Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zagadki Pana Fotomanka.
Autor Wiadomość
abraxas 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 12:09   

kaszi napisał/a:
Moderator - też człowiek. Wbrew opinii abraxasa.


Zaraz, zaraz ... Albo jest człowiekiem albo demonem :-) To nie ja określiłem jednego z moderatorów demonem ....
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 12:21   

Ale to chodzi o to, że moderator (ogólnie) jest bogiem Forum. ;-)
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 12:25   

Tomasz Holka napisał/a:
Kontury powinny wyjść delikatnie zaznaczone. Bardzo trudno wytłumaczyć co to takiego miękkość rysunku.

Wracając do tematu - eksperymentu z pończochą jeszcze nie robiłam (bo w pracy jestem :ups: wydało się) ale zuważyłam, że niektóre programy do obróbki zdjęć mają taką opcję jak "zmiękczanie". Zastosowałam ją do jednej fotki - różnica niewielka ale mam nadzieję, że zauważalna - załączam obydwa zdjęcia:

PRZED


PO


Czy efekt pończochy będzie podobny ??
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 13:09   

becia napisał/a:
teraz już wiem, że to bawełniane rajstopy w prążki - zdaje się, że do przedszkola w takich chodziłam

Właśnie chodziło mi otakie pończochy (rajstopy też takie były). przynajmniej tak na nie mówiła moja Mama.
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 14:15   

No proszę, jakie to te zagadki inspirujące! Już pierwsza wywołała dyskusję o sposobach zmiękczana zdjęć.

Nikt się nie kwapi z zagadkami, no to pokażę jeszcze jedną:

Co to jest ??



Oczywiście, szukanie po Internecie - niehonorowe!

***
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 14:36   

Tomasz Holka napisał/a:
Nikt się nie kwapi z zagadkami, no to pokażę jeszcze jedną:

Co to jest


Pewnie aparat fotograficzny ;)

A poważnie - kiedyś przeglądając oferty dotyczące aparatów cyfrowych trafiłam na takie dziwaczne aparaty - niektóre miały nawet 9 soczewek - i napisano tam, że służą do tzw. lomofotografii - czy coś takiego.
Zdaje się, że taki aparat robi jednocześnie kilka - w tym przypadku 2 zdjęcia i o ile dobrze pamiętam umieszcza je na 1 klatce... ale mogę się mylić ...
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 14:45   

Tomasz Holka napisał/a:
Co to jest

Tomaszu, poproszę o trudniejsze zadanie.
Toż to jest aparat stereoskopowy.
Roztaw obiektywów = roztawowi oczu.
Jednocześnie robi 2 zdjęcia.
Oglądanie (najlepiej slajdów) poprzez "oglądacz" stereoskopowy.
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 15:07   

Tomasz Holka napisał/a:
Sam nie mam pojęcia, czy taka kolorowa pończocha nie wywoła jakiejś dominanty, czyli zafarbu - jak żargonią "zawodowcy".

Może efekty takiego eksperymentu również byłyby bardzo interesujące :) Może jakieś artystyczne zdjęcie w ten sposób by powstało :-)

wuja napisał/a:
Wydaje mi się, że do tego celu najbardziej odpowiednia byłaby cieniutka pończoszka w kolorze nie opalonej skóry ( o w mordę jeża - nie wiem, jak to baby nazywają)

becia napisał/a:
O w mordę !! Baba jestem a też nie wiem jak to baby nazywają, bo nie noszę :jezor: ale dla celów naukowych poświęcę się i kupię

Ja też rzadko noszę rajstopy. Ale gdy już kupuję takie, to są rajstopy w kolorze naturalnym, więc może o taki kolor chodzi. Kolor ten jest też nazywany kolorem cielistym ;) Częściej kupuję czarne, ale czarne rajstopy pewnie za mocno przyciemniłyby zdjęcie :hmmm:
Ustaliliśmy, że wykluczone są patentki, kabaretki, lub rajstopy zimowe. Tylko jeszcze się zastanawiam, czy lepsze byłyby rajstopy z lycry, czy może ze stretchu, a może z elastanu :)

becia napisał/a:
Ale może porzućmy już ten temat, bo za chwilkę dostaniemy czerwoną kartkę od moderatorów za OT ;)

Czerwonej kartki nie będzie, bo bardzo ważne jest ustalenie, jakie rajstopy są najlepsze, aby zrobić z nich filtr zmiękczający zdjęcie.

Tomasz Holka napisał/a:
Nikt się nie kwapi z zagadkami, no to pokażę jeszcze jedną:

A moje przypuszczenia były takie, że to jest aparat z dwoma obiektywami :) I tak jak napisała Becia, może ten aparat umieszcza w jednej klatce obrazy z tych dwóch obiektywów. A skoro umieszcza w jednej klatce, to może w ten sposób powstaje jakiś wielowymiarowy obraz. Bo chyba filmy trójwymiarowe powstają w podobny sposób - przez nałożenie na siebie kilku obrazów.
Ale Wuja wyprzedził mnie z odpowiedzią, więc odpowiedź wuja jest z pewnością prawidłowa, chociaż nie wiem jak działa aparat stereoskopowy. Może aparat ten nie nakłada na siebie obrazów, jeśli slajdy muszą być oglądane w odtwarzaczu stereoskopowym. Czy te slajdy są łączone dopiero w odtwarzaczu?
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 15:12   

Aliena napisał/a:
Może aparat ten nie nakłada na siebie obrazów, jeśli slajdy muszą być oglądane w odtwarzaczu stereoskopowym. Czy te slajdy są łączone dopiero w odtwarzaczu?

Aparat robi 2 niezależne zdjęcia, tak jakbyś spogladała osobno prawym ilewym okiem.
Potem slajdy są oglądane lewy przez lewe oko i prawy przez prawe.
W ten sposób powstanie zjawisko obrazu przestrzennego.
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 15:30   

wuja napisał/a:
Aparat robi 2 niezależne zdjęcia, tak jakbyś spogladała osobno prawym ilewym okiem.
Potem slajdy są oglądane lewy przez lewe oko i prawy przez prawe.

No, to teraz już chyba wiem, o co chodzi :yes: Chyba w fotoplastikonie można było oglądać takie zdjęcia stereoskopowe.
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 15:47   

No tak, to było łatwe - pewnie zbyt łatwe dla Wuja, ale dla użytkowników "mydełek z ekranikami" już niekoniecznie.
Sam jestem niezmiernie ciekaw, jak wygląda obraz sprzętu fotograficznego w oczach kogoś, kto jak sięga pamięcią wstecz - jedynie te mydełka pamięta.
Dla dzieci na przykład, chętnie jak wiecie fotografowanych, aparat bez ekranika to nie aparat fotoraficzny!
Znak czasów widać taki.

Fakt! To małoobrazkowy aparat stereoskopowy, który wykonuje dwa oddzielne zdjęcia na błonie kinematograficznej.
Po wywołaniu filmu, powiększa się takie stereopary, na wspólnym papierze i czasami dla zachowania idealnie płaskiego położenia zdjęcia - nakleja się na cienki kartonik.

Taki kartonik wystarczy umieścić w przeglądarce stereoskopowej, która przypomina podwójną lupę zawieszoną nad podstawką na której leży para zdjęć.
Po chwili przyzwyczajenia a w zasadzie adaptowania wzroku - faktycznie widzi się przestrzennie!

Stereofotografia jest bardzo stara, prawie taka stara jak sama fotografia, a fotoplastikony czyli publiczne oglądarnie takich zdjęć, były kiedyś bardzo popularną rozrywką.

Natomiast nie mam nawet bladego pojęcia co to jest lomofotografia, czy lomografia, droga Beciu !!
Także jak ktoś wie, to może nas wszystkich tu oświecić.

***

PS: wyraz LOMO, kojarzy mi się jedynie z Leningradzkim Opticzesko Miechaniczeskim Obiedinieniem (czyli ze zrabowaną w Warszawie w 1914 roku fabryką FOS)
Rusycyści, proszę nie strzelać!
 
     
abraxas 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 15:52   

Tomasz Holka napisał/a:
Natomiast nie mam nawet bladego pojęcia co to jest lomofotografia, czy lomografia, droga Beciu


Bardzo proszę: http://www.lomografia.pl/infopages.php?info_id=3 to coś tajemniczego dla mnie :-) ale faktycznie związanego z radzieckim aparatem :-)
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 16:30   

No proszę! Jakie to dziwne rzeczy dzieją się na tym świecie! Dzięki za ciekawy link!

Miałem Lomo-compakt-automat, kupiłem go w Fotooptyce w latach 80-siątych.
Faktycznie, pięciosoczewkowy obiektywek w tym aparaciku był jasny i doskonały.
Miałbym go pewnie do dziś, gdyby nie wiecznie zacinająca się migawko-przysłona.

Jak tylko wypatrzyłem na Allegro wielką koniunkturę na te aparaty, natychmiast go sprzedałem - zbyt dużo filmów mi zmarnował.

No ale że koniunktura wiązała się z lomografią - nie miałem bladego pojęcia.

***
 
     
becia 


Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 582
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Lut 08, 2008 20:46   

No to eksperyment zrobiłam, co prawda tak na szybko, ale niestety nie miałam zbyt wiele wolnego czasu - wiecie - dzieci są mocno absorbujące - zwłaszcza małe ;)
Naciągnęłam więc szybko na obiektyw pończoszkę - cieniutką, o lekko opalonym kolorze i oto rezultat:

wiercibeciątko młodsze w czasie zabawy:


wygląda trochę tak, jakby zmniejszyć kontrast, może odrobinkę rozmyć zdjęcie zrobione normalnie...
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lut 08, 2008 22:42   

Wielkie gratulacje droga Beciu!
Jak widać i to wyraźnie na zdjęciu - rysunek uległ widocznemu zmiękczeniu.
Pomimo tak prostych środków !!
Założę się, że gdy wykorzystasz chwilę niewiecenia wiercibeciątka - i wykonasz klasyczny portret - raz z pończochą a drugi raz bez - to przekonasz się sama, że taki miękki jest ładniejszy, bo bez faktury skóry z wszelkimi wadami cery (choć takie niewiercące się wiercibeciątka to chyba najwyżej uślinione mogą być - bo jakie tam niedoskonałości cery mogą przeszkadzać?)

Fajnie było!

***
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:31   

Czas na kolejną zagadkę. Tym razem będzie trudno!



Tą dziwaczną fotografię wykonano w celu porównania wielkości korpusów, dwóch konkurujących ze sobą lustrzanek w początkach lat siedemdziesiątych.

Waszym zadaniem będzie podanie marek obu aparatów (wystarczy napisać co stoi napisane na pryzmatach)

No cóż, - wiem, że to bardzo trudne zadanie. Dlatego dodam ułatwienie.

Otóż jeden z tych aparatów wisi gdzieś na Fotoforumie w pełnej krasie, że tak powiem.
A drugi - ....... drugi trzeba będzie odgadnąć, ale mając na uwadze, że autorem zagadki jest Fotomanek.

Hi, hi!
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:40   

Hi, hi, poddaję się - tym razem nie podejmuję się zgadywać.
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:52   

wuja napisał/a:
Hi, hi, poddaję się - tym razem nie podejmuję się zgadywać.

No to specjalnie dla Wuja, dodatkowa zagadka mobilizująco-wydobywcza.

Dlaczego firma Jhagee, nazwała pierwszą na świecie lustrzankę małoobrazkową - EXAKTĄ ??
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:55   

Miranda i Pentax
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 16:09   

Jasne Andrzejku! To Miranda Sensomat i Asahi Pentax Spotmatic.

Dodam, że zarówno jedna jaki druga firma nie rozpoczęły produkcji od kopiowania przedwojennych modeli Contaxa i Leiki. Zaczęły od razu od lustrzanek!

Miranda wzorowała się nieco na Exakcie, a Asahi Optical.Co. na korpusie przedwojennej Leiki.
Będzie o tym zresztą nieco obszerniej w pasji Tomasza.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 17:37   

Cos dawno nie bylo zadnej zagadki. :mruga:
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 10:46   

No dobrze!

Zatem, co to takiego?



Przypominam, że szukanie po Internecie niehonorowe.
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 10:58   

Stworze tu teorię Zofiji. To mi wygląda na przedłużacz obiektywu dla zdjęć robionych zza węgła. :wink: :wink: :wink: :wink:
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 11:06   

Swiatlomierz firmy BEWI. :)
  
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 11:07   

zofia Nałkowska napisał/a:
przedłużacz
??

Zosiu droga - ten przedłużacz przystawia się do oka!

***

Planistigmat napisał/a:
Swiatlomierz firmy BEWI.


Kurczę nie mogłeś poczekać? Za karę, proszę o obszerne wyjaśnienie.

***


Posty zostały scalone / Aliena
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 11:26   

Tomasz Holka napisał/a:
Planistigmat napisał/a:
Swiatlomierz firmy BEWI.


Kurczę nie mogłeś poczekać? Za karę, proszę o obszerne wyjaśnienie.

***

OK. :mruga:
Jest to przedwojenny optyczny swiatlomierz. Zasada dzialanie jest taka, ze w srodku jest czarna tarczka z wycietymi cyferkami. Tak jak cyferblat zegarka, tylko cyferki sa dziurkami, a nie namalowane. Kazda z cyferek ma pod spodem przyklejona folie półrzezroczysta o innym stopniu przepuszczania swiatla. Sprawdza sie ktora cyferke jeszcze widac w danym swietle i na jej podstawie odczytuje pare czas - przyslona.
Przy nastepnych zagadkach bede tylko pisal czy wiem, czy nie, zeby innym dac szanse.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 12:30   

Karna zagadka wyłącznie dla Planistigmata! Jak sobie poradzi, to proszę wszystkich o wylewne gratulacje!
Zagadka jest trudna!


Zdjęcie przedstawia jednoobiektywową lustrzankę małoobrazkową, produkowaną w latach 1962 - 1973 przez Miranda Camera CO. w Japonii.
Model ze zdjęcia (Sensorex), to kolejna modernizacja tego aparatu, produkowana w końcówce lat lat 60-ych.
Pytania brzmią.
Dlaczego nad pryzmatem umieszczono monstrualną ozdobę, przypominającą grill w Chevrolecie z lat 50-tych ?? (zamiast umieścić tam dumne logo firmy)

Poproszę także Planistigmata, o opisanie pomiaru światła jaki zastosowano w tym aparacie ??

Uwaga! Cały wstęp poprzedzający pytania jest istotny w procesie odgadywania!
Dla ułatwienia, dodam jeszcze jedno zdjęcie.



Prosił bym też Planistigmata, by najpierw przedstawił tok rozumowania i opisał wszystkie swoje wnioski wynikające wyłącznie z oglądania zdjęć, a dopiero później zamieścił resztę - wynikającą z buszowania po Internecie.

Taki sposób odpowiedzi umożliwi pokazanie forumowiczom zdolności śrubkologa w odgadywaniu własności aparatu, na podstawie oglądania zdjęć.
Tylko zdjęć i własnej głowy ubogaconej zainteresowaniami !!

Część druga pokaże co można na ten temat znaleźć w Internecie.

PS: mam taki aparat. Jest tak piękny, że brak mi danych porównawczych do opisywania wyglądu.
Po zawieszeniu na szyi, ma niezwykłą zdolność do przyciągania wzroku przechodniów.
Po przyłożeniu do oka, wymiata sprzed obiektywu wszystko co żyje.
Nie sposób pozostać niezauważonym.

Planistigmaciku kochany - nie śpiesz się! Postaw na przemyślane do absolutnego końca wypowiedzi.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 13:40   

Rzeczywiscie, zagadka jest trudna. Nigdy nie mialem tego modelu w reku, ale dziwadel naogladalem sie juz sporo. Coz tu widzimy ? Po prawej stronie kolko, po lewej okragle okienko, ale nie jest to licznik zdjec, licznik jest blizej dzwigni naciagu filmu. Pod dziwnym kolkiem dzwigienki sprzegajace przyslone obiektywu i korpus aparatu. No i ten gill z Chevroleta. Z tego co udalo mi sie wykombinowac wyglada to tak:
Grill z Chevroleta ma z boku takie male uchwyciki, ktore swiadczylyby o tym, ze jest to jedynie klapka zaslaniajaca element swiatloczuly. Poniewaz element ten jest zaslaniany wiec jest to najprawdopodobniej selen, bo tylko on wymagal zaslaniania zeby sie nie zuzyl. Tak wiec po podniesieniu klapki swiatlomierz zaczyna dzialac. Odczyt jest widoczny w tym okraglym okienku, ale jest tam tylko strzalka i jakis znacznik na ktory trzeba ja nastawic by ustawic prawidlowa ekspozycje. Poniewaz tarczka czasow jest umieszczona wspolosiowo na dzwigni naciagu wiec pozostaje nam jeszcze ustawienie przyslony. Kolko i dzwigienka sa po prawej stronie, wiec krecac kolkiem (ktore jest sprzezone z dzwigienka i znacznikiem w okraglym okienku) ustawiamy prawidlowa przyslone patrzac sie w okragle okienko i zgrywajac strzalke ze znacznikiem.
Aha, grill jest umieszczony nad obiektywem zeby element swiatloczuly byl jak najblizej niego, a poza tym ten selen nie jest maly.
Czy mam grzebac po internecie czy zgadlem ??
 
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 13:51   

Wydaje mi się, że Tomankowi bardziej chodziło o to, dlaczego grill z Chevroleta a nie logo Miranda Camera. Może łączy coś firmę japońską z firmą produkującą samochody w produkcji tego aparatu?
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 14:20   

zofia Nałkowska napisał/a:
Wydaje mi się, że Tomankowi bardziej chodziło o to, dlaczego grill z Chevroleta a nie logo Miranda Camera. Może łączy coś firmę japońską z firmą produkującą samochody w produkcji tego aparatu?

Racja, moze wiec to wcale nie jest klapka, tylko jakis element CdS, czy jakis inny umieszczony w srodku tego krzyzyka. Ciezko powiedziec nie majac tego w reku.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl