Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kryzys finansów
Autor Wiadomość
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 02:35   

Kryzys sektora bankowego nie jest przyczyna kryzysu ekonomicznego tylko jest jego nastepstwem.

Bzdura jest tlumaczenie rzadu amerykanskiego, ze wine za obecna sytuacje ponosza banki udzielajace ryzykownych kredytow hipotecznych.
Z jakiegos powodu spoleczenstwo i gospodarka przestaly je splacac...

Upadlosc kilku bankow ma tak duzy wplyw na cala gospodarke?
Przeciez w normalnych warunkach silna gospodarka przyczynia sie do rozwoju systemu bankowego...
To kryzys calego systemu ekonomicznego pozbawionego jakiejkolwiek kontroli...

Ostatnie lata to okres gwaltownej ekspansji wielkich koncernow.
Trwajacy wiele lat rozwoj gospodarczy panstw zachodnich spowodowal znaczny zwrost mozliwosci konsumpcyjnych spoleczenstwa.
Ta w pewnym sensie nienormalna sytuacje wykorzystaly wielkie korporacje.
Poprzez agresywna i ryzykowna ekspansje firmy te osiagaly niespotykane wczesniej wzrosty sprzedazy.
Realizowaly to poprzez niszczenie lub przejmowanie konkurencji.
Przykladem moze byc branza motoryzacyjna w ktorej marki sa juz tylko tradycyjnymi nazwami charakterystycznych produktow niemajacych juz prawie nic wspolnego z obecnymi wlascicielami. W dalszej czesci do tego wroce...

Okres dlugotrwalego wzrostu gospodarczego nie jest nieskonczony, podobnie jak chlonnosc rynku i ilosc ludzi w okreslonych granicach i czasie.
Wlasciwie wiekszosc korporacji i duzych firm dazyla tylko do szybkiego wzrostu, rozwijania poteznych inwestycji i walki z konkurencja. Wiele z tych firm zeby inwestowac czyli sie rozwijac, musialo zaciagac potezne kredyty. Produkcja i sprzedaz wzrastala o kilkanascie lub nawet kilkadziesiat procent rocznie. Wzrastalo zatrudnienie i poziom wynagrodzen oraz koszty produkcji. Malala za to jakosc produktow - pamietacie jeszcze cuda ktore produkowalo kiedys Sony? No wlasnie, kiedys...
Niektore inwestycje juz od poczatku byly ryzykowne i nastawione glownie na zwiekszenie udzialu w rynku a niekoniecznie na zysk.
Korporacje sie rozwijaly a ceny ich akcji rosly... Byly znacznie zawyzone...

Rynek i popyt na dany towar czy usluge w danym czasie jest skonczony i okreslony w danych granicach.

Nieracjonalnie rozbudowane korporacje, tania oraz rownie agresywna konkurencja z Chin i Indii za szybko zaspokoily potrzeby rynku.
Rynki Europy i Ameryki zalaly produkty wspolczesnego swiata. Od co kilka tygodni zmieniajacych sie modeli telefonow, poprzez modele samochodow z dziesiatkami wersji wyposazenia po zupelne niepotrzebne duperele i rownie niepotrzebne produkty bankowe. Nawet u nas, w Polsce, zalala nas fala chinskiej i europejskiej tandety ktora kazdy chce nam prawie na sile wcisnac. Telefon teoretycznie moze dzialac wiele lat, ale zeby nie bylo zastoju w sprzedazy - co kilka tygodni wychodzi nowy model ktory mozna bylo wyprodukowac juz kilka lat temu. Firmy zeby utrzymac sie przy zyciu, zmuszaja nas do robienia ciaglych zakupow. Ile kazdy z nas kupowal w ciagu roku rzeczy zupelnie niepotrzebnych lub po prostu zbednych?

Telewizor, pralka, samochod, komputer, telefon, zmywarka, dvd, tzw kino domowe i wiele innych produktow sa juz wlasciwie powszechne i dynamicznie rozwijajacy sie rynek gwaltownie zwalnia. Towary do niedawna uwazane za luksusowe staly sie rowniez dostepne dla ludzi ubozszych. A oni stanowia zdecydowana wiekszosc kazdego spoleczenstwa i jezeli nie musza, nie wymieniaja na nowe dobrych urzedzen.
Do tego dochodzi bolesne zderzenie z potezna ilosciowo i coraz wyzej zaawansowana Azja... Chiny i Indie to nie jakies male Niemcy czy Francja - oni naprawde i doslownie moga zalac caly swiat swoja coraz lepsza produkcja przemyslowa.

Korporacje i inne duze firmy rozbudowaly swoje struktury do absurdalnych rozmiarow a poziom produkcji do maksymalnego poziomu popytu rynkowego. Pracownicy poczuli stabilizacje, wzrost wynagrodzen i mozliwosci konsumpcyjnych. Normalna rzecza dla wielu z nich stalo sie kupowanie mieszkan, domow, samochodow, aparatow cyfrowych, drogich wycieczek zagranicznych... W wiekszosci za kredyty ktore zabieraly i zabieraja spora czesc dochodow, czasami nawet wieksza ich czesc.
Nawet Polacy - jeden z najbiedniejszych narodow Europy - masowo wyjezdza na wakacje do Turcji czy Egiptu.

Coraz trudniej wymyslac nowe metody zapychania rynku - niewiele juz na nim miejsca. Sprzedaz towarow i uslug spada a rozbudowane do maksymalnego poziomu firmy nadal zwiekszaja lub planuja zwiekszenie produkcji. Tak przekonstruowano ich strategie w ostatnich latach. Wiele sektorow gospodarki wykorzystalo piecioletnie potrzeby rynku w np trzy lub cztery lata. A rynek, jak pisalem powyzej - jest ograniczony. Produkty musza sie zestarzec i stracic swoje walory uzytkowe zeby wiekszosc uzytkownikow chciala je wymienic na nowe.

Tu bardzo dobrym przykladem jest motoryzacja o ktorej napisalem na poczatku.
Zamozne spoleczenstwa czy nawet duze firmy wymieniaja samochody srednio co piec lat.
Agresywna polityka sprzedazy i wzrostu doprowadzila do tego, ze rynek sprzedazy nowych samochodow jako jeden z pierwszych bolesnie odczul uderzenie w granice popytu. Sprzedaz samochodow drastycznie spadla. Nie pomagaja juz coraz glupsze reklamy telewizyjne i promocje - ludzie ktorzy w ciagu ostatnich 2-3 lat kupili samochod nie interesuja sie jeszcze jego wymiana.
Firmy musza cos zrobic ze swoja nadmiernie rozbudowana struktura...
Przyzwyczajeni do ciaglych wzrostow inwestorzy gieldowi jako jedni z pierwszych zauwazaja powazne problemy branzy motoryzacyjnej oraz bezradne dzialania majace na celu powrot na droge wzrostu. Pozbywaja sie wiec akcji bo przyszlosc tych firm nie jest pewna. Moga zmniejszac zatrudnienie, zamykac niepootrzebne zaklady, ograniczac produkcje. A to nie wrozy zadnych zyskow - inwestorzy oceniaja sytuacje i zgodnie ze swoimi interesami sprzedaja akcje firm ktore prawdopodobnie przyniosa straty w przyszlosci.
Firmy przyzwyczajone do ciaglego wzrostu nie potrafia poradzic sobie ze spadkiem sprzedazy...

Kryzys dotyczy wielu sektorow gospodarki, nie tylko motoryzacji.
Nadmierna eksploatacja rynku mozna porownac do nieuzasadnionego wydania pieniedzy z miesiecznego wynagrodzenia w np trzy tygodnie po otrzymaniu wyplaty. W czwartym tygodniu, zeby utrzymac obecny poziom zycia trzeba pozyczac pieniadze ktore pozniej trzeba oddac z procentami...

Kryzys najpierw dotyka firmy, pozniej pracownikow i ich rodziny - spoleczenstwo.
Oni sa takze konsumetami i najwazniejszym elementem rynku - to dla nich powstal i bez nich jakikolwiek rynek towarow i uslug nie istnieje.

Jezeli np Seat czy Volvo ogranicza produkcje samochodow, mniejsze zamowienia otrzymuja takze powiazani z tymi firmami producenci blachy, stali, aluminium, szyb, opon, elektroniki, lakierow, tworzyw sztucznych... Pojawia sie problem utrzymania tych rozbudowanych do maksymalnego poziomu firm.
LINK
20 tysiecy ludzi stracilo w samej tylko Europie prace w zaledwie kilka tygodni. Ile tysiecy stracilo prace u kooperantow? Co bedzie dalej?

Co robia ludzie zadluzeni w bankach zeby przetrwac? Przestaja splacac kredyty i na pewno nie planuja zadnych wiekszych zakupow w blizej okreslonej przyszlosci...
Wieksza ilosc niesplacanych kredytow i mniejsze wplywy z lokat oraz likwiacje oszczednosci - przyczyna kryzysu finansowego.

Na kilku prostych przykladach ogolnie przedstawilem przyczyne obecnej sytuacji ekonomicznej klamliwie nazywanej kryzysem finansowym.
To ogolny kryzys systemu liberalno-kapitalistycznego do ktorego nie chca sie przyznac rzady zarowno USA jak i Europy. Od Azji nawet bym tego nie oczekiwal...

Stalismy sie czescia cywilizacji konsumpcyjnej marnotrawiacej zasoby...

Zycze dobrej nocy, pozdrawiam :papa2:
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:34   

revolta napisał/a:
Bzdura jest tlumaczenie rzadu amerykanskiego, ze wine za obecna sytuacje ponosza banki udzielajace ryzykownych kredytow hipotecznych.
Z jakiegos powodu spoleczenstwo i gospodarka przestaly je splacac...

Być może to prawda, drogi Revolto, niemniej jednak właśnie w ten sposób tłumaczy się prostym ludziom (takim jak ja!) przyczyny kryzysu finansowego w USA i na świecie.
Nauczyłem się być ostrożnym w ferowaniu wyroków, bo w sumie sądy każdego z nas na dowolny temat, to jedynie wypadkowa (dobrze jeśli przemyślana) zasłyszanych opinii + nasz zdrowy rozsądek w układaniu sobie w głowie.

Przeczytałem uważnie Twoją notatkę i przyznam, że nic mnie w niej nie zaskoczyło ani nie wydało się nieprawdziwe!
Sztuczne i siłowe poszerzanie rynków wszystkiego - to łatwo obserwowalna cecha naszych czasów.

Ostatnio przeglądam sterty magazynu FOTO sprzed kilku lat, zastanawiając się które z nich wyrzucić by zrobić sobie nieco miejsca na półkach.

Cóż widzę i co obserwuję kartkując artykuły z tych magazynów pochodzących zaledwie z 2003 roku?
Otóż widzę królującą fotografię tradycyjną i poważne próby zajęcia znaczącej części tego rynku przez "łatwiejszą" dla komputerowego społeczeństwa fotografię cyfrową.
Cóż widać teraz?
Tylko fotografię cyfrową i niedobitki wspaniałego sprzętu analogowego wyprzedawanego gdzie się da za grosze!

Pisałem wielokrotnie w moich notatkach o fotografii, że jej cyfrowa wersja jest wyłącznie próbą sztucznego poszerzenia rynku o nieprzebrane rzesze użytkowników PC.
Pisałem też, że cyfrowa rewolucja jest dziełem ekonomistów a nie bynajmniej entuzjastów postępu techniki - jako że sprzęt analogowy dobrnął był w początkach XXI wieku do doskonałości konstrukcyjnej i funkcjonalnej.

Cieszę się zatem, że popierasz swymi sądami to spostrzeżenie i miło mi, że potrafiłem zauważyć co się święci na poletkach które stanowią przedmiot mego zainteresowania.

Piszę poletkach, bo to nie tylko fotografia - a także motoryzacja i rynek zajmujący się sprzedażą sprzętu sportowego (rower MTB!) - które obserwuję od wielu lat!

W zestawieniu z tym co napisałeś - wszystko się zgadza!

***
 
     
mumia 


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 78
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 08:45   

Po kłopotach z kredytami hipotecznymi teraz przyjdzie czas na emerytów...

...„w ostatnim roku OFE straciły tyle, ile zarobiły przez poprzednie osiem lat.” ...
...„Jestem w szoku! Po dziewięciu latach reformy wyszliśmy na zero, a jeśli uwzględnimy inflację jesteśmy na dużym minusie” – mówi ekspert emerytalny z jednej z Politechnik...

a tutaj cały wpis na blogu p.Gwiazdowskiego - byłego szefa rady nadzorczej ZUSu
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 13:34   

Czekam na pierwszy krach w kraju strefy Euro. Amerykanie mniej kupia towarów z Azji i przezyją ale monokulturowe dotowane gospodarki UE?
 
     
mumia 


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 78
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 15:24   

Czy można zarobić naprawdę duże pieniądze w czasach szalejącego kryzysu ?? ? Okazuje się, że można - wystarczy nazywać się Warren Buffet...
Człowiek będący guru dla graczy giełdowych, nazywany przez nich "wyrocznią z Omaha"...bo prawie nigdy się nie myli...

"...zaangażował się w plan ratowania Goldman Sachs, w zamian za bardzo lukratywne warunki, niemożliwe do osiągnięcia przez nikogo innego...

...cofnijmy się dwadzieścia lat wstecz i przypomnijmy niemal identyczną transakcję Buffetta, jak ta z Goldman Sachs – próba ratowania banku Salomon Brothers, upadł w wyniku działalności na rynku obligacji zabezpieczonymi hipotekami. Oddajmy głos Michaelowi Lewisowi, który w skrócie transakcję Buffetta opisuje w „Pokerze kłamców”:

„Gutfreund zadzwonił do swojego przyjaciela Warrenna Buffetta, bardzo sprytnego finansisty. Buffett oczywiście oczekiwał zapłaty za ratowanie Gutfreunda i ten zaoferował mu bardzo lukratywne warunki. […] Inwestorzy na całym świecie zazdrościli Buffettowi, ponieważ był on w ten sposób zabezpieczony na każdą ewentualność. Jego papier wartościowy, znany pod nazwą „preferencyjna obligacja wymienna, przynosił 9 %, co samo w sobie było dobrym przychodem. Ale na dodatek, mógł on zamienić go, kiedykolwiek przed rokiem 1996, na zwykłe akcje Salomon Brothers po cenie trzydzieści osiem dolarów za sztukę. […] Jeśli Salomon nadal by kulał, Buffett wziąłby swoje 9 procent i byłby szczęśliwy. Jeśli jednak Salomon stanąłby na nogi, Buffett mógłby swoją obligację zamienić na akcje i zarobić te same pieniądze, które dostałby, gdyby od początku zaryzykował i kupił nasze akcje.
[…] To nasi udziałowcy mieli zapłacić za prezent zrobiony Buffettowi"...."

cały tekst tutaj

...ot, taka ciekawostka pokazująca kto zapłaci za ten cały kryzys, a kto jeszcze nabije sobie na nim kabze...
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 02:45   

elvis napisał/a:
Czekam na pierwszy krach w kraju strefy Euro. Amerykanie mniej kupia towarów z Azji i przezyją ale monokulturowe dotowane gospodarki UE?
Nastepstwem kryzysu realnej gospodarki USA bedzie ograniczanie importu produktow i uslug przez ten kraj oraz mozliwa blokada handlowa Chin i reszty Azji. A miedzy innymi to doprowadzic moze do...
 
     
mumia 


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 78
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 13:14   

Kolejny artykuł który warto przeczytać...i który rzuci trochę światła na obecną sytuację na rynakch finansowych...

Spokojnie, to tylko upada socjalizm
 
     
Ukasz 
mięśniolot


Wiek: 32
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3131
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 13:35   

Dla zainteresowanych giełdą (w szerokim pojeciu) polecam http://www.grupacdsi.pl/maciejsmialek - chłopak pisze ciekawe analizy. Zwłaszcza teraz w obliczu kryzysu.
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 10:28   

Usztywnienie warunków kredytu wiązać sie będzie z upadlościami wielu firm.
W Starostwie w komunikacji mniejszy ruch ,wzrost ceny Euro gorzej dla handlowców z barnzy lekko uszkodzonych pojazdów.
 
     
lodolamacz 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2845
Skąd: Pierwsza Stolica Polski
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 11:19   

Jaki tam kryzys ? kiedy, tanio akcje na giełdzie mozna kupic a przede wszystkim Mieszkania coraz tańsze .
Więc to czas dla młodych i odwaznych!
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Pon Gru 01, 2008 07:44   

Zobaczcie co powiedział premier. Poczekajcie na bilanse spółek.
To dopiero poczatek.W tej grze niestety nie mamy równych szans.
Rząd chce tylko podnieść cenę gorzały. Jak zwykle......
 
     
Frank Black 

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1285
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 21:53   

lodolamacz napisał/a:
Jaki tam kryzys ? kiedy, tanio akcje na giełdzie mozna kupic a przede wszystkim Mieszkania coraz tańsze .
Więc to czas dla młodych i odwaznych!


Tylko trzeba tym młodym dać kredyt na to mieszkanie. Co już teraz nie jest łatwe..
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 10:40   

Taka ciekawostka

http://finanse.wp.pl/kat,...,wiadomosc.html
 
     
zofia Nałkowska 
Estera Zofia Walcząca


Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 4587
Skąd: beznadziejny zmanipulowany elektorat
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 10:51   

I ja wierzę Balcerowiczowi, choć do dzisiaj są tacy, co twierdzą...że musi odejść :mruga:
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 12:46   

Dzis widziałem wskaźniki giełdowe. Prawie wszystkie w górę.
 
     
tonik17 
Tomasz

Wiek: 32
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 40
Skąd: Konikowo
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 18:50   

Polecam lekture o przewidywaniach ekonomistow z banku (przepraszam, ze uzyje ale chodzi o zrodlo wiedzy) BPH na przyszly rok naszej gospodarki, gdzie m.in:

- PKB wyraznie spadnie
- wolniejszy wzrost zarobkow
- slabnacy zloty
- malejaca inflacja - to akurat plus
- itp

troche tego jest, ja tylko zdazylem rzucic okiem ale chyba powroce do lektury
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 19:01   

tonik17 napisał/a:
PKB wyraznie spadnie


Nire wiadomo czy wyraźnie. SPowolni się wzrost a nie badzę aby był spadek.

tonik17 napisał/a:
- wolniejszy wzrost zarobkow


TO samo. Zauważ wolniejszy wzrost. Ale nadal wzrost. Nei spadek !!

tonik17 napisał/a:
slabnacy zloty


Waluta zwykle słabnie gdy popyt przewyżasza podaż. To objaw kryzysu?

tonik17 napisał/a:
- malejąca inflacja


O już cąłkiem dziwne a to:

tonik17 napisał/a:
- to akurat plus


to już nie wiem co. Inflacja jest zjawiskiem dobrym. Pod warunkiem, że ma swoje róne niewielke tempo wzrostu. Ot tyle.
 
     
tonik17 
Tomasz

Wiek: 32
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 40
Skąd: Konikowo
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 21:50   

[quote="Diabel-tasmanski"]
tonik17 napisał/a:
PKB wyraznie spadnie


Diabel-tasmanski napisał/a:
Nire wiadomo czy wyraźnie. SPowolni się wzrost a nie badzę aby był spadek.


Spadnie PKB - nie mowie o wzroscie gospodarczym bo tutaj masz racje - spowolni sie, poniewaz banki dotkniete kryzysem ogranicza dawanie kredytow i w tym momencie zaczyna sie reakcja lancuchowa - bank nie daje kredytu - firmy nie dostaja pozyczki - ograniczone inwestycje - brak miejsc pracy - nikt nie zarabia - budzet mniejszy - PKB nizsze

tonik17 napisał/a:
- wolniejszy wzrost zarobkow


Diabel-tasmanski napisał/a:
TO samo. Zauważ wolniejszy wzrost. Ale nadal wzrost. Nei spadek !!


ale czy wolniejszy wzrost nie oznacza to samo co rosnacy spowolnienie. Inaczej - rosnace spowolnienie wysokosci wynagrodzen - glupio brzmi ale nadal wzrost

tonik17 napisał/a:
slabnacy zloty


Diabel-tasmanski napisał/a:
Waluta zwykle słabnie gdy popyt przewyżasza podaż. To objaw kryzysu?


To dlaczego w kwiecie wzrostu gdy popyt w Polsce przewyższał podaż złoty w stosunku do innych walut byl bardzo silny, a kredytobiorcy pluli sobie w twarz, ze musza placic o iles procent wiecej za rate kredytu.

tonik17 napisał/a:
- malejąca inflacja


Diabel-tasmanski napisał/a:
O już cąłkiem dziwne a to:


tonik17 napisał/a:
- to akurat plus


Diabel-tasmanski napisał/a:
to już nie wiem co. Inflacja jest zjawiskiem dobrym. Pod warunkiem, że ma swoje róne niewielke tempo wzrostu. Ot tyle.


Moim zdaniem inflacja jest dobrym zjawiskiem wtedy gdy utrzymuje sie mniej wiecej na rownym poziomie. Ani skok ani raptowny spadek nie jest dobry dla gospodarki (czytaj dla konsumenta)

Dla chetnych zapraszam do lektury:
TUTAJ
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Sro Gru 31, 2008 00:01   

Od poczatku nie jest to zaden kryzys finansowy tylko bardzo powazne zalamanie realnej gospodarki kapitalistycznej.
Media i politycy nie chca byc moze wywolac paniki konsumenckiej chociaz ona i tak nie jest juz potrzebna - sprzedaz towarow i uslug spada gwaltownie prawie na calym swiecie. Glownie w EU i USA.

Polska nie jest cudowna wyspa na morzu degradacji.
Jest odwrotnie.
To ze po kilkudziesieciu latach zapasci PL dogonila gospopdarczo takie kraje jak Iran, Chile czy Rosja jest tylko zasluga inwestycji zagranicznych i eksportu.
Gwaltownie zmniejsza sie produkcja przemyslowa, eksport i naplyw BIZ - oznacza to bardzo powazne klopoty dla Polski.
Kryzys nie ominie zadnego dzialu gospodarki, szczegolnie tych, ktore wlasciwie sa zbedne przecietnemu czlowiekowi, np turystyki.

Inny, bardzo powazny problem...
Polska obok Bulgarii, Rumunii, Bialorusi, Serbii i Ukrainy jest jednym z najbiedniejszych krajow w tej czesci swiata.

Wyobrazmy sobie Niemca, Polaka i Hotel Mariott...
Niemiec mieszka na 35 pietrze a Polak na 15 - jest to w przyblizeniu relatywna roznica w wysokosci narodowego PKB obu krajow.
Gdy z powodu kryzysu oboje beda musieli przeniesc sie o 10 pieter w dol, Niemiec bedzie na 25 a Polak na... 5 pietrze.

Niemiec czy Francuz nie bedzie mogl wymienic piecioletniego samochodu na nowy lub kupic nowego domu bo w starym przecieka dach i drzewa w ogrodzie za bardzo urosly i nie mozna sie opalac.
Przecietny Polak nawet w czasach wzrostu gospodarczego jeszcze o tym nie marzyl...
Polak po prostu nie bedzie mial za co kupic jedzenia lub bedzie wybieral pomiedzy jedzeniem a absurdalnie wysokim czynszem.
Spojrzmy na nasze domowe budzety i policzmy co z nich zostanie jak odejmie sie od nich np premie stanowiaca 1/3 wartosci dochodow lub calkowicie stracilibysmy prace.
Moze sie okazac ze zatesknimy za latami 80-tymi, bo wtedy chociaz byla stabilizacja spoleczna i stosunkowo sprawna ochrona socjalna. Dzisiaj nie ma juz prawie nic.
BIEDNY ZAWSZE TRACI NAJWIECEJ

Kryzys uderzyl wiekszosc zagrozonych firm w III lub IV kwartale 2008 roku.
Trudno w takiej sytuacji podjac decyzje o zwolnieniach zalogi czy upadku, gdy nie sa jeszcze znane wartosci umow i kontraktow z odbiorcami towarow i uslug na 2009 rok.
Wiekszosc firm oczekuje na nowy rok i juz teraz wiadomo ze bedzie coraz gorzej, produkcja i sprzedaz juz nie wzrosna i prawdopodobnie beda spadac jeszcze szybciej.
Zagraniczne firmy juz teraz zaczynaja wycofywac sie z PL.
Jak na razie sa to firmy z okresu zakonczonowgo juz tzw boomu inwestycyjnego i glownie z rejonu Slaska.
Prawdopodobnie w 2009/10 roku prace i stale zrodlo dochodu straci kilkaset tysiecy Polakow.
To nie wszystko...
Kryzys niszczy takze gospodarki ktore wybawily nas z najwiekszego w EU bezrobocia - UK i IR. Polacy beda zmuszeni wrocic do Polski, chociaz nie za bardzo beda mieli do czego wracac.

Za kilkanascie miesiecy bedziemy dokladnie wiedziec, ile wzrosl/spadl nasz PKB, ile wzroslo/spadlo bezrobocie, o ile stanial/zdrozal PLN, ile firm powstalo/zamknieto, o ile spadl/wzrosl eksport i produkcja...

Mam nadzieje ze sie myle, czas pokaze kto mial racje...
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Sro Gru 31, 2008 09:34   

tonik17 napisał/a:
To dlaczego w kwiecie wzrostu gdy popyt w Polsce przewyższał podaż złoty w stosunku do innych walut byl bardzo silny, a kredytobiorcy pluli sobie w twarz, ze musza placic o iles procent wiecej za rate kredytu.


Mniej wiecej dlatego dlaczego mamy kryzys. Coraz mniej wolnego rynku coraz więcej manipulacji monetarnych.
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 12:29   

http://stockwatch.blox.pl...-upadlosci.html
 
     
Hades 

Wiek: 36
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 555
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 09:50   

Radzę obejrzeć ten film http://www.youtube.com/watch?v=lOjMpUIstKU a najlepiej wszystkie jego części.
W zasadzie to co tam jest zawarte, zwłaszcza sposób powstawania pieniądza to prawda. Jest to na przykładzie USA, ale na świecie podobne praktyki się stosuje. Po obejrzeniu tego filmu widać, że obecny system finansowy jest sztuczny, pełen pustego pieniądza. Takie coś nie mogłoby istnieć długo i stąd mamy kryzys, za dużo tego wszystkiego o czym mówi ten film.
To tak samo jakby do wanny dolewać stale wody. W pewnym momencie ta woda się rozleje nam po całej łazience i zrobi się bałagan. Zasadnicze pytanie to czy ten spekulacyjny system wreszcie upadnie i czy w jego miejsce pojawi się coś co wytworzy się w sposób naturalny?
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 17:27   

A TAK się wywołuje kryzysy...
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 23:42   

Diabel-tasmanski napisał/a:
A TAK się wywołuje kryzysy...

Tu pełna zgoda.
Szczególnie to zdanie podoba mi się nad wyraz:
"De Gier, postać z dużym dorobkiem w sektorze bankowym, zarzucił anonimowym autorom, że dopuścili się czynu, który w wielu krajach uznany by został za przestępstwo. - Zasługują na więzienie i znajdą się tam, jeśli dojdziemy do tego, kim są – zapowiedział."
Oznacza to ni mniej ni więcej, że bezmyślne i nieodpowiedziane mielenie ozorem na ten temat może wywołać nieobliczalne a nawet katastrofalne skutki, - a w efekcie może stać się przestępstwem ściganym z mocy prawa.

Dlaczego zatem nie wszyscy polscy politycy zdają sobie z tego sprawę ??

***
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Sob Lut 21, 2009 13:21   

Proszę - stąd się bierze kryzys i osłabienie polskiej waluty...

http://biznes.onet.pl/0,1921019,wiadomosci.html
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 10:57   

Diabel-tasmanski napisał/a:
Proszę - stąd się bierze kryzys i osłabienie polskiej waluty...

Proszę - stąd się bierze antyeuropejskie nastawienie części polskiego społeczeństwa!

Piszący takie posty liczą na to, że czytelnicy to idioci.

Liczą też na to, że za pomocą prostego i łatwego do sprawdzenia twierdzenia o osłabieniu złotego, uda się przemycić kuriozalną nieprawdę, że ze spekulacji europejskich banków bierze sie kryzys w Polsce.

Równie dobrze można by udowadniać, że gwałtownie umacniający się złoty, to próba zablokowania polskiego eksportu do krajów EU i tym samym chęć rozłożenia na łopatki polskiej gospodarki przez spiskujące i wrogie naszemu narodowi siły.

Skoro już piszę o siłach wrogich naszemu narodowi - to dobrze zauważyć, że zamieszczone w linkach nazwiska o brzmieniu spotykającym się w naszym kraju z tradycyjną niechęcią - mają oczywiście wzmocnić oczekiwany antyeuropejski efekt.

Szanując inteligencję czytelników nie będę szczegółowo wyjaśniał złych następstw celowego i świadomego mieszania przyczyn kryzysu z jego skutkami.
To, że każdy bank, instytucja finansowa czy pojedyńcza firma działa przede wszystkim we własnym interesie - wiedzą wszyscy.

Gdyby niechętni zarzucali mi jakoweś manipulacje, to śpieszę donieść że jedyne jakie stosuję polegają na używaniu najlepszego Języka Polskiego, na jaki mnie stać!

Zawsze bowiem uważałem, że poprawność językowa nobilituje piszącego i jednocześnie jest niezbędnym wyrazem szacunku wobec czytelników!

***
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 13:49   

Nie wiem skad taka interpretacja, szczególnie to o antyeuropejskości... No ale z prawdami objawionymi się nie dyskutuje...

SŁucham ekonomistów, poprostu - a ci jednoznacznie wskazują na udział kapitału spekulacyjnego w stworzeniu kryzysu. To pierszy z brzegu przykład jaki się pojawił po bardzo ciekawej audycji wyemitowanej w Radiu Merkury z udziałem uznanych polskich ekonomistów. Nazwiska bedące autorytetami w dziedzinie ekonomi nieporównywalnymi do jakiegokolwiek nazwiska na tym forum. Nie licząc prawd obajwionych...

W tejże audycji był także ciekawty dyskurs na temat tego kto na kryzysie zarobił.

Gdyby ktoś miał choćby blade pojęcie o ekonomii wiedziałby, że obecne osłabienie złotego jest zjawiskiem nienaturalnym w obecnej sytuacji ponieważ polski rynek finansowy jest bardzo stabilny (tu wymieniam znane nazwisko Leszka BAlcerowicza w absolutnie pozytywnym kontekście ponieważ to jemu zawszięczamy w dużej mierze tę stabilnosć), a spadek jego wartości jest spowodowany krytycznie małym zaufaniem do polskiej gospodarki. Dlaczego ??
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 20:45   

Proponuję nie wymieniać z kim czy z czym na forum nie można dyskutować, skoro takie wyliczanie jest tutaj wybiórczo zabronione administracyjnie!

Proponuję też, aby nie budować tez z jakimi nazwiskami nie można porównywać nazwisk forumowiczów, bo ostatecznie nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie.

Co do prawdy, to ma ona tę własność, że jest po prostu prawdą, więc jakakolwiek prawda opisana przymiotnikiem prawdą nie jest - co chciał powiedzieć autor poprzedniego postu.
Co do pełnej wiedzy i prawdy o kryzysie, to wiadomo na pewno, że nikt posiadł jej w pełni - nawet najtęższe głowy a także nosiciele najsłynniejszych "ekonomicznych" nazwisk.

Poza tym, zamieniliśmy 20 lat temu ustrój na taki, który na pewno - to jedynie działa! Zamieniliśmy go z dobrodziejstwem całego inwentarza - o czym jednak lubimy zapominać.

Do owych "dobrodziejstw" należą także działania kapitałów spekulacyjnych. Z tym, że kapitały tego typu działają w każdym kraju, na każdym rynku i w każdym czasie, niezależnie od hossy czy bessy.
Jedynym zadaniem posiadaczy tego typu kapitałów jest zysk - a nie wspieranie czy zwalczanie czegokolwiek.

Warto też się wreszcie przyzwyczaić, że umiejetność zarabiania pieniędzy jest w naszym obecnym ustroju umiejętnością poszukiwaną i chwalebną - a nie wstydliwą jak to bywało za czasów jedynie słusznych.

Zatem sugestia, że legalne zarabianie pieniędzy, choćby i na przemieszczaniu kapitałów spekulacyjnych - jest godne napiętnowania, to dość dziwny pomysł.

W kapitaliźmie, w zasadzie każdy biznes, przedsięwzięcie czy handel - można nazwać spekulacją.
Tylko nie ma po temu powodu, jeżeli nie kierujemy się niechęcią i sceptycyzmem.

Kapitały zaś, zasługują na miano spekulacyjnych tylko wtedy, kiedy niczego nie tworzą poza powiększaniem swych zasobów.
Można się oburzać - ale dopóki to legalny biznes należy się z tym pogodzić.

Słowacy zamiast tropić wrogów narodu, zdołali się uodpornić na tego typu ataki. Z dobrodziejstwem inwentarza oczywiście.

***
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 20:53   

Proponuję posłuchać opini fachowców - ekonomistów i na tej podstawie budować opinie a nie na własnym widzimisie i wygodnej światopoglądowi pseudoekonomi politycznej. Póki co radzę sie zastanowić dlaczego jest tak, że skoro spekulacja nie jest niczym złym to wszyscy zaprzeczają jakoby taką praktykę stosowali lub przynajmniej niechętnie o tym mówią...

A co do tego
Tomasz Holka napisał/a:
Co do pełnej wiedzy i prawdy o kryzysie, to wiadomo na pewno, że nikt posiadł jej w pełni - nawet najtęższe głowy a także nosiciele najsłynniejszych "ekonomicznych" nazwisk.


To zapomniałeś dodać, ze niektórzy forowicze pojedli wszelkie rozumy... Niektórzy na tym forum znają sie na wszystkim - niestety sześć zer nie zawsze daje milion....

Radzę też już jako admnistratror nieco obniżyć ton, bo ostrzęzenia się kończą...
 
     
Grzegorz 


Wiek: 38
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 948
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 21:22   

Co prawda do ekonomistów nie należę, ale wtrącę tu swoje trzy grosze (czy tam eurocenty :P )
Diabel-tasmanski napisał/a:
a spadek jego wartości jest spowodowany krytycznie małym zaufaniem do polskiej gospodarki. Dlaczego ??

Dlatego, że Polska mimo znacznego zauważalnego rozwoju nadal postrzegana jest jako komunistyczny niedobitek podobnie jak pozostałe państwa wschodniej Europy i wrzucana razem z nimi do jednego worka.
Przykładem mogą być chociażby obawy o bankructwo Ukrainy i szerzenie paniki wśród inwestorów w Polsce.

A co do spekulacji, to jest wg. mnie najgorsza i najbardziej brudna próba zarobienia poprzez wywoływanie strachu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl