Forum.Gniezno.com.pl
Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego

Motoryzacyjne Gniezno - Na jakiej zasadzie wybrać ubezpieczenia komunikacyjne?

Palolina - Czw Lut 26, 2009 15:42
Temat postu: Na jakiej zasadzie wybrać ubezpieczenia komunikacyjne?
Prawo jazdy mam od pół roku dopiero, ale właśnie kupiłam nowego vw polo 1.4 . Szukam w miare taniego całego pakietu ubezpieczeń, ale nie za bardzo się orientuję jak je wybierać, poza tym że wszyscy radzą mi oc wybierać najtańsze. Czy tak jest rzeczywiście? Będę wdzięczna za pomoc.
DaVe - Czw Lut 26, 2009 17:15

Dla mnie jedynym kryterium jest cena, dlatego też polecam brać najtańsze, gdyż OC nie jest dla nas, ale dla ewentualnych poszkodowanych. Odradzam natomiast branie OC tylko na siebie, jeśli masz mniej niż 24/25 lat, bo cię raty/stawka zaszokuje. Lepiej wziąć kogoś z rodziny, kto ma full zniżek, na współwłaściciela, umówić się z nim, że w razie W dopłaci się mu różnicę w jego OC i można jeździć. Po prostu ubezpieczalnie nie ufają młodym kierowcom.
Jeśli masz powyżej 25 lat, to możesz zajrzeć na Pocztę (MTU), ponoć jest promocja na AC - 60% zniżki nawet dla tych, którzy ich nie mieli.

Robak - Pią Lut 27, 2009 09:39

Ze swojego doświadczenia powim że jesli chodzi o OC to fakt najlepiej najtańsze.Obecnie najtańsze to MTU.AC zaś,radzę podpisać u pewniejszego ubezpieczyciela(np:PZU) a to dla tego że małe ubezpieczalnie szukają wymówek aby nie wypłacić z polisy AC.

Proponuję zobaczyć u którego ubezpieczyciela pełen pakiet bedzie najtańszy.
Lecz tak jak napisał DaVe,bez współwłaściciela,zapłacisz majątek...

DaVe - Pią Lut 27, 2009 14:08

Nie jest Robak powiedziane, że najtańsze jest MTU (OC). Dla mnie dotychczas najtańsze było HDI. Niestety, ale trzeba się trochę nachodzić i popytać o konkretne przypadki w towarzystwach.
raiden - Pią Lut 27, 2009 15:52

Hmm... ja swoje pierwsze autko (rok prod 1994, pojemnosc 1,4, benzyna, kupione w kraju) ubezpieczalem pod koniec 2007 roku.. i wtedy najtaniej wyszlo w AXA Ubezpieczenia (1,2 tys).. w MTU zaplacilbym blisko 2 tys, w PZU jeszcze wiecej.. w Warcie natomiast zaproponowano mi 1,8 tys na pol roku... ;-) Ahh te nadwyzki dla mlodych, tak nielubianych przez TU kierowcow :(

Co firma to inne warunki. Proponuje zatem obejsc badz tez obdzwonic i wyciagnac konkretne wnioski :)

Robak - Pią Lut 27, 2009 16:11

DaVe napisał/a:
Nie jest Robak powiedziane, że najtańsze jest MTU


zgadzam się z Tobą jak najbardziej.W zeszłym roku akurat tak wyszło że to oni(ich oferta) byli najbardziej atrakcyjni na rynku.W tym roku,dostałem za 1,7, OC+Nw za 320 zł(pełna zniżka).i powiem szczerze nie chciało mi się już szukać tańszych ofert.
Dla porównania dodam że 3 lata temu najbardziej opłacało mi sie zawrzeć umowe na polise OC,AC,NNW+AA w PZU,niestety rok pózniej dostałem podwyżkę za samo OC ponad 300zł i im podziękowałem,Zostawiłem tylko u nich AC z racji że najmniej kombinują jeśli chodzi o odszkodowania z AC.

Diabel-tasmanski - Pią Lut 27, 2009 16:14

Czasami sporo zależy od agenta...
Palolina - Pią Lut 27, 2009 19:10

Jakoś nie mam chęci się ubezpieczać przez agentów, poza tym studiuję i pracuję i zwyczajnie nie mam na to czasu , a mam 23 lata i niestety zero zniżek. Sprawdzałam kalkulatory directów i nie wiedziałam, że pzu też ma taką ofertę. Nie wiem, czy coś takiego dałoby się zrobić, żebym wzięła na współwłaściciela mojego tatę, który ma pełno zniżek w pzu, do tego pakietu przez internet? Bo jak będę musiała przez agenta, to tak średnio.
Andrzej - Pią Lut 27, 2009 20:12

Palolina napisał/a:
Nie wiem, czy coś takiego dałoby się zrobić, żebym wzięła na współwłaściciela mojego tatę, który ma pełno zniżek w pzu, do tego pakietu przez internet?
Dać by się dało, pytanie czy będzie się opłacać...
DaVe - Pią Lut 27, 2009 21:56

Palolina napisał/a:
mam 23 lata i niestety zero zniżek
Sprawdź więc wg mnie oferty HDI i MTU, względnie Compensy - of kors ojciec jako główny współwłaściciel.
HDI - zniżki ojca -60%, zwyżka 30% za twój wiek, -10% za jednorazową opłatę, NW 35PLN.
A Compensa chyba nie stosuje zwyżek dla osób, które mają 24 lata skończone.

cwb - Pią Lut 27, 2009 23:18

witam,

jako multiagnet ubezpieczeniowy (16 fitm ubezpieczeniowych) zdecydowanie odradzam powierzanie swojego majatku (casco) czy tez nawet ochory OC komus przez telefon. Reklama w stylu, ze ktos zaoszczedzil kilkaet zlotych bo agent tyle nie zarobil jest smieszne. Prosze policzyc sobie jaka kwote Directy wydaja na kampanie w TV - a czy ktokolwiek widzial reklame np MTU, HDI, UNIQi itp?
oszty prowadzenia tak szeroko zakrojonej kampanii medialnej sa relatywnie wyzsze niz prowizje wyplacane agentom przez towarzystwa. Dla usicsclenia-agenci na komunikacji nie zarabia, te prowizje sa kilkuprocentowe... wiec policzcie sami od swoich polis 5-6-7 % i powiedzcie czy to jets kilkaset zlotych:)

Co do rozroznienia OC i AC

Zdecydowanie przy OC liczy sie cena- to papier, ktory nie roznii sie niczym innym poza cena od konkurenta (wszytkie OC sa reulowane przez Ustawe) . Roznica polega tylko na cenie. Zatem smialo mozna brac tam gdzie cena jest najnizsza. MTU faktycznie jest tanie, ale nie we wsyztskich przypadkach wypada najkorzystniej.

Jesli chodzi o AC - sprawdzone firmy w mojej ocenie najlepiej szkody powstale z AC likwiduje Hestia, szybka sprawna liwkidacja. Pomijam istotny szczegol ze czesto wypacaja znacznie wyzsze odszkodowaia

W razie czego sluze pomoca:)

pozdrawiam

cwb - Sob Lut 28, 2009 09:29

Robak napisał/a:
Dla porównania dodam że 3 lata temu najbardziej opłacało mi sie zawrzeć umowe na polise OC,AC,NNW+AA w PZU,niestety rok pózniej dostałem podwyżkę za samo OC ponad 300zł i im podziękowałem,Zostawiłem tylko u nich AC z racji że najmniej kombinują jeśli chodzi o odszkodowania z AC.


normalna praktyka pewnych firm ubezpieczeniowych- zachecamy niska sklada 1rwszoroczna, pozniej dowalamy do pieca i liczymy, ze klient zapomni nam wypoiwedziec umowe. Fajnie nie?:)


DaVe napisał/a:
Sprawdź więc wg mnie oferty HDI i MTU, względnie Compensy - of kors ojciec jako główny współwłaściciel.
HDI - zniżki ojca -60%, zwyżka 30% za twój wiek, -10% za jednorazową opłatę, NW 35PLN.
A Compensa chyba nie stosuje zwyżek dla osób, które mają 24 lata skończone.


nalezy zawsze sprawdzac wszystkie oferty- trudno byc na bierzaco z licznymi promocjami, bo to a jedna firma ma z mieszkaniem taniej, (czasami OC + dom wychodzi taniej niz samo OC), druga z ubezpieczenim zdrowtynym, trzecia z kotem, czwarta z psem , piata z tesciowa itp.../za tesciowa moze byc spora zwyzka, bo generuje wielka szkodowosc;-)/

Palolina napisał/a:
do tego pakietu przez internet? Bo jak będę musiała przez agenta, to tak średnio.

jedni wola matki, drudzy corki - tak jak pisalem, nie powierzylbym swojego mienia komukolwiek przez nternet, czy telefon. nawet jesli po drugiej stronie lacza jest porzadna firma. Kontakt z zywa osoba, to kontakt z zywa osoba i tego nikt nie zmieni.

Robak napisał/a:
a to dla tego że małe ubezpieczalnie szukają wymówek aby nie wypłacić z polisy AC.


male zakaldy maja silne obostrzenia w OWU (przy AC) -> sa tylko dla tych, ktorzy musza miec AC np flota we firmie, auto ma byc obiektem zastawu itp

Powtorze, co do zsady AC wybierajmy u pewnych ubezpieczycieli takich jak: Hestia, Allianz, HDI, Generali, Compensa , Pzu


Pozdrawiam:)

Robak - Sob Lut 28, 2009 13:24

cwb napisał/a:
a czy ktokolwiek widzial reklame np MTU


A czy przypadkiem ta firma na okrągło nie reklamuje się w TV Mango,lub coś w tym stylu???

cwb napisał/a:
W razie czego sluze pomoca:)


Może adres,lub jakiś kontakt?
No chyba że się myle,budynek Wąskotorówki?

Aliena - Sob Lut 28, 2009 13:47

Gdyby ktoś chciał sprawdzić wysokość składki ubezpieczenia komunikacyjnego, tutaj znajduje się kalkulator, w którym można obliczyć wysokość składki w 8 towarzystwach ubezpieczeniowych - PZU, Allianz, Ergo Hestia, Uniqa, HDI Asekuracja, Benefia24, PTU i mBank:
http://ipolisa.pl/kalkulator/
ale nie jestem pewna czy ten kalkulator jest aktualny i wiarygodny. Chyba jednak najlepiej sprawdzić to bezpośrednio w firmach ubezpieczeniowych i poszukać najlepszej oferty.

cwb - Sob Lut 28, 2009 14:35

Robak napisał/a:
Może adres,lub jakiś kontakt?
No chyba że się myle,budynek Wąskotorówki?


Nie to nie tam.
Nasze nowe biuro znajduje sie na ulicy 3 maja 58 na smym dole przy rondzie (viavi stacji z gazem elgas obok ko okien) jest ono w trakcje adaptacji (realny termin kiedy zaczniemy tam funckjonowac to polowa marca ) numer telefonu wysylam na priv.

Pozdrawiam

Aliena napisał/a:
ale nie jestem pewna czy ten kalkulator jest aktualny i wiarygodny. Chyba jednak najlepiej sprawdzić to bezpośrednio w firmach ubezpieczeniowych i poszukać najlepszej oferty.


kalkulatory interentowe niekiedy sa pozycjonowane przez firmy- na zlecenie. Kto da wiecej ten jest "tanszy" rzeczywistosc w Internecie a przy podispniu polisy moze sie roznic.
To takie pozycjonowanie jak w googlach- kto da wiecej ten jest wyzej. Przetestowalem kiedys pewien kalkulator na 10 pojazdow 9 bylo najtanszych w pewnej firmie. (to byla kalkulacja platna smsem). Co gorsza po kontakcie telefonicznym z biurem obslugi klineta ZADNA z tych kwot nie odpoiwadala tym z internetu.

Czesc:)

Posty zostały scalone. /Andrzej

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 14:46

Aliena napisał/a:
tutaj znajduje się kalkulator

Utwierdza mnie w przekoaniu że dobrze wybrałem ;]

cwb - Sob Lut 28, 2009 14:50

nie psialem akurat o tym- tego nie testowalem
Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 15:09

cwb napisał/a:
nie psialem akurat o tym


A ja cytowałem Alienię ;]

BTW - firma której reklama widoczna jest w tym kalkulatorze nie wypadła u mnie najtaniej. Ani nawet na drugim czy trzeci miejscu :)

cwb - Sob Lut 28, 2009 15:47

co innego reklama na portalu czy nawet logotym firmy umieszczony w kalkulatorze a co innego pozycjonwanie wynikow w kalulatorze;-)

co innego linki sponsorowane a co innego pozycjonowanie:)

onimajesz?

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 16:03

Teoria spiskowa nie poparta dowodami. Moja kalkulacja zgadza się z wynikami sprawdoinymi porzy wyborze ubezpieczenia. I co?
cwb - Sob Lut 28, 2009 16:20

Diabel-tasmanski napisał/a:
Teoria spiskowa nie poparta dowodami.


nie formuowalbym takich wnioskow gdybym nie mial podstaw.

Czy jest w tym teoria spiskowa? Nie wiem co na to UOKIK - i nawet go o to nie pytam.
Ale podchodzi mi to o czyn nieuczuciwej konkurencji

Gwoli scislosci Diable- nie pisalem o ipolisie.

Ciesze sie, ze Twoja kalkulacja na ipolisie sie zgadza. W mojej jest roznica o kilkadziesiat zlotych, bo swoja zawieralem w okresie jakiejs tam promocji.

A z nowinek ubezpieczeniowcy to dodam, ze calkiem niedlugo polisy OC zdrozeja i to znacznie.

Pozdrawiam:)

Diabel-tasmanski - Sob Lut 28, 2009 16:22

cwb napisał/a:
nie pisalem o ipolisie.


A ja tak, co wyraźnie akcentuje w cytacie słów Alieny..

Aliena - Sob Lut 28, 2009 16:41

cwb napisał/a:
dodam, ze calkiem niedlugo polisy OC zdrozeja i to znacznie

Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat? Jak wysokich podwyżek możemy się spodziewać i z jakiego powodu te polisy zdrożeją?

cwb - Sob Lut 28, 2009 17:32

Aliena napisał/a:
Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat? Jak wysokich podwyżek możemy się spodziewać i z jakiego powodu te polisy zdrożeją?


Jasne

Wzrost skladki za ubezpieczenia wiaze sie z dynamicznym wzrostem iloscu firm zajmujacych sie uzyskiwaniem odszkodowan z tytulu OC a nawet AC w imieniu ubezpieczonego.
Co za tym idzie odszkodowania po zleceniu wlasnie wyspecjalisozowanej firmie sa znacznie wyzsze niz te wyplacane "z automatu".

Firmy ubezpieczeniowe nie sa organizacjami non-profit- musza zarabiac. Wydaje mi sie, ze te skaldki i tak sa niskie. Ryzyko OC to 1.5 mln zlotych (gorna granica odkszodowania z tytulu OC jakie ubezieczyciel moze wyplacici - ustawa). A my je kupujemy za ulamki procenta faktycznego rzyka. Faktem jest, ze ubezpieczyciel lcizy, ze nic sie nie stanie, ale czesto te nadzieje sa plonne.
A wyobrazmy sobie sytuacje w ktorej z naszej winy autobus wpada do rowu i ginie kilka osob? Poza aspektem moralnym itp... zaplacilismy kilaset zlotych mozemy wysiasc z samochodu i trzasnac drzwiami. A ubezpieczyciel wyplaci kolosalne odszkodowanie. - to troche katastroficzna wizja swiata, ale ubezpieczenia sa wlasnie od ryzyka.

Dodakowym czynnikiem, ktory bedzie odpowiedzialny za wzrost skladki bedzie mozliwosc ubiegania sie o odszkodowanie (nawet 1 000 000) za straty moralne poniesione w wyniku smierci bliskiej osoby.

A jesli ktokolwiek powatpiewa w obowiazkosc OC prosze sobie wyobrazic przytoczona przeze mnie szkode.... nie majac OC.

Pozdrawiam!

Andrzej - Sob Lut 28, 2009 21:51

cwb napisał/a:
Dodakowym czynnikiem, ktory bedzie odpowiedzialny za wzrost skladki bedzie mozliwosc ubiegania sie o odszkodowanie (nawet 1 000 000) za straty moralne poniesione w wyniku smierci bliskiej osoby.

A do tej pory prawo ograniczało takie możliwości?

cwb - Nie Mar 01, 2009 10:24

Andrzej napisał/a:
A do tej pory prawo ograniczało takie możliwości?

Nie ograniczalo, ale nie przewidywalo az tak wysokich.

I bylo ono wyplacane w wiekszosci wypadkach tylko przy reprezentacji firmy specjalizujacej sie w odyzskiwaniu odszkodowan

Andrzej - Nie Mar 01, 2009 11:04

cwb napisał/a:
Andrzej napisał/a:
A do tej pory prawo ograniczało takie możliwości?

Nie ograniczalo, ale nie przewidywalo az tak wysokich.

Co generalnie wychodziłoby na jedno, ale nie wychodzi bo to nieprawda.
cwb napisał/a:
I bylo ono wyplacane w wiekszosci wypadkach tylko przy reprezentacji firmy specjalizujacej sie w odyzskiwaniu odszkodowan
A to akurat jasne i niezmienne :)
cwb - Nie Mar 01, 2009 11:15

Andrzej napisał/a:
Co generalnie wychodziłoby na jedno, ale nie wychodzi bo to nieprawda.


Mozesz uscislic?


polecam lekture:

http://www.grupaimage.pl/...i=szukaj&k2=502Prawo Drogowe NOWELE

Andrzej - Nie Mar 01, 2009 11:51

cwb napisał/a:
Andrzej napisał/a:
Co generalnie wychodziłoby na jedno, ale nie wychodzi bo to nieprawda.


Mozesz uscislic?

Chodzi o to, że według mnie oba stwierdzenia sa praktycznie tożsame. A prawo w żaden sposób nie wyznacza limitu odszkodowań. Nie mogło więc ani "ograniczać wysokości" ani "nie prawidywać tak wysokich" bo po prostu tego nie reguluje.
Domyślam się chyba o co Tobie chodzi, ale nie ma to zwiazku z wysokością odszkodowań.

Aliena - Nie Mar 01, 2009 11:53

A mnie najbardziej nurtują te firmy specjalizujące się w odzyskiwaniu odszkodowań.

cwb napisał/a:
odszkodowania po zleceniu wlasnie wyspecjalisozowanej firmie sa znacznie wyzsze niz te wyplacane "z automatu".

cwb napisał/a:
I bylo ono wyplacane w wiekszosci wypadkac htylko przy reprezentacji firmy specjalizujacej sie w odyzskiwaniu odszkodowan

Nie znam się na tym, ale dlaczego odszkodowania są wyższe gdy zajmuje się tym wyspecjalizowana firma, a z automatu są przyznawane niższe odszkodowania? I dlaczego niektórych odszkodowań nie można samemu uzyskać, tylko trzeba w tym celu wynająć firmę, która się tym zajmie? Dla mnie to oznacza, że zwykły szary człowiek, który nie wynajmuje takiej firmy, jest po prostu oszukiwany, skoro dostaje mniej niż mu się należy. A jeśli tak jest, moim zdaniem nie ma żadnego powodu, żeby podwyższać wszystkim składki. Nie widzę powodu dlaczego mam płacić wyższą składkę, jeśli nie będę korzystać z usług takiej firmy i w razie wypadku dostanę niższe odszkodowanie niż inni.
Szkoda, że nie napisałeś o ile procent mogą wzrosnąć składki i kiedy możemy się spodziewać tej podwyżki.

cwb - Nie Mar 01, 2009 15:21

Aliena napisał/a:
Nie znam się na tym, ale dlaczego odszkodowania są wyższe gdy zajmuje się tym wyspecjalizowana firma, a z automatu są przyznawane niższe odszkodowania?


Bo sa to przewaznie firmy prawnicze - czy teraz jest to jasne?:) w ubezpieczeniach za odszkodowania sa rozne parametry widelki itp . Jeden morderca za zabicie nozem dostanie 10 lat wiezienia inny 5 - proste prawda?
Jesli firma ubezpieczeniowa ma okazje wyplacic mniej- to placi.

Aliena napisał/a:
I dlaczego niektórych odszkodowań nie można samemu uzyskać, tylko trzeba w tym celu wynająć firmę, która się tym zajmie?



Nie napsialem , ze nie mozna uzyskac , bo a i owszem mozna, tylko nie koniecznie w takiej w takiej a nie innej kwocie




Aliena napisał/a:
Dla mnie to oznacza, że zwykły szary człowiek, który nie wynajmuje takiej firmy, jest po prostu oszukiwany, skoro dostaje mniej niż mu się należy.



Na pierwszym roku studiow uczylemsie oprocz prawa rzymskiego takze paremii lacinskich -> "ignorantia Iuris nocet" - znasz to?:)

A czy wiesz, ze np jak zgubisz kolo w wniku najazdu na dziure w drodze masz prawo domagac sie odszkodowania za poniesiona szkode od zarzadcy drgogi?
Moglas wiedziec, nie musialas

Aliena napisał/a:
A jeśli tak jest, moim zdaniem nie ma żadnego powodu, żeby podwyższać wszystkim składki.


A komu jak nie wszystkim?

Nie bylo firm walczacych o odszkodowania -> ubezpieczenia byly tanie -> ubezpieczyciele malo wypalcali

poajwily sie firmy-> wzrosly kwoty wyplacacych odszkodowac - > no to co zrobic?

Aliena napisał/a:
Nie widzę powodu dlaczego mam płacić wyższą składkę, jeśli nie będę korzystać z usług takiej firmy i w razie wypadku dostanę niższe odszkodowanie niż inni.


Na tym polega wlasnie dzialan wyspecjalizowanych firm. No mozna walczyc samemu, a mozna i z prawnikem (takie firmy oddelegowuja swojego prawnika do reprezentowania nas). No mozna isc na czolgi z nozami a mozna i z rakietnicami.
Szanujace sie firmy nie biora zaliczek/zadatkow . Ich wynagrodzenie stanowi jedynie prowizja od wygranej sprawy. Wiec na dobra sprawe co szkodzi zleceic to fachowcom?

Aliena - Nie Mar 01, 2009 17:50

cwb napisał/a:
Bo sa to przewaznie firmy prawnicze - czy teraz jest to jasne?:)

Wiem, że to są firmy prawnicze. Nie musisz mi tego tłumaczyć. Nie rozumiem tylko jaki jest sens istnienia tych firm i dlaczego firmy ubezpieczeniowe wykorzystują nieznajomość prawa i oszukują swoich klientów.

cwb napisał/a:
w ubezpieczeniach za odszkodowania sa rozne parametry widelki itp .

Dlatego wysokość odszkodowania powinna być zgodna z tymi parametrami i nie powinna zależeć od tego czy ktoś wynajął firmę, czy dostał odszkodowanie z automatu.

cwb napisał/a:
Jesli firma ubezpieczeniowa ma okazje wyplacic mniej- to placi.

Dla mnie to nie jest okazja, ale oszustwo.

cwb napisał/a:
Nie napsialem , ze nie mozna uzyskac , bo a i owszem mozna, tylko nie koniecznie w takiej w takiej a nie innej kwocie

Napisałeś, że w wielu wypadkach nie można było uzyskać odszkodowania, jeśli ktoś nie wynajął takiej firmy. Cytuję: "I bylo ono wyplacane w wiekszosci wypadkac htylko przy reprezentacji firmy specjalizujacej sie w odyzskiwaniu odszkodowan"

cwb napisał/a:
Na pierwszym roku studiow uczylemsie oprocz prawa rzymskiego takze paremii lacinskich -> "ignorantia Iuris nocet" - znasz to?:)

A ja na studiach uczyłam się łaciny i miałam zajęcia z historii prawa, więc ten zwrot znam bardzo dobrze ;]

cwb napisał/a:
A czy wiesz, ze np jak zgubisz kolo w wniku najazdu na dziure w drodze masz prawo domagac sie odszkodowania za poniesiona szkode od zarzadcy drgogi?

Wbrew pozorom jestem osobą inteligentną i znam swoje prawa, więc to prawo również znam.

cwb napisał/a:
poajwily sie firmy-> wzrosly kwoty wyplacacych odszkodowac - > no to co zrobic?

Co zrobić? Odpowiedź jest prosta - zlikwidować te firmy i wypłacać wszystkim należne odszkodowania bez pośrednictwa tych firm. Skoro mam płacić wyższe składki, to chyba mam prawo domagać się od firmy ubezpieczeniowej, żeby była uczciwa wobec swoich klientów?? Jeśli składki będą większe, dlaczego dodatkowo mam płacić prowizję jakiejś firmie?

Szkoda, że nadal nie napisałeś kiedy możemy spodziewać się tych podwyżek i w jakiej wysokości, ale rozumiem, że na razie to tylko takie pogłoski i pewnie nie są znane żadne konkrety.

cwb - Nie Mar 01, 2009 18:43

Aliena napisał/a:
Wiem, że to są firmy prawnicze. Nie musisz mi tego tłumaczyć. Nie rozumiem tylko jaki jest sens istnienia tych firm i dlaczego firmy ubezpieczeniowe wykorzystują nieznajomość prawa i oszukują swoich klientów.


Firma zazwyczaj istnieje po to aby zarabiac.

Zarowno ubezpieczajaca , jak i ta, ktora "zajmuje sie obsluga posprzedazowa":)

Aliena napisał/a:
Dlatego wysokość odszkodowania powinna być zgodna z tymi parametrami i nie powinna zależeć od tego czy ktoś wynajął firmę, czy dostał odszkodowanie z automatu.


Nie ma obowiazku wynajmowania firmy , tak jak nie ma obowiazku stawienia sie na rozprawie z adwokatem. Chcesz to korzystasz, nie chcesz to nie.

Aliena napisał/a:
cwb napisał/a:
Jesli firma ubezpieczeniowa ma okazje wyplacic mniej- to placi.

Dla mnie to nie jest okazja, ale oszustwo.

To nie sa organizacje non-profit. Maja okazje to zarabiaja. Jak maja okazje do poszukania oszczednosci - to oszczedzaja.

Aliena napisał/a:
Napisałeś, że w wielu wypadkach nie można było uzyskać odszkodowania, jeśli ktoś nie wynajął takiej firmy. Cytuję: "I bylo ono wyplacane w wiekszosci wypadkac htylko przy reprezentacji firmy specjalizujacej sie w odyzskiwaniu odszkodowan"


" w wiekszosci wypadkach " slowo tylko nie dosyc, ze stanowi tautologie, to jeszcze tam nie pasuej:)

Aliena napisał/a:
A ja na studiach uczyłam się łaciny i miałam zajęcia z historii prawa, więc ten zwrot znam bardzo dobrze ;]


a "non omne quod licet honestum est?" :)

Aliena napisał/a:
Co zrobić? Odpowiedź jest prosta - zlikwidować te firmy i wypłacać wszystkim należne odszkodowania bez pośrednictwa tych firm. Skoro mam płacić wyższe składki, to chyba mam prawo domagać się od firmy ubezpieczeniowej, żeby była uczciwa wobec swoich klientów?? Jeśli składki będą większe, dlaczego dodatkowo mam płacić prowizję jakiejś firmie?


Uwierz mi- te firmy maja sie bardzo dobrze. Ludzie sa wygodni, wola zaplacic 15-20% prowizji prawnikowi niz samemu walczyc z molohem. Jest coraz wiekszy popyt na te uslugi. Nic na to nie poradzisz. Prawo popytu i podazy. Powtarzam, nie musisz nikomu za nic placic - jesli nie chcesz, mozesz zadowlolic sie odszkodowaniem z automatu. Byłoby naprawde switnie gdyvt firmy wyplacaly wysokie odszkodowania bez udzialu firm posreiczacych. Ja z ciekawosci czystej zlece sprwe swojego odszkodowania takiej firmie (dzialaja do 10 lat wstecz) , przekonam sie na wlasnej skorze jak dziala ich sytstem.


Aliena napisał/a:
Szkoda, że nadal nie napisałeś kiedy możemy spodziewać się tych podwyżek i w jakiej wysokości, ale rozumiem, że na razie to tylko takie pogłoski i pewnie nie są znane żadne konkrety.


Spodziewane podwyzki to rzad od kilku do nawet kilkudziesiecu (30 %) procent. W niektorych towarzystwach widac juz tendencje zwyzkowa, niektore jeszcze sie opieraja. Ale to kwestia czasu. Tak mysle, nie jestem (jeszcze;-) ) w zadnym towarzystwie ubezpieczeniowym czlonkiem rady nadzorczej, wiec nie znam szczegolowych planow.
Ale spokojnie. Mamy konkurencje na rynku, mozna swobodnie manewrowac miedzy firmami. Zmieniac ubezpieczyciela co roku , miec OC w jednej AC w drugiej . No jest sporo mozliwosci.

Takze glowa do gory. Odczujemy w jakims stopniu te podwyzki, ale jeszcze nie pora na placz i zgrzytanie zebow- poinformuje jak trzeba bedzie;-)

Pozdrawim):

Andrzej - Nie Mar 01, 2009 18:47

To nie do końca jest takie proste Alieno...
O ile w grę wchodzi odszkodowanie za, nazwijmy to, szkody materialne to jeszcze pół biedy. Wartość np. zniszczonego pojazdu w miarę prosto i obiektywnie da się wycenić i wtedy sporów co do wysokości odszkodowania jest mniej, choć i tutaj się oczywiście zdarzają.
Inaczej natomiast ma się sprawa w przypadkach trudno uchwytnych np. zadośćuczynienia za cierpienie. Tego nie da się jednoznacznie wycenić wycienić, więc pole do popisu dla różnych firm jest otwarte.

A tak przy okazji cwb - co do tego:
Cytat:
Szanujace sie firmy nie biora zaliczek/zadatkow . Ich wynagrodzenie stanowi jedynie prowizja od wygranej sprawy.
to nie byłbym taki pewien.
Aliena - Nie Mar 01, 2009 20:27

cwb napisał/a:
Firma zazwyczaj istnieje po to aby zarabiac.
Zarowno ubezpieczajaca , jak i ta, ktora "zajmuje sie obsluga posprzedazowa":)

Firma ubezpieczająca zarabia i dlatego jako klientka mam prawo oczekiwać, że firma rzetelnie wykona swoje obowiązki i wypłaci mi należne odszkodowanie, bez pośrednictwa firm prawniczych.

cwb napisał/a:
Nie ma obowiazku wynajmowania firmy , tak jak nie ma obowiazku stawienia sie na rozprawie z adwokatem. Chcesz to korzystasz, nie chcesz to nie.

Oczywiście, nie mam obowiązku wynajmowania firmy. I dlatego nie chcę mieć obowiązku płacenia wyższej składki, skoro tej firmy nie będę wynajmować. Jeśli dostanę niższe odszkodowanie, chcę płacić niższą składkę.

cwb napisał/a:
" w wiekszosci wypadkach " slowo tylko nie dosyc, ze stanowi tautologie, to jeszcze tam nie pasuej:)

Dokładnie. Ale to Twoje stwierdzenie. Ja tylko cytowałam Twoje słowa :) Domyśliłam się, że chciałeś napisać "w większości wypadków", więc nie ma problemu.

cwb napisał/a:
non omne quod licet honestum est

No, niestety. I skoro to nie jest uczciwe, dla mnie to jest oszustwo. A takie dozwolone oszustwo jest najgorsze.

cwb napisał/a:
poinformuje jak trzeba bedzie;-)

Firma ubezpieczeniowa sama mnie o tym poinformuje, wysyłając blankiet z wyższą kwotą do zapłacenia. Mam jednak nadzieję, że wstrzymają się z tą podwyżką ;]

Andrzej napisał/a:
Inaczej natomiast ma się sprawa w przypadkach trudno uchwytnych np. zadośćuczynienia za cierpienie. Tego nie da się jednoznacznie wycenić wycienić, więc pole do popisu dla różnych firm jest otwarte.

Oczywiście. Ale jednak nie da się ukryć, że jeśli firmy ubezpieczeniowe wykorzystują nieznajomość prawa wśród swoich klientów, to jest nieuczciwe.

cwb - Nie Mar 01, 2009 22:29

Andrzej napisał/a:
Cytat:
Szanujace sie firmy nie biora zaliczek/zadatkow . Ich wynagrodzenie stanowi jedynie prowizja od wygranej sprawy.


Szaujace
Aliena napisał/a:
Firma ubezpieczająca zarabia i dlatego jako klientka mam prawo oczekiwać, że firma rzetelnie wykona swoje obowiązki i wypłaci mi należne odszkodowanie, bez pośrednictwa firm prawniczych.
wytluscic?:)

widzisz roznice np w zapisie

"dostawca Internetu zobowiazuje sie do dostarczenia Interetu o predkosci do 1 mb/s"

a

"dostawca Internetu zobowiazuje sie do dostarczenia Interetu o predkosci 1 mb/s"


a teraz:

Przeloz to sobie na firme ubezpieczeniowa i wysokosc odszkodowania

Aliena napisał/a:
Oczywiście, nie mam obowiązku wynajmowania firmy. I dlatego nie chcę mieć obowiązku płacenia wyższej składki, skoro tej firmy nie będę wynajmować. Jeśli dostanę niższe odszkodowanie, chcę płacić niższą składkę.



odpowiedzialnosc solidarna... firmy patrza ogolnie pod katem statystyk , a nie jednej osoby.- bilans musi byc dodatni

Aliena napisał/a:
No, niestety. I skoro to nie jest uczciwe, dla mnie to jest oszustwo. A takie dozwolone oszustwo jest najgorsze.



Praktyka rynkowa - gdzie sie da to kroimy. Dlaczego w masle jest tylko iles procent masla? Dlaczego ... dlaczego... i tak bez konca


Aliena napisał/a:
Firma ubezpieczeniowa sama mnie o tym poinformuje, wysyłając blankiet z wyższą kwotą do zapłacenia. Mam jednak nadzieję, że wstrzymają się z tą podwyżką ;]


spokojnie, uprzedze Ciebie;-) znajdziemy wterdy jakies rozsadne rozwiazanie- pamietaj jesli nie ma rozwiazania, to nie ma problemu;-)

Aliena napisał/a:
Oczywiście. Ale jednak nie da się ukryć, że jeśli firmy ubezpieczeniowe wykorzystują nieznajomość prawa wśród swoich klientów, to jest nieuczciwe.


W kosciele nie jest dozwolone stosowanie cennika za sakramenty. A umnie w kosciele (winiary) jak byk w biurze parafialnym tyle a tyle za to i tamto. No ale przeciez to nie jest cennik- to sa tylko informacyjne ceny - tak gdyby ktos nie wiedzial ile to jets "co laska" . Wiesz do czego zmierzam? Niektore kwoty moga byc tyllko orientacyjne:)

Andrzej - Nie Mar 01, 2009 22:40

cwb napisał/a:
cwb napisał/a:
Cytat:
Szanujace sie firmy nie biora zaliczek/zadatkow . Ich wynagrodzenie stanowi jedynie prowizja od wygranej sprawy.


Szaujace
A niby dlaczego one są "szanujące się"?
Aliena - Nie Mar 01, 2009 23:58

cwb napisał/a:
widzisz roznice np w zapisie

Widzę różnicę. Takie porównania są chyba trochę nieadekwatne do sytuacji z firmami ubezpieczeniowymi, ale mniejsza z tym.
Skoro świadomie wykorzystują nieznajomość prawa, moim zdaniem to nieuczciwe. I nie obchodzi mnie z jakich pobudek to robią. Ktoś chce więcej zarobić, ale to wcale nie oznacza, że ja muszę to akceptować i się z tym zgadzać.
Niestety to firmy ubezpieczeniowe dyktują warunki. Chcą zarobić więcej, więc wymyślają dziwne powody, dla których muszą podwyższyć składki.

cwb napisał/a:
odpowiedzialnosc solidarna...

Nie czuję się zbyt szczęśliwa i radosna gdy muszę ponosić ten koszt solidarnej odpowiedzialności.

cwb napisał/a:
Praktyka rynkowa - gdzie sie da to kroimy.

Kroimy, oszczędzamy... Nieważne jak to jest nazywane, to nie zmienia faktu, że jest to nieuczciwość. Skoro płacę składkę, chcę żeby firma działała rzetelnie. A jeśli mam walczyć, żeby uzyskać wyższe odszkodowanie, choć zgodnie z prawem takie odszkodowanie mi się należy, to moim zdaniem nie jest w porządku. A przecież firmy ubezpieczeniowe mogłyby obliczać rzetelnie również te odszkodowania z "automatu", tak żeby nikt nie musiał korzystać z usług firm prawniczych. No, ale nie dziwię się, że wolą kroić i oszczędzać, żeby więcej zarobić. Praktyka rynkowa - zrobić wszystko żeby osiągnąć jak największy zysk, kosztem swoich klientów. To nawet byłoby dziwne gdyby firmy ubezpieczeniowe same walczyły o wyższe odszkodowania, skoro ich celem jest jak największy zarobek. Ale z punktu widzenia klientki taka sytuacja wcale nie musi mi się podobać.

cwb napisał/a:
spokojnie, uprzedze Ciebie;-) znajdziemy wterdy jakies rozsadne rozwiazanie

Jeśli to poszukiwanie rozwiązania będzie się wiązać z jakimś kosztami, to ja dziękuję, ale nie skorzystam :mruga:

cwb - Pon Mar 02, 2009 07:40

Andrzej napisał/a:
A niby dlaczego one są "szanujące się"?


Wlasnie dlatego, ze nie pobieraja zaliczk ani zadatkow. Jest odszkodwanie jest faktura z prowizja. Znam jedynie kilka takicg firm, ktore w ten sposob dzialaja


Aliena napisał/a:
Widzę różnicę. Takie porównania są chyba trochę nieadekwatne do sytuacji z firmami ubezpieczeniowymi, ale mniejsza z tym.


Dlaczego?

W wielu przypadkach w OWU jest zapis, ze gorna granica odszkodowania wynosi .... zł

Aliena napisał/a:
Skoro świadomie wykorzystują nieznajomość prawa, moim zdaniem to nieuczciwe. I nie obchodzi mnie z jakich pobudek to robią. Ktoś chce więcej zarobić, ale to wcale nie oznacza, że ja muszę to akceptować i się z tym zgadzać.


Masz jeszcze wybor- nie plaic OC.
Aliena napisał/a:
Nie czuję się zbyt szczęśliwa i radosna gdy muszę ponosić ten koszt solidarnej odpowiedzialności.


Ja też:) No ale tak samo jest z oplatami za prd, gaz, paliwo itp... Solidarnie ("Zrobmy to raaaaazem")

Aliena napisał/a:
To nawet byłoby dziwne gdyby firmy ubezpieczeniowe same walczyły o wyższe odszkodowania, skoro ich celem jest jak największy zarobek.


:ok: nareeeeeeszcie;-)

Aliena napisał/a:
Jeśli to poszukiwanie rozwiązania będzie się wiązać z jakimś kosztami, to ja dziękuję, ale nie skorzystam


A napisalem cos takiego?:)

Andrzej - Pon Mar 02, 2009 08:21

cwb napisał/a:
Andrzej napisał/a:
A niby dlaczego one są "szanujące się"?


Wlasnie dlatego, ze nie pobieraja zaliczk ani zadatkow. Jest odszkodwanie jest faktura z prowizja. Znam jedynie kilka takicg firm, ktore w ten sposob dzialaja

Ale te szanujące się oferują poza, nazwijmy to szumnie, negocjacjami z ubezpieczycielem także prowadzenie sprawy przed sądami przez uprawnionych do tego prawników?

cwb - Pon Mar 02, 2009 09:51

Andrzej napisał/a:
Ale te szanujące się oferują poza, nazwijmy to szumnie, negocjacjami z ubezpieczycielem także prowadzenie sprawy przed sądami przez uprawnionych do tego prawników?


Dokladnie.

Z tego co sie zdarzylem zorientowac, to jest tak, ze
jesli zleca sie sprawe od razu (nie probowalo sie na wlasna reke) to priwzja wychodzi 10-15-20 % zalezy od sprawy

a jesli juz przyjelo sie odszkodowanie, a bylo ono niskie, to wowczas od kwoty ktora zostanie doplacona 40-50%
Wg mnie uczciwe warunki.

Ja za swoim odszkodowaniem (gdy jeszcze nie bylem w branzy i totalnie zielony) biegałem chyba tydzien czasu) otrzymalem 1200 zł odszkodowania

Dałbym np 15% prowizj nie stracilbym tygodnia, a i pewnie uzyskal wiecej.
Dlatego teraz na probe zlecam pewnej takiej firmie uzyskanie odszkodowania i smialo godze sie na 40% prowzji. . Dostane 60% tego co uzyskaja, ale mam spokoj.

Pozdrawiam

Andrzej - Pon Mar 02, 2009 10:16

cwb napisał/a:
Andrzej napisał/a:
Ale te szanujące się oferują poza, nazwijmy to szumnie, negocjacjami z ubezpieczycielem także prowadzenie sprawy przed sądami przez uprawnionych do tego prawników?


Dokladnie.

No tak, ale czy w takim razie takie firmu zasługują na miano szanujących się, skoro nie przestrzegają własnych zasad etyki zawodowej...?

Aliena - Pon Mar 02, 2009 10:39

cwb napisał/a:
Znam jedynie kilka takicg firm, ktore w ten sposob dzialaja

Czyli pozostałe się nie szanują.

cwb napisał/a:
Masz jeszcze wybor- nie plaic OC.

Nie mam wyboru, bo OC jest obowiązkowe. Ale oczywiście mam taki wybór, że mogę sprzedać samochód ;]

cwb napisał/a:
No ale tak samo jest z oplatami za prd, gaz, paliwo itp... Solidarnie ("Zrobmy to raaaaazem")

Nie jest tak samo. Za prąd, gaz czy paliwo płacę w zależności od tego jak dużo tego prądu, gazu czy paliwa wykorzystałam. Nie muszę płacić za innych. I nie muszę z nikim walczyć, żeby ten prąd czy gaz otrzymać. Płacę, więc dostaję. Dlatego to chyba kolejne niezbyt trafne porównanie.

cwb napisał/a:
nareeeeeeszcie;-)

Dlaczego nareszcie? Od początku próbuję tutaj wyrazić swoją dezaprobatę dla wykorzystywania klientów przez firmy ubezpieczeniowe. I tylko o to mi chodzi. Nie interesuje mnie to, że chcą zarobić więcej. Jako klientka chcę otrzymać korzystną, rzetelną ofertę i nie chcę być wykorzystywana.

cwb napisał/a:
A napisalem cos takiego?:)

Nie napisałeś. Ale również nie napisałeś, że pomógłbyś mi szukać rozwiązania za darmo. Dlatego czytam między wierszami i wyciągam wnioski :)

cwb napisał/a:
teraz na probe zlecam pewnej takiej firmie uzyskanie odszkodowania i smialo godze sie na 40% prowzji. . Dostane 60% tego co uzyskaja, ale mam spokoj.

Skoro już dostałeś odszkodowanie i tylko chcesz wywalczyć więcej to pewnie nic nie ryzykujesz. Jeżeli nie uda Ci się wywalczyć większego odszkodowania, nic na tym nie stracisz, a firma prawnicza nic na tym nie zarobi. Inna sprawa jest w przypadku, gdy ktoś od razu zleca sprawę takiej firmie. Jaką mogę mieć pewność, że taka firma wywalczy dla mnie więcej niż dostałabym "z automatu"? Nawet jeśli wywalczy niewiele więcej, a musiałabym tej firmie zapłacić 20% od uzyskanego odszkodowania to wcale nie będzie opłacalne.

cwb - Pon Mar 02, 2009 13:15

Aliena napisał/a:
cwb napisał/a:
Znam jedynie kilka takicg firm, ktore w ten sposob dzialaja

Czyli pozostałe się nie szanują.


maja inny sposob rozliczania sie z klientami . Dla mnie jedynym slusznym jest success fee (podatek od sukcesu). To jest dla mnie wizytowka tej firmy, ze jest solidna. Wtedy mam pewnosc, ze zalezy tej firmie na moim dokszodwaniu bo im wiecej ja dostane tym wiecej oni zarobia. A umowy w stylu :oplata rejestracyjna, zapoznianie sie ze sprawa, opninia itp.. to moim zdaniem lekke naciaganie


Aliena napisał/a:
Nie jest tak samo. Za prąd, gaz czy paliwo płacę w zależności od tego jak dużo tego prądu, gazu czy paliwa wykorzystałam. Nie muszę płacić za innych. I nie muszę z nikim walczyć, żeby ten prąd czy gaz otrzymać. Płacę, więc dostaję. Dlatego to chyba kolejne niezbyt trafne porównanie.


Mowie o generalnej podwyzce np za gaz, benzyne ... Chyba dostrzegasz roznice na stacjach benzynowych w momencie "wariacji" cen ropy czy tez gazu na swiatowych rynkach - nie masz na to wplywu, a sie dostosowujesz.

Chyba, ze masz swoje zloza ropy

Moze zle porownanie, a moze i zla interpretacja...

Aliena napisał/a:
Nie mam wyboru, bo OC jest obowiązkowe. Ale oczywiście mam taki wybór, że mogę sprzedać samochód ;]


Z norma sanckojonowana (nakazujaca posiadaczowi poajzu posiadac OC) jest sprzezona norma sankcjonujaca (ktora za nieposiadanie polisy OC przeiwduje sanckcje) . Wiec obowiazek posiadania polisy OC mozna przyrownac do przechodzenia na pasach na zielonym swietle. Masz obowiazek, ale jesli go zlamiesz- masz kare. Proste nie?

Tylko konsekwencje sa "troche inne"

Aliena napisał/a:
Jako klientka chcę otrzymać korzystną, rzetelną ofertę i nie chcę być wykorzystywana.

Sam jestem klientem na chwile obecna 3 ubezpieczycieli:
auto + firma, życie i zdrowie -kazda polisa w innej firmie. I rozumiem Ciebie doskonale
Aliena napisał/a:
Nie napisałeś. Ale również nie napisałeś, że pomógłbyś mi szukać rozwiązania za darmo. Dlatego czytam między wierszami i wyciągam wnioski :)


To klient podejmuje ostateczna decyzje CZY i gdzie chce sie ubezpieczyc.

Twoja dezaprobata jest sluszna i nie budzi zastrzezen, tez sie z wiolma rzeczmi nie zgadzam. Ale niestety z takimi na ktore nie mam wplywu...

Aliena napisał/a:
Nie napisałeś. Ale również nie napisałeś, że pomógłbyś mi szukać rozwiązania za darmo. Dlatego czytam między wierszami i wyciągam wnioski :)


Zaden posrednik ubezpieczeniwy nie powinien za "sporzadzenie oferty" pobierac wynagrodzenia od klienta - jak sprzzeda zarobi, jesli nie sprzeda to trudno. Przymierzenie spodni tez nie kosztuje.

Zaproszam Ciebie na kawe do mnie do biura, porozmawiamy sobie szerzej;-)

Aliena napisał/a:
Jaką mogę mieć pewność, że taka firma wywalczy dla mnie więcej niż dostałabym "z automatu"? Nawet jeśli wywalczy niewiele więcej, a musiałabym tej firmie zapłacić 20% od uzyskanego odszkodowania to wcale nie będzie opłacalne.


Statystyka, statystyka jeszcze raz statystyka...

A dostrzegasz taka prawidlowosc:

Ubezpieczycielowi zalezy zeby jak najmniej wydac bo straci

a firmie zalezy, zeby jak najwiecej "wyrwac" od ubezpieczyciela, bo zarobi;-)


Dolicz jeszcze swoj czas poswiecony na zalatwianie papierow

Ja starcilem tydzien, a jestem pewny, że tydzien mojej pracy jest wiecej warty niż powiedzmy, ze 15 % od 2400 (zakladam ze wywalczyliby 2 razy wiecej -> tak dla przykladu)
nie wiedzialem wowoczas, ze skoro to bylo auto wciagnie do srodkow trwalych moge dohodzic dodatkowyc pieniedzy z innego tytulu . Swiadomosc ludzi z dzieniy ubezpieczn, emerytur, odszkodowan jest coraz wieksza, ale nadal pozostawia wiele do zyczenia.

Aliena - Pon Mar 02, 2009 15:48

cwb napisał/a:
Mowie o generalnej podwyzce np za gaz, benzyne ...

Ale chodziło o solidarną odpowiedzialność, a nie o generalną podwyżkę. Jeśli chodzi o generalną podwyżkę, zgadzam się z Tobą, że to porównanie pasuje. Choć tak szczerze, nie wiem dlaczego ta podwyżka ma być generalna. Generalny wzrost cen paliw można jakoś wytłumaczyć. Gdy rośnie cena ropy, wiadomo, że ceny paliw rosną. A jak można wytłumaczyć generalne podwyżki ubezpieczeń? Każda firma ubezpieczeniowa znajduje się w innej sytuacji, więc na podwyżkę chyba powinny się zdecydować tylko te firmy, w których jest ona konieczna. I z mojego punktu widzenia raczej nie ma powodu, żeby to była generalna podwyżka. Chyba, że wśród firm ubezpieczeniowych istnieje jakaś zmowa.
Natomiast jeśli chodzi o solidarną odpowiedzialność, niestety tak jest, że nawet jeśli nigdy nie pobrałam żadnego odszkodowania, muszę opłacać składki. I nawet jeśli do końca życia nie zdarzy mi się wypadek, będę musiała opłacać te składki, żeby inni mogli otrzymać odszkodowania i żeby firma sobie na tym zarobiła. Oczywiście rozumiem, że tak musi być. Ale jednak nie można tego porównać do opłat za prąd, gaz, czy paliwo, bo tam płacę tylko za to, co wykorzystałam. I dlatego stwierdziłam, że Twoje porównanie nie jest trafne.

cwb napisał/a:
Masz obowiazek, ale jesli go zlamiesz- masz kare.

To nie zmienia faktu, że mam obowiązek płacenia OC, więc nie mam wyboru. Bo chyba nie myślisz, że zacznę łamać prawo i będę się narażać na wysoką karę, żeby tylko firmy ubezpieczeniowe nie mogły na mnie zarobić ;] Może dla kogoś to jest wybór. Dla mnie nie. Dla mnie wybór byłby wtedy, gdybym mogła płacić OC albo nie płacić, bez żadnych sankcji karnych. Takiej możliwości nie ma i dlatego nie mam wyboru.

cwb napisał/a:
Zaproszam Ciebie na kawe do mnie do biura, porozmawiamy sobie szerzej;-)

Kawę rzadko piję, ale jeśli zaprosisz mnie na herbatę to może kiedyś wpadnę ;) Tylko nie wiem jakie firmy ubezpieczeniowe reprezentujesz, więc nie wiem czy wśród nich jest ta, która byłaby dla mnie najkorzystniejsza :) I jaką mogę mieć pewność, że wykonujesz to uczciwie? To nie znaczy, że posądzam Cię o nieuczciwość, ale chyba sam przyznasz, że może być różnie. To może być tak jak z tym kalkulatorem internetowym. Wśród multiagentów ubezpieczeniowych też mogą być takie osoby, którym jakaś firma płaci więcej za ściągnięcie jak największej liczby klientów, nawet gdy wcale to nie jest najkorzystniejsza oferta. Dlatego ja podchodzę do tego sceptycznie.

cwb napisał/a:
Statystyka, statystyka jeszcze raz statystyka...

Statystyki mnie nie przekonują, bo każdy przypadek jest inny, więc to zawsze jest ryzyko.

Palolina - Pon Mar 02, 2009 16:44

no nie wiem, jakbym chciała mieć jednocześnie dobrą firmę, do której mam zaufanie, a jednocześnie directa, to jak nic wychodzi to pzuonline. Dłubie w tym ich kalkulatorze no i ok, nie jest najtaniej. Za to autopomoc jest, a może zainwestować w cały pakiet. No kurcze sama nie wiem.
cwb - Pon Mar 02, 2009 19:21

Aliena napisał/a:
Każda firma ubezpieczeniowa znajduje się w innej sytuacji, więc na podwyżkę chyba powinny się zdecydować tylko te firmy, w których jest ona konieczna.


a widzialas taka pewna rekalme lansowana przez uokik? mnie juz dawno nie dziwia blizniacze ceny na niektorch stacjach benzynowych w gnieznie... rozumiesz moj tok myslenia?

Aliena napisał/a:
Kawę rzadko piję, ale jeśli zaprosisz mnie na herbatę to może kiedyś wpadnę

w takim razie zapraszam na herbate:)

Aliena napisał/a:
Tylko nie wiem jakie firmy ubezpieczeniowe reprezentujesz, więc nie wiem czy wśród nich jest ta, która byłaby dla mnie najkorzystniejsza


hestia, warta, compensa, hdi, concordia, uniqa, mtu, ptu, interrisk, benefia, interpolska, pzm generali, allianz

Hmm.. wydaje mi sie, ze MUSI byc;-)

Aliena napisał/a:
I jaką mogę mieć pewność, że wykonujesz to uczciwie? To nie znaczy, że posądzam Cię o nieuczciwość, ale chyba sam przyznasz, że może być różnie.


Przykro mi za takie stwierdzenie. ale ok masz prawo miec swoje zdanie i swoje podejrzenia.

Sprzedaje sie to co klient chce kupic, nie zawsze lcizy sie dla niego cena, czesto firma , obsluga posprzedazowa - moge powiedziec Tobie z cala odpowiedzialnoscia, ze wszytskim swoim klientom moge spojrzec w oczy i jeszcze zaden do mnie nie wrocil , ze cos zle wypisalem (pomijam jakas literowke czy cos) , pod kazda oferta podpisuje sie imieniem i nazwiskiem.
Swoja prace wykonuje zgodnie ze sztuka, i dokladam do niej nalezytej starannosci.

Aliena napisał/a:
Wśród multiagentów ubezpieczeniowych też mogą być takie osoby, którym jakaś firma płaci więcej za ściągnięcie jak największej liczby klientów, nawet gdy wcale to nie jest najkorzystniejsza oferta.


Jest zroznicowanie w wyplacanych prowizjach dla agentow. nie jest tak, ze kazda firma placi np 5 % , niektore 4 niektore 7. I w tym nie ma nic dziwnego . W jednej firmie murarz dostanie 10 zł za m2 a w drugiej 15 (strzleam).
Widze ze rzucasz kamieniem w multiagentow, bo masz podjerzenie, ze nie sprzedadza Tobie najtaniej tylko tam gdzie wiecej zarobia. Ja bym sie raczej martwil o agentow wylacznych. Tam jak klient wejdzie uslyszy np 700 zł ,a wczesniej wyjdzie od multiagenta i bedzie mial 500 zł to na nic NLP, marketig , sztuczki triki... klient wyjdzie i trzasnie drziwami.

malo tego- wiecej nie wroci, bo bedzie mial nieustanne pcozucie, ze droogo, i ze go chcieli nacgignac. Multiagentom jest latwiej na rynku- to nie da sie ukryc.

Tak naprawde multiagent sprzedaje dla wsyztskich firm OC aut - bo to sie wrzuci w kalkuator ->bach idzie cena - pasuje? kupuje! Nie to trudno. Bo to ubezpieczenie reguluje ustawa. Ale naprawde nie podejrzewam zadnego multiagenta (w tym siebie), ze pisze np ubezpieczenia firm dla wszystkich jakie ma w ofercie. Metoda roznych kalkulacji, czy tez po samych ogolnych warunkach wybiera te firmy ktore sa najkorzytsniejsze dla klienta (bynajmniej ja tak postepuje) i tylko te sie sprzedaje.
Nie kazda firma jest dobra we wszytskim. To normalne. I nie kazda firma wsyztskie ryzyka przyjmuje chetnie na siebie.

Aliena napisał/a:
Statystyki mnie nie przekonują, bo każdy przypadek jest inny, więc to zawsze jest ryzyko.


w 2007 roku zgłoszono:
49 643 wypadkow drogowych, 386 934 kolizji

a zglasza sie co druga trzecia szkode

czyli liczac, ze w 2007 roku bylo milion zdarzen drogowych , nie sadzisz, ze znajdzie sie wiele takich samych?

Palolina - Wto Mar 03, 2009 16:42

Jednym słowem multiagent chce dla swojego klienta najlepiej. Wniosek prosty - możesz wyszukać w kalkulatorach ubezpieczenia sam, a jeśli Ci się nie chce bądź nie masz czasu to ruszaj do multiagenta. Ja polegam na swoim rozumie, a nie manipulacji innych
cwb - Wto Mar 03, 2009 18:38

Palolina napisał/a:
Ja polegam na swoim rozumie, a nie manipulacji innych


Ja bym chyba polegal jednad na wiedzy...:)

Andrzej - Sro Mar 04, 2009 13:50

http://wyborcza.pl/1,7547...y_wypadkow.html
To tak w kwestii "szanujących się"... oczywiście bez generalizacji...

Aliena - Sro Mar 04, 2009 15:15

cwb napisał/a:
mnie juz dawno nie dziwia blizniacze ceny na niektorch stacjach benzynowych w gnieznie... rozumiesz moj tok myslenia?

Bliźniacze ceny na stacjach benzynowych już mnie nie dziwią, ale dziwię się dlaczego podwyżka OC ma być generalna. Jeśli tym firmom zależy na jak największej liczby klientów, powinny dążyć do tego, żeby ceny były konkurencyjne. Ale jeśli wśród firm ubezpieczeniowych jest jakaś zmowa to wcale się nie dziwię. Tylko nie wiem po co te tłumaczenia, że przyczyną wzrostu cen ubezpieczeń są kłopoty finansowe z powodu wysokich odszkodowań. Każda firma ubezpieczeniowa znajduje się w innej kondycji finansowej, więc decyzja o podwyżkach powinna być indywidualna.

cwb napisał/a:
hestia, warta, compensa, hdi, concordia, uniqa, mtu, ptu, interrisk, benefia, interpolska, pzm generali, allianz
Hmm.. wydaje mi sie, ze MUSI byc;-)

A PZU w Twojej ofercie nie widzę :) W moim przypadku okazało się, że najtańsze OC znalazłam w PZU.

cwb napisał/a:
Tam jak klient wejdzie uslyszy np 700 zł ,a wczesniej wyjdzie od multiagenta i bedzie mial 500 zł to na nic NLP, marketig , sztuczki triki... klient wyjdzie i trzasnie drziwami.

A jak to możliwe, że u jakiegoś agenta jest drożej, a u multiagenta jest taniej, jeśli to jest oferta tej samej firmy ubezpieczeniowej?

cwb napisał/a:
liczac, ze w 2007 roku bylo milion zdarzen drogowych , nie sadzisz, ze znajdzie sie wiele takich samych?

Nawet jeśli jakieś zdarzenia drogowe były podobne, jaki to ma związek z opłacalnością wynajmowania firmy prawniczej? Ryzyko jest zawsze. Nigdy nie będę miała całkowitej gwarancji, że w ostatecznym rozrachunku to będzie opłacalne, dlatego wolałabym sama starać się o odszkodowanie.

Andrzej napisał/a:
To tak w kwestii "szanujących się"

Bardzo interesujący artykuł. Więc jednak działalność tych firm wcale nie jest tak uczciwa i profesjonalna. Ale oczywiście to mogą być tylko takie wyjątki, a pozostałe firmy pewnie się szanują...

Palolina - Sro Mar 04, 2009 17:07

a może do tej pory krążyło lobby zaniżające ceny odszkodowań, wpadło we własne sidła i teraz próbuje odkręcić kota ogonem. Nie wiem gdzie ktoś mieszka i ile ma zniżek „za darmo” „gratis”, że płaci np. 300 zł za oc. Bo dla ludzi do 25 roku życia z dużych miast to jakaś bajka jest.
DaVe - Sro Mar 04, 2009 17:20

Też tobie wszyscy/większość* radzą, byś wzięła OC razem ze współwłaścicielem. Ja za 2.0 miałem 530 PLN samego OC, więc 1.4 powinno być dużo mniej. Dodatkowo za nowe auto jest też mniejsze OC, jeśli dobrze pamiętam w niektórych TU.
cwb - Sro Mar 04, 2009 19:55

Aliena napisał/a:
eśli tym firmom zależy na jak największej liczby klientów, powinny dążyć do tego, żeby ceny były konkurencyjne.


a jak wsyzscy piekarze podwyzsza ceny o zlotowke to przestaniemy jesc chleb?
Aliena napisał/a:
A PZU w Twojej ofercie nie widzę


I jeszcze dlugo nie zobaczysz- nie planuje poki co wspolpracy z ta firma

Aliena napisał/a:
A jak to możliwe, że u jakiegoś agenta jest drożej, a u multiagenta jest taniej, jeśli to jest oferta tej samej firmy ubezpieczeniowej?


Jak wejdziesz np do agenta wylacznego hestii i wyjdzie Tobie 700 towyjdziesz bo drogo

jak pojdziesz do multiagenta, i wyjdzie w hestii 700 to znajdzie cos innego tanszego

teraz rozumiesz co mialem na mysli?

Choc zdarzaja sie/minimalne/ roznice w cenach polis OC nawet u agentow tych samych firm

Aliena napisał/a:
Nawet jeśli jakieś zdarzenia drogowe były podobne, jaki to ma związek z opłacalnością wynajmowania firmy prawniczej? Ryzyko jest zawsze. Nigdy nie będę miała całkowitej gwarancji, że w ostatecznym rozrachunku to będzie opłacalne, dlatego wolałabym sama starać się o odszkodowanie.


i co ja mam Tobie poiedziec?:)

moze Twoj czas nie jest tyle warty co innych- ale dla mnie walczenie samemu jest nieoplacalne.
Palolina napisał/a:
Nie wiem gdzie ktoś mieszka i ile ma zniżek „za darmo” „gratis”, że płaci np. 300 zł za oc. Bo dla ludzi do 25 roku życia z dużych miast to jakaś bajka jest.


60 % znizek samochod 1,1 ok 2000 , bezszkdowosc i moze wyjsc nawet 200 .
najnizsze OC jakie wypsialem dla klienta to 185 zł

Aliena napisał/a:
Bardzo interesujący artykuł. Więc jednak działalność tych firm wcale nie jest tak uczciwa i profesjonalna. Ale oczywiście to mogą być tylko takie wyjątki, a pozostałe firmy pewnie się szanują...



No niestety sa i takie "perelki" na rynku. Jak w kazdej branzy sa firmy dzialajace "uczciwie inaczej" to boli. Za wypelnienie kilku drukow 20% to duzo.... Szkoda, ze tak dzialaja.
Ale tak jak mowie w kazdej branzy sa perelki - w swojej ubezpieczeniowej tez mam jedno towarzystwo, ktore mimo, ze czasami jest najtansze to go nie proponuje.

Palolina napisał/a:
Bo dla ludzi do 25 roku życia z dużych miast to jakaś bajka jest.


ja za jedna ze swoich firmowek za oc zaplacilem blisko 1000 zł (seicento 1.1 lpg 99 VAN)
dodam , ze w libert direct chcieli 2000 ,a mariusz max kolonko 4400 :d

Aliena - Sro Mar 04, 2009 21:59

cwb napisał/a:
a jak wsyzscy piekarze podwyzsza ceny o zlotowke to przestaniemy jesc chleb?

Dziwny argument :) Przecież nie napisałam, że wszyscy powinni zrezygnować z ubezpieczeń gdy nastąpi generalny wzrost cen. Napisałam tylko, że moim zdaniem podwyżki ubezpieczeń powinny być indywidualne w każdej firmie, w zależności od kondycji finansowej tej firmy. W każdej firmie jest inna sytuacja i poziom wydatków na odszkodowania jest różny. Większa liczba dużych odszkodowań w niektórych firmach to moim zdaniem nie jest powód żeby wprowadzać generalne podwyżki. A jeśli jakaś firma dobrze sobie radzi, dlaczego miałaby również wprowadzać podwyżki? Niższe ceny to więcej klientów, Takie jest prawo rynku. Więc nie rozumiem tej zmowy firm ubezpieczeniowych.

cwb napisał/a:
moze Twoj czas nie jest tyle warty co innych- ale dla mnie walczenie samemu jest nieoplacalne.

Z artykułu znalezionego przez Andrzeja wynika, że bardzo często działalność firm prawniczych polega tylko na wypełnieniu druku w firmie ubezpieczeniowej:

Cytat:
- Zwykle rola takich kancelarii kończy się na wypełnieniu w imieniu klienta druku w firmie ubezpieczeniowej. Gwarantowanie sobie 20-30 proc. prowizji to bandycka praktyka - mówi kielecki adwokat Edward Rzepka. Ponieważ o odszkodowanie można ubiegać się samemu i nie jest to trudne - instrukcje można uzyskać w firmie ubezpieczeniowej.
http://wyborcza.pl/1,7547...y_wypadkow.html

Nie sądzę żeby takie wypełnienie dokumentu zajęło bardzo dużo czasu, więc równie dobrze mogłabym zrobić to sama, bez pomocy firmy prawniczej.

cwb - Czw Mar 05, 2009 07:49

Aliena napisał/a:
Napisałam tylko, że moim zdaniem podwyżki ubezpieczeń powinny być indywidualne w każdej firmie, w zależności od kondycji finansowej tej firmy.


Ale nie są, i co zrobisz?:)


Aliena napisał/a:
Większa liczba dużych odszkodowań w niektórych firmach to moim zdaniem nie jest powód żeby wprowadzać generalne podwyżki


wszytskie firmy /w mniejszym lub wiekszym stopniu/ sa dotkniete przez firmy spec sie w odzyskiwaniu odszkodowan. najbardziej te , ktore najwiece wystawiaa polis zwiazanych z komunikacja.
Moze i faktycznie powinny tylko one podwyzszac ceny i to byloby uzasadnione, a reszta podwyzsza solidarnie "ot tak " na wszelki wypadek, gdyby ludzie nagle przeniesli swoje poliy do nich- i to z poziomu ych firm rowniez jest uzasadnione.

Nikt nie chce doplacac do interesu.


Aliena napisał/a:
Z artykułu znalezionego przez Andrzeja wynika, że bardzo często działalność firm prawniczych polega tylko na wypełnieniu druku w firmie ubezpieczeniowej:



jest takie specjalne okreslenie na tego typu postepowanie, ale go nie przytocze z racji, ze jest malo cenzuralne

Aliena napisał/a:
Nie sądzę żeby takie wypełnienie dokumentu zajęło bardzo dużo czasu, więc równie dobrze mogłabym zrobić to sama, bez pomocy firmy prawniczej.
_________________


"Rekordowe odszkodowanie miliona złotych uzyskała wczoraj żona za stratę męża. Przetarto drogę do tego typu roszczeń - sądy coraz śmielej przyznają rodzinom wysokie kwoty. Takie właśnie odszkodowanie ma zapłacić PZU Hannie H. - uznał warszawski Sąd Apelacyjny (sygn. VI ACa 686/07).

W wypadku samochodowym zginął mąż tej młodej warszawianki - dobrze zarabiający menedżer wysokiej klasy. Likwidując szkodę komunikacyjną, ubezpieczyciel wypłacił jej jedynie 18 tys. zł. Wdowa pozwała więc PZU o odszkodowanie za stratę męża. Mogła się jednak powołać tylko na pogorszenie swojej sytuacji majątkowej, a nie na cierpienia związane z jego śmiercią. "

Nie bede robil reklamie firmie, ktora reprezentowala wdowe.

Pozdrawiam.

Michal

Andrzej - Czw Mar 05, 2009 08:56

cwb napisał/a:
"Rekordowe odszkodowanie miliona złotych uzyskała wczoraj żona za stratę męża. Przetarto drogę do tego typu roszczeń - sądy coraz śmielej przyznają rodzinom wysokie kwoty. Takie właśnie odszkodowanie ma zapłacić PZU Hannie H. - uznał warszawski Sąd Apelacyjny (sygn. VI ACa 686/07).

W wypadku samochodowym zginął mąż tej młodej warszawianki - dobrze zarabiający menedżer wysokiej klasy. Likwidując szkodę komunikacyjną, ubezpieczyciel wypłacił jej jedynie 18 tys. zł. Wdowa pozwała więc PZU o odszkodowanie za stratę męża. Mogła się jednak powołać tylko na pogorszenie swojej sytuacji majątkowej, a nie na cierpienia związane z jego śmiercią. "
Prosiłbym na przyszłość o podawanie źródła, aby możliwe było zapoznanie sięz całością informacji. Wtedy dowiedzilibyśmy się bowiem, że nie milion a pół miliona + drugie tyle odsetek. A to robi różnicę...

I bez względu na to otwarta pozostaje kwestia co w ostatecznym rozrachunku jest korzystniejsze dla klienta: 15%*500.000=75.000 czy jednak liczone standardowo wynagrodzenie, które w maksymalnej możliwej stawce mogłoby wynieść ciut powyżej 40.000. Ale to teoria oczywiście...

Aliena - Czw Mar 05, 2009 15:07

cwb napisał/a:
Ale nie są, i co zrobisz?:)

Będę wyrażać swoją dezaprobatę ;]
Albo wyjadę za granicę. Może tam firmy ubezpieczeniowe traktują klientów poważnie ;]

cwb napisał/a:
Moze i faktycznie powinny tylko one podwyzszac ceny i to byloby uzasadnione, a reszta podwyzsza solidarnie "ot tak " na wszelki wypadek

Gdyby tak wszyscy podnosili ceny ot tak na wszelki wypadek, to byłoby naprawdę śmieszne. Ryzyko dużych odszkodowań to jest ryzyko wpisane w ich działalność, więc nie wiem dlaczego te firmy nagle się obudziły i nagle wszystkie chcą wprowadzać generalne podwyżki, bo zorientowały się, że muszą wypłacać odszkodowania.

cwb napisał/a:
na wszelki wypadek, gdyby ludzie nagle przeniesli swoje poliy do nich

A mnie się wydawało, że firmom ubezpieczeniowym zależy na jak największej liczbie klientów. A tutaj się okazuje, że boją się klientów, bo musieliby im wypłacać odszkodowania. Pojawia się pytanie, dlaczego te firmy jeszcze istnieją, skoro najchętniej nie wypłacałyby odszkodowań. Wiadomo, że zawsze najprzyjemniej jest pobierać składki i nic nikomu nie płacić, ale tak się nie da. Ryzyko istnieje zawsze. A dla mnie to nie jest żaden powód, żeby nagle wszyscy postanowili podnieść ceny. Każdy niech sobie o tym decyduje indywidualnie. Jestem przeciwna zmowie firm ubezpieczeniowych.

Andrzej napisał/a:
Prosiłbym na przyszłość o podawanie źródła, aby możliwe było zapoznanie sięz całością informacji. Wtedy dowiedzilibyśmy się bowiem, że nie milion a pół miliona + drugie tyle odsetek. A to robi różnicę...

Dokładnie. A z tego artykułu można się dowiedzieć również innych, ciekawych rzeczy. Sąd Okręgowy odmówił wypłaty odszkodowania, bo pani H. nawet nie raczyła stawić się w sądzie w celu złożenia wyjaśnień. Odszkodowanie przyznał dopiero Sąd Apelacyjny. Tylko dlatego, że postarał się o to adwokat pani H.
Gdyby ktoś chciał poczytać więcej na ten temat: http://www.odszkodowanie....611_rz_stosowne

cwb napisał/a:
Nie bede robil reklamie firmie, ktora reprezentowala wdowe.

Nie ma tam mowy o żadnej wynajętej firmie specjalizującej się w odzyskiwaniu odszkodowań, więc nie wiem jaką reklamę chciałbyś zrobić. Jest tylko mowa o jakimś adwokacie pani H. Nawet nikt nie podał jego nazwiska, więc reklamy nie ma. Ta historia jakoś mnie nie przekonuje i nie jest dla mnie żadnym dowodem, że warto wynajmować firmy zajmujące się odzyskiwaniem odszkodowań.
Z artykułu wynika, że mąż pani H. był człowiekiem dobrze sytuowanym, więc może dlatego dostała tak duże odszkodowanie. Zwykły, przeciętny człowiek z pewnością tyle by nie dostał. Gdybym ja starała się o odszkodowanie, pewnie nawet nie wystarczyłoby na adwokata.
Pomijam już fakt, że w przypadku śmierci bliskiej osoby, dla mnie strat moralnych nie można przeliczyć na żadne pieniądze i jakoś nie wyobrażam sobie, że mogłabym biegać po sądach i wynajmować adwokatów, żeby wyszarpać jak najwięcej pieniędzy... Bardziej zależałoby mi na tym, żeby osoba, która spowodowała wypadek poniosła odpowiednią karę.

bronek55 - Czw Lip 30, 2009 16:49
Temat postu: Gdzie OC?
Tak jak w temacie. Poradźcie prosze, gdzie najlepiej sprawdzić (w jakich TU), aby składka za OC była jak najmniejsza. Mam narazie tylko 30 procent zniżek i chciałbym ubezpieczyć corsę. Macie może jakieś sugestie?
DaVe - Pon Sie 10, 2009 22:02

A oto jak nas robią w jajo w telewizji>> http://moto.onet.pl/15698...kul.html?node=2
aksima - Wto Cze 16, 2015 12:20
Temat postu: Ubezpieczenia Gniezno
Jeśli szukacie Państwo ubezpieczenia komunikacyjnego, na życie, ubezpieczenia zdrowia, firmy, podróży - serdecznie zapraszam do CENTRUM UBEZPIECZEŃ Katarzyna Tomaszewska, Gniezno, ul. Roosevelta 76 ( obok apteki i nowo powstającego budynku ;) )

Dzięki wieloletniej współpracy z wszystkim Towarzystwami Ubezpieczeniowymi wypracowaliśmy zniżki, promocje dzięki którym możemy zaproponować najkorzystniejsze ubezpieczenie w każdej dziedzinie:)

SPRAWDŹ CZY TWOJE UBEZPIECZENIE MOŻE BYĆ TAŃSZE!

ZAPRASZAM http://centrumubezpieczen-gniezno.pl/

aksima - Pon Cze 22, 2015 12:31

Zgadzam się całkowicie. Jeśli chodzi o OC to warto porównać cenę we wszystkich TU i wybrać tę najkorzystniejszą dla nas. Ja daję możliwość porównania oferty we wszystkich TU w Polsce, i sprawdzenia czy nasze OC może być tańsze?!

Serdecznie zapraszam
CENTRUM UBEZPIECZEŃ
Katarzyna Tomaszewska
ul. Roosevelta 76 ( obok apteki )
62-200 Gniezno

Natara - Sro Lis 02, 2016 12:50

Teraz internet daje nam takie możliwości, że nawet nie trzeba wychodzić z domu żeby takie ubezpieczenie nabyć. Ja na ten przykład korzystam zawsze z porównywarek ubezpieczeń przed podróżą, by wybrać ubezpieczenie turystyczne, bo jest to dla mnie i najwygodniejsze i mam jednak pewność, że wybierze dla mnie najbardziej odpowiadające oferty. Sama wtedy mogę wybrać ubezpieczyciela, a nie jestem zdana na jednego, w konkretnym biurze. Zostawiam namiar https://superpolisa.pl/, jakby się komuś również nie chciało ruszać z domu. :)
agnes - Nie Gru 18, 2016 18:16

Ja na tym kalkulatorze sprawdzam gdzie jest najtańsze ubezpieczenie http://cuk.pl/samochod
Arowana14 - Czw Sie 24, 2017 15:53

Tutaj https://najtaniejuagenta.pl/ możecie sobie też poczytać o ubezpieczeniach. Na stronie mają specjalny kalkulator, gdzie każdy może sobie obliczyć OC/AC dla swojego auta u ok 20 ubezpieczycieli. Jakby nie patrzeć opcja dobra ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group