Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Alkoholizm - kiedy się zaczyna
Autor Wiadomość
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 16:21   Alkoholizm - kiedy się zaczyna

Dyskusja wydzielona z tematu: "Sposoby na kaca"

Kaczy napisał/a:
im więcej człowiek pije, tym rzadziej ma kaca i jest on coraz mniej dotkliwy. a stwierdzam to po wakacyjnych maratonach, gdzie piło się 7 dni w tygodniu

Oj,Kaczy, Kaczy! Może tobie potrzeba pomocy AA?
 
     
Kaczy 

Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 1437
Skąd: tam, gdzie chcę
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 16:31   

zofia Nałkowska napisał/a:
Oj,Kaczy, Kaczy! Może tobie potrzeba pomocy AA?


nie, po prostu takie pokolenie i taka klasa w liceum :)
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 16:38   

Kaczy napisał/a:
nie, po prostu takie pokolenie i taka klasa w liceum

Wiesz,pisałam kiedyś komuś pracę magisterską z uzaleznienia alkoholem i wnioski są takie:
1. uzależniony zawsze twierdzi,że pomoc jest mu nie potrzebna, bo nie jest w okowach nałogu
2. Zawsze twierdzi,że są ciężkie czasy i akurat jemu trafiło sietakie towarzystwo i pokolenie, gdzie alkohol to podstawa spotkań towarzyskich
3. W taki właśnie sposób, jak ty napisałeś powyżej zaczyna się ruch jednostajnie przyspieszony w drodze do głębokiego uzależnienia. A taki stan może trwać latami, zależy od psychiki
 
     
Kaczy 

Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 1437
Skąd: tam, gdzie chcę
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 17:01   

ależ droga Zofiu! NIKT z mojego otoczenia nie traktuje alkoholu jako sposobu na problemy życiowe itp. mało tego, są imprezy, na których popijawa kończy się na 4-5 piwach na łeb i bawimy się na trzeźwo. oczywiście są dni, kiedy pije się na umór, ale... no właśnie. czy to coś złego? jak skończy się weekend, to grzecznie idziemy do szkoły, wielu nauczycieli nie podejrzewa, że np. najlepszy uczeń w klasie przepija kilkaset złotych w weekend.

problem pojawia się wtedy, gdy ludzie idą w alkohol, żeby odbić się od rzeczywistości i myślą, że picie im w czymś pomoże, pozwoli o czymś zapomnieć lub złagodzi ból. wtedy taki człowiek naprawdę potrzebuje pomocy
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 19:18   

Kaczy napisał/a:
są imprezy, na których popijawa kończy się na 4-5 piwach na łeb i bawimy się na trzeźwo.

potem następują dłuższe okresy trzeźwości, na przemian z zakrapianymi imprezami
Kaczy napisał/a:
są dni, kiedy pije się na umór, ale... no właśnie.

potem znów następują dłuższe okresy trzeźwości, ale statystycznie sa one krótsze niż te z początkowej fazy
Kaczy napisał/a:
problem pojawia się wtedy, gdy ludzie idą w alkohol, żeby odbić się od rzeczywistości i myślą, że picie im w czymś pomoże, pozwoli o czymś zapomnieć lub złagodzi ból.

A to juz okres całkowitego uzależnia , gdzie okresy trzeźwości mogą być bardzo krótkie lub nie istniec wcale. Tzw. koło alkoholowe.
Kaczy napisał/a:
wtedy taki człowiek naprawdę potrzebuje pomocy

Za póżno. Ten człowiek potrzebował pomocy, kiedy chodizł na częste imry z alkoholem , w twoim wieku i rano szedł w poniedizałek do szkoły,jakgdyby nigdy nic.
Kaczy napisał/a:
czy to coś złego?

Tak złego. Ta cienka nić, dzis przez ciebie niedostrzegalna zbierze żniwo później.
Azamiast piwa, innych alkoholi nie lepiej umówić sie z laską i całować ją na umór pachnącą gębą, a nie śmierdzącą odorem przerobionego piwska?!
 
     
abraxas 


Wiek: 43
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 19:21   

Kaczy napisał/a:
mało tego, są imprezy, na których popijawa kończy się na 4-5 piwach na łeb i bawimy się na trzeźwo.


Po 5 piwach jestes trzeźwy??
 
     
Kaczy 

Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 1437
Skąd: tam, gdzie chcę
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 19:39   

zaraz tu wpadnie moderator i wydzieli temat, ale trudno :)



Cytat:
Azamiast piwa, innych alkoholi nie lepiej umówić sie z laską i całować ją na umór pachnącą gębą, a nie śmierdzącą odorem przerobionego piwska?!


no przecież nie pije codziennie, na inne przyjemności czas też się znajduje :)

zofia Nałkowska napisał/a:
Za póżno. Ten człowiek potrzebował pomocy, kiedy chodizł na częste imry z alkoholem , w twoim wieku i rano szedł w poniedizałek do szkoły,jakgdyby nigdy nic.



nie wiem czy ja, czy ktoś z mojego otoczenia potrzebujemy pomocy. wiem, że wszyscy się kontrolują, a na pewno ja, myślę, że jestem na tyle silny, że nie wpadnę w alkoholizm. alkoholik nie może wytrzymać kilku dni bez picia. ja tak. ba! bywają weekendy kiedy nie wypije nawet jednego piwka :P


zofia Nałkowska napisał/a:
Ta cienka nić, dzis przez ciebie niedostrzegalna zbierze żniwo później.


czy w takim razie jakieś 90% młodzieży skończy jako alkoholicy? przyznam, że póki byłem w gimnazjum, to owszem, słyszało się że 'ta młodzież to dziś chla na umór, ale tak naprawdę tego nie doświadczyłem. zdarzało się co prawda gdzieś tam u kogoś w domu czy na obozie wypić flaszkę wódki na iluś tam, ale to była tylko szczeniacka ciekawość(choć brzmi to wybitnie patologicznie, prawie każdy dzieciak chce się poczuć dorosły i se kielona walnąć)
prawdziwe 'eldorado' zaczyna się w liceum, widze to też po młodszych od siebie. w tym czasie młodzież może kupować legalnie alko, za sprawą osiągnięcia pełnoletności i to wykorzystują. a jak to się kończy? mam 32 osoby w klasie, 1 otwarcie deklaruje że nie pije, oprócz tego 4 inne nie chodzą na klasowe imprezy, 18stki itp. pozostali piją, jedni mniej, drudzy(ci są w większości) więcej, ale nikt nigdy nie skończył za to na komendzie, nie ma problemów w domu ani szkole. to co pisze może być niezrozumiałe dla starszych ludzi, ale taka jest Polska. z jednej strony mnie to martwi a z drugiej... w końcu ja też lubię sobie wypić


edit
Cytat:
Po 5 piwach jestes trzeźwy??


nie mówie tu, że mam 0.0 w wydychanym, ale znam swoje obecne możliwości.
 
     
abraxas 


Wiek: 43
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 19:52   

Kaczy napisał/a:
to co pisze może być niezrozumiałe dla starszych ludzi, ale taka jest Polska.


No nie przesadzajmy. Większośc z tych starszych ludzi jest przykładem zasady "zapomniał wół jak cielęciem był". Zawsze młodzież piła. Teraz tylko jest o tym głośniej - bo więcej mediów, w których można o tym grzmieć.

Nie pisz zatem, że po 5 piwach jesteś trzeźwy. Bo tak mówią Ci, którzy potem za kółko siadają - "przecież po trzech/pięciu piwach to ja trzeźwy jestem".

A by było w temacie (bo ja jestem mocno juz ostrzezony i jeszcze dostanę kolejne ostrzeżenie od NadModeratora) - na kaca według mnie najlepsze sa stosowne tabletki. Kto nie stosował (zgodnie z instrukcją) - polecam. To naprawdę działa!!
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 20:18   

Kaczy napisał/a:
jest to trzeźwość umowna, wiadomo, że jak przez 5 godzin wypijesz 5 piw, to nie masz nawet humoru ale alkomat coś wykaże
No co Ty?! A bez piwa to nie masz poczucia humoru? ;) Kiedyś na pewnej katechezie ksiądz udowadniał nam, że można się dobrze bawić bez alkoholu i że był na takiej imprezie, i to sylwestrowej. To dziś jestem pod wrażeniem. :)
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 20:39   

kaszi napisał/a:
To dziś jestem pod wrażeniem.

Uwierz, że ja też byłem (może nie na tej) i również jestem pod wrażeniem :D
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 20:48   

Kaczy napisał/a:
no przecież nie pije codziennie,

Alkoholik nie musi pić codziennie. To usprawiedliwiający stereotyp.
Kaczy napisał/a:
nie wiem czy ja, czy ktoś z mojego otoczenia potrzebujemy pomocy. wiem, że wszyscy się kontrolują, a na pewno ja, myślę, że jestem na tyle silny, że nie wpadnę w alkoholizm.

Nie wiesz, jak bardzo się mylisz. Brak ci edukacji w tym temacie. A w alkoholizm popadali silniejsi od ciebie.
Kaczy napisał/a:
alkoholik nie może wytrzymać kilku dni bez picia

Mylisz się. Potrafią nawet nie pić pół roku, apotem jak zaskoczą, to wpadają w cug.
Kaczy napisał/a:
bywają weekendy kiedy nie wypije nawet jednego piwka

Twoja granica pomiędzy abstynecją a chęcią już sie przesunęła w niebezpieczną stronę.
Kaczy napisał/a:
czy w takim razie jakieś 90% młodzieży skończy jako alkoholicy?
Zapewne nie. Na uzaleznienie skłądają się również inne uwarunkowania, ale od piwek sie zaczyna, tak jak narkomania od jednego odlotu, a nikotynizm od pierwszego szluga. Żaden z uzależnionych w fazie początkowej nie twierdzi ,że wpadnie w nałog, małojest pewien,że jego nigdy to nie będzie dotyczyć.
Kaczy napisał/a:
w końcu ja też lubię sobie wypić

Jak picie alkoholu jest dla ciebie przyjemnością, któej sobie nie umiesz odmówić, widzę cie za 10 lat cienko.
abraxas napisał/a:
Zawsze młodzież piła.

Znów stereotyp usprawiedliwiający i dający ciche przyzwolenie społeczne.
Wciąż jesteśmy w czołówce światowej, zwłąszcza jeśli chodzi o młodych ludzi.
 
     
Kaczy 

Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 1437
Skąd: tam, gdzie chcę
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 21:09   

zofia Nałkowska napisał/a:
Jak picie alkoholu jest dla ciebie przyjemnością, któej sobie nie umiesz odmówić, widzę cie za 10 lat cienko.


tak, potrafię sobie odmówić. nie raz i nie dwa odmawiałem kolejnego piwa, kielona, czy w ogóle pójścia na imprezę. wiem na co moge sobie pozwolić i kiedy a na co nie.

Zofiu! ja doskonale wiem co masz na myśli i wiem, że cię nie przekonam. o tym kto ma rację, przekonamy się za te 10 lat.
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 21:15   

Kaczy napisał/a:
Zofiu! ja doskonale wiem co masz na myśli i wiem, że cię nie przekonam. o tym kto ma rację, przekonamy się za te 10 lat.

Kaczy, uwielbiam cię, więc życzę Ci abys za 10 lat był trzeźwy jak niemowlę, bo może ja nie dożyję. W końcu to szmat czasu dla starej baby, a dla młodego tylko mgnienie chwili. Ale prosze cię, aby zawsze w głowie zapalało ci się czerwone światełko: teraz nie, dziękuję i żeby alkohol przestał ci smakować....
 
     
Kaczy 

Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 1437
Skąd: tam, gdzie chcę
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 21:22   

zofia Nałkowska napisał/a:
Ale prosze cię, aby zawsze w głowie zapalało ci sie czerwone światełko: teraz nie, dziękuję.


ależ zapala się, dosyć często

niestety. znam też chłopaków, nawet dziewczyny, którym się nie zapalało.

i powstaje pytanie: co mają z sobą zrobić tacy ludzie? czy w Polsce mamy wystarczającą pomoc dla alkoholików i innych uzależnionych? a co z profilaktyką? przecież lepiej zapobiegać niż leczyć. a tymczasem wszyscy mówią, że alko jest złe, młodzi nie powinni pić itp. tylko dlaczego kończy się to na słowach? informacje o tym w szkole są, krótko mówiąc, mizerne. jakieś kampanie telewizyjne czy internetowe nic nie dają. więc jak nauczyć młodzież,że alkohol to zagrożenie? bo do mnie ŻADNA z akcji w stylu 'stop alko' nie dociera. docierają dopiero zniszczone życia, które mogę zaobserwować
 
     
kaszi 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 2072
Skąd: ---
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 21:26   

A Pani Zofia to nie lubi sobie strzelić sznapsa i zagryźć takim jednym kiszonym? :)
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 21:35   

Kaczy napisał/a:
co mają z sobą zrobić tacy ludzie? czy w Polsce mamy wystarczającą pomoc dla alkoholików i innych uzależnionych?

Wbrew pozorom taka pomoc jest dość szeroko rozwinięta.Przede wszystkim ktoś musi chceć takiej pomocy.Przymusowe leczenie jest , tak jak w przypadku chorób psychicznych jedynie wyrokiem sądu popartym orzeczeniem komisji lekarskiej.
Uzależnienie fizyczne stosunkowo łątwo usunąć:detoks, gorzej z uzaleznieniem psychicznym, ono drąży mózg i wszystko wokól tego sie kręci.
Zaczyna się we wczesnym wieku. Dla szpanu,umilenia zabawy, bycia za szybko dorosłym. Póżniej staje sie jednym z wielu elementów dnia. Np.zwykły drink po pracy dla wewnętrznego relaksu, czasem lampka wina tuż przed snem- po kąpieli. Wchodzi to w rytuał. Kryształowa szklanka, markowe wino i tak codziennie i wreszcie bez tego jakoś nerwowo, ręka drży, jesteśmy spięci i nie idzie nam zabrana do domu na noc robota w komputrze.
Są grupy wsparcia dla młodzieży, dla dzieci ,dla dorosłych. Prowadzą je psycholodzy, trzeźwi alkoholicy. Daja wybór, decydujesz tylko ty. Nikt za ciebie tego nie zrobi.
 
     
miskaa 

Dołączyła: 20 Sie 2008
Posty: 9
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 00:29   

KACZY skoro jestes jeszcze w liceum to nie przejmuj sie iloscia wypitego alku, to jest najlepszy czas na zabawe szlaestwo, bo w koncu jesli nie teraz to nigdy... zycie masz tylko jedno.... młodość ma swoje prawa:P
 
 
     
emigrant 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 3372
Skąd: z powietrza
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 00:40   

miskaa napisał/a:
KACZY skoro jestes jeszcze w liceum to nie przejmuj sie iloscia wypitego alku, to jest najlepszy czas na zabawe szlaestwo, bo w koncu jesli nie teraz to nigdy... zycie masz tylko jedno.... młodość ma swoje prawa:P

Wybacz, ale to jest błędne podejście. Alkohol? Ok. Ale z umiarem.*

edit:
* moje sumienie zostało naruszone i postanowiłem potraktować ostatnie zdanie z przymrużeniem oka :mruga:
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 07:01   

Cytat:
tak, potrafię sobie odmówić. nie raz i nie dwa odmawiałem kolejnego piwa, kielona, czy w ogóle pójścia na imprezę. wiem na co moge sobie pozwolić i kiedy a na co nie.

Zofiu! ja doskonale wiem co masz na myśli i wiem, że cię nie przekonam. o tym kto ma rację, przekonamy się za te 10 lat.
_________________

Znam paru alkoholików - każdy tak twierdzi.
 
     
Kukiz 
BJJ


Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 395
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 23:29   

Niektóre wypowiedzi przypominają mi opowieści których słyszy się masę na koncertach w Gnieźnie (Mowa o tych otwartych na rynku czy placu Wojciecha).
Jdna z nich:
Cytat:
-kur** wczoraj wyje******* w pięciu 4 połówki, jeszcze po 5 browarów. Taka piz** wracam do chaty, stara coś sapie... itd. itp.

Inne historie gdzie dziewczyny które może ledwo wyszły z podstawówki obalają się czy są prowadzone w troszkę lepszym stanie przez koleżanki.
Super jest też spotkać grupkę podpitych nastolatków którzy szukają zaczepki (czyt. u młodszych od siebie lub u jakichś starszych ludzi).

No i w końcu to o czym piszecie, gdy nastolaty które idą na jakąś imprezę i bez alkoholu nie potrafią się bawić. To jest dopiero problem.
abraxas napisał/a:
Po 5 piwach jestes trzeźwy??

Sam bym o to zapytał, gdyby to pytanie się nie pojawiło :wink:

Szkoda tylko że teraz to normalny chłopak czy dziewczyna muszą się upić bo tak przecież robią ich koledzy i wyśmieją nas gdy tego nie zrobimy. No ale cóż potem hamulce puszczają i w wielu przypadkach zajścia w ciążę nastolatek dzieje się to pod wpływem alkoholu.

Potem taki kozaczek zda kiedyś prawo jazdy i też po 5 piwach nie ma 0.0 ale zna swoje możliwości i w najlepszym wypadku wjedzie tylko w drzewo rozbijając samochód tatusia
:)
 
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 09:19   

No niestety ale t co pisze Kukiz to bolesna prawda... Alkohol i papierosy przestały być owocem zakazanym a stają się elementem niezbędnym do funkcjonowania młodzieżowej popkultury.
 
     
Estera 
primo voto zofia Nałkowska


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 117
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 09:39   

Kukiz napisał/a:
Szkoda tylko że teraz to normalny chłopak czy dziewczyna muszą się upić bo tak przecież robią ich koledzy i wyśmieją nas gdy tego nie zrobimy.

Mnie osobiście nie zależałoby na tym,aby dla dobrego odbioru przez kolegów, aby grupa akceptowała upijać się, bo inni to robią. To koledzy?! Dokąd to wszystko zmierza? Przecież jeśli boisz się wyśmiewania , zmieńgrupę, bądź nawet sam, ale nie ulegaj presji słabeuszy.
 
     
Kukiz 
BJJ


Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 395
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 15:50   

Otóż nie pisałem o swoim przypadku tylko o tym jak to teraz jest i jak to teraz wygląda. Można to zauważyć po tym że nie piszę w 1 osobie. Czy jesteś w takim wieku o jakim pisze? Sądzę że nie.
 
 
     
wojtasl 

Wiek: 29
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 365
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 17:09   

Dokładnie tak jak pisze Kukiz ja co chwile słysze jak kumple prześcigają sie kto ile nie wypił i co oni nie robili po wypiciu tej ilości alkoholu np: " No ja wypiliśmy to szliśmy przez miacho a kumpel zaczą wrzeszczeć a potem wymiotował pod płtem sąsiadki" ale oczywiście podałem złagodzoną wersje wypowiedzi. Czasami to co mówią jest tak żałosne a oni sie tym szczycą ponad wszystko. :whoeva:
 
     
Ubik 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1038
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 17:46   

Kaczy napisał/a:
wiem, że wszyscy się kontrolują, a na pewno ja, myślę, że jestem na tyle silny, że nie wpadnę w alkoholizm
To zdanie mnie przeraziło! Serio. Nie jestem abstynentem ( może dobrze byłoby, gdyby wszyscy w tym temacie zdeklarowali się ), ale sięganie po alkohol z przekonaniem, że jest się silniejszym od niego, jest najprostszą drogą do uzależnienia. Sugeruję jednak bardziej stresowy model spożycia alkoholu ;)
 
     
Estera 
primo voto zofia Nałkowska


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 117
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 21:23   

Panie Kaczy słuchaj doktora! Wie , co mówi!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl