nie pisza.


A są takie? ;]

elvis napisał/a:
Niestosowne jest traktowanie sprawy Urbis przeciwko Lubbe w kategorii sezonu ogórkowego.



Niestosowne bo ?? A właściwie elvis nie odpowiadaj... Nie jesteś chyba właściwą osoba do pouczania mnie co jest stosowne a co nie. Wokół Cienie tyle niestosowności. Pouczaj tych do których Tobie bliżej ;]

elvis - Pią Lip 03, 2009 08:26

Niestety nikt nie napisał o sprawie Urbis przeciwko Lubbe. Media o nich mysle.
elvis - Nie Lip 05, 2009 09:58

Zbliża sie czas zwrotu mienia do miasta. Skończą sie wpływy czynszów do kasy spólki
Uważam , ze zmieni to całkowiecie przyszłość komunalek. Nastepnie skonczy sie płacenie przez Urbis wszystkich rachunków za lokatorów. Skutkiem będa zmniejszone wpływy komunalek. Duzymi krokami idzie kryzys zgodnie z prognozami moze nas osiagnać na jesień i w zimie. Skutkiem dodatkowe straty finansowe.
Doskonale sytuacje dostzrega Jacek Kowalski. Tyle ogoszeń na IL jeszcze nie było. I sa to dobze polożone nieruchomosci.
Ewolicja zalożona przez Jacka Kowalskiego moze zakończyć sie rewolucja..

Psychiatra - Nie Lip 05, 2009 20:33

elvis napisał/a:
Doskonale sytuacje dostzrega Jacek Kowalski. Tyle ogoszeń na IL jeszcze nie było. I sa to dobze polożone nieruchomosci.
Prezydent sprzedaje wszystko co się da, żeby zwiększyć wpływy do budżetu. Bo dziura przy planowanym deficycie będzie o wiele większa. Musi urząd zwiększyć wpływy.Nie słuchali Lubbe, Tarczyńskiej i Po. Teraz chcą sprzedać wszystko, byle dobrze wypaść przed nastepnymi wyborami. Odzew jakiś jest? Sprzedali coś, nie -chętnych ni ma i nie będzie. To się SLD i jej główny kandydat zapłaczą! A Rafał Spachacz schodnie z nerwów następną piątkę. Szczytowanie w polityce kosztuje :ups:
elvis - Pon Lip 06, 2009 18:11

Sytuacja gospodarcza wymusi takze ewolucje zakładów komunalnych.
Trudno będzie finansować z pieniedzy publicznych.
Ratowanie komunalek będzie wymagac pozyskania radnych za coraz wyzsza cene.
Przyszlość zakladów zalezy od wyników przetargów na nieruchomosci.

zofia Nałkowska - Pon Lip 06, 2009 19:07

elvis napisał/a:
Ratowanie komunalek będzie wymagac pozyskania radnych za coraz wyzsza cene.
Przyszlość zakladów zalezy od wyników przetargów na nieruchomosci.
Jak ty wszystko wiesz,elvis. Na Harvardzie o tym uczyli?
Od wyników przetargów na nieruchomości będzie zależało zupełnie co innego. Nikt nikogo nie musi pozyskiwać. Dobra praca sama się obroni mimo plucia w twarz. Śmieje się ten, kto to robi ostatni. Znasz takie przysłowie?

elvis - Wto Lip 14, 2009 14:41

Po co Harvard? Wystarczy budowlanka. Niestety sie mylisz. Poznań ma deficyt w budzecie szacowany na 100 milionów. Ile bedzie w G. nie wiemy. Sprzedaz idzie cienko , kasy zabraknie. Moze wtedy Prezydent zgodzi sie na zmiany i ewolucje np. w postaci sprzedazy udziałow w spółkach jak w Poznaniu
Ciekawe jaki bedzie poiltyka Dyrektor Landowskiej.

elvis - Sob Sty 09, 2010 17:39

Sytuacja komunalek się zmieniła. Vide casus Urbisu. Myślę , że przyszłość komunalek to prywatyzacja. Wodę dostarczy też prywatna firma.
Diabel-tasmanski - Sob Sty 09, 2010 21:04

elvis napisał/a:
Vide casus Urbisu.


Mówisz o stworzeniu w UM URBISU-bis? To jest ta przyszłość?

elvis - Pon Sty 11, 2010 08:55

Nie , stan obecny to stan przejsciowy , a nie docelowy. Dwóch Urbisów nie będzie.....
Diabel-tasmanski - Pon Sty 11, 2010 08:58

Elvis jakna razie są dwa. A w tym roku wybory...
elvis - Sro Sty 13, 2010 13:35

Własnie dlatego , ze sa wybory są dwa. Po wyborach zostanie jeden. Nie da sie utrzymać dwóch tworów z duzymi kosztami. W Spółdzielni GSM stawka za zarządzanie jest dwukrotnie nizsza.
Diabel-tasmanski - Sro Sty 13, 2010 13:42

elvis napisał/a:
Własnie dlatego , ze sa wybory są dwa. Po wyborach zostanie jeden. Nie da sie utrzymać dwóch tworów z duzymi kosztami. W Spółdzielni GSM stawka za zarządzanie jest dwukrotnie nizsza.


Rozmawiam z wieloma mieszkańcami tzw. zasobów komunalnych. Nie zauważają różnicy. Ja patrząc z boku także. a koszty zbudowania podwójnej administracji ogromne. Chyba nie o to chodziło?

Spóldzielnia ma niższe stawki, bo ma 6 razy większe zasoby i w dobrej kondycji, to może regulować niższą ceną, a i tak obciąża dodatkowo za ocieplenie np. w pozycji czynszu.

elvis - Czw Sty 14, 2010 12:43

Jak kupujsz bez przetargu to zawsze przepłacisz. Gdyby był przetarg miasto kupiłoby usługę np. od GSM za pół ceny. Budzet miasta to wytrzyma.Ten budzet ale jutro?
Diabel-tasmanski - Czw Sty 14, 2010 19:05

Elvis - czytasz to co piszę?
elvis - Pią Sty 15, 2010 07:57

Czytam , Diable czytam.Tak jak Ty moje.
Diabel-tasmanski - Pią Sty 15, 2010 08:42

Elvis - stawki SM ma niższe bo ma w dobrym stanie. Z przetargiem zgoda. Natomiast to co jest obecnie to próba pogodzenia lobby za i przeci urbisowskiego, w efekcie mamy dwa urbisy.
elvis - Pią Sty 15, 2010 09:57

Stawka za zarzadzanie nie ma nic współnego ze stanem substancji. Za jej utrzymanie płaci Miasto Gniezno. Co do reszty zgoda. Cena kompromisu jest olbrzymia. W Poznaniu jest podobnie ale tam Miasto podniosło czynsze. Tutaj tez będzie musiało to zrobić prędzej czy później.Więc dublowania Urbisu nie da się utrzymać. Strony tj. Urbis i Urbis bis będą się starały wykazać niegopodarność tego drugiego.Za ten stan rzeczy zapłaca mieszkańcy , jak zwykle ,niestety.
Diabel-tasmanski - Pią Sty 15, 2010 16:46

elvis napisał/a:
Stawka za zarzadzanie nie ma nic współnego ze stanem substancji.


Ależ ma zdecydowanie

elvis napisał/a:
Cena kompromisu jest olbrzymia.


Zbyt wielka. Tym bardziej, że:

elvis napisał/a:
Za ten stan rzeczy zapłaca mieszkańcy , jak zwykle ,niestety.

elvis - Pią Sty 15, 2010 17:51

elvis napisał/a:
Stawka za zarzadzanie nie ma nic współnego ze stanem substancji.

Diabeł napisał/a
Ależ ma zdecydowanie

Udowodnij mi swoje twierdzenie a przyznam tobie rację

Psychiatra - Pią Sty 15, 2010 18:26

Idź do Landowskiej, to ci powie, bo jesteś niedouczony i szukasz afery,aby podnieść sobie adrenalinę.
Diabel-tasmanski - Pią Sty 15, 2010 18:46

Elvis to proste - stawka za zarządzanie nie jest wyłącznie opłatą za zarządzanie (często w to wchodzą dodatkowe świadczenia) a nawet jeśli jest to inne są stawki za zarządzanie mieniem skupionym i w dobrym stanie a inne za mienie w złym stnaie rozrzucone po całym mieście. Inaczej nie wychodzi. Jeśłi SM zrobi to taniej to kosztem swoich starych lokatorów... Siew ie, sie jest w zarządzie wspólnoty :D
elvis - Czw Sty 21, 2010 16:22

No własnie jaka masz stawke od1 metra za zarzadzanie?
Ponadto czy u Ciebie Urbis jest zarzadem i zarzadca?

Diabel-tasmanski - Czw Sty 21, 2010 20:23

Nie zarząd to zarząd oprócz tego jest firma zatrządzajaca. Stawki są różne i obejmują w ramach pozycji zarżadzanie rózny zakres usług. Nie tylko administracja.
elvis - Pią Sty 22, 2010 18:14

Konkretnie , Diable. Za zarzadzanie 1,50 czy 0,65 od metra.
Diabel-tasmanski - Pią Sty 22, 2010 18:28

Elvis stawka zależy od tego jakim zasobem sie zarzadza oraz co obejmuje termin "zarządzanie"
elvis - Nie Sty 24, 2010 09:35

OK, Ok z innej beczki. A może jest tak , ze wysokie stawki wynikaja z tego , że są dwa Urbisy? :ups:
Diabel-tasmanski - Nie Sty 24, 2010 16:09

elvis napisał/a:
A może jest tak , ze wysokie stawki wynikaja z tego , że są dwa Urbisy?


Z tego że są da URBISY wynika ze jest zbyt wiele pieniezy w budzęcie skoro stać nas na taka rozrzutnosć.

elvis - Wto Sty 26, 2010 18:43

Wracając do tematu , jaka jest Wasza opinia o prywatyzacji tych zakładów. W poznaniu Aquanet jest prywatny.
Diabel-tasmanski - Wto Sty 26, 2010 19:28

A nie jest przypadkiem tak ze Poznań się z Aquanetu wycofuje?

A co jest lepsze socjalizm czy kapitalizm?

Zsamot - Sro Sty 27, 2010 08:00

Pytanie tendencyjne, bo prywatny właściciel będzie dążył do maksymalizacji zysków, z kolei miasto- teoretycznie- wspierałoby deficytowe pomysły... Tyle, że w tym drugim istnieje ryzyko uczestnictwa "fahofcuf" z nadania politycznego...
Diabel-tasmanski - Sro Sty 27, 2010 08:38

Zsamot napisał/a:
Pytanie tendencyjne, bo prywatny właściciel będzie dążył do maksymalizacji zysków, z kolei miasto- teoretycznie- wspierałoby deficytowe pomysły


W tym rzecz. Zarówno jedno jak i drugie rozwiązanie może byc dobre jak i złe. Najgorzej jak jest wszystko na raz i to w dodatku po kilka odsłon. Z jednej strony mamu URBiS twór i administracyjny i gospodarczy - zakład komunalny, teraz zafundowano nam wydział gospodarowania mieniem komunalnym - rozumiem że kompetencje zostały rozdzielone, ale administarcja się rozrosła. Z drugiej strony mamy prywatne firmy świadczące usługi komunalne - wywóz śmieci, sprzątanie odśnieżanie, choć w zasobach URBIS jest sprzęt służący do wykonywania tych zadań. Przypominam że zasob = koszty.

Mam tylko cichą nadzieję, że to stan przejściowy. Sądząc z obserwacji to prywatne nie zawsze oznacza lepsze. Komunalne nie zawsze oznacza lepsze. Prywatne nie zawsze oznacza tańsze, etc...

wiadomo wszyscy chcielibyśmy żeby było i taniej i lepiej. To z czym mamy do czynienia obecnie to wynik ewolucji gospodarki komunalnej w Gnieźnie od lat. Pewne rozwiązania są tak daleko posunięte, że ich zmaina wymagałaby prawdziwej rewolucji orgnizacyjnej. Przypominam rewolucja = koszty.

Były naciski, aby pewne rzeczy zreformować. I pewne zmainy są - powołano wydział gospodarownaia mieniem. Czy jest lepeij? Pewnei trudno ocenić na tym etapie. Dziś mozemy powiedziec że rozrosła się administracja. Czy było warto - na to pytanie pewnei będzie można odpowedzieć dopiero później.

elvis - Sro Sty 27, 2010 10:45

Znasz Diable wspólnoty. Chciałbyć , żeby w księdze wieczystej Twojej wspólnoty był wpisany twały zarzad jednej firmy. I zeby ten zarząd w osobie fizycznej podpisywał umowę o zarzadzanie ze swoim szefem z tej samej firmy?
Myślę , ze nie mamy wyjscia i musi nastapić prywatyzacja. Dla mnie prywatny jest tańszy.
Jak pęknie rura na ulicy to płacimy wszyscy. Cena niegospodarności jest rozłozona na wiekszą ilość ludzi ale nadal to koszty.

Diabel-tasmanski - Sro Sty 27, 2010 12:47

elvis napisał/a:
Chciałbyć , żeby w księdze wieczystej Twojej wspólnoty był wpisany twały zarzad jednej firmy.


Musze CIę zdziwić ale to powszechna pratka nie dotycząca bynajmniej tylkoprzediębiorstwa komunalnego. A czy bym chciał? Nie nei chciałbym. WIna ustawodawcy że w ogółe daje taka możliwość. Nie jest to też nierozrwalne małżenstwo. A jełsi tak CIę bolą podobne problemy to przyjrzyj się spółdzielni.

elvis napisał/a:
Dla mnie prywatny jest tańszy.


Dla Ciebie. DLa wielu niestety nie jest.

elvis - Czw Sty 28, 2010 17:56

Większość członków wspólnoty nawt nie wie o trwałym zarządzie.
W wiekszości budynków jest wpisany trwały zarzad komunalki. Ciekawe po co?
Wiesz dlaczego prywatny jest tańszy , bo nie trzeba dopłacać z publicznych pieniędzy. Moze na fakturze jest taniej , ale dopłacaja wszyscy.

Diabel-tasmanski - Czw Sty 28, 2010 19:49

elvis napisał/a:
Wiesz dlaczego prywatny jest tańszy , bo nie trzeba dopłacać z publicznych pieniędzy. Moze na fakturze jest taniej , ale dopłacaja wszyscy.


Elvis proponuję tę mądrość przetransferować do tematu o budżecie. Wtedy będziesz wiedział kto przedraża z publicznych pieniędzy ;] I na czyje życzenie ;]

kajo - Czw Sty 28, 2010 22:20

Prywatne nie prywatne teraz to mało ważne. Ja mam pytanie kiedy odsnieżone będzie miasto??? A może czekamy na odwilż aż samo spłynie z asfaltem i krawężnikami? Widzieliście może jak wygląda Poznań? Tak samo śnieg pada a śniegu nie widać. Nie wpomnę już o winiarach gdzie nie ma jak auta postawić a SM balkony dekoruje.
elvis - Pią Lut 05, 2010 11:54

Przyszłość firm komunalnych zależy od tego jaki będzie status Lulkowa.
Diabel-tasmanski - Pią Lut 05, 2010 12:12

Prywatny = lepszy. Najlepsza (czyt. najtańsza) firma sprzątająca przystanki okazała sie jednoosobowa.Jedna osoba sprząta przystanki w całym Gnieźnie. Hit!
Andrzej - Pią Lut 05, 2010 12:18

No to faktycznie hit... ale niestety taka specyfika przetargów nieograniczonych, jednoatapowych.
elvis - Pią Lut 05, 2010 12:18

Myśle , ze gdyby odśnieżała wiodąca firma z 200 ludźmi efekt byłby taki sam. tylko drozej.....
Diabel-tasmanski - Pią Lut 05, 2010 12:27

To nie jest aksjomat. Nie jest to prawda objawiona.Mówmy o faktach - nie o przemyśleniach.
elvis - Pon Lut 08, 2010 16:45

Nie , mówmy o wszystkim. Nie należy mylić forum z portalem.
Dla mnie komunalki to zbędne relikty.

Diabel-tasmanski - Pon Lut 08, 2010 18:05

elvis napisał/a:
Nie , mówmy o wszystkim.


TO nie to forum :)

elvis napisał/a:
Dla mnie komunalki to zbędne relikty.
\

No widzisz sam - dla mnie to, dla mnie tamto. Żadnych faktów, żadnych argumentów. Tylko widzimisię. DO tego ze stawki za zarządzanie mogą być rózne ze wzgleu na to jaki zakres zarządu obejmują jakoś się nie odniosłeś.

DLa mnie reliktem zbędnym są szemrane firmy i ich szemrani właściciele. Mam nadzieję ze szybko fade to black. Dotyczy to szczególnie gnieźnieńskich pseudobiznesmenów

elvis - Pon Lut 08, 2010 21:14

Chcesz , masz. Urbis jest zarzadem i zarzadca w wielu kamienicach. Dodatkowo wpisał się do ksiag wieczystych jako trwały zarzad. Nie wiem , czy wiesz ale kupując mieszkanie miałeś narzuconego zarzadcę. Jest sprzeczność interesów pomiędzy zarzadem wspólnoty pracownikiem Urbisu a wspólnota zarządzana przez Urbis. I tylko tyle.
Diabel-tasmanski - Pon Lut 08, 2010 21:26

elvis napisał/a:
Urbis jest zarzadem i zarzadca w wielu kamienicach.


Tu nie widzę nic złego. Świadczy takie usługi to zarządza :)

elvis napisał/a:
Dodatkowo wpisał się do ksiag wieczystych jako trwały zarzad.


eLvis - nie ma czegoś takiego jak trwały zarząd. Zarząd to zarząd. Wpisany do ksiegi jest po prostu trudniejszy do zmiany. Trudniejszy nie znaczy niemożliwy. Po prostu potrzebny akt notarialny zmieniający zarząd. Już pisałem - błąd ustawodawcy ze dopuścił taką możliwość. Naganna moim zdaniem praktyka ale cąłkowicie legalna. Praktykowana także przez deweloperów, którzy wpisują w ksiegi swoich współpracujących zarządców (rzadko komunalnych). Czy wtedy także protestujesz elvisie?

elvis napisał/a:
Jest sprzeczność interesów pomiędzy zarzadem wspólnoty pracownikiem Urbisu


Jaka?

elvis - Sro Lut 10, 2010 07:18

Zarząd wspólnoty to osoba fizyczna , która nie jest właścicielem pracownik spólki Urbis pan X i podpisuje umowę z Urbisem reprezentowaną przez swojego szefa Prezesa.
Czyje interesy wezmą górę : interes wspólnoty czy interes Urbisu. Odpowiedz sobie sam.
Topic dotyczy zakładów komunalnych , jak chcesz pogadać o wspólnotach załóżmy nowy topic.
A powiedz mi po co Urbis wisywał się jako zarząd? Liczył na zasiedzenie?
Uważam , ze Prezydent jest w połowie naprawy systemu mieszkalnictwa. Myślę , ze rozdzieli funkcje mieszkaniowe od wysypiska smieci i nie będzie dopłat ze śmieci do mieszkań albo do PWiK za ludzi co nie płacą. Nawet atak na Prezydenta na sesji przez ludzi z Urbisu nic nie dał. Kowalski robi z Landowską to , czego nie zrobił Dziel. Zapisy z audytu nadal aktualne.

Diabel-tasmanski - Sro Lut 10, 2010 09:00

elvis napisał/a:
Zarząd wspólnoty to osoba fizyczna , która nie jest właścicielem pracownik spólki Urbis pan X i podpisuje umowę z Urbisem reprezentowaną przez swojego szefa Prezesa.


Mylisz pojęcia elvis (świadommie lub nie) jest Zarząd i zarząd. Zarząd to wybierany przez mieszkańców wspólnoty najczęściej jako trzyosobowa grupa nadzorująca sprawy wspólnoty. Może pilonować spraw współnoty samodzielnie ale najczęściej korzysta z licencjonowaj frmy, która w imieniu ZArządu sprawuje zarząd :)

elvis napisał/a:
Czyje interesy wezmą górę : interes wspólnoty czy interes Urbisu. Odpowiedz sobie sam.


Wświetle tego co napisałem wyzej to pytanie jest bez sensu.

elvis napisał/a:
A powiedz mi po co Urbis wisywał się jako zarząd?


To nie urbis się wpisywał, bo nie on sprzedawał mieszkania, tylko przedstawiciel miasta kóry podpisywał w imieniu prezydenta akt sprzedaży.

elvis napisał/a:
Uważam , ze Prezydent jest w połowie naprawy systemu mieszkalnictwa. Myślę , ze rozdzieli funkcje mieszkaniowe od wysypiska smieci i nie będzie dopłat ze śmieci do mieszkań albo do PWiK za ludzi co nie płacą.



A kto teraz za wode i śmieci płaci za tych co nie płacą? Zarząd Gospodrowania lokalami, jako strona umowy. Dług niepłacących jest obecnie długiem tego zarządu, a nie urbisu.

elvis napisał/a:
Nawet atak na Prezydenta na sesji przez ludzi z Urbisu nic nie dał.


Ludzie z urbisu atakowali prezydenta na sesji? Wystąpienie załogi nazywasz atakiem na władzę?

elvis napisał/a:
Kowalski robi z Landowską to , czego nie zrobił Dziel. Zapisy z audytu nadal aktualne.


audyt jest rzeczą subiektywną i często pisany pod zamawiającego takie opracowanie. Można, a mało takich spraw w kraju było gdzie chciano dowieść, że coś musi być albo coś przestać istnieć?

Osobiście życzę prezydentowi wszelkiej pomyślności przy reformie zarządzania sposobami komunalnymi. Dla dobra miasta. Niemniej ta forma pośrednia niema korzyści żadnych o czym pisaliśmy już także przy okazji budżetu.

elvis - Sro Lut 10, 2010 14:13

Już wyjaśniam. Na przykładzie jednej kamienicy. Był dom , w którym w 1977 osoba fizyczna kupiła mieszkanie od miasta. W 1994 r został wpisany zarzad wspólnoty dla komunalki.
Zarzad wspólnoty to pracownik etatowy z komunalki i in podpisał umowę o zarządzanie
ze swoim szefem Prezesem Urbisu. Pytanie nie jest bezzsadne.Dla mnie podpiywanie umowy , gdzie po dwóch stronach wystepują pracownicy Urbisu to skandal. Mam nadzieję , ze pani Landowska , której życzę sukcesów to ukróci.
Nie wierzę w spontaniczne wystapienia pracowników spólki na sesji. Dla mnie to naciski.
Mam tak prawo uważać.

Diabel-tasmanski - Czw Lut 11, 2010 09:12

Nie bardzo rozumiem twój post. Znaczy ktoś był właścicielem mieszkania, członkiem zarządu wspólnoty i pracownikiem Urbisu?
elvis - Czw Lut 11, 2010 11:04

To proste Diabeł.
Zarzad pracownik Urbisu jako głowny organ wspólnoty . Jest to osoba fizyczna która nie jest członkiem wspólnoty. Ten zarzad - pracownik Urbisu podpisuje umowę z Urbisem o zarzadzanie. Niekoniecznie korzystna dla wspólnoty.Uważam , ze zarzadem winna być osoba fizyczna Właściciel i członek wspólnoty a nie pracownik zarzadcy.I nic wiecej.

elvis - Nie Lut 14, 2010 11:07

Myślę , ze nastepny do zmian jest PWiK. Słyszałem , ze Prezydent Poznania sprzedaje poznańska komunalkę.
Diabel-tasmanski - Nie Lut 14, 2010 14:22

elvis napisał/a:
Słyszałem , ze Prezydent Poznania sprzedaje poznańska komunalkę.


Czekam aż sprzeda komunikację miejską i to będzie jego koniec.

elvis - Pon Lut 15, 2010 08:04

Nawet jak sprzeda komunikację Poznań nie zginie. Prezydent Gniezna planuje likwidację komisji mieszkaniowej i też miasto to przetrwa. Patrz http://szymonsedno.blox.p...yautowaniu.html
Największe zmiany zrobił Kowalski . Polityka Kowalskiego to kompromis pomiędzy SLD a potrzebami miasta i rozwojem.Dlatego myślę , ze to nie koniec spraw komunalnych.
Trzeba jasno powiedzieć kto rzadzi w Gnieźnie czy prezesi komunalek.

Diabel-tasmanski - Pon Lut 15, 2010 08:51

elvis napisał/a:
Prezydent Gniezna planuje likwidację komisji mieszkaniowej


Tej ?? ;]

elvis napisał/a:
Nawet jak sprzeda komunikację Poznań nie zginie.


Dobre elvis, naprawdę dobre ;]

Diabel-tasmanski - Wto Lut 16, 2010 09:27

elvis napisał/a:
Reelekcja Kowalskiego jest zagrożona przez zakłady komunalne. Dzięki pozyskaniu Marii W.oraz doskonałemu pijarowi dr S.zwycięstwo Kowalskiego wydaje się pewne. Przeciwko reelekcji są zakłady komunalne. Po klęsce Kowalskiego byłaby realna szansa na powrót starego układu przed epoką Landowskiej.
Zagrożenia reelekcji to :
negatywny wynik kontroli NIK w urzędzie
ujawnienie nieprawidłowosci u kandydata jak casus Henryka Gędka
proces Urbis przeciwko Jerzemu Pawłowi Lubbe w sądzie w Poznaniu
nieprawidłowości w komunalkach.
Komunalki chcą powrotu starego i pozbycia się Landowskiej.
Kowalski o tym wie.
Rację ma Diabeł , jak pisał o potwornych kosztach dwóch Urbisów.
Będzie niedługo jeden. Wszyscy czekali na emeryturę jednego człowieka a tu nic.
Życie stale kreśli nowe scenariusze. Chyba związkowcy znowu przyjdą na sesję.....


Po tym wpisie z innego tematu widać jak bardzo polityczna jest to sprawa. Ta dyskusja bardzo mocno obnaża mądrość dyskutantów. PRoszę wrócić do jej początku i zauważyć po pierwsze jak wielki wpływ ma polityka na to zagadnienie, a po drugie proszę zauważyć czyje poglądy ewoluowały, kto miał na uwadzy argumenty adwersaży, kto starał się zrozumieć przeciwną stroną a u kogo od początku rządzi sobeipaństwo i kto zachowuje się jakby był gluchy i nie słyuszął argumentów z drugiej strony.

Co do kwestii politycznej - zamach na zakłady komunalne jest zagraniem bardzo ryzykownym - w komunalce pracuje co dwudziesty pracujący gnieźnianin. Jełśi ta grupa poczuja siez agrożona moze stanowić silny antyelektorat.

Naprawdę proponuję jeszcze raz poczytać temat od początku - wielce pouczające. A dla leniwych cytat z revolty:

revolta napisał/a:
Dawniej MPGKiM, pozniejszy Urbis, sprzatal cale miasto kupionym za duze pieniadze profesjonalnym sprzetem. Bylo roznie ale prawie zawsze miasto bylo dobrze posprzatane, przynajmniej centrum.
Kilka lat temu ktos wpadl na genialny pomysl zlecenia sprzatania okolic Rynku i Katedry prywatnej firmie. Na ulicach Starego Miasta pojawila sie zabytkowa polewaczka na bazie Liaza z lat 70-tych. Prymitywne urzadzenie nieprzystosowane do zmywania zanieczyszczen z bruku wymywa duzym cisnieniem wody piasek ze szczelin pomiedzy kostkami brukowymi. Po przejechaniu tego pojazdu pozostaja pasy blota na jezdni. Wyplukiwanie piasku powoduje zapadanie sie kostek lub ich wysuwanie po okresie zimowym. Ludzie pracujacy w tej prywatnej firmie nie nadazaja z zamiataniem ulic na ktorych przez wieksza czesc roku zalega wyplukany z jezdni zwir. Niedawno widzialem tez zamiatarke uliczna tej firmy - przejechala z dosc duza predkoscia ledwo dotykajac krecaca sie szczotka o jezdnie. Pojazd ten wygladal raczej tak, jakby jego konstrukcja umozliwiala tylko zamiatanie krawedzi jezdni. Pojazd "sprzatal" jednak srodek Rynku... Ten dosc ogolny przyklad oparty jedynie na spostrzezeniach wskazuje na to, ze nawet duza prywatna firma odwala "sztuke" uzywajac niewlasciwy sprzet i niszczac mienie miasta. Uwazam ze wyplukiwanie piasku z bruku to niszczenie nawierzchni brukowanych ulic Starego Miasta ktore z roku na rok staja sie coraz bardziej koslawe...
Urbis ma odpowiedni do tego typu prac wspolczesny sprzet i rzetelnych pracownikow...
Poza tym, czy naprawde oplacalo sie wynajmowac firme do sprzatania kilku zaledwie ulic gdy ulice wokol sprzata sprzet i pracownicy Urbisu?


revolta napisał/a:
Prywatyzacja nie zawsze odnosi porzadany skutek.

Nie wiem dokladnie, ale przynajmniej polowa kamienic w Gnieznie jest prywatna. I co to zmienia? Sa tak samo [albo bardziej] zrujnowane jak budynki komunalne.
Po ilu kamienicach widac ze maja gospodarza?
Budynek na rogu Mieszka I/Mickiewicza jest jednym z kilku, nielicznych przykladow gospodarnosci.
Niestety po przeciwnej stronie ulicy jest skrajnie inny przyklad - stoja tam dwie kamienice o ktorych kilka lat temu bylo glosno w lokalnej prasie. Kupili [lub odzyskali] ja jacys Niemcy ktorzy mieli wielkie plany rozbudowy, przebudowy i takie tam.
Co z tego pozostalo do dzisiaj? Puste mieszkania i zarosniete brudem okna. Nieuzywanie przyspieszy tylko degradacje...


I pytania ogolne:
Budzet miasta jest bardzo wazny - to z tych pieniedzy miasto finansuje inwestycje komunalne, np drogi.
Prawda jest, ze o zamoznosci miasta swiadcza zamozni mieszkancy - tutaj sie zgadzamy.
Jednak Gniezno ma nie tylko bardzo maly budzet i nalezy do najubozszych miast w kraju - Gniezno ma rowniez bardzo ubogich mieszkancow i slabe firmy lokalne oparte na popycie wewnetrznym.
Na budzet miasta skladaja sie miedzy innymi wplywy z podatkow i to jest wazny wskaznik ogolny zamoznosci miasta, mieszkancow i firm.
Lokalny kapital nigdy nie bedzie wystarczajacy do rozwoju miasta.
Prywatni przedsiebiorcy mieli kilkanascie lat na pokazanie swoich mozliwosci.
Dlatego niezbedne sa inwestycje zewnetrzne ktore przyczynia sie do wzrostu zamoznosci miasta i jego mieszkancow.
Czy miasto szuka inwestorow zewnetrznych?
Czy zarosniete zielskiem nieuzytki zaczna wreszcie zarabiac dla dobra ogolu?
Czy wladze miasta Gniezna interesuje jeszcze przyszlosc mieszkancow i cokolwiek innego poza turystyka?


PS. W kazdym panstwie swiata, rowniez w USA, istnieja podstawowe przedsiebiorstwa komunalne. Wszedzie sa mieszkania komunalne dla ubozszej czesci spoleczenstwa, rowniez na Manhattanie. W wiekszosci miast swiata istnieje komunikacja publiczna.
Wlasnie po to placimy podatki
Ciesze sie ze wladze Poznania wydaja co roku miliony na rozwoj komunikacji miejskiej - zielonym autobusem czy tramwajem dojade wszedzie i o kazdej porze.

Nie chce zyc w kraju chaotycznym i bezlitosnym jak Stany Zjednoczone!
Jednak nawet tam panstwo i samorzady zapewniaja okreslone, podstawowe standardy zycia.
Miasto musi miec sprawna komunikacje zbiorowa - to wlasnie miasto jako calosc przyczynia sie do wzrostu odleglosci i czasu przejazdu - rowniez w Gnieznie.
Wszyscy maja kupic sobie samochod? Ktoredy maja jezdzic jezeli dynamika wzrostu natezenia ruchu juz dawno przekroczyla mozliwosci infrastruktury drogowej?
Gniezno planuje budowe nowych tras wewnatrz miasta? Z tego co wiem, wiekszosc planowanych drog juz dawno wykreslono z planow...
Nie mozna nasladowac Ameryki tylko dlatego ze ladnie wyglada w TV.
To zupelnie inny kraj.
Kiedys p. Korwin Mikke proponowal Poznaniowi rozebranie torow i wybudowanie w ich miejscu "szesciopasmowki"... Chyba tylko dlatego, ze kolejowe przewozy w USA prawie zbanczyly wiec i u nas musza...
To wlasnie westernowa polityka UPRu odrzuca spoleczenstwo od tej partii...

Zsamot - Wto Lut 16, 2010 12:00

Naprawdę pouczające... a swoja drogą cholernie trafne komentarze Revolty.
ps. mocno ewoluował w swoich wypowiedziach, szkoda- tutaj trafia w meritum (słowo specjalnie użyte z myślą o pewnej personie;) )

Diabel-tasmanski - Wto Lut 16, 2010 14:56

Zsamot napisał/a:
ps. mocno ewoluował w swoich wypowiedziach


AJ myślę ze wileu dyskutantów ewoluowało i to dobrze i wypływa z tego jakaś duuża madrość. Z tych co klepią to samo nieprzerwanie od początku niestety nie wypływa...

elvis - Wto Lut 16, 2010 18:06

Revolta , może Ty jako lewicowiec odpowiesz mi , po co Prezesi Urbisu kupili kamienicę Farna/Rynek? Chcieli tam zrobić lokale socjalne? :ups:
Diabel-tasmanski - Czw Mar 11, 2010 08:35

Na ostatniej komisji mieszkaniowej było ponoć ostro...
elvis - Pią Mar 12, 2010 12:46

– Dlaczego uważa Pan, że prezydent Kowalski „szykuje zamach na miejską spółkę”?
– Pan prezydent Jacek Kowalski napisał w projekcie Wieloletniego Programu Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Miasta Gniezna na lata 2010-2014, że spółka Urbis „sprawowała zarządzanie zasobem mieszkaniowym Gniezna do 30 września 2011 roku.” Już po tym widać, że pan prezydent nie chce, aby miejska spółka robiła to dłużej, ponieważ powinno być napisane, że „sprawuje”, a nie „sprawowała”. Pan Jacek Kowalski chce, aby organizować przetarg na zarządzanie mieniem komunalnym. W dokumencie, o którym mówię, prezydent Kowalski taki zapis umieścił, chociaż do niedawna opowiadał o renesansie spółek komunalnych w zachodniej Europie. Dzięki kontroli NIK i RIO mamy sytuację taką, że pan prezydent ma pełnię praw właścicielskich i to na prezydencie Gniezna spoczywa odpowiedzialność za to, jak są zarządzane i jak wyglądają miejskie kamienice. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeznaczyć o wiele większe środki z budżetu miasta na remonty naszych kamienic. Źródła pochodzenia tych środków chętnie wskażę. Pracownicy Urbisu poradziliby sobie z większą pracą. Tymczasem pan Kowalski ewidentnie szykuje zamach na miejską spółkę – szykuje zwolnienia w miejskiej firmie i chce ryzykować z wpuszczeniem do miejskich budynków prywatnych firm zarządzających.
Z wywiadu w IL
http://www.informacjeloka..._id=5&topicid=3
Radny Niemann w obronie spółki nawet przebił płomienne wystapienie na sesji szefowej zwiazków z Urbisu.
Ciekawy jestem opinii Zofii, zawsze się ze mną spierała. A teraz Niemann prawie cytuje Zofie.......

zofia Nałkowska - Pią Mar 12, 2010 13:57

elvis napisał/a:
Ciekawy jestem opinii Zofii, zawsze się ze mną spierała.
Widzisz drogi Elvisie, jakby wszyscy mieli takie samo zdanie życie byłoby zbyt egzaltowane i nudne.
elvis napisał/a:
A teraz Niemann prawie cytuje Zofie.......
Prawie robi wielką różnicę, ale jak widzę inni zaczynają otwierać oczy i patrzeć w dobrą stronę :yes:
elvis - Sob Mar 20, 2010 10:41

Szkoda , żeby pracownicy firm komunalnych ponieśli konsekwencje błedów zarzadów tych spólek.
I tak chyba trzeba rozumieć słowa Ryszarda Niemana. W Poznaniu koniec MPGM. Ciekawe co będzie w Gnieźnie.....

Chłop z Mazur - Pon Mar 22, 2010 23:00

elvis napisał/a:
Szkoda , żeby pracownicy firm komunalnych ponieśli konsekwencje błedów zarzadów tych spólek.


A Ty pracowałeś kiedyś w Urbisie?

elvis - Sro Mar 24, 2010 07:46

Zofia , wróciłaś. Cieszę sie.
Urbis przegrał ważną sprawę w sądzie. C.d.n.

Chłop z Mazur - Sro Mar 24, 2010 20:17

elvis napisał/a:
Zofia , wróciłaś. Cieszę sie.
Urbis przegrał ważną sprawę w sądzie. C.d.n.


Nie zwracaj sie do mnie Zofia, a Chłopie, albo Chłopie z Mazur. też pewnie wolałbyś, żeby nazywać Cię na forum tak jak ustaliłeś - "elvisem" a nie Zdzisławem, Andrzejem czy Marzeną.

Diabel-tasmanski - Sro Mar 24, 2010 20:27

A jaką sprawę URBIS przegrał w sądzie?
Chłop z Mazur - Sro Mar 24, 2010 23:49

Diabel-tasmanski napisał/a:
A jaką sprawę URBIS przegrał w sądzie?


Heloł............Pewnie to tylko prowokacja elvisa. Gdyby Urbis przegrał w sądzie byłoby o tym bardzo przecież głośno na obiektywnych IL i w innych mediach.................Co nie???

Diabel-tasmanski - Czw Mar 25, 2010 07:24

Eeee tam zależy z kim by przegrał :) No a skoro ważna to albo w ważnej sprawie albo z kimś ważnym. Tylko z kim? Przecież z prezydentem się nie procesuje, bo te jest właścicielem i jako taki działa jedynie na korzyć spółki. Sam słysząłem w Merkurym jak prezes Młodzikowski to mówił :)
elvis - Pon Kwi 12, 2010 09:49

Urbis przegrał sprawę w sądzie ale odwołał się do sadu odwoławczego. Poczekamy na prawomocność.Ta kwota nie wywali firmy ale spowoduje dyskusje o dbałości o finanse publiczne.
elvis - Pon Maj 03, 2010 12:37

Przyszłośc zakładów komunalnych?
Mają na to wpływ wybory samorzadowe i kto wygra.
Jeżeli założyc , ze bedzie reelekcja to będzie tak jak w Poznaniu, Gniezno idzie drogą poznańską. Piersze znaki już w czerwcu.

zofia Nałkowska - Pon Maj 03, 2010 13:00

elvis napisał/a:
Przyszłośc zakładów komunalnych?
Mają na to wpływ wybory samorzadowe i kto wygra.
Cieszę się Elvisie,że wreszcie doszedłeś do meritum,że sprawa przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości spółek komunalnych była,jest i będzie sprawą polityczną. W zależności od preferowanej linii zwycięzców. A gospodarka miała być odcięta od wytycznych politycznych :yes:
Jerzy Lubbe - Pią Maj 07, 2010 12:11

zofia Nałkowska napisał/a:
A gospodarka miała być odcięta od wytycznych politycznych.

Zofio pomimo że jesteśmy z innych bajek to polityka na poziomie gminy wkraczająca do spółek komunalnych tylko szkodzi spółkom a przede wszystkim mieszkańcom , którzy te spółki utrzymują ze swoich pieniędzy. Może warto próbować to zmienić.

zofia Nałkowska - Pią Maj 07, 2010 13:38

Jerzy Lubbe napisał/a:
Zofio pomimo że jesteśmy z innych bajek to polityka na poziomie gminy wkraczająca do spółek komunalnych tylko szkodzi spółkom
:brawo:
Jerzy Lubbe napisał/a:
przede wszystkim mieszkańcom , którzy te spółki utrzymują ze swoich pieniędzy.
A co to znaczy utrzymują ze swoich pieniędzy?Wg mnie utrzymanie polega na ciągłym łożeniu na kogoś, kto nie wytwarza usług i ich sprzedaje. Czyli utrzymanie=dotowanie nieustanne bez wkładu pracy spólki
Jerzy Lubbe napisał/a:
Może warto próbować to zmienić.
Zawsze warto zmienić, zawsze warto rozmawiać, jak to zrobić
elvis - Sob Maj 08, 2010 17:16

Ciekawi mnie przyszłość tych spólek po wyborach. Po wyborach mogabyć niepotrzebne :ups:
zofia Nałkowska - Sob Maj 08, 2010 17:20

elvis napisał/a:
Ciekawi mnie przyszłość tych spólek po wyborach. Po wyborach mogabyć niepotrzebne :ups:
Zdradzę ci tajemnicę poliszynela. Po wyborach będą istnieć
elvis - Pon Maj 10, 2010 20:01

POżiwiom, uwidim. Jeszcze kilka lat temu nikt sobire nie wyobrażał WGL i Dyrektor Landowskiej. Zofia , czy to wyczytałaś w kuli?
elvis - Nie Cze 20, 2010 00:58

na rozwiazanie sprawy komunalek musimy poczekać po wyborach. teraz liczy sie kazdy głos.
elvis - Sro Sie 25, 2010 09:38

Czy ktoś wie coś o planowanej inwestycji gmin na wysypisku śmieci. Bez inwestycji Urbis podnisie znowu opłaty. Inwestycja ma być dziełem Prezydenta i gmin sasiednich.
Ta inwestycja moze wpłynąć na przyszłość komunalek.

zofia Nałkowska - Czw Sie 26, 2010 20:33

elvis napisał/a:
Ta inwestycja moze wpłynąć na przyszłość komunalek.

Napisałeś w liczbie mnogiej, to konkretnie o które ci chodzi? :D

elvis - Pią Sie 27, 2010 13:18

Signum temporis.
Z budynków zniknęły tabliczki Urbis a pojawiły się nowe......

zofia Nałkowska - Sob Sie 28, 2010 14:31

elvis napisał/a:
Z budynków zniknęły tabliczki Urbis a pojawiły się nowe......
nie jesteś na bieżąco. Zabiegi właścicielskie zostały wykonane już dawno. Wykorzystano istniejące poprzez nowe nalepki. Bardzo ładne. Herb Gniezna troszkę mały. Ale Gniezno, to brzmi dumnie
elvis - Czw Paź 07, 2010 18:51

Byli wrogowie komunalek popierani przez komunalki. Nieoczekiwana zmiana miejsc :ups:
Diabel-tasmanski - Czw Paź 07, 2010 18:57

Elvis liotości...
zofia Nałkowska - Czw Paź 07, 2010 19:00

Ja nie wiem skąd elvis ma takie informacje.Szklana kula leżu u mnie w kredensie i ma się dobrze. ;]
elvis - Nie Paź 10, 2010 12:31

Od Szymona. Brak komunalek na www.jacekwojciechkowalski.pl
Ani jednej fotki z Rekinem..... :ups:

Psychiatra - Pon Paź 11, 2010 21:41



(zdjęcia ze źródeł Urzędu Miasta)

A dlaczego prezio nie zamieścił tych zdjęć na swojej stronie? Przecież jest to bardzo ważny dzień z kadencji Kowalskiego czyli podpisanie umowy na zarządzanie.
Etatowy od promocji napisał pod tymi fotami:
"Podpisana umowa to bezsprzecznie sukces negocjacyjny Prezydenta Gniezna Pana Jacka Kowalskiego, a zarazem wykonanie zarządzeń pokontrolnych RIO i NIK."
Taki sukces pominął w kampanii?
Jedno się ciśnie, kiepska marynara kiepska jakość i dwóch towarzyszy obok siebie z kwaśnymi gębami. :D

Diabel-tasmanski - Pon Paź 11, 2010 21:45

Psychiatra napisał/a:
(zdjęcia ze źródeł Urzędu Miasta


A gdzie Urząd Miasta ma swoje źróla (sorry nie mogłem :D )

elvis - Sro Paź 27, 2010 08:01

Piękne zdjęcia mówia wiecej niz 100 słów. Miny nieszczególne. Ciekawe jak strony oceniaja umowe. Moze Prezydent coś powie na ten temat?
elvis - Czw Paź 28, 2010 14:15

Uzupełnienie do zdjęć.
Gdyby w przetargu na zarządzanie mieniem komunalnym wygrała prywatna firma i tak byłaby jedynie wykonawcą poleceń ZGL-u. Uderzyłoby to jednak w pracowników miejskiej spółki, którzy już z dużym poświęceniem dostosowują się do nowych zasad funkcjonowania Urbisu.

Kto to napisał?

lodolamacz - Sro Gru 22, 2010 14:31

elvis napisał/a:
Przyszłośc zakładów komunalnych?
Mają na to wpływ wybory samorzadowe i kto wygra.
Jeżeli założyc , ze bedzie reelekcja to będzie tak jak w Poznaniu, Gniezno idzie drogą poznańską. Piersze znaki już w czerwcu.
Tak twierdzisz ? A ta droga mocno się rozeszła!

Bo tymczasem :
Poznańskie MPGM na sprzedaż

Ostatnio w niektórych polskich miastach ze spółek komunalnych tworzy się też cos w rodzaju holdingu - jeden zarząd dla wszystkich komunalnych działan

elvis - Sro Gru 29, 2010 16:18

Nie wiesz czego MPGM jest na sprzedaz? Bo poznański Sad Apelacyjny w Poznaniu orzekł odpowiedzialność tej spólki z tytułu roszczeń byłych włascicieli na kilka milionów PLN.
Żadana spólka komunalna nie jest w stanie zapłacić wielomilionowych odszkodowań
bezuszczerbku dla swojego budzetu. Szczególnie gdy tylko zarabia na usługach a nie bierze
całej kasy z miejskich nieruchomosci. Dlatego wzorem poznańskim powołano ZGL. Gdy dojdzie do roszczeń zapłaci albo komunalka albo ZGL. Bużet miejski bedzie odizolowany.
Roszczenia włascicieli zmiotą słabe komunalki. Brak uregulowań w sprawie własnosci i roszczeń moze być zagrozeniem dla miast.
Dlatego działania ZGL i Prezydenta Miasta w celu ratowania budzetu.
Zmieniają sie okoliczności i warunki w tej materii.

Diabel-tasmanski - Czw Sty 27, 2011 12:49

elvis napisał/a:
Ta inwestycja moze wpłynąć na przyszłość komunalek.


i wpłynie. URBIS ma zapewnione funkcjonowanie conajmniej przez piętnaście kolejnych lat :P

elvis - Czw Sty 27, 2011 16:22

Co za radość Diable! Ale to jeszcze nie koniec.......
Diabel-tasmanski - Czw Sty 27, 2011 16:32

Cytat:
Ale to jeszcze nie koniec.......
_________________


A co? Jeszcze coś dostaną w zarząd? :P

elvis - Wto Lut 01, 2011 11:47

Dziwny jest ten świat. Niektórych cieszy , ze powstaje nowy monopol który bedzie nas rąbał na kasie..

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:14 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:14 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:14 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:14 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:14 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

[ Dodano: Sob Maj 14, 2011 09:16 ]
http://www.tvn24.pl/12692...,wiadomosc.html
Odpowiedź w temacie.
Teraz jasne są wszystkie kroki Sojuszu. Monopol na 50 lat i możliwość pobierania wysokich opłat.

Diabel-tasmanski - Sob Paź 01, 2011 10:46

http://gniezno.com.pl/wia..._podpisana.html
elvis - Pon Paź 03, 2011 10:27

Nie cieszę się z monopolu i wynikających z tego konsekwencji....
Diabel-tasmanski - Pon Paź 03, 2011 10:36

A cieszysz się z rosnących cen?
Zsamot - Pon Paź 03, 2011 13:23

Ale to chyba często jednoznaczne...=> monopol-> wzrost cen...
Diabel-tasmanski - Pon Paź 03, 2011 13:55

W moim pytaniu jest mowa o innym monopolu ;] Jestem ciekaw co elvis na to odpowie. Bo akurat URBIS na wzrost cen ma wpływ niewielki. Ale inni, no to już inna sprawa... Pytanie czy elvis tak bardzo cierpi, bo ma na względzie dobro miasta, czy za jego poglądami kryje się jakiś interes - jego lub kogoś innego?
elvis - Czw Sie 28, 2014 08:39

Ciekawe jaka przyszłość dla komunalek widza kandydaci na Prezydenta tego miasta?
Kowalski gwarantuje status quo, a inni?

TomaszPawłowski - Sob Paź 04, 2014 12:30
Temat postu: Re: Remont ulicy KRASICKIEGO
lodolamacz napisał/a:
Szanowna Pani Zofio!
Tak na marginesie. Gdyby , choć część radnych znalazła, choć odrobine czasu, żeby podyskutować na lokalnym, gnieźnieńskim forum, nabrało by dużo więcej pokory do samych mieszkańców i ich problemów.
A co do pana doktora ! Ja jako osoba dość mocno doświadczona życiowo, pragne pania poinformować, że Marcin Dubis, był jednym z dwóch ( aż dwóch ) radnych, który rzeczywiście podjął i podejmuje temat niezwykle istotny dla, chyba najsłabszej grupy społecznej. Temat, który bliżej poznał i, jak mniemam, wiele więcej zrozumiał właśnie dlatego, że pisuje na FORUM. I prosze nie sadzić, że mam cokolwiek wspólnego z UPR. Nie! Piszę ten post jedynie z pobudek czysto ludzkich.
Pozdrawiam.


Mam nadzieję, że radni, których wybirzemy 16 listopada zajmą się problemami Gniezna a nie własnymi ,,interesami"
Pozdrawiam.Tomasz Pawłowski Gniezno


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group