Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
07.08.2011 17:00 GKM Grudziądz - Start Gniezno
Autor Wiadomość
bzyk 


Wiek: 38
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 34
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 11:03   

Powiem tak - przegrali z mocno osłabionym Grudziądzem - aż się boję 11 września.
Kacper - dno, Michalina - dno, Nicholls - straszne dno - chodzi głównie o wywrotkę i taśmę. Dobrze, że chociaż bracia Jabłońscy pokazali, że chcą no i Monberg zrobił co miał zrobić. Aż strach pomyśleć coby było gdyby nie Taj.
Teraz czas chyba na męską rozmowę Prezesa z zawodnikami bo takie dno w formie w takim ważnym momencie nie ma prawa się zdarzyć. Może już się nie opłaca inwestować w sprzęt ?? ?Nie mam pojęcia co się z nimi dzieje!!!!!! Miejmy tylko nadzieję, ze Grudziądz i Bydgoszcz pojadą fer do końca, bo jak Gdańsk wygra w Grudziądzu to może sie okazać, ze nagle i w Bydgoszczy wygrają a wtedy będziemy w przysłowiowej czarnej d...ie
 
     
Marcineek 
SGIF-team


Wiek: 35
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 4501
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 11:57   

Maena napisał/a:
Na Monberga narzekacie...a moim zdaniem on jeden akurat robił dokładnie to co do niego należało - przywoził swoje jedynki. Nie wyszło tylko w pierwszym biegu, ale tam defektujący Jabłoński mu utrudnił jazdę i miał potem dużą stratę. Czy wy oczekiwaliście, że na koniec sezonu klub wam zakontraktuje lidera? On miał nie przywozić zer. I nie przywoził.


bzyk napisał/a:
Monberg zrobił co miał zrobić.


1. (66,84) Allen, Watt, Monberg, K.Jabłoński (d) 5:1
5. (66,97) K.Jabłoński, Hougaard, Monberg, Chrzanowski 2:4 (14:16)
8. (66,35) Buczkowski, K.Jabłoński, Monberg, Lampkowski (d4) 3:3 (25:23)

Nie wiem czy komentarz jest tutaj potrzebny. Jeśli przywożenie dwóch 1 na "trupach" jest "robieniem tego, co do niego należało" i "robienie tego co miał zrobić" to naprawdę warto było go kontraktować. Zdecydowanie "zrobił różnicę" a dla takich występów warto zapomnieć o starych urazach i rozczarowaniach! :ok:
 
 
     
Koniu 
Koniu


Wiek: 40
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 497
Skąd: Stare Miasto
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 12:23   

Byłem, widziałem i nawet się nie wkurzyłem… Nie wiem dlaczego, może dlatego, że już nie jedna taką vistę w wykonaniu naszych zawodników widziałem, może już jestem zbyt doświadczony, spadkami, rokiem 2002 i patrzę na to z innej perspektywy.
Na mecz jechałem z obawami, choć w głębi duszy liczyłem, że Grudziądz się już położył i tylko, czeka żeby mu „wyrwać poduszkę z pod głowy, żeby się dłużej nie męczył”. A tym czasem, nasi przyjechali jak po swoje, a tamtym naprawdę się chciało.
Można powiedzieć, że przegraliśmy po frajersku, że mecz był do wygrania, że defekt KJ na pierwszej pozycji, że upadek Scotta na 5:1 i taśma, że pociągnęło Kacpra, gdy już był pierwszy, ale nie… przegraliśmy bo Grudziądz był lepszy. Powiem więcej, że to jakiś cud w ogóle że my tam zrobiliśmy 44 pkt. Na zwycięstwo po prostu nie zasłużyliśmy.
Na plus:
zmiany taktyczne, w odpowiednim momencie, w odpowiednim czasie.

Nasz zespół
KJ – robił pkt, ale nie było błysku
Jesper – wg mnie powalczył, zer nie przywiózł, tego się po nim spodziewałem
Michał – żeby z Dolnym dostać po dupie
Miras – ten chłopak zostawia serce na torze, wygrany bieg wlał nadziej, cenię tego chłopaka jak chyba żadnego innego w drużynie, ale chłopak ma problem, i to nie z furmankami, ale ze swoją wagą…
Scott – gdyby, gdyby, ale mleko się rozlało, niestety wtopa, gdyby nie to pojechałby na swoim minimalnym poziomie do zaakceptowania.
Kacper – na plus
Tai – brawo, brawo, brawo,
Na koniec o torze – kpina, tor po 6-7 biegach normlanie się zaczął rozwalać, odpadały całe płaty nawierzchni, dziury, koleiny, miejsca suche i śliskie, i przyczepne… generalnie rzecz biorąc na koniec jak wyszli z pod taśmy tak dojechali i pilnowali żeby dojechać. Watt, Chrzanek, oni nie potrafili się w łuku złamać, wchodzili jak szkółwiecze, nasi szukali czystych ścieżek. Dramat.
Marwtwi mnie jeszcze jedno, że to GKM był taki mocny, tylko my tacy słabi. Gdańsk ich tam rozniesie.
Obym się mylił
 
     
Branch 


Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 303
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 12:39   

a pan moderator nie ma nic wiecej do dodania na temat meczu?
szkoda i jeszcze raz szkoda bo praktycznie te dwa mecze wyjazdowe w play-offach były do wygrania i już dzisiaj Arek dzwonił by do Grega,Martina,Rune itp. a tak kolejne emocje nas czekaja....jeszcze przed play-offami nie do konca byłem przekonany w nasz awans.Po meczu z Bydgoszczą mówilem sobie jest ok. ale później już było coraz gorzej.Najblizszy mecz to juz bedzie nie tylko mecz o awans do extra to bedzie mecz o byc albo nie byc dla klubu.
Mocne słowa ale taka jest prawda. I prosze po mnie nie jechac za bardzo bo nie mam zamiaru sie bronic ;]
 
     
wojteksin 
wojteksin

Wiek: 35
Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 37
Skąd: gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 12:44   

A moim zdaniem zawinił trener. Juz wyjasniam dlaczego
- widzac, ze monberg w dwoch biegach przywozi 1 i 1 pkt powinien byl go juz wiecej nie wpuscic.
- Szczepan pomimo slabszego poczatku zazwyczaj przeklada sie na koncowke i jedzie lepiej
- Nie robi sie rezerwy taktycznej na swietnie jadacego buczka zeby zremisowac (patrz np. Taj z Wardem - bezskutecznie)
- Gdyby mirek jechal wiecej razy pewnie przywiozlby ta jedna dwojke lub trojke, to samo wyzej wspomniany Szczepan.

Reasumujac - zwyciezkiego skladu sie nie zmienia (czyli eksperyment z nieobjezdzonym Monbergiem)

Wszystko w temacie

Dzieki pozdrawiam
 
     
Koniu 
Koniu


Wiek: 40
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 497
Skąd: Stare Miasto
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 12:52   

Branch napisał/a:
Najblizszy mecz to juz bedzie nie tylko mecz o awans do extra to będzie mecz o byc albo nie byc dla klubu.
Mocne słowa ale taka jest prawda. I prosze po mnie nie jechac za bardzo bo nie mam zamiaru sie bronic ;]


coś w tym jest...
Jeśli nie awansujemy, to w przyszłym roku chciałbym widzieć naszą młodzież w składzie
Kacper, Oski, Lisek + Miras + ...? + może KJ...
i jedziemy o objeżdżenie się i utrzymanie

Ja już mam dość śpiewek o ekstralidze, i na końcu zawsze coś...
Wolę cieszyć oko naszymi chłopakami niż sie nie potrzebnie łudzić
 
     
tony187 

Dołączył: 09 Maj 2011
Posty: 150
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:03   

Nie, nie narzekajcie na naszych, broń Boże.
Klepcie ich dalej po plecach powtarzając, że wszystko jest w porządku, że to tylko wypadek przy pracy, nieważne, że nie pierwszy.
Nie każcie nikomu skupiać się na tym, co dla nas kibiców, a przede wszystkim dla zawodników powinno być najważniejsze - czyli na najbliższych dwóch meczach, a w szczególności na awansie.
Po co? Żebyśmy mogli przy Wrzesińskiej w przyszłym roku oglądać drużyny z Torunia, Leszna, Gorzowa, Zielonej Góry? Nie warto. Lepiej oglądać pewne wygrane z drużynami z Łodzi, Poznania (Tarnowa Podgórnego), Piły, Ostrowa czy Rybnika...

Co do wczorajszej porażki to jak już pisałem wcześniej nie będę się wyżywał na nikim, powiedziano i napisano już wystarczająco dużo na ten temat. W sumie zabrakło dwóch punktów do zwycięstwa, ale można powiedzieć, że zabrakło punktów każdego poza Taiem.
 
 
     
bzyk 


Wiek: 38
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 34
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:12   

Branch napisał/a:
Najblizszy mecz to juz bedzie nie tylko mecz o awans do extra to bedzie mecz o byc albo nie byc dla klubu.
Mocne słowa ale taka jest prawda. I prosze po mnie nie jechac za bardzo bo nie mam zamiaru sie bronic ;]

Niestety święte słowa. Obawiam się, że zarząd postawił wszystko na jedną kartę. Jak nie awansujemy to będzie problem i to duży. Pomijam, że taka okazja pewnie długo się nie powtórzy , ale jak jeszcze dojdzie do połączenia ligi II i I to będziemy wozić się po jakiś Krosnach, Krakowach itd.
Zastanawia mnie ta niemoc niektórych zawodników pod koniec sezonu.
 
     
speedhub 
speedhub

Wiek: 35
Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 242
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:17   

Koniu napisał/a:
Ja już mam dość śpiewek o ekstralidze, i na końcu zawsze coś...
Wolę cieszyć oko naszymi chłopakami niż sie nie potrzebnie łudzić


Spokojnie! Drużynie potrzebny jest spokój, a nie rozstrząsanie co stało się w Grudziądzu! Mecz z Gdańskiem jedziemy u siebie i damy radę. Będziemy spasowani, zobaczycie Kacper pojedzie swoje, Monberg , Jabłońscy i Anglicy. Nie powiedziałbym że nasi są w dołku. Rozegrali świetny mecz z Polonią B. i w Gdańsku.

Rozliczać będziemy drużyne po meczu z Gdanskiem! A nie teraz! Teraz potrzeba spokoju Startowi Gniezno!
 
     
Funias 
Życie to jazda :)


Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 684
Skąd: Z sieci
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:25   

pajda24 napisał/a:
W przypadku równych sum punktów meczowych dwóch lub więcej drużyn,
o kolejności w tabeli decydują - z uwzględnieniem punktacji początkowej,
o której mowa w art. 753 ust. 1 pkt 4 - zdobyte punkty meczowe, a przy ich
równości zdobyte punkty biegowe w meczach części finałowej pomiędzy
drużynami z równymi sumami punktów. Jeżeli w tym przypadku zachodzi
równość punktów meczowych i biegowych, o wyższej pozycji w tabeli
decyduje wyższe miejsce drużyny po zakończeniu części zasadniczej.


Przy równości punktów meczowych decydują punkty biegowe z rundy finałowej pomiędzy zainteresowanymi drużynami czyli rzecz jasna chodzi o punkt bonusowy! Tak ja to rozumiem... Więc w przypadku równej ilości pkt decyduje bonus z rundy finałowej... w przypadku braku tego bonusa decyduje miejsce po rundzie zasadniczej. Ktoś to może potwierdzić? Bo już się pogubiłem...



Wielka szkoda wczorajszego spotkania... Brak Ruuda, kontuzja Allena... Bardziej już nam szczęście sprzyjać nie mogło... A mimo wszystko przegrana. Tor bardzo ciężki utrudniający walkę... Nawet gospodarze czasami się na nim gubili i nie potrafili płynnie pokonać łuku. U nas na poziomie tylko Tai... Reszta mogła pojechać lepiej... zwłaszcza Scott! Szkoda tej taśmy... i jego upadku. Gdyby nie to pewnie pojechałby na swoim przyzwoitym poziomie i być może zwycięstwo byłoby po naszej stronie... ale nie ma co gdybać. Przegraliśmy i wynik idzie w świat.
 
 
     
Marcineek 
SGIF-team


Wiek: 35
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 4501
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:36   

Funias napisał/a:
Reszta mogła pojechać lepiej... zwłaszcza Scott! Szkoda tej taśmy... i jego upadku.


Może zabrzmi to brutalnie, ale ten upadek "załatwił" Allena który w pierwszym biegu spokojniutko rozprawił się z naszym nowym nabytkiem, a i podczas wypadku walczył o pierwszą pozycję. Co by było gdyby upadku nie było a Allen był zdolny do jazdy w kolejnych biegach - można tylko gdybać ale patrząc na wczorajszą dyspozycję naszych wnioski nasuwają się same.
 
 
     
Koniu 
Koniu


Wiek: 40
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 497
Skąd: Stare Miasto
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:46   

Marcineek napisał/a:

Może zabrzmi to brutalnie, ale ten upadek "załatwił" Allena który w pierwszym biegu spokojniutko rozprawił się z naszym nowym nabytkiem, a i podczas wypadku walczył o pierwszą pozycję. .


tak dla ścisłości to o drugą. Prawdopodobnie wyprzedziłby scotta, ale tai by nie dogonił, bo na tym torze wczoraj właściwie tylko nasi wyprzedzali lub gonili. Mecz rozegrał się w pierwszym łuku lub jeszcze na stratcie
 
     
Funias 
Życie to jazda :)


Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 684
Skąd: Z sieci
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:50   

Marcineek napisał/a:
Funias napisał/a:
Reszta mogła pojechać lepiej... zwłaszcza Scott! Szkoda tej taśmy... i jego upadku.


Może zabrzmi to brutalnie, ale ten upadek "załatwił" Allena który w pierwszym biegu spokojniutko rozprawił się z naszym nowym nabytkiem, a i podczas wypadku walczył o pierwszą pozycję. Co by było gdyby upadku nie było a Allen był zdolny do jazdy w kolejnych biegach - można tylko gdybać ale patrząc na wczorajszą dyspozycję naszych wnioski nasuwają się same.


Faktycznie z tej strony też można na to spojrzeć. Z kolei Allen to raczej zawodnik, który jedzie w kratkę i zazwyczaj pięciu dobrych biegów nie zalicza... ale kto wie jakby było wczoraj. Scott przez ten upadek, że tak powiem "mógł wypaść z meczu". Gdybać jak widać możnaby bez końca... Ale to już nie ma sensu. Mobilizacja na Gdańsk! :)
 
 
     
Edddddd 


Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 359
Skąd: Gniezno/Poznan
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 13:54   

Chciałem nie pisać, ale...

Po pierwsze, nie rozumiem jak można oceniać poszczególnych zawodników na podstawie suchych cyferek na sportowychfaktach - nie byłeś/aś w Grudziądzu - powstrzymaj się od pisania głupot.

Po drugie - mecz szalenie ważny dla obu drużyn - ja odniosłem wrażenie, że Grudziądzanom bardziej zależało, a braki w składzie tylko zwiększały ich determinację.

Po trzecie - tor - przygotowany fatalnie, ale skutecznie. Żeby nie było wątpliwości - nie pochwalam preparowania toru, z tym, że będąc szczerym, należy pamiętać o nawierzchni przy W25 podczas meczu PO z Bydgoszczą. Wracając do meczu z GKM'em, wczoraj szalenie trudno było wyprzedzać (bo ile było mijanek?), a my notorycznie przegrywaliśmy starty - efekt? - patrz wynik końcowy.

Po czwarte - skończmy ze stereotypami typu: Jabłońscy nie chcą e-ligi - rozliczajmy wszystkich sprawiedliwie! Przed sezonem zakładaliśmy, że liderami będą KJ. Scott i Szczepan; drugą linię stanowić mieli Lewis i Mirek; młodzieżowcy mieli jeździć w składzie Kacper i Simon. Na dzień dzisiejszy nie ma już z nami ani Lewisa, ani Simona - nie spisali się. Wspomnieć należy również o nieocenionym wypożyczeniu Tai'a. Jakie stąd wnioski? Niech każdy oceni sam, ja również to zrobię - tu na forum:

KJ - lider, 9 punktów w 6 startach w tym nieszczęśliwy defekt na prowadzeniu; 10 średnia w lidze; moja ocena: mocno średni występ

Jensen - tutaj oceniać nie będę

Szczepan - lider, 4 punkty w 4 startach; 24 średnia w lidze; moja ocena: bardzo słaby wsytęp

MJ - druga linia, 5 punktów w 4 startach; 21 średnia w lidze; moja ocena: dobry występ

Scott - lider, 5 punktów w 5 startach; 13 średnia w lidze; moja ocena: bardzo słaby występ

KG - junior, 3 punkty w 3 startach; 34 średnia w lidze; moja ocena: dobry występ

Tai - junior, 15 punktów w 6 startach; 7 średnia w lidze; moja ocena: świetny występ

Przeczytajcie ze zrozumieniem, a później plujcie na kogo chcecie...

P.s. Ocena dotyczy tylko i wyłącznie meczu w Grudziądzu - na ocenę całościową przyjdzie czas na koniec sezonu.
 
     
antyjagus 

Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 652
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:04   

Funias napisał/a:

Przy równości punktów meczowych decydują punkty biegowe z rundy finałowej pomiędzy zainteresowanymi drużynami czyli rzecz jasna chodzi o punkt bonusowy! Tak ja to rozumiem... Więc w przypadku równej ilości pkt decyduje bonus z rundy finałowej... w przypadku braku tego bonusa decyduje miejsce po rundzie zasadniczej. Ktoś to może potwierdzić? Bo już się pogubiłem...


Tak, jesli Gdansk zgarnie u nas bonus i wygra w Grudziadzu, jest pozamiatane.
 
     
ginodevango 

Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 108
Skąd: gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:16   

jesli wygramy za 2 pkt z gdanskiem ,a z gtz za 3 pktto mamy 15 pkt ,jesli gdansk wygra za 3pkt z gtz i gdanskiem a na nas zgarna bonus to tez maja 15 pkt to my wchodzimy poniewaz w pojedynkach z gdanskiem nasz bilans bedzie 7pkt-3pkt i nie piszcie glupot ze jest inaczej,to jest pewne jak w banku
 
     
Maena 


Dołączyła: 16 Wrz 2007
Posty: 818
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:22   

Marcineek napisał/a:
Maena napisał/a:
Na Monberga narzekacie...a moim zdaniem on jeden akurat robił dokładnie to co do niego należało - przywoził swoje jedynki. Nie wyszło tylko w pierwszym biegu, ale tam defektujący Jabłoński mu utrudnił jazdę i miał potem dużą stratę. Czy wy oczekiwaliście, że na koniec sezonu klub wam zakontraktuje lidera? On miał nie przywozić zer. I nie przywoził.


bzyk napisał/a:
Monberg zrobił co miał zrobić.


1. (66,84) Allen, Watt, Monberg, K.Jabłoński (d) 5:1
5. (66,97) K.Jabłoński, Hougaard, Monberg, Chrzanowski 2:4 (14:16)
8. (66,35) Buczkowski, K.Jabłoński, Monberg, Lampkowski (d4) 3:3 (25:23)

Nie wiem czy komentarz jest tutaj potrzebny. Jeśli przywożenie dwóch 1 na "trupach" jest "robieniem tego, co do niego należało" i "robienie tego co miał zrobić" to naprawdę warto było go kontraktować. Zdecydowanie "zrobił różnicę" a dla takich występów warto zapomnieć o starych urazach i rozczarowaniach! :ok:


To oczywiście wina Monberga że KJ zdefektował i stanął mu przed nosem...również i to, że Lampkowski jadąc za nim zjechał z toru (niby słaby ten Lampek, ale nasza angielska gwiazda męczyła się z nim 3,5 okrążenia) to też wina Duńczyka. Napisz jeszcze że na 100 procent na tym fatalnym wczoraj torze Oskar Fajfer przywiózłby więcej punktów, bo takie opinie też słyszałam...

Jak dla mnie Jesper szału nie zrobił, ale na to nie liczyłam. Patrząc że do tej pory mieliśmy pod 2 zero w pierwszym biegu, a potem Taia - to sam fakt, że ta bardzo średnia jazda Duńczyka dała nam większą swobodę taktyczną (choć jej wykorzystanie budzi moje wątpliwości) zapisuję na plus.

I uważam że mimo wszystko zarząd słusznie zrobił szukając wzmocnień - to lepsze niż siedzenie z założonymi rękami, kiedy taka szansa może wymknąć nam się z rąk. Nikt nie jest jasnowidzem a kontraktując zawodnika kilka kolejek przed końcem sezonu ma się mocno ograniczony wybór - ale nawet jakby była szansa 1 na 10 że to wypali - to jak dla mnie warto próbować. Zwłaszcza że co my mieliśmy do stracenia? Przy postawie Gustafssona w lidze polskiej sukcesem by było, gdyby przywiózł te 3 punkty...
 
     
speedhub 
speedhub

Wiek: 35
Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 242
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:30   

ginodevango napisał/a:
jesli wygramy za 2 pkt z gdanskiem ,a z gtz za 3 pktto mamy 15 pkt ,jesli gdansk wygra za 3pkt z gtz i gdanskiem a na nas zgarna bonus to tez maja 15 pkt to my wchodzimy poniewaz w pojedynkach z gdanskiem nasz bilans bedzie 7pkt-3pkt i nie piszcie glupot ze jest inaczej,to jest pewne jak w banku


RACJA! Czytajcie ze zrozumieniem regulamin. Decydują puknty meczowe z rundy zasadniczej i punkty z rundy finałowej pomiedzy zainteresowanymi drużynami.

Runda zasadnicza Gniezno 5:0 Gdańsk
Runda finałowa póki co Gniezno 0:2 Gdańsk
 
     
Dawcio 


Wiek: 30
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2618
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:37   

No to wystarczą nam wygrane na własnym torze. Bo nie sądzę by Gdańsk wygrał w Bydgoszczy. Nawet o bonus z Polonią będzie im ciężko.
 
 
     
antyjagus 

Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 652
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:38   

speedhub napisał/a:


RACJA! Czytajcie ze zrozumieniem regulamin. Decydują puknty meczowe z rundy zasadniczej i punkty z rundy finałowej pomiedzy zainteresowanymi drużynami.


Zwracam honor, to prawda.
  
 
     
Antek 
SGIF-team


Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 3042
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:47   

Maena napisał/a:
To oczywiście wina Monberga że KJ zdefektował i stanął mu przed nosem...również i to, że Lampkowski jadąc za nim zjechał z toru (niby słaby ten Lampek, ale nasza angielska gwiazda męczyła się z nim 3,5 okrążenia) to też wina Duńczyka. Napisz jeszcze że na 100 procent na tym fatalnym wczoraj torze Oskar Fajfer przywiózłby więcej punktów, bo takie opinie też słyszałam...

Przy całym szacunku Maena... Ale pogrążasz się. Równie dobrze mógł jechać Martin.
Ja mam nadzieję że już tego pana nie zobaczę na torze w naszych barwach.Lepiej dać jechać naszym młodym (Oskar) niż tej miernocie żużlowej.
Mecz zawalił Scott. O ile upadek to nie do końca jego wina, to taśma już nią jest.
Maena napisał/a:

Jak dla mnie Jesper szału nie zrobił, ale na to nie liczyłam. Patrząc że do tej pory mieliśmy pod 2 zero w pierwszym biegu, a potem Taia - to sam fakt, że ta bardzo średnia jazda Duńczyka dała nam większą swobodę taktyczną (choć jej wykorzystanie budzi moje wątpliwości) zapisuję na plus.

I to jest powód by być zadowolonym z zakontraktowania Jespera. Nie mam więcej pytań jeżeli chodzi o tego zawodnika.
 
 
     
victorski 

Wiek: 39
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 766
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:52   

speedhub napisał/a:
ginodevango napisał/a:
jesli wygramy za 2 pkt z gdanskiem ,a z gtz za 3 pktto mamy 15 pkt ,jesli gdansk wygra za 3pkt z gtz i gdanskiem a na nas zgarna bonus to tez maja 15 pkt to my wchodzimy poniewaz w pojedynkach z gdanskiem nasz bilans bedzie 7pkt-3pkt i nie piszcie glupot ze jest inaczej,to jest pewne jak w banku


RACJA! Czytajcie ze zrozumieniem regulamin. Decydują puknty meczowe z rundy zasadniczej i punkty z rundy finałowej pomiedzy zainteresowanymi drużynami.

Runda zasadnicza Gniezno 5:0 Gdańsk
Runda finałowa póki co Gniezno 0:2 Gdańsk


Popieram dzisiaj w pracy analizowalismy regulamiun w przypadku remisu (po 15 pkt) wchodzimy dzięki temu że z GKS-em prowadzimy 7-3
...."W przypadku równych sum punktów meczowych dwóch lub więcej drużyn,
o kolejności w tabeli decydują - z uwzględnieniem punktacji początkowej,
o której mowa w art. 753 ust. 1 pkt 4 - zdobyte punkty meczowe,(czyli tzw duże których bedziemy mieli mam nadzieje 7 a Gdańsk 3) a przy ich
równości zdobyte punkty biegowe w meczach części finałowej pomiędzy
drużynami
(czyli tzw małe pkt plusy lub minusy) z równymi sumami punktów. Jeżeli w tym przypadku zachodzi
równość punktów meczowych i biegowych, o wyższej pozycji w tabeli
decyduje wyższe miejsce drużyny po zakończeniu części zasadniczej."...
  
 
     
Crank 


Wiek: 38
Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 567
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 14:52   

speedhub napisał/a:

Rozliczać będziemy drużyne po meczu z Gdanskiem! A nie teraz! Teraz potrzeba spokoju Startowi Gniezno!


Teraz po każdym meczu będę tłumaczył komuś, że spokój to drużyna może mieć po sezonie zwieńczonym awansem a nie teraz! Jedno mnie cieszy... że zarząd w końcu zrozumiał też tą kwestię, bo ratuje sytuacje jak może i kim tylko może. Klepanie po ramionach się skończyło!
 
     
rkempes 
Start od zawsze i na zawsze


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 73
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 15:25   

Zacznę od tego, że mecz stał na bardzo niskim poziomie sportowym. Gdybym przyprowadził właśnie na ten mecz kogos, kto byłby pierwszy raz na zużlu to zareczam, że ta osoba nigdy więcej by na żużel już nie przyszła :no: To był po prostu antyżużel przerywany niekończącymi się zmaganiami traktorzysty z rozpadającym się torem .
Fatalny stan toru sprawił, że praktycznie nie było żadnego ścigania poza pierwszym łukiem. O kolejności w biegu decydowały wyłącznie starty – a te niestety wygrywali przeważnie miejscowi . Szczytem nieudaczności była pogoń naszej pary Szczepan-Mirek za niejakim Patrykiem Dolnym (!) zakończona totalną klapą . To w tym biegu zgubiliśmy te dwa cenne punkty, których zabraklo nam na końcu . Musze przyznać, że w tym biegu nasi bardzo ladnie walczli...ze sobą, były nawet mijanki :PPP
Emocje były – i owszem – ale tylko związane z tym, czy ktoś wpadnie w dziurę czy nie wpadnie. Niestety nasi nie potrafią jeździć w takich warunkach i – poza Tajskim- wszyscy pojechali poniżej oczekiwań. Szkoda tak frajersko przegranego meczu z druzyną ,która przed meczem nie była najmocniejsza personalnie a do tego jeszcze – na nasze szczęście – w trakcie meczu doznała dalszych osłabień . Tego nie można było przegrać a jednak przegraliśmy …
Zgadzam się że mieliśmy pecha w 1 biegu gdy po starcie było 4:2 dla nas , w 7 biegu gdy przy prowadzeniu 5-1 upadł Nicolls, wreszcie w arcyważnym13 biegu Nicolls wjeżdża w tasmę …Ale z kolei u nich aż 5 razy jechał Dolny, który powinien mieć na koncie olimpiadę a nie 3 pkt zrobione na naszych ;/ Nie było Ruuda i Kudriaszowa a Allen wystartował tylko raz i odniósł kontuzję . Naprawdę nie należalo się naszym to zwycięstwo z taką słabą jazdą .
Ambicji naszym odmowić nie można jednak zabraklo po prostu umiejętności i przystosowania się do trudnych warunków torowych . Ale czemu inni potrafią po czymś takim jezdzić ?
Teraz trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym blamażu i wygrac z Wybrzeżem w co mimo wszystko mocno wierzę bo u siebie to jest całkiem inny zuzel :yes:
 
     
daras30 
speedway


Wiek: 43
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1257
Skąd: okolice
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 15:59   

Antek napisał/a:
Maena napisał/a:

Jak dla mnie Jesper szału nie zrobił, ale na to nie liczyłam. Patrząc że do tej pory mieliśmy pod 2 zero w pierwszym biegu, a potem Taia - to sam fakt, że ta bardzo średnia jazda Duńczyka dała nam większą swobodę taktyczną (choć jej wykorzystanie budzi moje wątpliwości) zapisuję na plus.


I to jest powód by być zadowolonym z zakontraktowania Jespera. Nie mam więcej pytań jeżeli chodzi o tego zawodnika.
Antek ... czy Ty choć raz mógłbys miec swoje zdanie a nie kopiowac zdanie ... kolegi ? Maena ma jak najbardziej rację .. Monberg w tym meczu zaprezentowal się o wiele lepiej niż w dotychczasowych meczach Simon czy też Lewis (poza Gdańskiem ) . Może i dwa punkty zdobyte na trupch jednak wrażenie po sobie pozostawil dobre bo walczyl i nie odstawał .

Tor ... Równy dla wszystkich jednak mimo to uważam, że Kempiński zdrowo przesadził ... Ma szczęście ,że nikt sobie na tym gó.....m pseudotorze większej krzywdy nie zrobił. Szkoda ,że w obecnych czasach częściej sędziowie nie staraja sie ingerować w przygotowanie toru. Jeszcze parę latek temu taki tor uznany byłby pewnie za spreparowany ,a dziś ? Zero szacunku dla zdrowia zawodnikow liczy sie tylko wynik ... Oby gwiazdor Kempiński kiedyś tego nie pożałował , oby ...


Mecz jest do tyłu , trzeba o nim jak najszybciej zapomnieć bo za tydzień czeka nas chwila prawdy .
Nie wyobrażam sobie tego aby na treningu poprzedzajacym ten mecz nie trenowac startów !! !!!! Zeciu jezeli to czytasz to weź to sobie do serducha i zrób cokolwiek aby nasi zawodnicy odbyli chociaż po kilka prób startowych i pierwszy łuk ... Od jakiegoś czasu tego elementu trudno szukac na naszych treningach a to przecież jeden z bardzo ważnych elementów o czym wiedza nawet kilkuletni kibice a w klubie nikt naszych do tego nie zagoni nawet ... I nie ma WYJĄTKÓW !! !!!! W tej chwili nie widzę u nas " gwiazdy" która może sobie olać ten element treningu wręcz przeciwnie.

ps: mecz przegrany jednak czuć to co czuliśmy po wygranej Mirka jest kwintesencja żużla ... dla takich chwil warto być kibicem :ok:
 
     
rkempes 
Start od zawsze i na zawsze


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 73
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 16:06   

Z całym szacunkiem Antek ale odpowiedz mi, ile to wiecej mógł przywiezć punkow Mongberg w swoich startach ? Przeanalizujmy krótko :
- bieg 1 gdy defektujący KJ podjeżdża mu pod motocykl powodując, że JM zamyka gaz do zera. Potem ambitnie goni Watta niwelując przewage całej prostej do zaledwie kilku metrów
- bieg 5 : przywozi za sobą Chrzanka, który w meczu wykrecił 11pkt i pokonał w meczu wszystkich naszych pozostałych chłopakow
- bieg 8 : jest trzeci za Buczkiem ( nie do ugryzienia wczoraj poza jednym biegiem z Tajem ) i za KJ z którym się nie ścigał na szczęscie . Za nim jechał Lampkowski który zjechał z toru bedąc bez szans na 3 miejsce
Ok., być może w swoim drugim starcie mogł zrobić zamiast 1pkt dwa pkt ale byłby to max a na maxa z naszych to wczoraj pojechał tylko Tai .

Mecz zawalił – jak słusznie zauważyłeś – w największej mierze Scott , bo poza upadkiem i tasmą był przecież brzemienny w skutkach 1-5 w 10 biegu w parze z Kacprem . Po tym biegu Grudziądz odskoczył nam na 6pkt i nasza sytuacja zrobiła się bardziej niż trudna.

Wracając do Monberga – byłem na tym sławetnym meczu z Unią Tarnów i ciężko przezyłem tamtą porazkę gdy Dark Dog Jensen olał nasz klub w najważniejszym momencie .
Również jak i Ty nie szanuje pana Monberga za tamten wyczyn ale co tu dużo mówic – cel uświęca srodki – i moim skromnym zdaniem Zarząd zrobił dobry ruch biorąc n a c h w i l ę tę czarną owcę ponownie do naszego stada
 
     
Rory 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Gdz
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 17:12   

Wąglas napisał/a:
Gdańsk:
Gniezno (w) 1pkt.
Bydgoszcz (w) 0pkt.
Bydgoszcz (d) 3pkt.
Grudziądz (w) 3pkt.
Przecież Gdańsk w Grudziądzu przegra :)
Wy o Ekstraligę się nie bójcie. Tylko nie wiem, czemu Wasi kibice często śpiewali "Ekstraliga dla Grudziądza Taki ch*j!". Nikt nie mówił, że chcemy awansu, a że nasz Prezes przed początkiem PO powiedział, że walczymy o Ekstraligę, to zupełnie co innego. Walczyć to można. Nie zawsze skutecznie. W każdym bądź razie my chcemy oglądnąć o jeden mecz więcej(baraż) a nie pchać się do Ekstraligi...
Teraz my walczymy o trzecie miejsce. Dlatego mam nadzieję, że w niedzielę wygracie 51-39. Bonus Wasz ; ) Później jeszcze Bydgoszcz wygrywa w Gdańsku. Grudziądz dwa razy wygrywa za 2. Bydzia happy. Gniezno happy. Grudziądz happy. A Polny foch :D
Jeszcze raz fotki:
http://speedwayfoto.dbv.pl/news.php?readmore=75
Pozdro! I być może do zobaczenia za rok w Ekstralidze! haha. :D
 
     
kibicGKM 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 25
Skąd: Grudziądz
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 17:44   

Naprawdę nie wiem co chcecie od Monberga. Z mojego punktu widzenia jego jazda wyglądała bardzo dobrze,pierwszy bieg został trochę zwolniony sytuacją na pierwszym łuku(z tego co widziałem) i w swoim 2 biegu był muszę przyznać bardzo szybki, bo gdyby nie dobra jazda defensywna Hougaarda to 2pkt były w jego zasięgu. Zamiast wjeżdżać na Monberga,wjechał bym na Szczepaniaka i Nicholsa,bo to oni wam przegrali ten mecz. :ok:

To tak tylko ode mnie. :peace:
 
     
Antek 
SGIF-team


Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 3042
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 17:44   

daras30 napisał/a:
Antek ... czy Ty choć raz mógłbys miec swoje zdanie a nie kopiowac zdanie ... kolegi ?

Rzadko piszę w temacie meczowym ale po wczorajszym muszę. Nie kopiuje zdania tylko mam podobny pogląd co Marcin. Żadna rewelacja jak na takiego zawodnika wykręcić 3 punkty. Jeden na swoim,drugi na defekcie Lampkowskiego i trzeci (tutaj zgoda pełna z Darasem) na Chrzanowskim. Panowie i panie to jest dramat !! Nie żadne spełnienie pokładanych nadziei. Chyba że macie takie płytkie wymagania wobec najemników.
daras30 napisał/a:
Monberg w tym meczu zaprezentowal się o wiele lepiej niż w dotychczasowych meczach Simon czy też Lewis (poza Gdańskiem )

No i? daras wytłumacz mi w jakim celu był sprowadzony Monberg. Bo chyba nie w celu wykręcenia 3 pkt. Pozostała dwója wymienionych to mieli być juniorzy do Kacpra.
rkempes napisał/a:
Z całym szacunkiem Antek ale odpowiedz mi, ile to wiecej mógł przywiezć punkow Mongberg w swoich startach ?

Nie napisze Tobie ile mógł. Napisze Tobie że od niego należy wymagać co najmniej 6pkt. Bo chyba w tym celu został ściągnięty.
 
 
     
Bartas0513 


Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 302
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 05, 2011 18:18   

Antek napisał/a:
Żadna rewelacja jak na takiego zawodnika wykręcić 3 punkty.


Potwierdziły się moje wcześniejsze słowa. Kolejny niewypał transferowy stał się faktem. Oby Oskar był szybszy od niego na piątkowym treningu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl