Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polska - Niemcy (0:2) - 8 czerwca Klagenfurt
Autor Wiadomość
abraxas 


Wiek: 43
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 07:21   

Tomasz Holka napisał/a:
Poza tym, ten kompletny ignorant pamięta Gorgonia, Szarmacha, Deynę, Latę, Gadochę, Kasperczaka i wielu, wielu innych reprezentantów Polski - i co ważniejsze, pamięta jak oni wypadali na tle reprezentacji Niemiec.


Cóż ... Ja też pamiętam. I pamiętam, że NIGDY ci piłkarze nie awansowali do mistrzostw Europy.

A odnośnie patriotyzmu. Takie mamy czasy drogi panie. Być może za kilkadziesiąt lat już nikt nie będzie się identyfikował z czymś takim jak Ojczyzna, Naród, kraj. Być może ci ludzie wieszający flagi ulegają (jak zwykle) wielkim koncernom, które zarabiają na tym całym szale pieniądze.

Być może. Ale takie mistrzostwa są po to, byśmy wszyscy choćby przez tydzień byli RODAKAMI. Obojętnie z jakich przesłanek ktoś to czyni i tak się czuje.
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 08:36   

Tomasz Holka napisał/a:
Obwieszanie samochodów i wszystkiego co popadnie barwami narodowymi to ma być patriotyzm? Na tydzień przed pierwszym meczem?

Rozumiem radość po meczu i dawanie temu świadectwa - niechby i w ten sposób.
Rozumiem kibiców na stadionie.

Ale tego całego hurrra-optymizmu nie rozumiem.

Założę się też o wszystko, że po klęsce Polaków na ME, tak jak wszyscy uwielbiali Leo i zawodników - tak wszyscy będą ich przeklinać i wyszydzać.
Taki to już ten nasz patriotyzm, na machaniu flagami głównie się zasadzający.


Masz rację Tomaszu!
Patriotyzm byłoby widać, gdyby te wszystkie balkony i samochody były obwieszone barwami narodowymi 2-go i 3-go maja, 15 sierpnia i 11-go listopada.
A tak, to jest tylko szowinizm i chciejstwo.

Mecz oglądałem, życzyłem naszym zwycięstwa, ale tylko życzyłem.
Co z tego, ze chwilami przeważali na boisku. Umiejętności liczy się nie optyką, a skutecznością działania.
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 08:41   

Gwoli sprostowania, należą się mimo wszystko Podolskiemu wyrazy empatii. Z mojej perspektywy można postrzegać do dość kategorycznie, albo jesteś Polakiem, albo Niemcem. Niemniej jednak w tym szczególnym przypadku nie jest to takie oczywiste. Na świeżo reaguje się emocjonalnie i pod wpływem promili także. ;)

Nie należy upatrywać porażki w tym, że Polak jest Niemcem. Po prostu my przegraliśmy. Ale jeszcze pokażemy, kto jest silny w Europie!! :D
 
     
abraxas 


Wiek: 43
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 08:52   

wuja napisał/a:
Patriotyzm byłoby widać, gdyby te wszystkie balkony i samochody były obwieszone barwami narodowymi 2-go i 3-go maja, 15 sierpnia i 11-go listopada.
A tak, to jest tylko szowinizm i chciejstwo.


A kto jest winny temu, że Polacy odczuwają potrzebę wywieszenia flagi z okazji meczu a nie z okazji święta Flagi czy 3 maja? Może zastanowimy się z czego to wynika??

Może zamiast narzekać warto się cieszyć, że jest jeszcze "coś" co potrafi zjednoczyć RODAKÓW?
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 08:57   

kaszi napisał/a:
Gwoli sprostowania, należą się mimo wszystko Podolskiemu wyrazy empatii. Z mojej perspektywy można postrzegać do dość kategorycznie, albo jesteś Polakiem, albo Niemcem.

Ja też miałbym własne chciejstwo!
Chciałbym, by polscy kibice urządzili Podolskiemu owację na stojąco po wczorajszym meczu.
Wczoraj, kiedy jako jedyny biegał w koszulce polskiego reprezentanta.

Chciałbym też, by przychodzili dopingować Podolskiego na mecze reprezentacji Niemiec.

Niemcom by opadły szczęki!

Ale ich niestety na coś takiego po prostu nie stać! Szkoda! To taka frajda, umieć się zachować.

Zwłaszcza wtedy, jak innym szczęki opadają.

***
 
     
slamer 


Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 562
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:12   

Zaznaczam ,że żaden ze mnie fachowiec jeśli chodzi o piłkę i nie tylko.Staram się kierować zasadą,że poczucie niedoskonałości jest siłą napędowa człowieka.

Teraz o meczu

Podobała mi się gra Polaków.Kto spojrzy na wynik to pomyśli:znowu to samo.
Ja zauważyłem umiejętne operowanie piłką ,szczególnie w II połowie.Brak respektu w grze.Polacy nie bali się zaatakować i wcale nie miałem wrażenia że gramy z 3 drużyną ostatnich MŚ.
Wynik zdecydowanie gorszy jak gra.Nie można Polsce odmówić,waleczności , ambicji ,woli walki,a przecież wszyscy wiemy że jak ktoś kiedyś powiedział:Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą.Moim zdaniem walczyli i przegrali po walce.Za to im dziękuje.

Flagę mam wywieszoną za oknem i nie zdejmę jej tak długo jak Polacy będą na ME,ale nie zdejmę jej też dlatego ,że szanuje Łukasza Podolskiego.Imponuje mi ten chłopak tym,że manifestuje swoją Polskość.Pewnie nie wszyscy widzieli,wiec dla tych powiem,że po meczu Podolski ubrał się w koszulke Lewandowskiego i podziękował Niemieckim kibicom.

Wyobrażacie sobie? 10 facetów ubranych w niemieckie stroje i jeden Łukasz ,dumnie noszący orzełka na piersi i dziękujący niemieckim kibicom.
Mam nadzieje,że Podolski jest sennym koszmarem pana Listkiewicza,Kolatora i innych "asów" z PZPN-u.Łukasz ,łzami po zdobyciu gola,ubraniem koszulki reprezentacji Polski i nie okazywaniem radości chciał pokzać naszym "działaczom": Wy mnie nie chcieliście.Gole dla Polski zdobywałbym z większą radością...musiałem Wam strzelać,a chciałem grać dla Was...

Z Polskich reprezentantów najlepiej moim zdaniem zagrał Lewandoski,Roger,Boruc,Wasilewski.Przy drugiej bramce Arturowi zabrakło może 20 cm do wybicia,ale reakcja super.Nie miał szans przy takim strzale.Wybronił za to atomowy strzał Ballacka,czym pokazał że jest jednym z najlepszych bramkarzy w Europie.Było też widać tą pewność

Ja widzę szansę z Austrią i Chorwacją.To co te dwa zespoły pokazały w pierwszym meczu tej grupy ,daje nam nadzieje i jestem pewien,że nie tylko strzelimy bramkę,ale będziemy walczyli do końca ,tak jak wczoraj.WIerze,że zdobędziemy tyle punktów,by zająć 2 miejsce w grubie B.
  
 
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:16   

abraxas napisał/a:
Cóż ... Ja też pamiętam. I pamiętam, że NIGDY ci piłkarze nie awansowali do mistrzostw Europy.

Ale awansowali do bardziej prestiżowych mistrzostw. Wybierano; czy dać z siebie wszystko i dostać sie do ME, czy iść dalej i być WŚ czy na olimpiadzie.
I dlatego jeśli mamy byc tylko rodakami przez tydzień, to mamy jak mamy- wszędzie indziej
wuja napisał/a:
A tak, to jest tylko szowinizm i chciejstwo.
Bez komentarza. 100% prawdy
kaszi napisał/a:
Z mojej perspektywy można postrzegać do dość kategorycznie, albo jesteś Polakiem, albo Niemcem.

A ja myślałam, że sport, to sport bez nacjonalistycznych podziałów- dla wszystkich obywateli świata
kaszi napisał/a:
Na świeżo reaguje się emocjonalnie i pod wpływem promili także.
Zocha jest trzeźwa i była w trakcie zbiorowego amoku też.
abraxas napisał/a:
A kto jest winny temu, że Polacy odczuwają potrzebę wywieszenia flagi z okazji meczu a nie z okazji święta Flagi czy 3 maja? Może zastanowimy się z czego to wynika??

Te flagi to nie wyraz patriotyzmu, to uleganie hipnozie grupowej. Na inne mecze kibole też się oflagowywują, malują twarze- a potem walą po gębach. Jak mało patriotom potrzeba: igrzysk i promili.
abraxas napisał/a:
Może zamiast narzekać warto się cieszyć, że jest jeszcze "coś" co potrafi zjednoczyć RODAKÓW?
Jeśli tylko piłka ma być wymiarem zednoczenia się rodaków, to płakać się chce .
 
     
slamer 


Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 562
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:28   

zofia Nałkowska napisał/a:
abraxas napisał/a:
Może zamiast narzekać warto się cieszyć, że jest jeszcze "coś" co potrafi zjednoczyć RODAKÓW?
Jeśli tylko piłka ma być wymiarem zednoczenia się rodaków, to płakać się chce .

Nie tylko piłka,a ogólnie rozumiany SPORT.Kibice jednoczą się na Małysza,Na Golloba,Na Kubice,Na siatkarzy i siatkarki,na GP na żużlu.Każdy rodzaj sportu jest świetną okazją do pokazania ,że są z zawodnikami i chcą im pomóc dopingiem.Nie na pokaz ,ale przede wszystkim po to,by wspierać ich swoją obecnością i by mieli świadomość,że są dla nich (sportowców),a sportowcy dla Nas (kibiców).
Np. w polityce , nie widze takiej symbiozy :)
Pozdrawiam
 
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:43   

slamer napisał/a:
ogólnie rozumiany SPORT

W myśl ogólnie pojętego sportu i klasy dopingujących sportowców kiboli, na stadionie wszyscy Polacy winni zaśpiewać Podolskiemu sto lat i podziekować za wspaniałe gole, bez względu do której bramki padły. To jest prawdziwy sport i jego przesłanie ponad podziałami państwowymi. Do tego trzeba dojrzeć a nie ulegać presji sąsiada z krzesełka obok. Ciekawe czy jak Małysz nie osiąga wyników to cała Polska tak samo mu dopinguje, czy już mniej?
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:51   

Tomasz Holka napisał/a:
Ale tego całego hurrra-optymizmu nie rozumiem.


Od wieków zjawiska, których ludzie nie rozumieli wywoływały u nich lęk i agresję. Taki pierwotny instynkt. Każdy moment rywalizacji jest dobry do pokazania narodowej dumy i zdecydowanie lepszy od pokazywania narodowych kompleksów.
 
     
slamer 


Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 562
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 09:53   

zofia Nałkowska napisał/a:
slamer napisał/a:
ogólnie rozumiany SPORT

W myśl ogólnie pojętego sportu i klasy dopingujących sportowców kiboli, na stadionie wszyscy Polacy winni zaśpiewać Podolskiemu sto lat i podziekować za wspaniałe gole, bez względu do której bramki padły. To jest prawdziwy sport i jego przesłanie ponad podziałami państwowymi. Do tego trzeba dojrzeć a nie ulegać presji sąsiada z krzesełka obok. Ciekawe czy jak Małysz nie osiąga wyników to cała Polska tak samo mu dopinguje, czy już mniej?

Prosze przeczytać moją wypowiedź wyzej,gdzie wyrażam opinie na temat meczu.Ja doceniam Podolskiego,ale odpowiadam tylko za siebie.Ja nie jestem całą Polską,ale moge Pani/Tobie powiedzieć,w moim miejscu zamieszkania wisi tylko jedna flaga,wywieszona w oknie.Nie mam okien skierowanych na ulice i wywiesiłem ją z potrzeby serca i poczucia patriotyzmy.Jedna jedyna,prosze wierzyć i jestem z niej dumny :) .Jeśli Pani/Ty mi nie wierzy to na PW moge podać adres zamieszkania.Zawsze kibicuje w równym stopniu klubom/zawodnikom i często bronię ich przed "atakami" ze strony niezadowolonych kibiców.Staram sie zrozumieć kibiców,ale również staram się zrozumieć zawodnika.Kibice żużla wiedzą coś na ten temat :-)
 
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 10:33   

zofia Nałkowska napisał/a:
kaszi napisał/a:

Z mojej perspektywy można postrzegać do dość kategorycznie, albo jesteś Polakiem, albo Niemcem.



A ja myślałam, że sport, to sport bez nacjonalistycznych podziałów- dla wszystkich obywateli świata
Sport? Sport bez nacjonalistycznych podziałów to tak. Ale sport w wykonaniu reprezentacji państw? No to już nie, a przynajmniej nie tylko :)
 
     
DaVe 


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 806
Skąd: PGN
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 12:05   

Tomasz Holka napisał/a:
Obwieszanie samochodów i wszystkiego co popadnie barwami narodowymi to ma być patriotyzm? Na tydzień przed pierwszym meczem?
Tomasz Holka napisał/a:
Taki to już ten nasz patriotyzm, na machaniu flagami głównie się zasadzający.

Nikt nie mówi, że patriotyzm. Wg mnie, to pokazywanie radości, że nasz kraj gra w Mistrzostwach Europy. I obwieszanie samochodów samymi flagami to nic w porównaniu do tego, co ludzie w Irlandii robią, gdy odbywają się mistrzostwa ichniejszego futbolu Gaelic >>



Mieścina tak duża, jak nasze Witkowo, a stadion full zapełniony.

zofia Nałkowska napisał/a:
Mecz wg mnie był kiepski (...) Wierzyłam w cud, ale on nie nastąpił (...) Bo one były wtedy, kiedy większości z was nawet w planach nie było.

Dokładnie tak samo myślę... Polacy nie umieją grać w futbol, jak to robili kiedyś. Na każdej dużej imprezie wypadamy słabo, mimo że w eliminacjach coś tam Naszym się udaje.
 
     
Frank Black 

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1285
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 17:18   

Ciekawe czy Brazylijczycy będą mieć pretensję jak Roger strzeli bramkę "dlaczego nie gra w ich reprezentacji"... żałosne... brawa dla Podolskiego ładnie chłopak gra.

Żurawia noga boli - świetne przygotowanie brawo! :))

Oby z Austrią i Chorwacją Roger był w pierwszej jedenastce. I niech Leo zrobi coś z tą obroną bo to są błędy piłki podwórkowej....

Jeszcze jest szansa ;]
 
     
lodolamacz 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2845
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 17:45   

zofia Nałkowska napisał/a:
[
Te flagi to nie wyraz patriotyzmu, to uleganie hipnozie grupowej. Na inne mecze kibole też się oflagowywują, malują twarze- a potem walą po gębach. Jak mało patriotom potrzeba: igrzysk i promili.
Mam nadzieję, że moja skromna osoba jest wyłączona z tej opini.
Flaga wisi teraz i wisi kiedy Najjaśniejsza ma swoje Dni Chwały
DaVe napisał/a:
Zofia nałkowska napisał/a:
Wierzyłam w cud, ale on nie nastąpił (...) Bo one były wtedy, kiedy większości z was nawet w planach nie było.
Dokładnie tak samo myślę... Polacy nie umieją grać w futbol, jak to robili kiedyś.
A g**** prawda!!! Poziom jest taki bo to zaszłości minionej epoki. I tak jak w innych dziedzinach, tak i w piłce, lata muszą minąć, pokolenia się wymienić, mentalność działaczy ulec poprawie,m żeby było jak trza!!!
No niestety komuna zniszczyła nie tylko gospodarkę, ale też ludzi i ich charaktery.
 
     
Ola 


Dołączyła: 25 Maj 2007
Posty: 754
Skąd: Kapalica
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 18:12   

Co do Podolskiego i kwestii narodowosci...
Dla mnie narodowosc to jest to, co siedzi w glowie.. lub sercu.

Jesli ktos czuje sie Polakiem, to nim jest bez wzgledu na wszystkie papierki.

A dlaczego sadze, ze jego zachowania sa autentyczne?
Bo po co mialby mowic i pokazywac, ze czuje sie Polakiem, gdyby czul sie Niemcem?..
Moglby sie wypiac na Polske, tak jak ona wypiela sie na niego.


Strzela bramki dla druzyny niemieckiej.
No i co?
Strzela bramki Polakom dla druzyny niemieckiej.
No i co?

Sadze, ze jemu jest i tak ciezko mimo sukcesu, jaki osiagnal. (tylko moje odczucia)
A postawa na meczu pokazal swoj profesjonalizm.
Dla kogo niby byloby lepiej, gdyby odmowil wystapienia przeciwko Polsce?
Co by to mialo dac?
Dlaczego mialby siebie karac za to, ze cos osiagnal? Wlasna praca.

Dla mnie to, ze osoba z taka klasa i umiejetnosciami nadal mowi o tym, ze czuje sie Polakiem jest o wiele lepszym swiadectwem dla naszego kraju, niz to, ze "nasi" pilkarze przywalili mu konkretnie nieraz w trakcie meczu... Ale mi bylo wtedy wstyd.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 20:51   

lodolamacz napisał/a:
A g**** prawda!!! Poziom jest taki bo to zaszłości minionej epoki. I tak jak w innych dziedzinach, tak i w piłce

Pozwól drogi Lodolamaczu, że na "inne dziedziny" się nie zgodzę.

Owszem - masz pełną rację, jeżeli chodzi o piłkę nożną. Naszą piłkę okaleczono a piłkarzy zmanierowano.
W imię "wyższości" i "narodowości" tej dziedziny sportu.

Ale mieliśmy fenomenalnych zawodników w innych dziedzinach sportu - choćby Jana Kudrę, jednego z najlepszych kolarzy na świecie w latach 60-tych.

Często zachodzę do malutkiego sklepiku-warsztaciku Pana Jana. Ot, tak - pogadać. Pan Jan dorabia tu do emerytury, już wiele lat tak dorabia.
Ojczyzna nasza pozabierała krociowe nagrody Pana Jana zdobyte na wyścigach we Francji, Hiszpanii czy we Włoszech.
Nie uznała za stosowne, by ten fenomenalny niegdyś kolarz mógł spokojnie i godziwie żyć za należną mu, mistrzowską emeryturę.

Pan Jan nie miał szczęścia! Nie żył w czasach wszechobecnych mediów i sportowego, wszechświatowego biznesu.
Ale jednak coś mu zostało. Zostali przyjaciele w całej Europie - ci sami, którzy przegrywali z nim na prestiżowych europejskich imprezach.
Pomogli mu ten sklepik założyć i zaopatrzyć w atrakcyjny towar, by Pan Jan miał z czego żyć, kiedy zaczął się nasz kapitalizm.

No ale wtedy sport był czysty i każdy sportowiec klasy mistrzowskiej spotykał się z uznaniem i szacunkiem - skądkolwiek by nie przyjechał, jakiekolwiek barwy reprezentował.
Liczył się tylko sport i rywalizacja.

A Podolski - mógłby przyjechać do Polski choćby na wakacje?

***
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 21:23   

Tomasz Holka napisał/a:
W imię "wyższości" i "narodowości" tej dziedziny sportu.


Twoja w tym zakresie jest mizerna ponieważ jest dokładnie odwrotnie...
 
     
FaFik 

Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 22:19   

Ja piernicze jak długo będziemy się tłumaczyć, zeszłą epoką ludzie to już ok 19 lat, Amerykanie w takich sytuacjach mówią "Suck it up and deal with it!"

To jest temat o meczu. Dalsze posty nie związane z tematem będą kasowane. /Dawcio
 
     
Koza 


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 358
Skąd: Tutejszy
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 23:49   

Tomasz Holka napisał/a:
Jana Kudrę, jednego z najlepszych kolarzy na świecie w latach 60-tych.

Żart?

zofia Nałkowska napisał/a:
abraxas napisał/a:
Cóż ... Ja też pamiętam. I pamiętam, że NIGDY ci piłkarze nie awansowali do mistrzostw Europy.

Ale awansowali do bardziej prestiżowych mistrzostw. Wybierano; czy dać z siebie wszystko i dostać sie do ME, czy iść dalej i być WŚ czy na olimpiadzie.

No większej bzdury już dawno nie czytałem :whoeva:
Obecna reprezentacja również dwa razy zakwalifikowała się do MŚ (co prawda z marnym skutkiem ale zawsze), a pisanie, że piłkarze w latach siedemdziesiątych odpuszczali eliminacje do ME by grać w MŚ lub o zgrozo Igrzyskach olimpijskich jest niedorzeczne, ponieważ eliminacje ME i MŚ nigdy nie kolidowały ze sobą. "Tamta" reprezentacja po prostu nie kwalifikowała się po porażkach z Holandią czy RFN, a turniej olimpijski to już zupełnie nie ta klasa rozgrywek. Najlepsze reprezentacje z Ameryki Południowej i Europy Zachodniej w ogóle nie brały w niej udziału lub wysyłały trzeci "garnitur" zawodników. Nie bez powodu Polska grała w dwóch finałach z takimi drużynami jak ZSRR i Węgry, w Europie wschodniej próbowano nadać prestiż tej imprezie, jednak w piłkarskim świecie nie znaczyła ona zbyt wiele. Nie zmienia to faktu, że była to najlepsza reprezentacja jaką kiedykolwiek mieliśmy.
 
 
     
TOOMI 
SGIF


Wiek: 29
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 567
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 23:51   

Szkoda, że nadal pozostajemny bez zwycięstwa w starciu z Niemcami... niestety drużyna zza naszej zachodniej granicy okazała się lepsza i zasłużenie wygrała. Nie będę oryginalny i zgodzę się, że zawiedli Ci na których najbardziej liczono: Ebi, Żuraw, Krzynówek. Siła ataku z przodu była mizerna. Miejmy jednak nadzieję, że Ci gracze z Austrią tak slabo zagrać już nie mogą, bo to inny przeciwnik i myślę, że chęć zmazania plamy po tym meczu będzie olbrzymia. Pochwalić należy Lewandowskiego i niestety z bólem serca to piszę Rogera. Co do obrony to trudno kogoś specjalnie krytykować, ale też trudno opisać dobrym słowem. Bardzo szkoda mi błędu Golańskiego, bo jest to zawodnik, którego cenię.

Nie ma co wielce rozpaczać, bo jakby nie patrzeć tą porażkę trzeba było kalkulować. Denerwują mnie delikatnie mówiąc jednak już te opinie, że popełnione błędy zostały przy powołaniach. Osobiście paru graczy widziałbym innych w tej kadrze, ale jakie to ma teraz znaczenie? Przecież Ci co grali z Niemcami w mniejszym lub większym stopniu przyczynili się (prócz mojego ulubieńca ;] )do awansu do tego turnieju.

I na koniec, niestety znów się upewniłem, że Niemcy mają znakomitą linię pomocy.
 
 
     
FaFik 

Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Cze 10, 2008 07:35   

Sorry, ale to nie ja zacząłem, zwalać winę na poprzedni system, to, że grają jak grają, że mamy polskich Niemców itp. to jest wina obecnego stanu rzeczy.

Pozdro.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl