Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Stare napisy na murach kamienic
Autor Wiadomość
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Sob Lis 29, 2008 17:39   

revolta napisał/a:
To nie jest "teoria" tylko normalna kolej rzeczy.

Revolta masz prawo tak myśleć, a ja mam prawo myśleć inaczej. Ale proszę nie nazywać tego normalną koleją rzeczy, gdyż normalnie,to wszystkie narody dbają o cokolwiek, co trąci historią architektury. Czy wszędzie wyburzają kamieniczki? nie, nawet wbudowują w nowe, stare detale, aby coś w nowych było historycznego-prawdziwego. Nie da się zburzyć wszystkiego co ma jakąś wartość historyczną i w to miejsce wlepić CH lub kipiących kwasówką i szkłem refleksowym banków
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Sob Lis 29, 2008 18:32   

Jednak wiele tzw zachodnich miast pozostawia tylko scisle strefy staromiejskie a reszte zabudowy wymienia gdy zachodzi taka potrzeba. Poza tym, nowa zabudowa nie musi byc ze szkla i nie musi tez byc tadetnymi pietrowkami jak na gnieznienskiej Jeziornej. Tradycyjna ale nowa zabudowa srodmiejska w Gnieznie powinna przynajmniej dorownywac starym, wysokim kamienicom i nie razic odmiennoscia. Miejsce na CH nie jest przy Rynku i nie o tym myslalem.
Budynki ktore dzisiaj wydaja sie byc trwale zwiazane z miastem, za kilakdziesiat lat ustapia miejsca nowej zabudowie.
Zofio - dobrze wiesz w jakim stanie jest wieksza czesc kamienic.
Drewniane i przegnite belki stropowe, glina, sloma, popekane i osuwajace sie sciany...
Nikt i nic tego nie zatrzyma. Taka jest kolej rzeczy.

Mi rowniez wiele starych rzeczy sie podoba ale podobnie jak Ty nigdy nie bede juz mlodszy.
Budynki przechodza podobny proces tylko ze zamiast rozpadu komorek dochodzi do rozpadu konstrukcji.
Kamienice nie byly budowane na wieki tylko podobnie jak dzisiejsze bloki, na kilkadziesiat lat intensywnej eksploatacji.

PS. Piszemy nie na temat wiec proponuje powrot do glownego tematu watku ;]
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lis 29, 2008 19:25   

Tak to sobie czytam i przyznam szczerze, że wypowiedzi Lodolamacza kojarzą mi się nieodparcie z gawędami Ryszarda Bonisławskiego.
To filolog i wielki znawca historii Łodzi, autor wielu publikacji o tym mieście, prezes Towarzystwa Przyjacół Łodzi oraz od wielu lat autor programu telewizyjnego, zatytułowanego Spacerkiem po Łodzi.

Pan Bonisławski dysponuje tajemniczą mocą przykuwania uwagi słuchaczy.
Każdy jego "spacerek po mieście" zamienia zwyczajne ulice i często zaniedbane domy w scenerię arcyciekawych wydarzeń wydających się być kluczowymi dla dziejów miasta a nawet całego kraju.

Dzisiejszy obraz Łodzi, podobnie jak dzisiejszy wygląd Gniezna ukształtowany został w wieku XIX.
Prawda - z innych przyczyn rozwijała się Łódź a z innych Gniezno - ale fakt pozostaje faktem.
Podobnie też (jak myślę!) w obu tych miastach, zarówno architekci, urbaniści i władze miast jak i konserwatorzy zabytków mają bardzo podobne zadania do rozwiązania.

Co wyburzyć a co zachować z dawnego wyglądu miasta? Co nowego wybudować, jak i gdzie - a co adoptować do nowych funkcji, przekształcić, unowocześnić, nadać nowe przeznaczenie.
Wszystko powyższe z wielkim szacunkiem dla historii miasta!

Pewnie to prawda, że Łódź ma najgorszego w kraju prezydenta. Przynajmniej tak wynika z ogłoszonych ostatnio badań.
Ale!
Manufaktura robi kolosalne wrażenie! Olbrzymie i położone w samym centrum miasta dawne tereny i budynki fabryczne, które obecnie przekształcają się w luksusową dzielnicę mieszkaniową, - zapierają dech w piersiach rozmachem i zachwycają jednocześnie wspaniałym połączeniem historycznej metryki i nadzwyczaj ambitnych, nowych zadań jakie im powierzono.
Wkrótce ma być przebudowana wschodnia część starej dzielnicy śródmiejskiej a najnowsza inwestycja, czyli łódzki tramwaj regionalny, właśnie oddano do użytku.

Jak nadal i w takim tempie będzie się zmieniać moje miasto, to pewnie będę mógł wkrótce powiedzieć, że urodziłem się w Łodzi XIX-wiecznej, a żyję w ciekawym mieście XXI-go wieku.

Pewnie dokładnie to samo można uczynić w Gnieźnie. Jednak pod pewnym warunkiem!

Zmieniając rzeczywistość należy oprzeć się na historii i przeszłych dziejach miasta.

Nie oznacza to powrotu do sławojek, ale też wyklucza teorię spychacza - czyli to co stare zrównać z ziemią i zbudować nowoczesne.
Sare napisy na murach kamienic przypominają o historii i wkładzie poprzednich pokoleń w rozwój miast.
Gawędziarze, tacy jak Pan Bonisławski czy Lodolamacz, tą historię ożywiają.

A my mamy ją szanować i cenić!

***
 
     
lodolamacz 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2845
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 11:11   

No dziękuję Tobie Tomaszu za to wielkie, ale chyba ponad miarę, docenienie tego co tutaj piszę…

A to co piszę wynika właśnie z własnych wspomnień, , w większości zachowanych w pamięci dzięki opowiadaniom mojej ś p, Babci – tutaj Ciebie zaskoczę - wielokrotnie wspominała, że osobiście miała przyjemność znać pana Edmunda Holkę.
Też, choć aż tak stary to nie jestem, ale doskonale pamiętam wielokrotnie więcej takich przedwojennych szyldów na różnych kamienicach, które jeszcze w początkach lat 60 były dość powszechne. Później jakoś stopniowo znikały, dziś jest ich już naprawdę niewiele i głupotą byłby je wszystkie zniszczyć.
Zawsze mnie frapowało , co kryje się pod tymi dość zdawkowymi wyrazami, kim był ten, który obok banalnych słów „ mydło i powidło” czasami na takim szyldzie utrwalił swoje miano. Pytań jest zawsze wiele i szukanie odpowiedzi, to nic innego jak, raz, historia, dwa, tożsamość ! TOŻSAMOŚĆ!

»I pozwolę sobie na refleksje zupełnie osobistą. Będąc kilka lat temu w pewnym wielkopolskim mieście na jednej z kamienic był stary przedwojenny napis „ SKRZYPEK” , taką samą czarną farbą namalowany jak te tutaj. Serce mi zabiło mocniej, bo wiem, że kazał namalować go mój dziadek, zrobił to najprawdopodobniej gdzieś ok. lat 20 (XXw), kiedy kupili z babcią kamienicę, po powrocie z „saksów” w Gladbach ( Niemcy). W kamienicy tej mieli bar i zakład krawiecki. Dziś nic już nie mam do tej kamienicy, dziś to już ruina ( nie wiem czy w ogóle jeszcze stoi), ale dziadkowie, nie tylko mieli ową kamienice, byli też dość aktywnymi mieszkańcami swojego miasta, zaangażowanymi w jego społeczne życie, do dzisiaj wielu jego mieszkańców ich pamięta i wspomina.

Piszę o tej osobistej historii, tylko dlatego, że właśnie takie niby drobnostki, niby nic, czy niewiele znaczące słowa, wymalowane na murze, jakieś obco brzmiące nazwisko, jakiś wyraz napisany po Niemiecku. Pozornie mało istotne detale, które wielu osobom wydają się bez znaczenia i mają, co najwyżej, jakieś znaczenie tylko dla tych, których to w jakimś stopniu dotyczy. Ale to nieprawda !...To wszystko zebrane do „ kupy” jest historią nas wszystkich. Moją osobistą, mojej ulicy, mojego miasta, mojego kraju, mojego świata.
Takie Zupełne, bezmyslne zniszczenie, nawet pozornie mało atrakcyjnych napisów, jest zniszczeniem nas samych, naszej przeszłości.
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 11:35   

lodolamacz napisał/a:

To wszystko zebrane do „ kupy” jest historią nas wszystkich. Moją osobistą, mojej ulicy, mojego miasta, mojego kraju, mojego świata.
Takie Zupełne, bezmyslne zniszczenie, nawet pozornie mało atrakcyjnych napisów, jest zniszczeniem nas samych, naszej przeszłości.

Widzisz Piter, młodzi chcę grubą krechą odciąć się od starych budynków, od starych napisów, chcą wszystko zburzyć, bo jest nieopłacalne w remontach, mało atrakcyjne bo IDZIE NOWE i nowoczesne.
Tylko czy jakiś następca profesora Zinna z piórkiem i węglem tak ciekawie będzie umiał opowiadać o kamieniczkach z lizenami,krokrsztynami,secesyjnymi portalami , kolumnami portyku? Jak znać je będzie wyłącznie z fotografii ? A no około tylko beton, stal, szkło, wielopasmowe jezdnie i apartamentowce z zamkniętych osiedli?
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 12:40   

lodolamacz napisał/a:
Ta TUTAJ DROGERIA powstała w 1931. i należała do nijakiej L Buzalskiej
Drogeria jak się patrzy ;)
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 13:32   

Zofio...
Moze moje pokolenie za kilakdziesiat lat byc moze bedzie w ten sam sposob opowiadac historie o "zabytkowych" juz wowczas osiedlach na Piatkowie i Winogradach. Kazde pokolenie chce zyc w lepszych warunkach i zmienia zastana rzeczywistosc.
Twoje rowniez duzo zmienilo.
Poza tym, kamienice na ogol cenia ludzie ktorzy mieszkaja w normalnych, wspolczesnych domach i na codzien widza tylko elewacje tych ruin. Wiekszosc mieszkancow kamienic, jezeli tylko ma taka mozliwosc, kupuje mieszkanie w bloku lub buduje dom jednorodzinny.
Centrum miasta sie wyludnia i staje sie dzielnica emerytow i ludzi biednych bo nikt juz nie chce tam mieszkac. Zarowno w Gnieznie jak i Poznaniu, Bydgoszczy, Lodzi, Lublinie, Bytomiu czy w Kielcach.
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 13:51   

revolta napisał/a:
Moze moje pokolenie za kilakdziesiat lat byc moze bedzie w ten sam sposob opowiadac historie o "zabytkowych" juz wowczas osiedlach na Piatkowie i Winogradach.

Wielka płyta winogradzka 76 czy ratajska 74 nigdy nie będzie miała znamion zabytku. Nie ma w nich nic, co można by pod to podciągnąć za 40 lat. To smutna twórczość fabryk domów wczesnego Gierka. Domki do kasacji, choć jak powiedział mi znajomy profesor od konstrukcji budowlanych, są trwalsze niż przypuszczano na początku.
revolta napisał/a:
Kazde pokolenie chce zyc w lepszych warunkach i zmienia zastana rzeczywistosc.
Nikt nie neguje pędu do nowoczesności, ale nad historią i architekturą przeszłych wieków trzeba się pochylić. Bo inaczej zburzyć należałoby i piramidy i akropol, i coloseum- wiesz ile powstałoby terenów inwestycyjnych?
Może zbyt przejaskrawiłam,ale należy wybrać co winno być chronione i restaurowane a co można rozebrać. i wcale nie muszą to być zabytki klasy O.
revolta napisał/a:
Poza tym, kamienice na ogol cenia ludzie ktorzy mieszkaja w normalnych, wspolczesnych domach i na codzien widza tylko elewacje tych ruin.

3/4 życia spędziłam w starych kamienicach.Jest w nich coś takiego ,co przyciąga. Przede wszystkim wysokość kondygnacji ( można lekko oddychać), ceglane mury przyjazne człowiekowi, lokalizacja w centrum, można zrobić ogrzewanie gazowe, a piękne piece kaflowe zdobić mogą eklektyczne wnętrza. Sufitowe oryginalne rozety, nadają stylu wnętrzu i komponują się z antykami.
Łazienkę też zrobiłam ze stylizowanymi bateriami i terakotą.
Co prawda okna drewniane, skrzynkowe i szlag mnie trafiał przy myciu, ale jak pięknie wyglądały w nich draperie firan i mnóstwo kwiatów,które lepiej się trzymają w starych budynkach niż w blokowiskach.
Cóż, wszystko ma swój urok. Ale każdy starty budynek można tak odpicować, zachowując stare napisy na elewacji , drewniane drzwi z mosiężnymi klamkami, drewniane schody, i dębowe podłogi. Kwestia wyłącznie kasy.
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 16:58   

revolta napisał/a:
Nastepna osoba ktora wierzy ze zatrzyma czas i naturalne procesy rzadzace swiatem


To może Coloseum w Rzymie zamienić w hipermarket jak Stary Browar :)
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Nie Lis 30, 2008 23:27   

A co ma wspolnego coloseum z normalnymi blokami mieszkalnymi z przelomu XIX i XX wieku?
Niektore obiekty sa budowane z zalozeniem demonstracji potegi lub maja stanowic okreslony symbol w przyszlosci. Sa nimi miedzy innymi piramidy i katedry.
Kamienice nie sa niczym szczegolnym i nic nie zatrzyma ich degradacji, bez wzgledu na to, czy nam sie podobaja czy tez nie.

PS. Jezeli robie zdjecia tych budynkow to chyba znaczy ze mi sie tez podobaja ;]
Ale tylko z zewnatrz :ups:
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Pon Gru 01, 2008 00:27   

Mi się bardziej podobają niż współczesna architektura.
 
     
Damian2344 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 29
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sty 01, 2009 08:24   

Witam! Znalazłem coś nie na temat, ale też na murze. Tabliczka: http://www.fotosik.pl/pok...630f35de9d.html
A to zdjęcie całej bramy, na której znajduje się na tabliczka: http://www.fotosik.pl/pok...dbe498a11f.html
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Czw Sty 01, 2009 21:18   

Przypomnialem sobie pewna ciekawostke.
Nie mam teraz mozliwosci sprawdzenia szczegolow, ale jeszcze w XIX wieku w Gnieznie byla wspolna numeracja wszystkich domow w miescie.
Numeracja wygladala mniej wiecej tak, jak dzisiejsza numeracja domow na wioskach. Z ta jednak roznica, ze funkcjonowaly juz nazwy poszcegolnych ulic.
Bylo to dosyc dziwne, szczegolnie jezeli na jednej ulicy [z np 10 budynkami] staly obok siebie domy z numerami 50 i 450. Dopiero prusacy zaczeli wprowadzac numeracje domow/dzialek przy ulicach.
Ciekawe, czy jeszcze gdzies zachowala sie tabiczka ze starym numerem???
 
     
Damian2344 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 29
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 06:32   

No właśnie jest tabliczka ze starym numerem na koszarach:
http://www.fotosik.pl/pok...630f35de9d.html
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 12:45   

Mozliwe ze to jest wlasnie dawny numer tego budynku.

Szkoda ze tekst ponad numerem jest nieczytelny, byc moze potwierdzilby on przeznaczenie tabliczki. To jest dawny budynek wojskowy wiec przeznaczenie tabliczki i znaczenie numeru moglo byc rozne.

PS. W ktorym dokladnie miejscu jest ta tabliczka - od strony placu czy ulicy?
 
     
Damian2344 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 29
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 17:15   

Tabliczka ma napis o treści: OK VII
1809
Znajduje się na wewnętrznym frontonie koszar.
 
     
Damian2344 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 29
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 07:57   

Znalazłem kolejny stary napis. Znajduje się przy rogu ul. 3 maja i Chociszewskiego:

 
     
Grzegorz 


Wiek: 38
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 948
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 11:14   

Kamienica na zdjęciu powyżej została wręcz zbezczeszczona tą częściową nazwijmy ją renowacją. A do tego rozebrano drewnianą zabudowę po prawej stronie budynku, która nadawała klimat temu obiektowi.
Nie rozumiem zupełnie dlaczego konserwator zabytków zgodził się na takie działania.
Gdyby elewację kamienicy odnowić w całości, a drewnianą zabudowę zrekonstruować, byłaby to jedna z najpiękniejszych zabytkowych kamienic w Gnieźnie.

Przepraszam za OffTopic.
 
     
Damian2344 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 29
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 06:22   

Znalazłem ciekawą tabliczkę:



A to 3 fotki z serii OK VII 18.. :
OK VII 1814:



OK VII 1815:



OK VII 1816:



Sorry, że zszedłem na offtopic. Teraz coś na temat. Kolejny napis znajdujący się na ul. Dalkoskiej. MAGIEL PAR...... Może ktoś wie co istniało w tym budynku? :



Proszę o pociągnięcie tematu, nowe fotki i odpowiedzi!
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 08:03   

Grzegorz napisał/a:
Kamienica na zdjęciu powyżej została wręcz zbezczeszczona tą częściową nazwijmy ją renowacją.

Do tego parking, który urządził sobie właściciel przed budynkiem :no:
Damian2344 napisał/a:
MAGIEL PAR......

Magiel parowy :)
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 08:40   

emigrant napisał/a:
Grzegorz napisał/a:
Kamienica na zdjęciu powyżej została wręcz zbezczeszczona tą częściową nazwijmy ją renowacją.

Do tego parking, który urządził sobie właściciel przed budynkiem

A ktoś w ogóle występował o pozwolenie do konserwatora, czy wziął sprawy w swoje ręce?
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 08:58   

zofia Nałkowska napisał/a:
A ktoś w ogóle występował o pozwolenie do konserwatora, czy wziął sprawy w swoje ręce?


A tego nie wiemy. A można tak ?? A co no wtedy konserwator ?? Brak intstrumenów ??
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 09:15   

Diabel-tasmanski napisał/a:
A tego nie wiemy. A można tak ?? A co no wtedy konserwator ?? Brak intstrumenów ??

Konserwator działa podobnie, jak Nadzór Budowlany: ktoś zgłasza, jest reakcja, kary, postawienia, decyzje. Z mocy urzędu postępowanie jest wdrażane gdy zagrożone jest bezpieczeństwo użytkowania.
Być może wszyscy widzą zatem zamach na ochronę zabytku, ale nikt oficjalnie nie poinformował konserwatora o działaniach niezgodnych z prawem.A jeśli tak, to nie sądzę, żeby pan Budnik nie wszczął procedur. Ale one niestety są długofalowe.
 
     
lodolamacz 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2845
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 12:36   

emigrant napisał/a:
Damian2344 napisał/a:
t;]MAGIEL PAR......

Magiel parowy :)
To chyba Dalkoska 18 i ten magiel istniał jeszcze w latach 80, a może nawet 90 (XXw)
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Pią Lut 19, 2010 22:04   

Od elewacji budynku na Cierpięgach odpadł kolejny kawałek tynku i teraz widać więcej nazwy nad "piekarnią", a dokładniej fragment zapewne nazwiska "aliszews". Księga adresowa z 1904 roku podaje tylko jedno nazwisko zawierające ten fragment: Chwaliszewski Piotr, robotnik mieszkający właśnie na Cierpięgach, tyle, że numer 20. Numery mogły się jednak zmienić. Czyżby przebranżowienie?:)


Aż się prosi by resztę odkuć i odczytać... :mruga:
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 22:13   

Podczas remontu elewacji kamienicy na rogu Wyszyńskiego/Jana Pawła II po skuciu wierzchniej warstwy farby pokazał się niewielki fragment starego napisu - litera "W". Nic więcej się nie przebiło, a teraz jest już zaklejone i zamalowane.
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Nie Sty 09, 2011 12:10   

Mamy kolejny napis.
Kamienica przy rogu ulic Kościuszki/Mieszka I (dwie sąsiadujące ze Szkołą Muzyczną). Napis w języku niemieckim znajduje się na parterze/piwnicy budynku.
__sser __d Sand - co może być pozostałością po napisie: Wasser und Sand - woda i piasek. Sądzę, że napis może pochodzić z czasu II wojny światowej i wówczas mieszkania, które prawdopodobnie znajdowały się na tym parterze, zostały przez Niemców zamienione na schrony. Oczywiście to są tylko moje przypuszczenia.
 
     
Neron 

Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 15:18   

W którejś wypowiedzi lodołamacza było zdjęcie tej ściany:
http://www.fotosik.pl/sho...296da25976ca568
czy ktoś wie gdzie ten budynek się znajduje i czy jest na nim jeszcze ten napis?
Pozdro
 
     
Andrzej 
Giga - Tata II


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1775
Skąd: Już nie Stare Miasto...
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 15:34   

Ul. Jeziorna. Jest nadal.
 
 
     
Neron 

Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 16:48   

A może znacie jeszcze jakieś lokalizacje tego typu starych komunistycznych murali lub napisów?
Pozdro.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl