Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zagadki Pana Fotomanka.
Autor Wiadomość
lodolamacz 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2845
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 17:30   

Planistigmat napisał/a:
... Ciezko powiedziec nie majac tego w reku.
Trzeci raz tutaj zaglądam. I co...? Nic ! Co..czy mam zacząć grzebać w necie? Bo wymyśleć i tak nic nie wymyślę. Za cienki jestem w tym względzie!
Zlituj się waćpan, Fotomanek.
»»»
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 17:37   

Planistigmat napisał/a:
Rzeczywiscie, zagadka jest trudna.

Hi, hi! Specjalnie wybrałem Mirandę, bo jest w Polsce skrajnie niepopularna!
Łatwiej trafić w Totolotka, niż na specjalistę od tych aparatów.

Pomęcz się Planistigmaciku jeszcze, by przyjemność jakaś z tego była. Na kółeczko po prawej stronie korpusu nie zwracaj uwagi!
Ktoś je tam umieścił dla zmylenia przciwnika.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 18:42   

No trudno, zajrzalem do netu:
http://www.mirandacamera....ex/sensorex.htm
Ten krzyzyk to tylko taki bajer zeby bylo ladnie. Pomiar swiatla TTL (przez obiektyw) za pomoca elementu swiatloczulego CdS umieszczonego za lustrem, bo ma wymienny uklad celowniczy. A ta dzwignia po prawej stronie to przenoszenie wartosci przyslony do aparatu, cos jak widelki we wczesnych Nikonach. Straszne dziwadlo, nie mialem szans sie domyslec, ale zabawa byla. :)
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 20:02   

Planistigmat napisał/a:
Ten krzyzyk to tylko taki bajer zeby bylo ladnie.

I tak i nie drogi Planistigmaciu!
Napisałem o latach produkcji (1962 - 1973) nie bez kozery! I nie bez kozery zaznaczyłem, że to już kolejny unowocześniony model.

Prawda jest taka, że do 1966 roku produkowano ten aparat z ogniwem selenowym nad obiektywem (tak jak to było w Zenicie E)
Miranda odniosła wielki sukces handlowy w USA, więc gdy w 1966 przyszło do zmiany sposobu pomiaru światła, na wewnętrzny - oparty na trzech sensorach CDS zamontowanych w lustrze - pozostawiono charakterystyczną ozdobną przestrzeń nad obiektywem, w trosce o dobrą rozpoznawalność marki.
Nic, poza takim zabiegiem marketingowym nie był brane pod uwagę.
Pryzmat w Sensorexie można wymieniać na inne wzierniki, więc nic nie stało na przszkodzie, by charakterystyczną płytkę usunąć i przenieść logo na frontową ścianę pryzmatu.

Planistigmat napisał/a:
A ta dzwignia po prawej stronie to przenoszenie wartosci przyslony do aparatu, cos jak widelki we wczesnych Nikonach


No, no - nie tylko takich wczesnych. Widełki w Nikonie pokutowały do zaawansowanych lat 70-tych, a na samych obiektywach jeszcze dłużej.
Tak, to przenoszenie informacji o zastosowanej na obiektywie przysłonie, - do wnętrza korpusu, a dokładnie do układu pomiarowego.

Dlatego właśnie liczyłem, że domyślisz się, że światłomierz selenowy nie może wchodzić w tym modelu w rachubę!
Skoro korpus jest informowany o przysłonie na obiektywie, to zapewne chodzi o wewnętrzny pomiar światła oparty na elementach CdS.
W Sensorexie Mirandy był to pierwszy, historycznie rzecz ujmując, system wewnętrznego pomiaru światłla przy całkowicie otwartej przysłonie obiektywu.
Sensory umieszczone były tuż za powierzchnią lustra - a w samym lustrze wykonano odpowiednie szczeliny pomiarowe.
Całość, czyli lustro wraz z trzema elementami CdS, kłapała sobie radośnie przy każdym wyzwoleniu migawki.
Tak to wyglądało;




Przy okazji dozgadywanka dla wszystkich.

Na których fragmentach kadru dokonywany był pomiar światła?

Skoro wspomniałem o historii, to doprecyzuję.

1960 - Pentax pokazuje Spot-matica, czyli pierwszy aparat lustrzany z wewnętrznym pomiarem światła. Był to pomiar punktowy, stąd nazwa - SPOT-matic.

Jednak ze względu na przewidywane trudności w masowej produkcji skomplikowanego punktowego systemu pomiaru, Spot-matic zostaje wprowadzony do sprzedaży dopiero w 1964-tym roku, bez pomiaru punktowego, który zastąpiono centralnie ważonym.
Nazwa Spot-matic pozostaje, jednak pisana razem, czyli Spotmatic.

1966 - Miranda wprowadza w Sensorexie (wcześniej Automex) wewnętrzny pomiar punktowy oparty na fotoelementach CdS.

1968 - pomiar punktowy w Sensorexie, zostaje zastąpiony centralnie ważonym przy całkowice otwartej przysłonie.
To własnie ten model z naszej zgadywanki dla Planistigmatów.

Na koniec o tej baryłeczce, którą nazwałeś kółeczkiem. To pokrętełko za pomocą którego wprowadza się poprawkę do elektrycznego obwodu światłomierza.
Pokrętełkiem wybieramy maksymalny otwór założonego na korpus obiektywu.
Jak mamy np. standard 1,8 - to taką wartość wprowadzamy do układu światłomierza, jak 1,4 - to 1,4 i tak dalej - 2,8 - 3,5 - 4 - ...... aż do 8.

Fotografowanie tym aparatem, to przednia zabawa!
Przypomina nieco powożenie niezwykle szybkim i zrywnym parowozem z mnóstwem dźwigienek sterowniczych, pośród pojazdów z automatycznymi skrzyniami biegów.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 22:06   

No coz, mialem w pamieci takie wynalazki jak np automatyka czasu czy przyslony oparta o pomiar selenowy oraz takie cuda jak np EE SERVO do Canona F-1, dlatego tez nie za specjalnie wiedzialem jaka funkcje pelni ta dzwigienka.
Jestem gotowy na nastepne zagadki. :)
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 22:20   

Planistigmat napisał/a:
tylko jakis element CdS, czy jakis inny umieszczony w srodku tego krzyzyka.

Też tak kiedyś myślałem, zanim poznałem ten aparat. To naturalne, podobnie jak podejrzenia o obecność ogniwa selenowego.

Zosia fajnie zgadywała. Wielce Zosię lubię!

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 23:19   

No to ja mam latwa zagadke. Canon F-1 New to klasyka. Wyglada tak:
http://www.mir.com.my/rb/...f1n/concept.htm
W bardzo typowym miejscu dla lustrzanek manualnych jest umiejscowiona dzwignia podgladu glebi ostrosci, widac ja na zdjeciu po lewej stronie obiektywu. Taka sama dzwignia znajduje sie w aparacie Chinon CE3 Memotron, ale sluzy do czegos innego. Do czego ??
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 00:04   

Planistigmat napisał/a:
No to ja mam latwa zagadke. Canon F-1 New to klasyka.


Ale zagadkę walnęło Planistigmacisko jedno :-) WHO CARES ??

Będziemy nawzajem zagadywać się do czego służy jakiś przycisk w trzecioligowym aparacie?
Dodadzą nam czerwone nicki!

Co innego próba odgadnięcia właściwości sprzetu na podstawie zdjęcia. To dla przeciętnego fotoamatora jest MAGIC.

Wysil się i wymyśl jakąś bardziej dydaktyczną zagadkę.

A rzeczona dźwignia może służyć do .......... wielu rzeczy. Ot, na przykład w mojej Cosinie służyła do prostej korekcji ekspozycji o jedną wartość przysłony przy fotografowaniu pod światło (kierunek na prześwietlenie oczywiście)

W Chinonie - nie mam pojęcia! Jeżeli nie do podglądu strefy ostrości to może do podnoszenia lustra (choć szczerze wątpię) lub do włączania pamięci pomiaru (też nieco wątpię)

Nie wiem jednym słowem.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 00:26   

Sluzyla do wlaczania pamieci pomiaru. Jak go mialem to wydawalo mi sie, ze podglad GO jest zepsuty i dopiero pozniej sie domyslilem. OK nastepnym razem bedzie cos bardziej edukacyjnego :mruga: , tylko ja nie potrafie tak ladnie pisac i wymyslac zagadek.
A co do lig to Chinon to chyba conajmniej ta sama liga co Miranda. :mruga: No teraz to mi sie pewnie dostanie. :mruga:
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 01:35   

Planistigmat napisał/a:
Sluzyla do wlaczania pamieci pomiaru.


No to jednak zgadłem, choć nieco oszukiwałem.

Planistigmat napisał/a:
A co do lig to Chinon to chyba conajmniej ta sama liga co Miranda.


Ojej! Ludzie - gdzie siekiera? Dawajcie siekierę! Zarąbię skurczypapucia! Miranda to trzecia liga?? Ale zniewaga!

Ale tak naprawdę i bez jaj - to nie masz racji. Myślę, że gdybyś wziął do ręki dowolny model tego aparatu - a zwłaszcza taki z pierwszej połowy lat 70-tych, to natychmiast byś zmienił zdanie.
Nie chodzi o to, jak Miranda kojarzy się teraz - i na dodatek Polakom, którzy tej marki praktycznie nie znają.
Ważne jak kojarzy się Amerykaninowi, gdzie Miranda była swego czasu ulubionym narzędziem pracy naukowców lub Niemcowi czy Brytyjczykowi.

Ja także mało znałem tą firmę. Dopóki nie zachwycił mnie jeden z jego modeli (patrz zdjęcia niżej)

To właśnie bezpośredni kontakt z tymi kamerami spowodował, że się nimi zachwyciłem.
Niezwykła solidność i precyzja wykonania. Kapitalne wzornictwo. Nadzwyczajna odporność na trudy uzytkowania. Rewelacja jednym słowem.
Najlepszy dowód, że amerykanie bardzo cenili tą firmę - a mieli zawsze na rynku wszystko co najlepsze na świecie!
O zdobyciu popularności i sukcesie w Stanach, marzyli wszyscy - Nikon, Canon, Minolta też.
Ale to Pentax i Miranda odniosły tam największy sukces handlowy. Zapewniam, że w wyniku jedynie mydlenia oczu sukcesu by nie odniesli.

No cóż. Miranda zaprzestała produkcji lustrzanek w 1978 roku. Ale nie dlatego, że produkowali badziewie, tylko dlatego, że produkowano bezkompromisowo - za dobrze i za drogo.
I za późno się połapali, że niedługo tak wytrzymają. Był jeszcze równie przedobrzony Topcon! Gdyby dziś produkowano taki aparat to musiał by kosztować majątek.
Daleko więcej niż Nikon D3, czy Canon serii Mark.
Contarex Zeissa. Gdzie jest Contarex Zeissa? Nie ma - a to był szczyt precyzji i wszystkiego innego.
Nie przetrwali, bo ich wyroby były mało ekonomiczne w produkcji, za drogie i dla elity.

A zamożność firm buduje się na przeciętnym odbiorcy a nie na wymagających elitach.

Zresztą wystarczy popatrzeć (kliknij by powiększyć)







***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 10:45   

Spodziewalem sie takiej odpowiedzi. :)
Solidnosc wykonania i precyzja to standard w tamtym okresie. Czy Nikon F, F2, albo Canon F-1 sa zle wykonane ?? Rownie dobrze sa wykonane Chinony, Minolty serii SRT, niektore wyroby firmowane przez PORSTa, Rolleiflexy i Voigtlaendery (dwa oststnie w wersjach 35mm z bagnetem QBM), o Leicach juz nie wspominajac. Ostatnio widzialem 10 kompletow Canonow F-1 z demobilu armii amerykanskiej. Rzucano nimi, byly niemilosiernie pogniecione, do tego stopnia, ze nie tylko mialy wgnicenia, ale nawet przesuniecia kawalka aparatu, np caly element w ktory wchodzi dzwignia powrotnego zwijania, byl przesuniety o jakies 2mm do tylu. Musial to spowodowac upadek z jakiegos 2 lub 3 pietra na beton. Wszystko dzialalo, tylko swiatlomierz troche oszukiwal. Az sobie porobilem zdjecia tego wszystkiego. Wszystkie dzialaly, poza jednym zniszczonym celowo. Znam tez zawodowca, ktory swojego F-1 kupil od kolegi w szpitalu. Kolega robil akurat reportaz z motocrossu gdy spadl na niego motocykl. On do szpitala. Motocykl spadl tez na aparat, strzaskal mu pryzmat i przekosil go. Tzn aparat, patrzac od tylu jest +/- prostokatem. Ten byl juz rownoleglobokiem. Trafil do serwisu, gdzie zostal wyprostowany i dostal nowy pryzmat. Dalej robil zawodowo zdjecia. Niemal niezniszczalna konstrukcja.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 12:43   

No dobrze! Wszyscy produkowali solidnie, ale tylko niektóre marki były cenione, znane i drogie.

Z Canonem zetknąłem się wyłącznie przy zakupie klasyków (moich ulubionych jak wiesz).
Wybrałem Canona FTb i FTb-n. Pierwszy powstał w 1971 a drugi w 1973.
Na FTb jeszcze oszczędności nie widać - to pancerna cegła! W FTb-n, już takie oszczędności można znaleźć - choć by w zewnętrznych elementach wystroju (co w środku - nie wiadomo)

Natomiast kolosalne oszczędności widać w konstrukcji obiektywów.

Pierwsze serie obiektywów FD, to "stalowe" potwory (tak naprawdę to większość metali kolorowych)
W następnych seriach obiektywów, czyli FD-SC i SSC, oszczędności widać gołym okiem.
Obiektywy te były znacznie lżejsze.
W ostatniej serii FD-n (bez oznaczeń) mamy już praktycznie sam plastik, a waga zostaje zmniejszona o ponad połowę.

Popatrz na daty - 1971 - 1972 to pierwsza seria FD.
1972 - 1973, to seria SC i później o jakiś rok SSC.
Wreszcie powstaje najnowsza, wraz z korpusami serii A - ta całkowicie plastikowa.

Jaki wniosek? Canon tak się wykosztował w wyścigu o światowy prymat na rynkach, budując całą generację-system FD, że prawie od razu musiał gwałtownie oszczędzać.
Co prawda odpowiedział na rewolucję pentaxowską w powłokach antyodblaskowych (1971 - SMC-Takumary) budując serię SC i zaraz potem SSC, ale musiał gwałtownie oszczędzać na materiałach stosowanych do konstrukcji obiektywów.

W tym czasie Miranda (1972) wypuściła SensorexaII, zaraz potem model EE i EE-II (potworne cegły - jak małe parowozy!), wraz z obiektywami serii EC i EE, kontynuując produkcję Sensomata (mały czołg!)i bezkompromisowych szklano-metalowych obiektywów (nadzwyczaj pięknie wykonanych)
Stan taki trwał do 1977 roku, kiedy się wszystko załamało.

Zwyciężył rynek (dla przeciętniaków) i ekonomia z nim związana.

Dziś prawie każdy ma w domu cyfrowy kompakt, bo tak właśnie chcieli producenci.
Wmówiono ludziom, że należy fotografować w piątym stopniu uproszczenia, natychmiast sprawdzać wyniki i niewykosztowywać się na papierowe zdjęcia.

Jestem ciekaw czym fotografują ludzie, którzy na sprzedaży cyfrowych kompaktów zarobili wielkie pieniądze ??
Pewnie Leicami (dotowanymi dla prestiżu przez niemiecki rząd) i najdroższymi Nikonami lub Canonami. Jeżdżą sobie nieseryjnymi Aston-Martinami i Bentleyami i mieszkają w pięknych indywidualnie zaprojektowanych domach.

I ...... i zacierają ręce z radości, że udało się ludzi zmanipulować.

***

PS: odpowiedz Planistigmaciu na dozagadkę, bo nikt się nie pokwapi.
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 22:51   

Z aparatami stykam sie co tydzien na gieldzie foto. Seria SSC byla metalowa, natomiast FDn czesciowo byla plastikowa, a czesciowo metalowa, jednak pomalowana taka farba ze wygladalo to jak plastik. Ale jak sie wezmie do reki egzemplarz z widocznymi sladami uzywania to spod tego lakieru wyziera metal. Oczywiscie L-ki w seri FDn byly z metalu, ale nie tylko. Co mam za zle obiektywom FDn to to, ze jakosc niektorych z nich nie byla tak wysoka jak wersji SSC oraz to ze np w przypadu FDn 1.8/50 jeden egzemplarz na 5 jest genialny, a inne takie srednie.
Odpowiem na dozagadke. Typ pomiaru swiatla to byl Spot, wg dzisiejszej terminologii.
Co do manipuowania ludzmi to zgadzam sie w cales rozciaglosci i szerokosci.
Zreszta manipulowanie ludzmi zaczelo sie juz podczas rewolucji francuskiej. Jaskrawym przykladem manipulowania ludzmi byl faszyzm z "wujkiem Goebelsem" na czele, a teraz mamy bardziej ukryta i agresywna odmiane manipulacji, ale to juz temat troche mniej fotograficzny.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:08   

Planistigmat napisał/a:
pomiaru swiatla to byl Spot, wg dzisiejszej terminologii.

Nie za bardzo spot. Na lewym rysunku masz pokazane rozmieszczenie sensorów za lustrem.
Na prawym, jak to się przekłada na pole pomiarowe na matówce.
Ponieważ każdy obiektyw odwraca obraz do góry nogami, więc umieszczenie sensorów w środkowej i górnej części lustra daje możliwość pomiaru światła na dolnych fragmentach kadru - najczęściej najciemniejszych - bo tam ziemia, w odróżnieniu od góry, gdzie zwykle bywa jasne niebo. Przynajmniej na krajobrazówkach.

W sumie to i tak około 30% powierzchni kadru (masz zakreskowane na prawym rysunku)
A więc nie spot, tylko pomiar integralny na dolnych partiach kadru.

W moim FTb mam semi-spot. Tam pole pomiaru jest zaznaczone w środku matówki i obejmuje okolo 12% powierzchni całego kadru.

Spot to raczej kilka procent powierzchni kadru na której mierzone jest światło.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:28   

Tak tez podejrzewalem z tych rysunkow, ale w instrukcji obslugi wyczytalem ze jest spot. Znowu w jakiejs tabeli napisali, ze pierwsza seria Sensrexa miala spota, wiec moze to od tej serii byla instrukcja.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:36   

Planistigmat napisał/a:
ale w instrukcji obslugi wyczytalem ze jest spot. Znowu w jakiejs tabeli napisali, ze pierwsza seria Sensrexa miala spota, wiec moze to od tej serii byla instrukcja.

Racja! Pierwsza seria Sensorexów miała pomiar spot. Ale pytanie dotyczyło Sensomatów i rysunku.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:46   

No to poprosze o nastepna zagadke. :)
Cos nasze "usta" sie nie pojawiaja w sprzetowych watkach. Gdzie Alienka ??
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:56   

Planistigmat napisał/a:
Cos nasze "usta" sie nie pojawiaja

Też zwróciłeś uwagę? No proszę! Facet czy młody, czy stary, - to taki sam sposób patrzenia (fotograficznego oczywiście)

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 00:26   

Pewnie sie zanudzila prawie na smierc naszymi dyskusjami i aby przezyc postanowila przez jakis czas tu nie zagladac. ;)
 
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 02:09   

Planistigmat napisał/a:
Pewnie sie zanudzila prawie na smierc naszymi dyskusjami i aby przezyc postanowila przez jakis czas tu nie zagladac. ;)

Jestem, zaglądam i nie zanudziłam się :) tylko zagadki są dla mnie zbyt trudne :)
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 02:14   

No to zagadka specjalnie dla Alienki.

Policz plany na tym zdjęciu.



Bardzo dokładnie i starannie.

***
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 03:04   

Tomasz Holka napisał/a:
No to zagadka specjalnie dla Alienki.
Policz plany na tym zdjęciu.

Ja na tym zdjęciu widzę przedplan, plan pierwszy, plan drugi i tło. Ale pewnie okaże się, że widzę zbyt dużo planów :)
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 12:00   

Pierwszy plan to łąka.
Drugi - pas drzew.
Trzeci - miasteczko na wzgórzu.
Czwarty - zarys następnych wzgórz ponad dachami osady.

***
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 23:08   

Aliena napisał/a:
Jestem, zaglądam i nie zanudziłam się :) tylko zagadki są dla mnie zbyt trudne :)

Alienko, zroblas takie ladne zdjecia makro, wiec tez mam dla Ciebie zagadke. Przy makro wazna jest glebia ostrosci, wazne zeby byla jak najwieksza. Powiedz czy wieksza glebie ostrosci uzyska sie Twoim cyfrowym Nikonem czy tradycyjnym aparatem na film ?? A moze taka sama ??
 
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 01:06   

Planistigmat napisał/a:
Alienko, zroblas takie ladne zdjecia makro, wiec tez mam dla Ciebie zagadke.

Bardzo się cieszę z zagadki, choć uprzedzam, że moja wiedza fotograficzna na razie jest niewielka i bardziej praktyczna niż teoretyczna, dlatego nie wiem czy to jest dobry pomysł z wymyślaniem zagadek tylko dla mnie, bo nie zabłysnę tutaj błyskotliwą odpowiedzią ;) Ale nie boję się kompromitacji i może przy okazji czegoś się nauczę, albo zweryfikuję moją błędną wiedzę :)
Tej ostatniej zagadki trochę nie rozumiem, bo według mnie w makro nie chodzi o to, żeby głębia ostrości była jak największa. Wręcz przeciwnie - myślę, że z największą głębią ostrości wcale nie uzyskałabym np. takiej papierowej głębi ostrości, jak w przypadku zdjęcia z gąsienicą lub konikiem polnym.
Z tego co wiem, w kompaktowych cyfrówkach ogniskowe obiektywów są krótsze, niż w aparatach analogowych i dlatego w kompaktach głębia ostrości jest większa, ale nie jestem pewna, czy się nie mylę i czy dobrze zrozumiałam o co chodzi w tej zagadce :)
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 09:33   

Tomasz Holka napisał/a:


Zosia fajnie zgadywała. Wielce Zosię lubię!

***

Zofia lubi wielce Tomanka za jego wiedzę , pasję i za całokształt. Ale gdzie mi tam do TAAAKIEJ wiedzy! Więc kombinowałam jak łysy z grzebieniem.
 
     
Planistigmat 
Piotr


Wiek: 52
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 404
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 16:29   


To byla wlasciwa odpowiedz.

Z makro jest tak, ze zawsze brakowalo glebi ostrosci. Wyobraz sobie, ze fotografujesz jakiegos zuczka i jak masz ostra glowe to reszta jest nieostra, moze byc tez ostra tylko np pupa, czyli ten drugi koniec robaczka, ale to nie jest ten najciekawszy kawalek naszego obiektu :mruga: . Problemy byly tez z czulkami. Dawalo sie ustawic ostry kawalek glowy i jedna czulke, ale druga czulka i reszta zuczka byla nieostra. Papierowa glebia jest wskazana tylko przyt niektorych zdjeciach.
W kazdym razie Twoj tok rozumowania byl absolutnie bezbledny.
 
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 00:27   

A do czego może służyć takie ustrojstwo ??

Planistigmat proszony o wstrzemięźliwość.
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 07:16   

To, to chyba stary wuja wie-
Zmienia ogniskową zestawu po wstawieniu między obiektyw, a aparat - tylko nie wiem wew kturom strune.
 
     
Aliena 
anielska cierpliwość


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Maj 2007
Posty: 1948
Skąd: W-wo
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 08:32   

wuja napisał/a:
Zmienia ogniskową zestawu po wstawieniu między obiektyw, a aparat - tylko nie wiem wew kturom strune.

Przedłuża ogniskową. Chyba nawet 2 razy ją przedłuża ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl