Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rostowski - "Europie grozi wojna"
Autor Wiadomość
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Sro Wrz 14, 2011 12:00   Rostowski - "Europie grozi wojna"

http://biznes.onet.pl/ros...49,1,news-detal

Cóż... Jakieś komentarze?
 
     
Artur Kuczma 
Angel's Justice


Wiek: 32
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 197
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 00:31   

Szczerze przyznam, że jest to sytuacja o której rozmawiałem z kolegą już jakieś pół roku temu. Niestety scenariusz jest prawdopodobny...
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 07:37   

Ale co? Że się strefa Euro zawali czy, że będzie wojna?
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 07:45   

Polska ćwiczy stan wojenny :
http://warszawa.gazeta.pl...ki_wypadek.html

Podobne ćwiczenia w Niemczech i innych krajach. Zaczyna sie boom na banki wybierają kasę w gotówce i kupują złoto. Popyt na złoto niespotykany. nawet w Gnieźnie jeździ samochodem ruchomy skup złota. Jubilerzy w UK np H. Samuel kupują złoto w sklepach.
Jak wszyscy pójdą po gotówkę system się wywali jak w Argentynie.
Nie pomagają nawet reklamy lokat bankowych.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 11:11   

Nie pomagają, bo ludzie w Polsce- albo nie mają CO oszczędzać, albo kochają zakupy i kochają pożyczać...
 
     
Artur Kuczma 
Angel's Justice


Wiek: 32
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 197
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 12:41   

Diabel-tasmanski napisał/a:
Ale co? Że się strefa Euro zawali czy, że będzie wojna?


Najpierw jedno, a w następstwie całkiem możliwe drugie. Historia pokazuje, że większość podobnych kryzysów kończyło się działaniami wojennymi.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 16:36   

W jakich latach? Przy innych uwarunkowaniach... Najwyżej będzie rozluźnienie Unii i tyle. Wojna? Tymi szkieletowymi armiami?
 
     
Diabel-tasmanski

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 15426
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 16:53   

No pewnie Rosja najedzie albo Chiny :)
 
     
Artur Kuczma 
Angel's Justice


Wiek: 32
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 197
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 17:05   

"Nie ma takiego okrucieństwa, ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy".

Wiem, że na obecną chwilę sytuacja wojny w Europie wydaje się wręcz absurdalna, ale należy zauważyć, że większość nowych porządków, ładów ustalanych było właśnie po działaniach zbrojnych. A taki nowy ład na pewno będzie potrzebny, jeśli strefę euro i UE coś trafi.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 19:41   

Cytatami to ja mogę do jutra tu rzucać, np. Chcesz pokoju- szykuj wojnę. :D

Jedyne reperkusje , jakie widzę realne, to zaostrzenie rywalizacji w UE, mniejsze poświęcanie się dla słabszych. I to jest normalne, nie można ciągle stwarzać fikcyjnej równości. Chiny kupią resztę, nikogo nie najeżdżając. Ewentualne konflikty- na terenach obecnie roponośnych, zwłaszcza gdy się zacznie kończyć ropa. Czyli wkrótce. Iran wkroczy do gry. Za biedny, by coś stracić.
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 15, 2011 21:26   

Szanowni Panowie! Panie Arturze, Panie Tomaszu!

A może takie stanowisko przypadnie Wam do gustu?

Otóż, przede wszystkim, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że pan minister Rostowski lubi sobie błysnąć elokwentną anegdotą, dygresją czy efektowną frazą.

W sumie, wcale mu się nie dziwię, bo ja też lubię! :-D

Ostatnie "błyśnięcie", odniosło jednak odwrotny efekt do zamierzonego, gdyż nikt już nie pamięta sensu jego przemowy, tylko roztrząsa znaczenie samej anegdoty, która niejako "przykryła" całą resztę wypowiedzi.

Niemniej jednak, minister Rostowski ma generalnie rację mówiąc, że kryzys gospodarczy i zaklinowane między sobą możliwości dalszego rozwoju, mogą skutkować TAKŻE (jak wyraźnie powiedział!) konfliktem militarnym, czyli w skrócie - wojną.

Przypatrzmy się Grecji, której obywatele w niezliczonych demonstracjach ulicznych eksponują słuszne z ich punktu widzenia (aczkolwiek nieuprawnione!) hasło, że nie będą spłacać nieswoich długów.
Cóż jest potrzebne Grekom do radykalnego zaostrzenia nastrojów i przyjęcia nacjonalistycznego kursu polityki, całkowicie przeciwstawnej wobec tej wspólnotowej - europejskiej??

Potrzebny jest charyzmatyczny przywódca, który, po pierwsze, będzie miał realną możliwość przejęcia władzy - a po drugie, będzie mówił Grekom to, co miłe dla ich uszu, czyli np, że "nie będziemy płacić wyrzeczeniami, za rozpasanie rządzących"!
( ... tak na marginesie! Kiedy będą w Grecji wybory?)

Weźmy teraz na tapetę Niemców i Francuzów - ale przede wszystkim jednak Niemców.
Jak myślicie, jak długo przeciętni Niemcy będą siedzieć cicho i ani się zająkną, że zarobione przez nich pieniądze powinny przede wszystkim służyć im - a nie bynajmniej Grekom na ich rozpasane życie na kredyt?

Cóż zatem potrzeba Niemcom aby się jednak zaczęli domagać zastopowania rozdawnictwa ich własności?
Ano .... patrz wyżej, potrzebny jest charyzmatyczny przywódca ....... , który im wmówi .......

Weźmy teraz pod lupę takie kraje jak Hiszpania, Włochy czy Portugalia, które, jakby nie patrzeć, okres wzmożonego ssania europejskich środków mają już jakby za sobą.
Czy tam, będą chcieli zaciskać pasa i solidarnie, wraz z resztą Europejczyków, zwalczać kryzys?
Czy może uwierzą jakiemuś charyzmatycznemu przywódcy, który powie im, że to niesprawiedliwe i że zasłużyli na więcej??

Zatem jak w poszczególnych krajach UE, dojdą do głosu lokalne i narodowe interesy, obliczone na tu, teraz i dla nas - a nie - w przyszłości, solidarnie i dla wszystkich - to cóż w istocie może się wydarzyć ?? Wojna ?? Między kim a kim ??

W tej chwili, taki scenariusz wydaje się być absurdalnym !

No cóż .... (zadzwoniłem do Taty, by, miedzy innymi, zapytać w którym to roku zdano sobie sprawę, że Hitler prze do wojny?)

W trzydziestym ósmym - odpowiedział, choć bardzo wielu nie wierzyło do końca!

Tak sobie myślę, że Hitler przejął władzę w 33-cim, gdy kryzys końca lat dwudziestych jeszcze nie zaczął wygrzebywać się na prostą (!), dyktatorem został rok później, bo udało mu się wmówić Niemcom, że tak nie może dłużej być .....

... że zasługują na więcej !!

Pozdrawiam

***
 
     
Artur Kuczma 
Angel's Justice


Wiek: 32
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 197
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 00:13   

Panie Tomaszu - zgadzam się w 100% z Pana opinią. :)

Tym bardziej, że kraje nazywane w UE krajami PIGS (Portugalia, Irlandia, Grecja, Hiszpania), czyli te bliskie bankructwa, będą oczekiwały właśnie takiego przywódcy, który im powie to i tamto a tłum ruszy...

Pozdrawiam gorąco :)
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 08:37   

No ale mają takowych przecież... Co prawda w ramach UE, ale zawsze.

Portugalia i Hiszpania straciłby na turystyce, gdyby zaczęły się bawić w nacjonalizmy itp. niepokoje... Grecja już straciła.
 
     
Joker 


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 132
Skąd: Gniezno, Poznańska 15
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 10:13   

Tomek Holka napisał/a:
W sumie, wcale mu się nie dziwię, bo ja też lubię! :-D


Goebels też lubił!
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 12:15   

Jeżeli Grecja wróci do drachmy to koniec turystycznej Huszpanii i Portugalii. Wczasy w Grecji za drachmy połowę tańsze.
A jak Berlusconi po naciskach społecznych przywróci liry Niemcy mogą sobie Eurami
wytapetować ściany
Wyobraź sobie Tomku , ze w Polsce zamrożono wypłaty w bankach ponad 2500 PLN miesięcznie..
Dlatego ludzie uciekają do złota. Swoje krugerrandy zamienia na każda walutę.
Bańka z Euro może mieć największe skutki uboczne.
Znajomy Hindus z UK zadał mi pytanie:
Za USD stoi US Army
Za funtami stoi armia angielska ,
a kto stoi za Euro?
Armia grecka ?? ?? :ups:
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 16:00   

Za Euro- Francuska i Niemiecka Armia, więc głupoty opowiada ten znajomy.
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 20:10   

Zsamot Francuzi nie chcieli umierać za Gdańsk a będą chcieli za Euro :ups:
Unia nawet z Libią sobie nie poradziła.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 20:50   

Gdańsk nie ich, a Euro owszem. W Libii namieszała Rosja, cwanie na finał wybierając opcję zachodnią.
 
     
Artur Kuczma 
Angel's Justice


Wiek: 32
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 197
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 20:57   

elvis napisał/a:
Zsamot Francuzi nie chcieli umierać za Gdańsk a będą chcieli za Euro :ups:
Unia nawet z Libią sobie nie poradziła.


Właśnie jakoś dziwnie to Francja jako pierwsza chciała najechać Libię.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 21:04   

Ich tere ny, nic dziwnego. Czas na realność. Nigdy nie było i nie będzie inaczej. Kadafi sam to przyśpieszył. Pogubił się...
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Wrz 16, 2011 21:04   

Ich tereny, nic dziwnego. Czas na realność. Nigdy nie było i nie będzie inaczej. Kadafi sam to przyśpieszył. Pogubił się...
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Sob Wrz 17, 2011 10:53   

To nie tak Zsamot.
Armia USA broni USD poza terytorium USA.
Armia EU musiałaby bronić EU wewnątrz EU. Wyobrażasz sobie niemieckie siły stabilizacyjne w Polsce albo polski Grom stabilizujący Czechy czy Słowację, Koszty koszmarne i trudne do wyobrażenia.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob Wrz 17, 2011 11:28   

Po co stabilizować? Masz jakąś manię... Wywalam z Unii i tyle. Niech sami się stabilizują. Choćby jak Bałkany.
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Sob Wrz 17, 2011 20:46   

Zsamot z punktu widzenia PL to mania , ale nie wiem jak znasz języki obce posłuchaj obco0języcznych mediów.
Np
http://www.bbc.co.uk/ lub bloomberg
zrozumiesz o co chodzi w stabilizacji.
A cop o tym myślisz?
http://sensacje.wp.tv/i,G...d=6d0ac#m874064
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Wrz 17, 2011 23:44   

Mam kłopot, bo nie chcę nikogo dotknąć - a dyskusja potoczyła się w złym kierunku!
Przyznam, że jestem nawet nieco zdołowany Waszymi wypowiedziami!
elvis napisał/a:

Wyobraź sobie Tomku , ze w Polsce zamrożono wypłaty w bankach ponad 2500 PLN miesięcznie..
Pierwszy kłopot to taki, że to nie jest prawda!
Drugi kłopot - z tym samym zdaniem - polega na defetyzmie, jaki ono niesie - czyli, że może wywołać (przynajmniej teoretycznie!) społeczne niepokoje!

Tymczasem, polska odporność na objawy kryzysu zasadza się na optymizmie obywateli!
Czytaj: .... dopóki kupują i inwestują, nie dusząc pieniędzy przysłowiowym wężem w kieszeni, wszystko jest OK!


Moim zdaniem, nie można też obronić żadnej waluty za pomocą armii!

Problem tkwi w tym, że kryzys gospodarczy zmusza poszczególne rządy do oszczędności w imię dobra ogółu obywateli (którzy z kolei nie przyjmują tego do wiadomości, bo to zakłóca im perspektywy dalszego rozwoju!) co wywołuje falę niezadowolenia społecznego polegającego na obwinianiu wszystkich o wszystko - a w pierwszej kolejności na szukaniu winnych takiego stanu rzeczy!

W takiej sytuacji, lokalne szowinizmy pojawiają się zawsze, zwłaszcza jak domniemani "winni" to obywatele lub rządy innych państw pozostających we wspólnocie gospodarczej.

Jeżeli teraz, społeczeństwa rozwiniętych państw europejskich wykażą się wiedzą ekonomiczną na poziomie pozwalającym zrozumieć, że np. zapłacenie greckich długów jest dla nich znacznie bardziej opłacalne niż wstrzymanie wszelkiej dalszej pomocy - wszystko skończy się dobrze!

Jeżeli natomiast na gruncie niezadowolenia społecznego wyrosną awanturniczy i nieodpowiedzialni politycy, bazujący na emocjach, niewiedzy i ludzkim egoizmie, to niestety nie jest wykluczone, że zaprowadzenie porządku po ich działaniach, będzie musiało oprzeć się o użycie sił militarnych.

Demokracja to niestety realizacja woli większości! A większości - z kolei - nikt nie pyta o poziom wiedzy ekonomicznej, którego po prostu nie znamy ani nawet nie potrafimy przewidzieć!

Znamy natomiast - i to dobrze (!) zdolności społeczeństw do ulegania emocjom!

No i stąd ten apel ministra Rostowskiego. Apel o poważne (nad wyraz poważne!) traktowanie problemów związanych z kryzysem!

***



.
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Nie Wrz 18, 2011 18:12   

Tomku jesteś romantykiem jak Wokulski.
Przyczyna wystąpienia Rostowskiego jest inna.
Europę straszy wojną , żeby dała kasę na nowe strategie lizbońskie , strategie zrównoważonego rozwoju etc, żeby emeryci zgodzili się na wyrzeczenia.
A Polaków starszy wojna na poczet wyborów.
Odpowiedz na pytanie czy pakowanie kasy w Grecję to nie jest chwilowa cena spokoju. A co później?
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Nie Wrz 18, 2011 19:31   

uzupełnienie Tomku:


http://wyborcza.biz/bizne...ac_Europy_.html

http://wyborcza.biz/bizne...a_Trichet_.html
Pozdrowienia.

Piątkowa prośba o dymisję złożona przez Jürgena Starka, głównego ekonomistę Europejskiego Banku Centralnego, która wywołała nowy popłoch na giełdach, przypomina, jak bardzo kontrowersyjne dziedzictwo pozostawia po swych ośmioletnich rządach 69-letni Jean-Claude Trichet. "Stark wie die Mark" ["Silny jak marka"] - mówiono w Niemczech pod koniec lat 90. o pryncypialnym byłym wiceprezesie Bundesbanku, który zachęcał Niemców do przyjęcia euro, przekonując, że wspólna waluta może być zdrowa jak niemiecka marka, a EBC zdoła przejąć sterylne zasady niezależności niemieckiego banku centralnego.

"Niestandardowe metody" działania EBC, jak nazywa je sam Trichet, wywołują ogromne opory niemieckich bankowców wyrosłych z Bundesbanku. Stark odszedł z EBC oficjalnie z "powodów osobistych", ale tajemnicą poliszynela jest, że chodziło o spór na temat interwencyjnego skupu przez EBC włoskich i hiszpańskich obligacji.
 
     
Tomek Holka 
tomanek53


Wiek: 66
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 3284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Wrz 18, 2011 21:44   

elvis napisał/a:
Przyczyna wystąpienia Rostowskiego jest inna.
Umówmy się, że na temat wystąpienia Rostowskiego powiedziałem już wszystko w czwartek.

W ostatnim poście jedynie zaznaczyłem, że europejskie problemy z kryzysem są nadzwyczaj złożone, ze względu na mnogość grup interesu, które w UE występują.

Warto też się umówić, by nie przytaczać linków do doniesień prasowych! Mam taką metodę oceny sytuacji, że opinie wyrabiam sobie na podstawie komentarzy do doniesień prasowych - a nie na podstawie samych doniesień!

Wiedząc komu sprzyja (jakiej opcji!) konkretny dziennikarz czy komentator, łatwo wyrobić sobie rozsądny pogląd.

Najwyżej sobie cenię wypowiedzi Janiny Paradowskiej z Polityki i Piotra Stasińskiego z GW. To tytani dziennikarstwa politycznego, do poziomu których, póki co, inni mogą się tylko zbliżać.
elvis napisał/a:
... czy pakowanie kasy w Grecję to nie jest chwilowa cena spokoju. A co później?
Tego pewnie nikt tak do końca nie wie, bo takiego scenariusza jeszcze nie ćwiczono.
Niemniej jednak, nie ma innej drogi, jak mi się wydaje, poza utrzymaniem wspólnoty walutowej (za wszelką cenę!)
a wyrzucenie z niej Grecji, może być poważnym krokiem w kierunku jej upadku.
To co wiadomo na pewno, to całkowita nieopłacalność powrotu do walut narodowych.
Paradoksalnie, za taki krok, najwięcej zapłaciliby najbogatsi!

Na koniec dwa zdania.
Wyżej, wytłuszczona przeze mnie sentencja, jest najprawdziwsza z prawdziwych (choć to oczywiście, to tylko jedna z najważniejszych przyczyn naszej odporności na kryzys!)

A za porównanie do Wokulskiego dziękuję!

***
 
     
elvis 

Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2558
Skąd: Graceland
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 10:25   

Tomku , tak jak Wokulski nie widział wad Izabeli , tak Ty nie widzisz wad Unii.
Jestem przeciwnikiem pakowania kasy do Grecji a później do Hiszpanii, Irlandii i Włoch.
Posłużę się porównaniem. Grecja to Tajwan z Gniezna. Powiedz mi dlaczego umarzać długi np. Grecji a nie Polsce????
Tajwanowi umorzymy a Skiereszewu nie???? Dlaczego ?? ?? Dla spokoju?

Myślę , ze to jest jak z gangreną w XVIII wieku. Co gnije trzeba uciąć.
Na tej pomocy się nie zakończy. Kolejny Papandreu przeje kolejne transze pomocy.
Polska znowu ma dopłacać.
Przed wojna jak pisał Boy Żeleński zbierano na biednych Murzynków ,
po wojnie zbierano na Kubę i Wietnam.

Teraz Grecja nie ma problemu. Problem maja wierzyciele. Banki odbiorą swoje długi z pomocy i nic na lepsze się nie zmieni.

Gdzie jest napisane Tomku , ze z EU i Euro nie można wyjść. To jest kopia ZSRR z pewnością wejścia i tylko wpłaty.

Zobacz Anglicy mądrzy do Euro nie weszli.Może są egoistyczni , ale lepiej im się żyje.

Polacy mają już dość obiecanek polityków wszystkich opcji
Wiesz czym ludzie głosują?.
W teatrze nogam,i a w polityce kasą.
Za granice przeniosło się wiele firm. Do Holandii, Niemiec, UK czy na Cypr.
A Polsat gdzie poszedł.
Ludzie z tych firm wiedzą lepiej.

PS Nie wierzę dziennikarzom politycznym z Polski. Piszą o sprawach świata z pozycji Warszawy. To tak jak o kryzysie finansowym pisałby Soberski z IL albo inny redaktor z Przemian.
Pozdrowienia.
 
     
Zsamot 
Zsamot


Wiek: 40
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 2777
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 10:32   

UK ma inne powiązania gospodarcze, kraj z całkowicie innymi realiami i walutą. Dla np. Niemiec Unia ma inne, większe zalety.
Kasy w Grecję bym też nie wrzucał. To zły przykład dla innych.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl