Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polacy ostrzelali cywilów
Autor Wiadomość
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Sro Sie 22, 2007 22:07   Polacy ostrzelali cywilów

Cytat:
Onet:Broniąc się przed terrorystami, żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie ostrzelali cywilów, jest kilku zabitych, a kilka osób zostało rannych - poinformowało MON


Cały dzień słucham dziś, że zawinili Talibowie ukrywając się pomiędzy cywilami. Mam jednak spore wątpliwości... Nie sądzę, żeby Polaków zbyt poniosła finezja ale to jest wojna i ofiary wśród cywilów będą. Pytanie tylko czy to nasza wojna i czy z naszego powodu musi się lać krew...
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 09:06   

Czy przy każdej okazji jakichkolwiek działań bojowych ktoś musi zadawać to wyświechtane i durne (bez urazy Diable) pytanie o "naszą wojnę"? Tym, którzy lubią rozpamiętywać zdradę naszych "sojuszników" z 1939 r. przypominam, że wówczas Francuzi pytali "dlaczego mieliby umierać za Gdańsk".
Prawda jest taka, że nie wiemy i pewnie bardzo długo nie dowiemy się jakie korzyści Polska uzyskuje z tytułu udziału w "nie naszych" wojnach. Sprawy dotyczące strategicznych aspektów polityki obronnej każde państwo utrzymuje w najściślejszej tajemnicy do której dostęp ma garstka najwyższych urzędników i dowódców. Więc jeżeli kogoś bardzo to interesuje, to pewnie musi zostać Prezydentem RP lub przynajmniej bardzo wysoko postawionym urzędnikiem w jego kancelarii.
Ja jestem przekonany, że warto żołnierzy wysyłać na wojnę choćby po to, żeby mieli za sobą prawdziwe doświadczenie bojowe. Oby nigdy nie musieli go wykorzystywać w jakiejś "naszej" wojnie, ale tak na wszelki wypadek...
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 09:14   

Bez urazy Sir Trollu ale używanie wszelkiego rodzaju "dynamizatorów wypowiedzi" )vide "durne pytanie") jest charakterystyczne dla ludzi którym brakuje argumentów. Porównywanie obecności naszych wojsk w Afganistanie (lub nieobecności) do zachowania naszych sojuszników w 1939 roku to dowód nie tylko kompletnej nieznajomości realiów ale także ignorancji wobec historii. I muszę Cię zmartwić ale "korzyści" udziału Polaków w operacjach wojskowych możemy już dostrzec bo są aż nadto widoczne. Są takie, że przetarg na myśliwiec musiał wygrać F-16 a my musieliśmy zaakceptować zmiany w umowie offsetowej. WIesz co dostaliśmy w offsecie ??
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 09:37   

Dość wyraźnie napisałem "nie wiemy" i dotyczy to także mnie, więc faktycznie argumentów nie mam. Coś mi się tylko po głowie kołacze, że w tych korzyściach niezupełnie chodzi o F-16, offset, czy swego czasu głośne "kontrakty dla polskich firm".
Ponieważ jednak polskie zaangażowanie bojowe w ciągu ostatnich lat jest raczej niezależne od rządzącej opcji, to domniemuję (choć nie wiem czy słusznie), że jakieś nieupublicznione korzyści z tego są.
Co do porównań historycznych, to analogia jest taka, że ci którzy wówczas mieli wobec nas zobowiązania sojusznicze zastanawiali się "po co umierać za Gdańsk?" Tylko, że ta niechęć do "umierania za Gdańsk" bardzo szybko dla nich i dla całej Europy skończyła się katastrofą. Dziś Polska ma zobowiązania sojusznicze i je wypełnia. Mam nadzieję (choć też niczym nie popartą), że ci którzy dziś się pytają "po co umierać za Waszyngton" nie będą musieli na swojej skórze przerabiać powtórki z historii.
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 09:54   

Zbyt proste analogie tworzysz. TO nie jest wojna totalna. Już wiemy po tych wszystkich latach, że nie uda sie wygrać z terroryzmem w ten sposób. Jesteśmy tam nie wiadomo po co a Talibowie doskonale wykorzystują takie przypadki jak ten do tworzenia propagandy i przedstawiania nas jako okupanta. I jak dotąd doskonale im się to udaje !!
Dla twoje informacji - USA składa nam wymijające obietnice od czasów pierwszej wojny w Zatoce Perskiej. CO z tych obietnic wyszło już wiemy. A w offsecie dla twojej informacji mieliśmy odstać kontrakty na nowoczesne technologie a dostaliśmy to czego chwilę wcześniej się pozbywaliśmy - wielkie chlewnie, które zarzynają polskie środowisko i polskie rolnictwo. Tak wygląda umowa offsetowa, ze my musimy się się z niej wywiązać nawet jeśli nie chcemy a USA może ją dowolnie modyfikować i zmieniać. Lub nie wywiązać wcale. Smutne prawda ??
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:13   

Jesteś pewien, że to pełna lista efektów współpracy z Amerykanami? Że polskie władze, niezależnie od "koloru" po prostu chorują na irracjonalną służalczość wobec Ameryki?
Piszesz, że w taki sposób nie wygra się wojny z terroryzmem, więc może znasz jakiś lepszy sposób?
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:17   

Mamy mieć jeszcze tarczę antyrakietową, której nie chcemy i która nie chroni nas tylko USA i dostaliśmy 50 pojazdów Humvee. Ale musieliśmy zaczekać bo byli inni, którzy pomimo, że angażują ie mniej to dostali więcej i szybciej. A nasi żołnierze ginęli w Iraku bo jeździli rolniczymi Tarpanami, które dopancerzali sami blachami ze złomowisk.
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:29   

Sorry, ale z twoich wypowiedzi wynika, że pomoc jakiemukolwiek krajowi w walce z wataszkami najbardziej liczy się interes typu, co z tego będziemy mieli? No i po co pomagać amerykanom, a gdyby zamiast amerykanów walkę z terroryzmem zapoczątkowałby inny kraj było by wszystko w porządku?
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:31   

Korzyść z tego choćby taka, że wreszcie ktoś zauważył, że pojazdy rolnicze nijak nie nadają się na wojnę.
FaFik'u rozpatrywania zaangażowania wg kryterium "co my z tego będziemy mieli" nie jest niczym złym. Z Diabłem różnimy się tylko w tym, że On widzimy (prawie) same minusy, a ja podejrzewam, że mamy z tego zaangażowania jakieś korzyści o których po prostu z jakiś powodów nie mówi się głośno. Trochę analogicznie jak przed pierwszą wojną w Zatoce nasi agenci (ponoć) pomogli nawiać amerykańskim z Iraku, w zamian (ponoć) za co Amerykanie umorzyli nam znaczną część prl-owskiego długu i zgodzili się na akcesję do NATO. O tym dowiedzieliśmy się (?) po latach. Wtedy oficjalnie mówiono, że USA umarzają nam długi za wysłanie na wojnę (jeśli dobrze pamiętam) plutonu pielęgniarek.
  
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:37   

Wystarczy zainwestować w nowe osiągnięcie polskiej myśli technologicznej


Pozdro.
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:38   

FaFik napisał/a:
iczy się interes typu, co z tego będziemy mieli?


A nie jest tak ?? ?

FaFik napisał/a:
pomoc jakiemukolwiek krajowi w walce z wataszkami


Ale zaraz, zaraz... Twoim zdaniem pomoc jakiemuś krajowi w walce z watażkami to jest norma ??

FaFik napisał/a:
gdyby zamiast amerykanów walkę z terroryzmem zapoczątkowałby inny kraj było by wszystko w porządku?


Gratuluję sposobu myślenia. Wysyłaj swoje dzieci na takie eksperymenty.

Tak samo jak obecnie tylko mielibyśmy lepsze samoloty i lepszy offset.

Cytat:
Korzyść z tego choćby taka, że wreszcie ktoś zauważył, że pojazdy rolnicze nijak nie nadają się na wojnę
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 10:48   

Diabel-tasmanski napisał/a:
Wysyłaj swoje dzieci na takie eksperymenty.

Diable zapisałeś się do jakiś zielonych, czy innych pokręconych pacyfistów ?? Takiej demagogii w Twoim wykonaniu jeszcze nie widziałem. Słowo daję, jesteś pierwszą osobą, która wie o wysyłaniu na tę wojnę dzieci.
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 11:06   

Acha.. T ci żołnierze, którzy pojechali tam czy siam nie mają rodziców. Zostali zmontowani w Zakładach Przemysłu Zbrojeniowego w Pikutkowie Górnym ?? TO przepraszam w takim razie wszystko w porządku...

Nigdzie nie napisałem, że małych dzieci. Nie wiem czy masz dzieci czy nie ale jeśli masz to wiedzieć powinieneś, że największą tragedia jest jeśli rodzic musi pochować swoje dziecko niezależnie od tego czy małe czy już dorosłe. Napisałem tak celowo żebyś skłonił się ku refleksji czy warto tam wysyłając naszych żołnierzy - czyjeś dzieci. I jak na razie to ja mam argumenty, że nawet traktując to zasadą korzyści nasza obecność tam jest niczym nie uzasadniona (pomijając słuszność i stronę etyczną) - Ty nie masz żadnych na poparcie swojej tego poza tym ze "zapewne jest ale ze względu na bezpieczeństwo państwa jest tajna" - które ze stanowisk jest demagogiczne ??
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 11:15   

Tak tylko większość, która tam jest to żołnierze zawodowi, idąc do wojska to o czym myśleli ze będą spokojnie siedzieć i czekać na pieniążki?

Pozdro.
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 11:30   

Dokładnie tak jak pisze Fafik.
Demagogia polega na tym Diable, że mieszasz dwa różne aspekty tej wojny: jednostkowe tragedie rodzin zabitych żołnierzy z interesem (z Twojego punktu widzenia wątpliwym) kraju.
Tak na marginesie, pobieżnie licząc polskie ofiary XXI wiecznych wojen wychodzi mi kilkanaście osób. Mniej więcej tyle, ile ginie w każdy weekend w wypadkach drogowych. Ale w tym wypadku nikt nie twierdzi, że należy zakazać używaniu w Polsce samochodów.
Masz absolutną rację (powtarzam to po raz kolejny) twierdząc, że nie mam argumentów dla swojej tezy. Tylko bądź łaskaw odpowiedzieć na pytanie, które już zadałem: Dlaczego tak różni Prezydenci jak Kwaśniewski i Kaczyński wysyłają naszych żołnierzy w miejsca poważnych konfliktów? Czy uważasz, że to po prostu irracjonalna miłość do Ameryki?
  
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 11:31   

FaFik napisał/a:
Tak tylko większość, która tam jest to żołnierze zawodowi,


Wytłuszczenie moje.

A Ci, którz faktycznie są zawodowymi może zakładali, że jest to wojsko ofensywne ??

Tekst przysięgi wojskowej
Cytat:
"Ja, żołnierz Wojska Polskiego,
przysięgam służyć wiernie
Rzeczypospolitej Polskiej,
bronić jej niepodległości i granic.
Stać na straży Konstytucji,
strzec honoru żołnierza polskiego,
sztandaru wojskowego bronić.
Za sprawę mojej Ojczyzny
w potrzebie
, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
Tak mi dopomóż Bóg."


Pogrubienie moje. No proszę granice Polski sięgałyby aż tak daleko ?? Od morza do morza ?? Potrzeba Ojczyzny w Afganistanie ??

Sir Troll napisał/a:
Demagogia polega na tym Diable, że mieszasz dwa różne aspekty tej wojny: jednostkowe tragedie rodzin zabitych żołnierzy z interesem (z Twojego punktu widzenia wątpliwym) kraju
Otóż to. Ponieważ udział naszych wojsk jest tłumaczony interesem naszego kraju którego Ty nie potrafisz udowodnić a ja potrafię wskazać że jest wątpliwy. Nikt nie ma koncepcji na tę wojnę, nikt nie umie się uporać z sytuacją, Amerykanie lada dzień pierzchną z Iraku jak z Wietnamu, giną tysiące cywili.. Warto ??

Cytat:
po prostu irracjonalna miłość do Ameryki?


Nieomal
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:15   

Wydaje mi sie ze udzial roznych krajow w amerykanskich wojnach to brutalne budowanie sojuszu tego kraju. Smierc kazdego Polaka czy obywatela innego kraju wzbudza nienawisc do narodu kojarzonego ze sprawcami. W ten sposob znajdujemy dalekich wrogow i wspomagamy interesy obcego nam panstwa. Wysylanie zolnierzy na wojne to po prostu udzial w tej wojnie. Zolnierz ma bronic i zabijac - to nie jest telewizyjna zabawa. Tego nie widza politycy siedzacy w przytulnych gabinetach - dla nich najwazniejszy jest standaryzowany usmiech Buscha i gratulacje za sukces w "misji pokojowej".
NIE MA ZADNYCH MISJI POKOJOWYCH - WOJNA TO WOJNA - NIE MA WOJEN DOBRYCH I ZLYCH. KAZDA PRZYNOSI SMIERC I DESTRUKCJE PO OBU STRONACH KONFLIKTU. I ZADOWOLENIE ZWYCIESKICH POLITYKOW...
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:35   

Czyli takie misje jak w Syrii, Libanie, Kosowie, Kongu czy Bośni i Hercegowinie są w ogóle nie potrzebne bo zdecydowali o nich politycy?
  
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:38   

Nie przekręcaj. To są misje ONZ. Jako fan wojskowości nie odróżniasz tych misji od misji Afganistanie lub Iraku ??
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:39   

Misje w Afganistanie i Kosowie to misje NATO.
  
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:40   

No właślnie a to co innego niż ONZ chyba prawda ??
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:42   

Prawda dwie różne organizacje tylko, że zarówno w NATO jak i w ONZ decydują Ci sami politycy, wystarczy spojrzeć na skład rady bezpieczeństwa.
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:47   

No nieźle. Coraz lepsze teorie. ONZ jest paktem z założenia mającym na celu zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego a NATO jest paktem wojskowym. Twierdzenie że deydują w nich Ci sami politycy jest śmieszne...
 
     
FaFik 

Wiek: 33
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 456
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 12:58   

Czyli chcesz mi powiedzieć ze np. Bush nie kreuje polityki odnośnie ONZ jak i NATO tylko to inni amerykanie decydują o NATO, a inni o ONZ, a jak Kwaśniewski był prezydentem to musiał sobie wybrac czym się zajmuje? :hmmm:
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 13:09   

Oczywiście, że ma do powiedzenia zarówno w jednej jak i drugiej organizacji. Ale twoje stwierdzenie jest znacznie dalej idące nieprawdaż ??

Polecam uwadze lekturę traktatu NATO

Artykuł I
Cytat:
Zgodnie z tym, co oświadczono w Karcie Narodów Zjednoczonych, Strony zobowiązują się załatwiać wszelkie spory międzynarodowe, w które mogłyby zostać uwikłane, za pomocą środków pokojowych w taki sposób, aby pokój międzynarodowy, bezpieczeństwo i sprawiedliwość nie zostały narażone na niebezpieczeństwo, jak również powstrzymywać się w swych stosunkach międzynarodowych od użycia lub groźby użycia siły w jakikolwiek sposób niezgodny z celami Narodów Zjednoczonych.


Artykuł II

Cytat:
Strony będą przyczyniały się do dalszego rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych przez wzmacnianie swych wolnych instytucji, przez spowodowanie lepszego zrozumienia zasad, na których te instytucje są oparte oraz przez pobudzanie warunków stabilizacji i dobrobytu. Będą one dążyły do usuwania nieporozumień w swej międzynarodowej polityce gospodarczej i będą popierały współpracę gospodarczą pomiędzy którymikolwiek z nich lub wszystkimi


Teraz najlepsze
Artykuł IV

Cytat:
Strony będą się konsultowały, ilekroć zdaniem którejkolwiek z nich zagrożona będzie integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron.


I jeszcze preambuła

Strony niniejszego Traktatu potwierdzają swą wiarę w cele i zasady Karty Narodów Zjednoczonych i swe pragnienie współżycia w pokoju ze wszystkimi narodami i wszystkimi rządami. Są one zdecydowane ochraniać wolność, wspólne dziedzictwo i cywilizacje swych narodów, oparte na zasadach demokracji, wolności jednostki i praworządności. Dążą one do umacniania stabilizacji i dobrobytu na obszarze północnoatlantyckim. Są one zdecydowane połączyć swe wysiłki w celu zbiorowej obrony oraz zachowania pokoju i bezpieczeństwa Dlatego wyrażają one zgodę na niniejszy Traktat Północnoatlantycki.


Wytłuszczenie moje... :D :D :D

W zasadzie nie... To nie jest śmieszne - to jest tragiczne...
 
     
Sir Troll 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 367
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 13:24   

Widzę Diable, że w tej sprawie widzisz to co chcesz widzieć. A ja polecam właśnie ten ustęp:
Diabel-tasmanski napisał/a:
Są one zdecydowane ochraniać wolność, wspólne dziedzictwo i cywilizacje swych narodów, oparte na zasadach demokracji, wolności jednostki i praworządności. Dążą one do umacniania stabilizacji i dobrobytu na obszarze północnoatlantyckim. Są one zdecydowane połączyć swe wysiłki w celu zbiorowej obrony oraz zachowania pokoju i bezpieczeństwa

Otóż w mojej (ale nie tylko) ocenie wojna z islamskimi terrorystami to wojna o zachowanie wolności, praworządności i cywilizacji. I dzięki bogu, że ta wojna toczy się na ich terenie, a nie na naszym. Jestem pewien, że gdyby nie zamachy w Nowym Jorku, Londynie i Madrycie, to tych wojen by nie było. Kto wiatr sieje, ten zbiera burzę.
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 13:49   

FaFik napisał/a:
Czyli takie misje jak w Syrii, Libanie, Kosowie, Kongu czy Bośni i Hercegowinie są w ogóle nie potrzebne bo zdecydowali o nich politycy?
O kazdej wojnie decyduja politycy. Nie tylko amerykanscy. My sie do tego dalaczamy i reprezentujemy obce interesy. Udzial naszego wojska w konfliktach zbrojnych na swiecie nie zwieksza naszego bezpieczenstwa i nie zmienia poziomu bezpieczenstwa swiata. Mamy okrojona do minimum armie i tylko jej czesc nadaje sie do walki z oddzialami piechoty lub partyzantka. Wlasnie ta czesc wysylamy za granice... W przypadku zagrozenia naszych granic nie jestesmy w stanie sie obronic. Do tego potrzebna jest prawdziwa armia a nie kilka propagandowych oddzialow supportujacych amerykanska armie...
 
     
abraxas 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2341
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 14:34   

revolta napisał/a:
O kazdej wojnie decyduja politycy.


A kto wywiera wpływ na polityków? I nie mówcie, że nikt nie wywiera ...
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 15:01   

Sir Troll napisał/a:
Widzę Diable, że w tej sprawie widzisz to co chcesz widzieć


No jasne. Ty nie. Zdrowy rozsądek i chłodna analiza sytuacji.

Sir Troll napisał/a:
Otóż w mojej (ale nie tylko) ocenie wojna z islamskimi terrorystami to wojna o zachowanie wolności, praworządności i cywilizacji


Ameeeen

Sir Troll napisał/a:
Jestem pewien, że gdyby nie zamachy w Nowym Jorku, Londynie i Madrycie, to tych wojen by nie było



Widże, że również dla historii najnowszej wykazujesz ignorancję. Szkoda bo akurat Ciebie o to nie podejrzewałem.

Sir Troll napisał/a:
Kto wiatr sieje, ten zbiera burzę.


Takich poglądó boje sie bardziej niż terrorystów.

abraxas napisał/a:
A kto wywiera wpływ na polityków? I nie mówcie, że nikt nie wywiera ...


Nie mówimy. A kto twoim zdaniem wywiera ?
 
     
revolta 

Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 2398
Skąd: xxx
Wysłany: Czw Sie 23, 2007 15:04   

abraxas napisał/a:
A kto wywiera wpływ na polityków? I nie mówcie, że nikt nie wywiera ...
Chyba kazdy normalny czlowiek chce po prostu zyc. TAk samo Polcy jak i Irakijczycy.
Co do politykow... Troche inny przyklad bo akurat o tym pomyslalem. Spoleczenstwo Polskie wymaga od naszych politykow seks-afer, klamstw, przekretow, weksli, oskarzen, obrazania, chamstwa itp? Nie sadze.
Wladza wciaga, tak samo jak chodzenie po bagnach :ups:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl