Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyprawka maluszka
Autor Wiadomość
----

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 220
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 23:55   Wyprawka maluszka

Warto zauważyć że niedoświadczone mamy czyli takie które spodziewają się pierwszego dzieciątka nie są zorientowane do końca w temacie pomimo wielu starń, wielu przeczytanych gazet, ksiązek, for dotyczących rodzicielstwa. Myśle że ważną sprawą jest też właśnie wyparawka dla malca na powitanie...
co radzicie zabrać ze sobą już do szpitala, a co musi czekać przygotowane na powrót dzidzi w domu liczę na opinie mam, które już tego doświadczyły i tych wszystkich, którzy dobrze się czują w tym temacie :))
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 13:38   

Przede wszystkim uważam, że nie należy dać się zwariować i kupować co tylko nam w oko wpadnie – np. podsunięte przez reklamę.

Najlepiej spokojnie usiąść i zastanowić się nad tym, co z praktycznego punktu widzenia będzie nam potrzebne – zrobić listę i spokojnie wybrać się na zakupy. Dobrze jest nie zastanawiać się nad tym dopiero w sklepie bo może się okazać, że wróciliśmy do domu z torbą niepotrzebnych gadżetów.

Chętnie jednak podpowiem co może się przydać przyszłej mamie. :)

Do szpitala dla Ciebie:
przynajmniej 2 koszule – w tym min. 1 odpinana dość mocno z przodu (będzie potrzebna do karmienia),
biustonosz dla karmiących mam (jeśli zamierzasz karmić – a polecam) lub zwykły (jeśli nie chcesz karmić) i koniecznie wkładki laktacyjne (czy będziesz karmić czy nie początkowo pokarm najdzie do piersi i będzie wyciekał – lepiej więc się zabezpieczyć),
jeśli chcesz karmić a masz płaskie, wklęsłe lub bardzo wrażliwe brodawki dobrze jest kupić silikonowe osłonki do karmienia (np. avent – chyba najlepsze), przydać się może też żel na popękane brodawki,
kilka par majtek (tylko nie uciskowych) i podpaski (najlepiej takie duuuże „na noc” – przydadzą się w połogu),
poza tym to co zwykle się zabiera: szlafrok, kapcie, skarpetki, ręczniki i inne art. higieniczne,
no i oczywiście pełną dokumentację: książeczkę ubezpieczeniową, kartę ciąży, wyniki ostatnich badań laboratoryjnych.

Do szpitala dla maluszka:
Nie wiem gdzie zamierzasz rodzić ale jeśli w Gnieźnie to dzieci po urodzeniu dostają szpitalne kaftaniki i zawijane są w tetrowe pieluszki i tzw. rożki. Jeśli chcesz możesz oczywiście ubierać dziecko w swoje rzeczy i zakładać papmpersy (oczywiście swoje). O ile pampersy polecam – bo są wygodniejsze i nie trzeba malucha tak często przebierać a także nie moczy przy każdej okazji kaftanika i rożka o tyle własnych rzeczy nie polecam – trzeba pilnować żeby przypadkiem personel nie zwinął ich do ogólnego kosza z praniem. Poza tym zmęczonej porodem mamie nie potrzebne jest dodatkowe zajęcie przy odpinaniu, zapinaniu i zmienianiu śpioszków :) Ciuszki dla malucha potrzebne będą jednak przy wypisie ze szpitala ale te może ktoś podrzucić w dniu wyjścia.
Jeśli pampersy, to i chustki nawilżane do wycierania pupy się przydadzą.
Warto też wziąć skarpetki, bo część maluszków po wyjściu z brzucha ma zimne stópki.
Jeśli nie jesteś pewna czy będziesz karmić weź ze sobą butelkę. W szpitalu dają co prawda ale jak dziecko przyzwyczai się od początku do tamtych smoczków może robić Ci potem problemy z korzystaniem z innego.
Smoczków uspokajających nie polecam – zwłaszcza, że personel „krzywo” patrzy na mamy zatykające w ten sposób maluchy.

No to tak na jednym oddechu ;) Co do domu kupić napiszę trochę później...

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam :)
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 40
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 14:58   

Ja jeszcze dodam, że do szpitala warto zabrać niegazowaną wodę do picia.

A w dniu wyjścia ze szpitala potrzebne są ubranka dla dziecka, dostosowane do pory roku. Becik lub rożek, oraz kocyk. A także tetrowa pieluszka, aby przykryć buzię dziecka w drodze do samochodu (to jest szczególnie ważne, gdy na dworze jest zimno). No i oczywiście fotelik samochodowy, aby bezpiecznie przewieźć maluszka ze szpitala do domu.
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 10:14   

Tematu ciąg dalszy ;)

Szpital mamy z grubsza załatwiony – czas więc pomyśleć co w domu będzie nam potrzebne...

Po pierwsze trzeba wygospodarować kącik dla malucha – z praktyki wiem, że najlepiej gdy jest on blisko łóżka rodziców (przynajmniej na początku). Urządzanie dziecku już od początku własnego pokoju a potem „nabijanie kilometrów” gdy maluch budzi się po nocach bywa mocno uciążliwe.

Łóżeczko – uważam, że niekoniecznie najdroższe i najbardziej wymyślne ale przede wszystkim bezpieczne (szczebelki stosunkowo blisko siebie, żeby dziecko nie było w stanie włożyć pomiędzy nie główki).
Materacyk do łóżeczka – raczej stosunkowo twardy i dobrze gdy jest dwustronny (są takie z jednej strony letnie a z drugiej zimowe).
Pościel do łóżeczka – prześcieradło najlepiej z gumką, kołderka, bez poduszki !! maluchom nie wkłada się poduszki żeby uniknąć możliwości uduszenia się jak wpadnie w nią twarzą i oczywiście żeby nie deformować kręgosłupa.
Osłonki na szczebelki – z reguły sprzedawane są wraz z pościelami w kompletach – ważne, żeby maluch nie nabił sobie guza.
Baldachim – może i ładnie wyglądająca ozdoba łóżeczka ale nie polecam – zbędne zbiorowisko kurzu i w dodatku ogranicza swobodny przepływ powietrza. No chyba że jako moskitiera – delikatna siateczka nie powinna zaszkodzić a w porze letniej przyda się do ochrony przed owadami.
Pościele przynajmniej 2 komplety – żeby mieć na zmianę.

Muszę jednak dodać, że w moim przypadku typowy zestaw pościeli – z kołderką nie przydawał się prędzej nić ok. 2 roku życia maluszka. A to z tego względu, że noworodek z reguły sypiał w tzw. rożku a trochę starsze niemowlę w śpiworku.
Polecam gorąco śpiworki (w sklepach jest duży wybór rozmiarów i kolorów) – są dość praktyczne i dziecko się w nich nie odkrywa, mamy więc pewność, że w nocy jest mu ciepło. Zwłaszcza, że małe dzieci jeszcze nie radzą sobie z naciągnięciem kołdry gdy jest im zimno i mogą z tego powodu dodatkowo się budzić.

W kąciku maluszka dobrze jest w pobliżu łóżeczka postawić jakąś komodę na rzeczy – najlepiej w takiej odległości, aby opiekun dziecka nie musiał odchodzić od łóżeczka, żeby po coś sięgnąć. Jest to bardzo ważne przy przewijaniu.
Do przewijania – np. deska nakładana na łóżeczko. Dobrze jest kupować ją razem z łóżeczkiem i przymierzyć – nie każda deska pasuje na każde łóżeczko – mają w różny sposób montowane zabezpieczenia.
Jak już przy przewijaniu jesteśmy to pomyślmy o:
- zapasie pieluszek (nie za dużym, bo dzieci szybko rosną) najlepiej jedną paczkę 1 i jedną 2,
- chusteczkach nawilżanych do obmywania pupy,
- kremie na odparzenia (maluchy mają „arystokratyczne” pupcie, które łatwo się czerwienią) – ja używam sudocremu ale mogę polecić też linomag (sudocrem w niewielkim pudełku dostaniesz pewnie w szpitalu wraz z próbkami innych produktów dla niemowląt – tzw. „skarb malucha”).
Do pępka będzie też potrzebny roztwór spirytusowy oraz patyczki kosmetyczne. Dobrze też zakupić małe gaziki do przykładania na posmarowany pępek, żeby ochronić ubrania przed zabrudzeniem – fiolet trudno potem sprać.

Do kąpieli:
Wanienka – są dwa rozmiary ale najlepiej chyba od razu zainwestować w dużą,
Do wanienki przyda się specjalny stojak – znacznie ułatwia kąpiel.
Dla bezpieczeństwa malucha dobrze jest kupić wkładkę do wanny – zabezpiecza przed poślizgiem, daje podparcie dziecku i ułatwia mycie dziecka.
Ponieważ zaraz po urodzeniu większość dzieci ma kłopoty ze skórą (trądzik noworodkowy, sucha skóra itp.) polecam na początek oilatum płyn do kąpieli – ładnie goi wszelkie zmiany skórne i nie wymaga stosowania oliwki po kąpieli.
Przyda się też myjka i specjalny ręcznik z kapturkiem oraz szczotka do czesania a dla ubogich w czuprynkę malców do masowania główki. Dziecko trzeba czesać codziennie bez względu na to czy wymaga tego czuprynka – poprawia to ukrwienie skóry głowy dzięki czemu włoski będą lepiej rosły i w przyszłości będą mocniejsze.
Gruszka do oczyszczania noska albo aspirator. Ostatnio chyba „modniejsze” to drugie – ale również praktyczne – sprawdziłam (skutecznie oczyszcza nos).

Poza tym jeszcze:
Butelka – nawet jeśli zamierzasz karmić piersią przyda się do herbatki (co prawda dzieci karmionych piersią nie trzeba dopajać ale przy problemach brzuszkowych pomocna jest np. herbatka z kopru włoskiego.
Szczotka do mycia butelek.
Termos – albo styropianowy do przechowywania gotowego napoju albo zwykły do gorącej wody gdy chcemy przygotować np. mleko „w podróży” na świeżo.
Smoczek uspokajający – w domu możesz sobie na niego pozwolić ale nie dawaj go dziecku od razu gdy tylko zapłacze. Noworodki przeważnie nie płaczą bez powodu – zwykle wymagają zmiany pieluszki, nakarmienia lub zwyczajnie potrzebują przytulenia. Choć są i takie, które mają niezwykle silny odruch ssania i choć mają sucho, ciepło, są najedzone, wyspane i wytulone trzeba im smoka dać żeby się uspokoiły.
Ciuszki – dostosowane do pory roku. W najmniejszym rozmiarze jak najmniej – dzieciaczki tak szybko rosną, że czasem możesz nie zdążyć im ich założyć a już z nich wyrosną. Dobrze jest więc kupić rzeczy w kilku następujących po sobie rozmiarach, żeby nie musieć biegać np. co 3 tyg. na zakupy. Rzeczy kupujemy wg gustu oczywiście – zwróćmy jednak uwagę, by dziecko czuło się w nich swobodnie i nie miało ograniczonych ruchów a także by rzeczy nie uwierały leżącego malca – no i dla własnej wygody kupujmy takie, które nie wymagają całkowitego ściągania przy zmianie pieluszki – np. z zapięciami między nóżkami. Z bielizny polecam zakup body – dzięki zapięciu między nóżkami koszulki się nie wysuwają i dziecko ma zawsze zasłonięte plecki – nawet gdy już mocno fika ;)
Pieluszki - mimo, że większość mam – podejrzewam, że również Ty – decyduje się na pieluchy jednorazowe warto jest kupić przynajmniej kilka pieluszek tetrowych – są przydatne przy odbijaniu, podcieraniu buzi, na wizytach u lekarza a także przy noszeniu na rękach jeśli rzeczy rodziców prane są w innym proszku niż dziecka – pieluszka izoluje od kontaktu wrażliwej skóry z drażniącymi tkaninami.
Rożek – dzieciom w brzuchu jest ciasno i ciepło dlatego większość z nich na początku lubi być cieplutko zawinięta w rożek – daje im to poczucie bezpieczeństwa. Z czasem maluch przyzwyczai się do swobody i z pewnością ją polubi. :)
Do prania rzeczy proszek koniecznie specjalny do prania bielizny niemowlęcej. Obowiązkowo kilkakrotne płukanie – małe dzieci mają wyjątkowo wrażliwą na podrażnienia skórę.

Do łóżeczka przyda się też jakaś zabawka – na początek może karuzelka z pozytywką lub coś w tym rodzaju.
Później można zainwestować w matę edukacyjną, grzechotki, gryzaki itp. ale noworodkowi nie będą potrzebne.
Kocyk do okrywania – przyda się do wózka albo gdy chcemy malucha położyć gdzieś poza łóżeczkiem.
Wózek – niekoniecznie ostatni krzyk mody i niekoniecznie najdroższy. Znów kłania się praktyka. Najważniejsze cechy dobrego wózka wg mnie: duże kółka – małe nie sprawdzają się na naszych dziurawych chodnikach i narażają dziecko na wstrząsy, dobra amortyzacja – jeśli decydujemy się na wózek na amortyzatorach to polecam z pompowanymi kółkami jeśli natomiast na paskach – wystarczą zwykłe kółka, duża gondola – nie wszyscy wiedzą, że wózki mają różne rozmiary (zwłaszcza te „markowe”) i jakież jest wtedy rozczarowanie rodziców, gdy kilkumiesięczne niemowlę przestaje się w nim mieścić. Dobrze jest gdy wózek ma przekładaną rączkę – łatwiej nim operować przy wietrznej pogodzie by zabezpieczyć dziecko przed podmuchami – czasem sama osłona nie wystarcza, poza tym ułatwia opiekę nad malcem bez konieczności „uwieszania” się na nim. Regulowana wysokość rączki to też niewątpliwie atut – zwłaszcza, gdy różnica wzrostu pomiędzy rodzicami jest znaczna. Dobrze również, gdy ma trochę kieszonek i schowków – mama musi na spacerek zabrać wiele różnych drobiazgów.
Z własnej praktyki mogę z czystym sumieniem polecić wózek spacerowo – głęboki z wkładką w postaci tzw. torby dla niemowląt. Wózki ze sztywną gondolą są wg mnie niepraktyczne – dziecko szybko z niej wyrasta a potem tylko problem z jej przechowywaniem. Poza tym często okazuje się że maluch wyrósł już z gondoli a na spacerówkę jest jeszcze za mały. Wózek o który myślę – ma torbę w formie gondoli, w której można dziecko przenosić i poza wózkiem (praktyczne, gdy idziemy w odwiedziny, wózek zostawiamy na klatce schodowej a maluch akurat usnął – pozwala to nie budzić go przy wyjmowaniu). Gdy dziecko staje się zbyt duże do noszenia w torbie a za małe na spacerówkę – wózek ten jest tak zabudowany, że sam w sobie stanowi gondolę, którą po zdemontowaniu odpowiednich elementów można szybko zmienić w spacerówkę. I wbrew pozorom wcale nie kosztuje majątku – najtańsze wózki tego typu kosztują ok. 500 – 600 zł.
Fotelik samochodowy – koniecznie dostosowany do wielkości dziecka lub większy z wkładką zmniejszającą i możliwością regulacji położenia siedziska – pozycja siedząca i leżąca. Pasy pięciopunktowe z łatwym dla rodzica ale trudnym dla dziecka zapięciem. Osobiście stosuję to drugie wyjście – czyli z wkładką zmniejszającą – sprawdziło się doskonale i oszczędziło znacznie mój portfel.
Leżaczek – polecam leżaczek – bujak. Ma tak wyprofilowane płozy, że dziecko można w nim kołysać a jednocześnie jeśli jest potrzeba ustawić „na sztywno”. Oczywiście jest też regulacja położenia oparcia. Koniecznie z zapięciem żeby dziecko nie wypadło. Fajna rzecz, bo maluszkowi szybko nudzi się oglądanie sufitu a dzięki temu ma inną, ciekawszą perspektywę – no i może mieć zawsze mamę na oku.

Ale się rozpisałam...
W każdym razie to wszystko co nasunęło mi do tej pory. Noworodka w domu miałam co prawda ostatnio jakieś 1,5 roku temu i mogłam cos pominąć ale to z grubsza byłoby tyle.
Jeśli coś jeszcze mi się przypomni z pewnością napiszę.

Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i tatusiów. :papa2:
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 11:32   

No niezły poradniczek becia!

Dodam co mi się nasunęlo w czasie czytania:
- łóżeczko - warto wybrać z dolną szufladą. Róznica w cenie chyba żadna, a szuflada się przydaje na różne dziwne rzeczy.
- w okolicy łóżeczka dobrze byłoby znaleźć jakiś kontakt, do którego można podłączyć lampkę o dyskretnym świetle. Może ona się świecić całą noc i w sytuacji gdy trzeba w nocy podejść do dziecka nie ma potrzeby robić zbędnej iluminacji.
- wózek - również polecam te z wyjmowaną torbą. Jeśli nie ma w komplecie warto także pomysleć o foliowej osłonie okrywającej wózek w razie deszczu.
 
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 12:26   

Andrzej napisał/a:
No niezły poradniczek becia!

Staram się jak mogę :) Wiem jaki to duży kłopot taka wyprawka i wiem ile zbędnych rzeczy sama nakupowałam a ile pieniędzy wydałam niepotrzebnie bo można było kupić coś tańszego i bardziej praktycznego.

Andrzej napisał/a:
jakiś kontakt, do którego można podłączyć lampkę

Tak to się zgadza !! My używamy takiej lampki wtykowej - mała i energooszczędna a daje dość światła by np. nakarmić maluszka czy w razie potrzeby przewinąć.

Andrzej napisał/a:
warto także pomysleć o foliowej osłonie okrywającej wózek w razie deszczu

Tu też się zgodzę - choć teraz chyba raczej standardowo ją dodają. Przy okazji na letnią porę można zaopatrzyć się w moskitierę na wózek - dzięki temu malec może spać na świeżym powietrzu a rodzic być spokojny, że żaden robal go nie ugryzie :)
 
     
----

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 220
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 18:56   

:) tyle róznych porad trudno to wszystko spamiętać, każdy kto ma jakieś doświdczenia z noworodkami doradza mi różne rzeczy część się pokrywa, ale muszę przyznac że co rodzic to inna praktyka :) mimo wszystko uważam że są to bardzo cenne rady bo "nowa mama" naprawde o wielu tych rzeczach sama z siebie pewnie w życiu by nie pomyslała :))
 
     
Gladiator 
Maximus Decimus Meridius


Wiek: 39
Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 247
Skąd: Ostia
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 13:40   

becia napisał/a:
Tematu ciąg dalszy ;)
Pościel do łóżeczka – prześcieradło najlepiej z gumką, kołderka, bez poduszki !! maluchom nie wkłada się poduszki żeby uniknąć możliwości uduszenia się jak wpadnie w nią twarzą i oczywiście żeby nie deformować kręgosłupa.

Ja tu jeśli mogę tylko wtracę że przeważnie poduszkę zstępujemy złożoną pieluszką.
Cytat:
Osłonki na szczebelki – z reguły sprzedawane są wraz z pościelami w kompletach – ważne, żeby maluch nie nabił sobie guza.

to takze gorąco polecam!

[quote]Pościele przynajmniej 2 komplety – żeby mieć na zmianę.[/qoute]
Oj beciu obawiam sie ze to i tak jeszcze za mało...Przy dziecku i tak ejst bardzo duzo pracy (przyjemnej), szkoda czasu na codzienne pranie poscieli, to zbyt duzo czasu kosztuje.
Cytat:
Polecam gorąco śpiworki

Amen :)

Cytat:
Do kąpieli:
polecam na początek oilatum płyn do kąpieli – ładnie goi wszelkie zmiany skórne i nie wymaga stosowania oliwki po kąpieli.

Tu bym nie szalała aż tak bardzo ;)
- oilatum dosyć drogi pły, co prawda to nie ma znaczenia, ale.. to płyn dla alergików, i lepeij by było gdyb w pierwszych dniach zwykłą oliwkę z oliwek, nie pachnie pieknie ;) . A tak na powaznie jeżeli Beciu udało ci się nie używac oliwki, to gratuluję, ja jednak polecam by mieć oliwkę. Noworodek ma okropnie wrażliwa skórę, jest starsznie sucha po kąpieli i nie wyobrażam sobie by wystarczył płyn wlany do wody, mimo iż sama dzieciom musiałam zastosowac Oilatum lub Balneum. Poza tym, nie wiem czy dziecko by sie nie uodporniło na taki kosmetyk i w razie potzreby ups... Ale o to trzeba by zapytac specjalistę.

Cytat:
Ciuszki –Dobrze jest więc kupić rzeczy w kilku następujących po sobie rozmiarach, żeby nie musieć biegać np. co 3 tyg. na zakupy. Z bielizny polecam zakup body – dzięki zapięciu między nóżkami koszulki się nie wysuwają i dziecko ma zawsze zasłonięte plecki – nawet gdy już mocno fika ;)

Pamiętajmy też ze wiele osob znajomych czy rodzina przyjdą w odwiedziny i na pewno przybęda z prezentem zazwyczaj jest to ciuszek :) i grzechotka. Co to body uwazam zę nie am lepszej rzeczy wymyślonej dla małych dzieci:)
Cytat:
Pieluszki - mimo, że większość mam – podejrzewam, że również Ty – decyduje się na pieluchy jednorazowe warto jest kupić przynajmniej kilka pieluszek tetrowych – są przydatne przy odbijaniu, podcieraniu buzi, na wizytach u lekarza a także przy noszeniu na rękach jeśli rzeczy rodziców prane są w innym proszku niż dziecka – pieluszka izoluje od kontaktu wrażliwej skóry z drażniącymi tkaninami.

Nie wspominajac o tym, ze wielu dzieciom pieluszka służy jako przytulanka. Są takie pieluszki tetrowe we wzorki, postaci z bajek, polecam. Lepsze to niż pluszowa przytulanka :)
Cytat:
Ale się rozpisałam...

Jestem pod wrażeniem :) nasza dyżurna mama ;)

Cytat:
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i tatusiów. :papa2:

JA również :)
 
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 13:57   

Gladiator napisał/a:
Oj beciu obawiam sie ze to i tak jeszcze za mało...Przy dziecku i tak ejst bardzo duzo pracy (przyjemnej), szkoda czasu na codzienne pranie poscieli, to zbyt duzo czasu kosztuje.

Nie uważasz, że codzienne pranie pościeli to lekka przesada ?? No a potem mamy pokolenie alergików bo rodzice chowają dzieci w zbyt sterylnych warunkach...

Gladiator napisał/a:
nie wiem czy dziecko by sie nie uodporniło na taki kosmetyk i w razie potzreby ups... Ale o to trzeba by zapytac specjalistę.

Można zapytać specjalistę oczywiście ale sądzę, że chyba raczej nie ma takiej opcji - kąpiel w oilatum to to samo co kąpiel w zwykłym płynie i późniejsze zastosowanie oliwki - tylko tu zwyczajnie 2 w 1. Jeśli dziecko mogłoby się uodpornić na oilatum to pewnie na oliwkę tak samo ;)

Gladiator napisał/a:
jeżeli Beciu udało ci się nie używac oliwki, to gratuluję

Dziękuję. Początkowo stosowałam oliwkę ale jak tylko wpadło mi w ręce oilatum to szybko z niej zrezygnowałam i byłam zadowolona z efektów - skóra małego nie była sucha a ja oszczędziłam trochę czasu - a czas był wtedy baaardzo ważny, bo maluda nie lubił być na golaska za długo, poza tym szybko był głodny i po kąpieli krzyczał tak długo aż nie dostał papu - dzięki oilatum krzyczał więc krócej. :mruga:

Gladiator napisał/a:
Jestem pod wrażeniem :)

Dziękuję - staram się pomóc i cieszę się, że moja wiedza i doświadczenie mogą się komuś okazać przydatne :)
 
     
Gladiator 
Maximus Decimus Meridius


Wiek: 39
Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 247
Skąd: Ostia
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 14:11   

becia napisał/a:
Gladiator napisał/a:
Oj beciu obawiam sie ze to i tak jeszcze za mało...Przy dziecku i tak ejst bardzo duzo pracy (przyjemnej), szkoda czasu na codzienne pranie poscieli, to zbyt duzo czasu kosztuje.

Nie uważasz, że codzienne pranie pościeli to lekka przesada ?? No a potem mamy pokolenie alergików bo rodzice chowają dzieci w zbyt sterylnych warunkach...

Codziennie to przenosnia :) , mam na myśli ze posciel taką trzeba na początku zmieniac często dzieci ulewają, często moze sie zdarzyc ze potrzebne jest wiecej kompletów poscieli, hehe
Moje drugie dziecko jest astmatykiem, i nie dlatego ze zmieniałam mu pościele raz w tygodniu. Nie zgadzam sie też z tym sterylnym chowaniem. Roczne dziecko można chowac już inaczej, do roku z higieną powinniśmy naprawdę uważac, bo to tak jakby pozwolić dziecku lezeć godzinę w kupce :) zeby pupa nie byął zbyt sterylnie chowana :)
Gladiator napisał/a:
nie wiem czy dziecko by sie nie uodporniło na taki kosmetyk i w razie potzreby ups... Ale o to trzeba by zapytac specjalistę.

Można zapytać specjalistę oczywiście ale sądzę, że chyba raczej nie ma takiej opcji - kąpiel w oilatum to to samo co kąpiel w zwykłym płynie i późniejsze zastosowanie oliwki - tylko tu zwyczajnie 2 w 1. Jeśli dziecko mogłoby się uodpornić na oilatum to pewnie na oliwkę tak samo ;) [/quote]
Beciu a czy ty w ogóle wiesz co to Oilatum??? mam wrażenie ze nie do końca :) . Jest to leczniczy kosmetyk, nie bez powodu sprzedawany tylko w aptekach :) . Ja tez uzywałam tego kosmetyku ale po wyraźnym wskazaniu pediatry, jest to kosmetyk własnie dla dzieci wrazliwych alergicznych.
 
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 14:26   

Gladiator napisał/a:
Roczne dziecko można chowac już inaczej, do roku z higieną powinniśmy naprawdę uważac, bo to tak jakby pozwolić dziecku lezeć godzinę w kupce :) zeby pupa nie byął zbyt sterylnie chowana :)

Popadasz ze skrajności w skrajność. Nie mówię że trzeba pozwolić dziecku leżeć w brudnej pieluszce ani też że ma sypiać w zalanej mlekiem pościeli bo mu się ulało - chodzi tylko o to by nie przesadzać i robić wszystko w granicach rozsądku. Wiadomo, że jeśli pościel się ubrudzi to ją zmienisz ale nie należy robic tego z przesadą.
Poza tym jeśli chodzi o ulewanie, to po jedzeniu trzyma się dziecko na rękach do odbicia i jeśli już mu się uleje - to zwykle nadmiar ląduje na ramieniu rodzica - stąd bardzo popularne podkładanie pieluszki do odbijania. Jesli dziecku często się ulewa w łóżeczku, to może zbyt wcześnie zostało odłożone - ja nie miałam takich problemów...

Gladiator napisał/a:
Beciu a czy ty w ogóle wiesz co to Oilatum??? mam wrażenie ze nie do końca :) . Jest to leczniczy kosmetyk, nie bez powodu sprzedawany tylko w aptekach :) . Ja tez uzywałam tego kosmetyku ale po wyraźnym wskazaniu pediatry, jest to kosmetyk własnie dla dzieci wrazliwych alergicznych.

Oczywiście, że wiem, że jest to kosmetyk - jak to nazwałaś - leczniczy ale przy okazji bardzo wygodny :) i stosowany nie tylko w przypadku dzieci ze skłonnosciami alergicznymi lecz również u noworodków z trądzikiem noworodkowym. I o ile dobrze pamiętam zalecany był przez pediatrę nie tylko dla dzieci z problemami skórnymi lecz w ogóle dla maluszków - bo jest zwyczajnie dobry. No ale co pediatra to inna teroria ;)
W każdym razie ja mam dobre doświadczenia z tym płynem...
 
     
Gladiator 
Maximus Decimus Meridius


Wiek: 39
Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 247
Skąd: Ostia
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 14:43   

co do pierwszej i drugiej twojej wypowiedzi w ostatnim poście... poddaje się, widze ze musisz miec zawsze racje i tylko ty. Skoro nie rozumiesz ze ktoś inny moze mieć inne doswiadczenia( w sensie ze każde dziecko jest inne), tak jak każda ciąża jest inna, to nie ma sensu dyskusja :)
Zaraz dojdzie do absurdu ze zaniedbywałam dziecko lub źle sie nim zajmowałam bo zdazyło mu sie ulać na poduszeczkę gdy leżało :| lub za często zmieniałam pościele.Chyba za bardzo wzięłaś sobie do serca ten dział.
Na szczęście raczej każda mama ma instynkt macierzyński i sama będzie wiedziała jak zadbac o SWOJE dziecko.
Pozdrawiam
 
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 14:59   

Gladiator napisał/a:
poddaje się, widze ze musisz miec zawsze racje i tylko ty. Skoro nie rozumiesz ze ktoś inny moze mieć inne doswiadczenia( w sensie ze każde dziecko jest inne)

Nie twierdzę, że zawsze muszę mieć rację i piszę tu wyłącznie o własnych doświadczeniach - podobnie jak z resztą inni... Wszystko, co tu piszę, to wyłącznie MOJE zdanie oparte na MOICH doświadczeniach i doskonale rozumiem, że ktoś może mieć inne ale nie oznacza to wcale, że muszę się z nim zgodzić, żeby nie wyjść na taką, która zawsze ma rację.
Ja mam swoje zdanie i Ty masz swoje - które oczywiście szanuję - jednak szacunek do tego że ktoś ma inne poglądy nie oznacza wcale ich przyjęcia...

Gladiator napisał/a:
Zaraz dojdzie do absurdu ze zaniedbywałam dziecko lub źle sie nim zajmowałam bo zdazyło mu sie ulać na poduszeczkę gdy leżało :| lub za często zmieniałam pościele.

Ja tu nikogo nie oceniam tylko staram się pomóc - jeśli dziecko często ulewa w pozycji leżącej to musi być tego jakaś przyczyna - ja tylko starałam się znaleźć odpowiedź dlaczego tak się dzieje - nic więcej.

Gladiator napisał/a:
Na szczęście raczej każda mama ma instynkt macierzyński i sama będzie wiedziała jak zadbac o SWOJE dziecko.

Pewnie masz rację - ale myślę, że nie do końca - gdyby mamy nie miały wątpliwości i nie szukały wskazówek nie byłoby tego działu :)
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 10:35   

Gladiator napisał/a:
czy ty w ogóle wiesz co to Oilatum??? mam wrażenie ze nie do końca . Jest to leczniczy kosmetyk

becia napisał/a:
Oczywiście, że wiem, że jest to kosmetyk - jak to nazwałaś - leczniczy ale przy okazji bardzo wygodny i stosowany nie tylko w przypadku dzieci ze skłonnosciami alergicznymi lecz również u noworodków z trądzikiem noworodkowym. I o ile dobrze pamiętam zalecany był przez pediatrę nie tylko dla dzieci z problemami skórnymi lecz w ogóle dla maluszków

Żebym nie była gołosłowna:

OILATUM EMULSJA DO KĄPIELI - emulsja nawilżająco-natłuszczająca do kąpieli pielęgnacyjnej i leczniczej w wannie, kąpiel z jej użyciem to relaks i przyjemność, a także szybki efekt nawilżająco-natłuszczający, posiada doskonałe właściwości myjące, doskonale wspomaga leczenie chorób przebiegających z nadmierną suchością skóry (np. AZS lub wyprysk kontaktowy), jest bezpieczna, może być stosowana w każdym wieku: u niemowląt, dzieci i dorosłych.
Opakowanie: 150, 250, 500 ml
Skład:
Parafina ciekła 63,4%
info z: http://www.oilatum.pl/
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 12:51   

Karolinko, mam nadzieję, że cała wyprawka gotowa i (wraz z Patrykiem) oczekuje na twój przyjazd do domu.
Gratulowałem już w innym temacie, gratuluję też w tym.
 
     
Wilhelm von Olaf 
martar

Wiek: 91
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 218
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 14:04   

W ostatnich kwestiach....
Jako pewny i doświadczony Tata do smarowania dupki polecam: BEPANTHEN maść
 
 
     
agatta 

Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 3
Skąd: stąd
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 11:14   artykuły dla dzieci

To ja dodam porady o tym jak wybierać takie artykuły dla dzieci jak wózki http://www.4kids.com.pl/porada-19.html. Rady daje sklep dla dzieci, ale wydają mi się bardzo wiarygodne i przydatne. Przynajmniej od razu można porównać ceny poszczególnych modeli wózków.
Ja sama jestem na etapie kompletowania wyprawki więc sporo teraz czytam o wózkach, łóżeczkach i innych artykułach dla niemowląt. Może ktoś z was poleci mi sprawdzony wózek?
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 17:25   

agatta napisał/a:
Może ktoś z was poleci mi sprawdzony wózek?


Polecam :)
http://www.forum.gniezno....opic.php?t=1544

Nie musi to być akurat ten wózek ale z czystym sumieniem mogę polecić wózek tego typu - u mnie sprawdził się w 100% zarówno przy pierwszym , jak i przy drugim dziecku... BARDZO PRAKTYCZNY W ROZSĄDNEJ CENIE !!

Wózki generalnie były bardzo podobne - z tym że pierwszy był firmy mikado i na amortyzatorach, więc z konieczności też na pompowanych kołach (amortyzatory sprawiają, że wózek jest bardziej "sztywny" więc pompowane koła wysoce wskazane) natomiast ten, który znajduje się w ogłoszeniu pod załączonym linkiem ma zawieszenie na szerokich skórzanych pasach - co sprawia, że jest bardzo miękki i nie wymaga pompowanych kół. Dobry jest dla maluszków, które lubią kołysanie :)
 
     
africa 

Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 1
Skąd: gniezno
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 15:56   

A zobaczcie czy ta Wyprawka, 37 części wystarczy na pierwszy miesiąc życia dzieciątka (mam oczywiście na myśli tylko ubranka)
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 18:23   

Myślę,że nie warto kupować jej za 400 zł,mimo,że kusi 37 elementami.
Kup niezbędne rzeczy, chodząc po sklepikach i straganach w Gnieźnie. Wybierzesz,takie,które trafią w twój gust i rozmiar dziecka po urodzeniu.
Mnóstwo ciuszków na pewno dostaniesz dla dzidziusia od rodziny i znajomych,którzy was odwiedzą po narodzinach.Nawet tego dziecko nie wynosi, bo tak szybko rośnie.Zdaj się na intuicję i allegro zostaw. Tyle jest pięknych i praktycznych rzeczy dla maluszków. Nie musisz ich szukać na internecie. Za paczkę też byś musiała zapłacić, a gdzie tu przyjemność dla przyszłej matki- wybierania cudeniek dla dzidzi?
 
     
bilisa 

Dołączyła: 24 Wrz 2015
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Wrz 27, 2015 12:48   

Kompletują ją niemal od samego początku. Kupuje najwięcej przez Internet.
 
     
Kuzia 

Dołączyła: 27 Wrz 2016
Posty: 8
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lut 01, 2017 11:22   

Warto przed narodzinami zadbać o to, by wszystko było dopięte na przysłowiowy ostatni guzik. Kompletna wyprawka do szpitala dla noworodka to podstawa. Więcej na ten temat można dowiedzieć się np. stąd: http://www.bepanthen.pl/pl/baby/.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie przy ul. 3 Maja 47, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl