Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kara śmierci - dyskusja powraca
Autor Wiadomość
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 09:22   Kara śmierci - dyskusja powraca

Rośnie w siłę liczba przeciwników kary śmierci w USA. Równocześnie po nowe argumenty sięgają jej zwolennicy. Najnowsze badania przeprowadzone na Louisiana State University wskazują, że wraz ze wzrostem liczby wykonywanych egzekucji spada ilość popełnianych morderstw czyli że działa czynnik odstraszający. Przeciwnicy kary śmierci zarzucają tym badaniom błędy metodologiczne. Więcej TUTAJ
 
     
lisek1979 
Łukasz


Wiek: 40
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 53
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 17:55   

myśle że dożywocie by wystarczyło...
o chlebie i wodzie i po 12 godzin pracy na dobe...
 
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 19:28   

lisek1979 napisał/a:
myśle że dożywocie by wystarczyło...
o chlebie i wodzie i po 12 godzin pracy na dobe...

Też się zastanawiam po kiego w więzieniu takie wygody? TV, dobre jedzenie, koledzy z celi a jak dobrze zna się strażnika to i kontakt ze światem jako taki istnieje. Gdyby w Polsce funkcjonowały rosyjskie więzienia to zapanowałby ład i porządek, głównie ze strachu, by tam nie pójść :whoeva:
Dziwię się, że takich ludzi jak mordercy, gwałciciele dzieci czy podobne przypadki muszą być obejmowane zasadą "godności człowieka" którą oni sami odebrali innym. Kara śmierci powinna być ale tylko jako funkcja odstraszająca, niekoniecznie wykonywana. Może niewiele by to dało ale fakt, że jest, może być jako takim czynnikiem wpływającym na świadomość.
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 20:04   

emigrant napisał/a:
Gdyby w Polsce funkcjonowały rosyjskie więzienia to zapanowałby ład i porządek, głównie ze strachu, by tam nie pójść
Czy mam przez to rozumieć, że w Rosji jest ład i porządek?
 
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 21:35   

Andrzej napisał/a:
Czy mam przez to rozumieć, że w Rosji jest ład i porządek?

Może źle się wyraziłem. Nie chodzi o to, że w Rosji jest ład i porządek (bo go nie ma ;) ), tylko gdyby przenieść system więziennictwa rosyjskiego do Polski, w porównaniu do warunków panujących obecnie w polskich więzieniach, mogłoby skuteczniej odstraszać od przestępstw a i pewnie taniej wyszłoby na podatnikach utrzymanie każdego więźnia.
Tak jak napisał lisek1979: "chleb, woda", a od niedzieli kawałek szynki z przeceny. Po co im zdrowe jedzenie skoro odbierają innym własność, zdrowie albo życie?
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 21:52   

A w Rosji odstrasza?
 
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 22:02   

Andrzej napisał/a:
A w Rosji odstrasza?

Nie porównujmy Rosji do Polski :ups: Przecież tam jest zupełnie inna mentalność niż u nas. My mamy klasę średnią. U nich dobrze się przyglądając, są oligarchowie i reszta społeczeństwa. 40% narodu regularnie w tygodniu pije alkohol co powtarzają statystyki. Mieli 70 lat bolszewizm, który praktycznie się nie skończył w strukturach tego państwa poza małymi zmianami. We więzieniach (nie mylić z łagrami) nadal są te same procedury postępowania z więźniem co kiedyś. Na pewno wiedza o tym jak jest w więzieniu odstrasza część ludzi od ryzykowania wolności jakimś występkiem.
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 22:22   

Czyli jak? Odstrasza czy nie odstrasza? Mamy inną mentalność, ale ichne wiezienia by się sprawdziły?
 
 
     
abraxas 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lis 23, 2007 18:33   

emigrant napisał/a:
Też się zastanawiam po kiego w więzieniu takie wygody? TV, dobre jedzenie, koledzy z celi a jak dobrze zna się strażnika to i kontakt ze światem jako taki istnieje.


To ja Tobie napiszę, dlaczego w polskich więzieniach nie robi się z ludzi zwierząt - bo trzymanie ich w niehumanitarnych warunkach (czyli nieludzkich) prosto do tego prowadzi.

Otóż - robimy to, by chronić siebie. Dlaczego? Bo ogromna większość osadzonych wyjdzie. Nawet ci, którzy mają dożywocie. Gdy wyjdą zezwierzęceni - mamy dużo większe prawdopodobieństwo, że popełnia następny czyn zabroniony. Wolisz wypuścić zwierzę pałające nienawiścią do społeczeństwa?? Czy wolisz spróbować temu zapobiec?
Nie będę tego rozwijał. Każdy niech sobie rozwinie to we własnym sumieniu.

Tak na marginesie - by mieć kontakt dobry ze światem nie trzeba znać strażnika. Wcale nie trzeba nikogo znać.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 09:30   

Diabel-tasmanski napisał/a:
Zsamot napisał/a:
Dzieciaki powinny zamieszkać w innym mieście, by uniknąć chorej ciekawości ludzi
Jak doskonale wiesz nie jest to takie proste...
Zsamot napisał/a:
a facet-czapa
nie ma takiej możliwości. Jak doskonale wiesz ;]
Z dziećmi istnieje szansa, gdy rodzina wykaże się taktem... A z drugim: liczę na towarzyszy z celi;)
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 14:02   

Zsamot napisał/a:
facet-czapa


Diabel-tasmanski napisał/a:
nie ma takiej możliwości


Zsamot napisał/a:
liczę na towarzyszy z celi;)


Wtedy spełni się to czego chcesz, a odpowiedzialność za to spocznie na współwięźniach. Będziesz czysty. Muszę się wypowiedzieć, bo zdecydowanie sprzeciwiam się karze śmierci. Powoduje, że niczym nie różnimy się od zabójcy (bo o takiego człowieka tu chodzi). Tyle, że robimy to w białych rękawiczkach.

To jednak, że na końcu puszczasz oko biorę za nie traktowanie serio życzenia śmierci temu zabójcy.
 
     
Xenna 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Cze 2009
Posty: 904
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 20:41   

Pozwolę sobie włączy się do dyskusji i odnieść do słów 44 -
44 napisał/a:
karze śmierci
44 napisał/a:
Powoduje, że niczym nie różnimy się od zabójcy
osobiście się z tym nie zgadzam, ponieważ będąc nawet za karą śmierci dajemy temu człowiekowi szanse może się bronić, ma prawo do sprawiedliwego procesu, prawnika i osądzenia, zabójca natomiast jakie daje szanse ofierze??? żadne!!!
dlatego porównywanie, czy zestawianie osób będących "za" karą śmierci z zwyrodniałymi mordercami wydaje mi się lekkim przegięciem!
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 09:15   

Xenna napisał/a:
osobiście się z tym nie zgadzam


Nie ma problemu, wiele osób się z tym nie zgadza.

Cytat:
zestawianie osób będących "za" karą śmierci z zwyrodniałymi mordercami wydaje mi się lekkim przegięciem


Tak jak pisałem wcześniej - gdy jesteś za karą śmierci (zakładając, że głosujesz w tej sprawie, masz na to realny wpływ) to z jednej strony zadecydowałeś o zabiciu kogoś, z drugiej czujesz się "czysty", bo osobiście nie wcisnąłeś przycisku, nie pociągnąłeś za spust itd. Pamiętaj jednak, że tak jak on kogoś pozbawił życia, tak Ty zrobiłeś to samo. Będziesz mieć mniejsze wyrzuty sumienia (może żadne), ale zabiłeś go.

Nie usprawiedliwiam czynów np. morderców, bo ciężko to robić. Gdyby osobiście dotknęła mnie tragedia pewnie byłbym za karą śmierci, ale wtedy nie byłbym obiektywny. I nie dziwie się rodzinom, które w takich wypadkach mówią "życie za życie". Będąc jednak w innej sytuacji uważam, że zabijać w takich wypadkach nie wolno. Dopuszczalna jest dla mnie jedynie obrona konieczna - w przypadku, gdy nie ma innej możliwości uniknięcia tragedii.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 09:35   

Jeżeli istniałaby alternatywa- ciężka praca do końca życia- nie zaś ośrodki rekreacyjne-mylnie nazywane ZK, to owszem, a tak- nie mam ochoty utrzymywać takiego osobnika- dewianta, skoro ktoś otwarcie łamie zasady życia w grupie, podważa prawa, naraża innych, to dana grupa, społeczeństwo, ma wszelkie prawa, by go usunąć, również fizycznie ze swej społeczności. inaczej dochodzi- już są u nas- paradoksów, że ofiara ma gorszą pozycję, niż przestępca.
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 13:00   

Zsamot napisał/a:
Jeżeli istniałaby alternatywa- ciężka praca do końca życia- nie zaś ośrodki rekreacyjne-mylnie nazywane ZK, to owszem


Dokładnie o to mi chodzi - tzn. to byłoby wyjście najlepsze. Nie wiem dlaczego nie jest wprowadzane w życie.

Zsamot napisał/a:
społeczeństwo, ma wszelkie prawa, by go usunąć


Z tym się zgadzam.

Zsamot napisał/a:
również fizycznie


A z tym nie. Pisałem dlaczego.

Uważam, że kara dożywotniego więzienia jest dziś najlepsza. Problemem jest ilość pieniędzy, które idą na utrzymanie skazanych - szczególnie tych, którzy popełnili najgorsze przestępstwa. Powinno to być rozwiązane jakoś inaczej. Jak? Nie wiem na ile możliwe jest, by sami pracowali na swoje utrzymanie, uprawiali marchewkę i ziemniaki itd. Spore uproszczenie, ale uważam, że w taką stronę powinno się dążyć. Odseparować jednostkę ze społeczeństwa, natomiast nie eliminować w dosłownym znaczeniu tego słowa.
 
     
nansen 
nansen

Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 682
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 13:06   

A ja proponuje takim dożywotni obóz pracy- rok , dwa , pięć tyle ile pożyja- klamieniolomy, praca przy materiałach trujących etc. Bez TV , bez siłowni i tego co maja inni skazani . Niech wie jeden z drugim dlaczego - wie że nie ma powrotu, szansy na życie . Nie ma nic
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 13:27   

W Stanach są ciężkie więzienia z separacją w pomieszczeniu na 23 godziny dziennie, tym tropem należy traktować dewiantów, a pracę więźniów- prosta sprawa: niska norma żywieniowa dla chcący spędzać czas nic nie robiąc- minimum żywieniowe,bez żadnych form ułatwiających życie, lepsze traktowanie dla tych, co maja minimum przyzwoitości i pracują. Oraz obowiązkowe prace na rzecz ZK.
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 15:05   

Taki projekt popieram.
 
     
Xenna 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Cze 2009
Posty: 904
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 16:10   

44 napisał/a:
to z jednej strony zadecydowałeś o zabiciu kogoś, z drugiej czujesz się "czysty", bo osobiście nie wcisnąłeś przycisku, nie pociągnąłeś za spust itd. Pamiętaj jednak, że tak jak on kogoś pozbawił życia, tak Ty zrobiłeś to samo.
44 napisał/a:
gdy jesteś za karą śmierci
Powtórze jeszcze raz Twoje słowa:
44 napisał/a:
tak jak on kogoś pozbawił życia, tak Ty zrobiłeś to samo
?? ?? ?? ?? Nie, no to jak przeczytałam to prawie padłam - chyba nie do końca mnie zrozumiałeś...zastanów się jeszcze raz: morderca zabija w brutalny sposób drugiego człowieka, nie dając mu najmniejszych SZANS na przeżycie, społeczeństwo (w tym i Ci za karą śmierci) dają mu jednak SZANSE - proces, możliwość obrony, wyrok !! !! Dlatego UWAŻAM, ŻE TO NIE JEST ABSOLUTNIE TO SAMO!

Problem w naszym kraju polega na tym, że nikt nie bierze się do wprowadzenia jakich kolwiek zmian, nikt nie myśli o tym, że nasze prawo czasami (tak jak ktoś tu słusznie zauważył) bywa czasami lepsze dla zwyrodnialców jak ofiar, dopuki nie zaostrzy się przepisów, przestępcy będą czuli się całkowicie bezkarni!
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 23:32   

Przede wszystkim przepraszam, że zwracałem się do Ciebie jak do faceta :( Nie zwróciłem uwagi, że jest odwrotnie. Przepraszam.

A co do dyskusji - oczywiście użyłem uproszczenia, ale moralnie - dla mnie - zabicie to zabicie. Głosując za karą śmierci decyduję o tym, że ktoś kiedyś umrze. Ponieważ teoria, iż surowa kara spowoduje zmniejszenie ilości tego typu przestępstw, jest moim zdaniem błędna. Normalna osoba nie zabija (wykluczając oczywiście obronę konieczną). I w momencie zabójstwa zwykle się nie kalkuluje.

Nie wiem czy widziałaś kiedyś film "Dwunastu gniewnych ludzi"? Jeśli nie - mocno polecam. Nie tylko dlatego, że temat jest pokrewny, ale choćby dlatego, że sam obraz jest genialny. W każdym razie dzieło to pokazuje taką uniwersalną prawdę, że nie zawsze wszystko wiemy. Nie zawsze jest tak, jakby wskazywały okoliczności i "dowody". A jeśli tak, to pomyśl - załóżmy, że jest morderstwo. Wszystkie dowody wskazują na męża (jak w tej naszej tragicznej sytuacji z Gniezna). Jest proces, facet zostaje skazany na karę śmierci (zakładając, że jest ona przewidziana przez kodeks). Po roku wyrok wykonano. Tymczasem 5 lat później jakiś zapalony policjant, detektyw czy lekarz sądowy zaczyna badać sprawę od nowa. I okazuje się, że nie uwzględniono wszystkiego - coś przeoczono czy może doszły nowe dowody. I w tym momencie wychodzi na jaw, że człowiek był niewinny lub jego wina jest dużo mniejsza niż się wydawało. Kto zwróci mu życie?

Sytuacja niemożliwa? A jednak zdarza się. Oglądałem dokument o takich wypadkach w USA, wykrytych dzięki medycynie sądowej. I choćby bywało tak raz na milion przypadków - czy ten jeden człowiek niesłusznie skazany i uśmiercony nie zasłużył na to, by żyć? Czy można go poświęcić w imię statystyk? W momencie, gdy zamiast kary śmierci maksymalnym wyrokiem jest dożywocie, zawsze istnieje szansa, że w podobnej sytuacji taki człowiek zostanie jednak sprawiedliwie osądzony, że powróci do normalnego świata - w każdym razie nie zabierze mu się życia.

Co prawda w naszym przypadku mąż przyznał się do zabójstwa, ale nie dałoby rady karać śmiercią tylko tych, którzy się przyznają. Bo załóżmy, że wtedy nikt się nie przyznaje...

Długi post - wiem, ale to mój głos przeciwko karze śmierci.
 
     
Xenna 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Cze 2009
Posty: 904
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob Sty 23, 2010 11:57   

44 napisał/a:
Przede wszystkim przepraszam
...to bardzo miło z Twej strony, choć spokojnie nie obrażam się o takie rzeczy. :mruga:
44 napisał/a:
oczywiście użyłem uproszczenia
z tym się zgadzam, kapkę uprościłeś to co ja napisałam, rozumiem jednak, że wiele osób może podchodzić do kary śmierci w taki sposób jak Ty. Ja (pozwól, że zwrócę na to uwagę) nigdzie nie napisałam, że jestem za karą śmierci!(poprostu widzę to kapkę inaczej). Gdybym miała podjąć decyzję w głosowaniu miała bym sporo obaw czy kategorycznie powiedzieć TAK. Ponieważ jak wiadomo temat ten jest zawiły i posiada chyba tyle samo argumentów na TAK, jak i na NIE.

Pewne jest, że prawo w naszym kraju jest "kulawe" - ujmując to nad wyraz łagodnie! Uważasz, że wzmożenie kar by nie pomogło hmm...może masz rację, może liczba przestępstw by nie spadła, ale z pewnością świadomość zwykłych obywateli odnosząca się do tego, że byliby pewni, iż po złapaniu zwyrodnialca nie zobaczą go na wolności za 8 lat a dopiero za 30 pozwoliła by im spokojniej żyć!

Co do filmu jaki mi poleciłeś nie oglądałam (ale skorzystam), ja natomiast polecam Ci film pt: "Życie za życie" - właściwie to chyba, każdy kto bez refleksji opowiada się za karą śmierci powinien go obejrzeć! Nie będę go opisywać bo nie jest to miejsce do tego, poza tym bez sensu było by zdradzić główny wątek!
Dla mnie to jeden z lepszych filmu jakie widziałam, dlatego serdecznie polecam!
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Sob Sty 23, 2010 18:25   

Xenna napisał/a:
nie obrażam się o takie rzeczy. :mruga:


Mimo wszystko głupio mi się zrobiło, gdy zobaczyłem swoją pomyłkę.

Xenna napisał/a:
Gdybym miała podjąć decyzję w głosowaniu miała bym sporo obaw czy kategorycznie powiedzieć TAK


Rozumiem. Ja nie mam wątpliwości, że powiedziałbym "nie" (zakładając to o czym pisałem, czyli że nie spotkała mnie wcześniej jakaś straszna tragedia, gdyż wtedy nie jest się już obiektywnym - trudno się dziwić).

Xenna napisał/a:
Uważasz, że wzmożenie kar by nie pomogło hmm...


Ale tak jak napisałem - chodzi mi o te najgorsze zbrodnie. Uważam, że w takich wypadkach nie ma kalkulacji. A jeśli chodziłoby np. o płatnego zabójcę, to ten zakłada raczej, że jest nie do złapania.

Xenna napisał/a:
Co do filmu jaki mi poleciłeś nie oglądałam (ale skorzystam)


Naprawdę świetne kino, choć uprzedzam, że w odcieniach szarości, bo to stary film :)

Xenna napisał/a:
"Życie za życie"


Nie znam, poszukam.

Pozdrowienia.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob Sty 23, 2010 19:15   

44 napisał/a:
Ja nie mam wątpliwości, że powiedziałbym "nie" (zakładając to o czym pisałem, czyli że nie spotkała mnie wcześniej jakaś straszna tragedia, gdyż wtedy nie jest się już obiektywnym - trudno się dziwić).


I to jest, w moim odczuciu, sedno i centrum tego tematu. Nic nie możemy tak naprawdę powiedzieć w jakimkolwiek temacie, dopóki on nas nie dotyczy. "Tak" lub "nie" w sprawie kary śmierci zawsze, a przynajmniej w znacznej większości, wypowiadają ludzie nie będący osobiście zaangażowani. To jest tak jak ze zwykłą śmiercią. Myślę, że umierający (pomimo obecności rodziny i przyjaciół) do końca pozostaje samotny, a śmierć jest czymś, co dotyczy tylko jego, inni mogą jedynie współczuć, ale nie doświadczają tego samego co umierający. To zupełnie inne fale nadawnia. Tak więc ktoś zbulwersowany jakimś okrutnym morderstwem powie karze śmierci - "tak", ktoś inny zaś (tak jak Ty piszesz - 44) niezaangażowany emocjonalnie powie karze śmierci "nie". Pytanie tylko - czy jeżeli okrutny, bezlitosny mord dotyczyłby kogoś z Twojej rodziny, przyjaciół, bliskich czy kogoś kogo kochasz - czy również powiedziałbyś "nie"? Jeżeli potrafiłbyś zachować to samo zdanie, wielka chwała Tobie! Ale - jak sam piszesz - wtedy jednak trudno o obiektywizm.
 
     
44 


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 573
Skąd: Goślinowo
Wysłany: Sob Sty 23, 2010 23:59   

Dlatego uważam, że prawo powinno być pisane, stanowione obiektywnie. Człowiek zaangażowany emocjonalnie obiektywny nie jest i nikt tego od niego nie oczekuję. Kogoś, kto skrzywdziłby bliską mi osobą próbowałbym pewnie zniszczyć własnymi rękoma. Nie mogę powiedzieć, że tak by nie było. To sytuacja ekstremalna i nie działałbym racjonalnie.

O karze śmierci nie powinni jednak decydować bliscy pokrzywdzonych - takie jest moje zdanie. Mam nadzieję, że nigdy nie stanie się tak, że opowiem się w tej sprawie inaczej, bo to oznaczałoby, że coś stało się drogiej mi osobie.
 
     
milenka890 

Dołączyła: 01 Sie 2010
Posty: 1
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 17:10   

Obawiam się, że w tym temacie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Pojęcie śmierci, gdziekolwiek się nie pojawi, zawsze budzi mnóstwo emocji, często skrajnych. Taka kara mogłaby pełnić funkcję odpłaty, jednak pamiętajmy, że nadrzędną funkcją kary jest resocjalizacja, co w tym wypadku byłoby niemożliwe. Nie należy też zapominać, że sędzia może popełnić błąd i wydać wyrok na niewinnego człowieka, co w przypadku kary śmierci jest już nie do odwrócenia.

Fakt, mogłaby ona zapobiec wielu przestępstwom- nie zostałyby one popełnione ze strachu, jednak należy się zastanowić czy "oko za oko" to dobre rozwiązanie- przecież skazana osoba mogłaby np. w jakiś sposób przysłużyć się społeczeństwu- np. poprzez prace społeczne.
 
     
newager 
PO jest mniejszym złem


Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 1648
Skąd: Gród Lecha
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 18:10   

Dlaczego w poście jest ukryty link?

Nie wiem, ale nie podoba mi się podobna metoda i już go nie ma. /Andrzej
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 21:43   

Cytat:
Obawiam się, że w tym temacie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Jest! Kara śmierci nie ma racji bytu.
milenka890 napisał/a:
Taka kara mogłaby pełnić funkcję odpłaty
We współczesnym prawie nie ma pojęcia odpłaty, odwetu czy zemsty. Zatem nie można się mścić w majestacie prawa.
Cytat:
Fakt, mogłaby ona zapobiec wielu przestępstwom- nie zostałyby one popełnione ze strachu, jednak należy się zastanowić czy "oko za oko" to dobre rozwiązanie
Po pierwsze takiego faktu, wbrew pozorom, nie stwierdzono a po drugie to nie należy zastanawiać się czy "oko za oko' jest dobrym rozwiązaniem, skoro przed wiekami udowodniono, że złym.

Poza tym, pozdrawiam serdecznie Milenkę.

***
 
     
newager 
PO jest mniejszym złem


Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 1648
Skąd: Gród Lecha
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 23:39   

Jakiekolwiek dywagacje na ten temat nie mają większego sensu, gdyż dopóki jesteśmy w UE kara śmierci nie będzie dopuszczona.
Tomek Holka napisał/a:
nie można się mścić w majestacie prawa
Można zadzialać w afekcie ;] Ale państwo tego raczej nie może zrobić ;) A tak poważnie, to gdyby stosowano zasadę "oko za oko" zawężoną do "śmierci za śmierć" to budżet nie wytrzymałby z powodu wypłaty zasiłków pogrzebowych dla rodzin skazanych. Morderstw może kilkudziesięciu dziennie nie ma, ale choćby w wypadkach samochodowych już ginie tyle osób i tyleż samo kierowców, zwykle pijanych "ma krew na rękach".
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 23:49   

newager napisał/a:
Tomek Holka napisał/a:
nie można się mścić w majestacie prawa
Można zadzialać w afekcie ;] Ale państwo tego raczej nie może zrobić ;)
No i właśnie o to chodziło, że się tak wyrażę.

***
 
     
newager 
PO jest mniejszym złem


Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 1648
Skąd: Gród Lecha
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 09:06   

Tomek Holka napisał/a:
No i właśnie o to chodziło
Wiem, wiem :yes:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl