Forum internetowe Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego
Strona głównaPortal Gniezno.com.pl



Pytania i odpowiedziUżytkownicyGrupyStatystykiRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przemyślenia ateisty
Autor Wiadomość
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Nie Sie 11, 2013 15:11   

Cytat:
Takich bękartów internetu jest wielu.

Tak, masz całkowitą rację, tym bardziej że i TY do nich się zaliczasz.
Cytat:
Tak wielu, że można ich po prostu ignorować.

Właśnie zaczynam to już od dzisiaj, czuj się "wyróżniony"
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Sie 11, 2013 19:07   

Oj, Boratynek, chłopie, chłopie :D Pogrążasz się z każdym postem :no:

Tym młotkiem w postach to walisz w głowę swoją czy rozmówców ? :D

A tak w ogóle, to jednak masz trochę wspólnego z religią czy tego chcesz czy nie - miejscami walisz czcionką tej wielkości, co w Mszale Rzymskim :peace:
 
     
silver 
pasjonat historii regionu

Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 64
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Sie 11, 2013 20:49   

Zagłębiając się w treść wypowiedzi Pana B. sprzeczność goni sprzeczność, a prawda wypiera prawdę :mruga:

Nie wierzy w Boga, ale wierzy w Boga ... w formie otaczającego go Świata. To jego Bóg. Dla wierzących Bóg jest we wszystkim,co nas otacza. Zatem...i w Świecie Pana B.

Jest ateistą, niestety ochrzczonym, bo taką mu rodzice krzywdę zrobili :whoeva: Ja to bym takich rodziców przeklął, będąc na jego miejscu. Dobrze,że nie został obrzezany... :peace:

Powiem tak - znam jednego ateistę, z którym zresztą świetnie się rozmawia i dobrze się rozumiemy. Długo szukał prawd wiary i nikt mu tego nie potrafił pokazać. Po latach spotkał się z księdzem i jasno, otwarcie poprosił go o wykluczenie z Kościoła. Spotkali się po tym fakcie jeszcze kilka razy. Rozstali się - on ateista, ksiądz - przedstawiciel KK - w zgodzie.

Mówiąc po męsku,żeby być ateistą Boratynku to trzeba mieć jaja. A nie pisać farmazony, z którymi nie wiadomo co zrobić. Tylko można się z nich śmiać ;]

Myślę,ze kompromitacja Pana B. sięgnęła zenitu.

Pozdrawiam Wszystkich tych, którzy noszą w sobie wiarę. Nastały takie czasy,że i nam są jaja bardzo potrzebne. Może nie po Bożemu to napisałem... ale Pan jest miłosierny i wybacza grzesznikom.
Amen
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Sro Sie 14, 2013 16:33   

Na czym polega moja religia, ktoś mógłby zadać takie pytanie ?? ale właściwie po co, jak ma się swoją "jedyną i słuszną religię"lepiej jest wypisywać głupoty w odpowiedziach.
Ok, morze zacznę z innej beczki to morze dotrze do tych mądrali co tak szastają tekstami szatan, trole itp. Albo i nie dotrze !!
Co to jest właściwie czas ?? są to po sobie następujące zdarzenia ale zachodzi pytanie czy przypadkowe ?? Czy przypadkiem wszystko powstało ?? Otóż nie, cała przyroda która powstała nie jest przypadkiem, my zresztą też nie jesteśmy przypadkiem, całe powstanie zarówno przyrody jak i nas oraz całego wszechświata, jest dziełem CZASU bo to wszystko jest czasem, czasem świadomość istnienia, jest przede wszystkim, całkowitym absolutem, gdyż mówi się że z czasu powstaliśmy, i w czasie istniejemy, i całkowicie nic wspólnego z tym nie miał żaden bóg, z którego wy robicie nieudacznika który nie może poradzić sobie ze złem istniejącym na ziemi, czy też że nie umie pokierować ludzkim życiem,zło i dobro jest integralnym czynnikiem naszego życia czy tego chcemy czy nie.
Problemem wszystkich poprzednich, oraz teraźniejszych religii jest mylne wyobrażany o Bogu w których Bóg jest tylko reminiscencją dobra,ale nawet przyglądając się przyrodzie można dostrzec w niej aspekty dobra jak i zła, co już wyklucza (boskie miłosierdzie) bo jednak są w przyrodzie rośliny trujące jak i nie, są też zwierzęta zabijające inne zwierzęta, a przecież w niektórych religiach mówimy że to właśnie "Bóg" stworzył cały ten świat i przyrodę.
Dlatego też ludzie co nie którzy dochodzą do mylnych wniosków, i przedstawiają swojego "Boga" tak jak im nakazuje KK.

No to chrześcijanie, do dzieła.
 
     
silver 
pasjonat historii regionu

Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 64
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sro Sie 14, 2013 17:46   

Boratynek napisał/a:
morze zacznę z innej beczki to morze dotrze do tych mądrali co tak szastają tekstami szatan, trole itp. Albo i nie dotrze !!

...może... zainwestować w słownik?

Boratynek napisał/a:
my zresztą też nie jesteśmy przypadkiem

Warto porozmawiać na ten temat z rodzicami.

Boratynek napisał/a:
gdyż mówi się że z czasu powstaliśmy, i w czasie istniejemy

Tak? A z jakiego źródła taka mądrość wypływa? Do dziś znałem (cyt.)" Z prochu powstałeś - w proch się obrócisz "

Boratynek napisał/a:
...bóg, z którego wy robicie nieudacznika

No to w końcu jest Bóg - czy go nie ma?

Boratynek napisał/a:
Problemem wszystkich poprzednich, oraz teraźniejszych religii jest mylne wyobrażany o Bogu w których Bóg jest tylko reminiscencją dobra

"Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza - a za zło karze" (!)

Boratynek napisał/a:
ale nawet przyglądając się przyrodzie można dostrzec w niej aspekty dobra jak i zła, co już wyklucza (boskie miłosierdzie) bo jednak są w przyrodzie rośliny trujące jak i nie, są też zwierzęta zabijające inne zwierzęta

Brawo.
Czy ktoś Ci kiedyś powiedział,że zwierzęta i rośliny mają duszę? Kierują się sumieniem? Soją przed świadomym wyborem?? NIE! Zwierzęta w odróżnieniu od Nas kierują się instynktem :ok:


Boratynek napisał/a:
Dlatego też ludzie co nie którzy dochodzą do mylnych wniosków, i przedstawiają swojego "Boga" tak jak im nakazuje KK.


Nie nakazuje, a naucza.
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 08:32   

Tak rzeczywiście popełniłem dwa byki, ale zanim się zorientowałem było już za późno by to skorygować,a wszystko przez nie zbyt zrozumiałe zasady braku edytowania postów po wyżej 0,30 min. Napisałeś że warto zainwestować w słownik,ale nie napisałeś w jaki, natomiast ja proponuję Tobie zainwestowanie w książeczkę zasad Savoir-vivre. Sądzę że wiesz co to takiego.
silver napisał/a
Cytat:
"Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza - a za zło karze" (!)

No to powiedz to wszystkim którzy stracili swoich bliskich w obozach koncentracyjnych,jaki miłosierny jest Twój bóg.


silver napisał/a
Cytat:
Warto porozmawiać na ten temat z rodzicami.


No niestety ale tego już się nie da zrobić, ponieważ już nie żyją, myślę że odpowiedz jest wystarczająca.

silver napisał/a
Cytat:
Czy ktoś Ci kiedyś powiedział,że zwierzęta i rośliny mają duszę? Kierują się sumieniem? Soją przed świadomym wyborem?? NIE! Zwierzęta w odróżnieniu od Nas kierują się instynktem :ok:


Jak tylko będziesz potrzebował słownik ortograficzny, to Ci pożyczę...
 
     
diabolo 
Człowiek z kamienia


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 609
Skąd: Zabłocie City
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 09:39   

Cytat:
Czy ktoś Ci kiedyś powiedział,że zwierzęta i rośliny mają duszę? Kierują się sumieniem? Soją przed świadomym wyborem?? NIE! Zwierzęta w odróżnieniu od Nas kierują się instynktem :ok:
dusza - to coś co napędza materię, co powoduje, że martwy byt staje się żywym. Jest to motor napędowy ciała, życia.
Zatem każdy organizm żywy ją posiada. Różnica pomiędzy ludźmi jest tylko taka, że dusza zwierząt jest do napędzania życia zwierzaka- do czucia, motoryki, zmysłów itd i nie jest nieśmiertelna i nie pozwala na dialog z Bogiem.
Sumienie nie jest rzeczą badalną więc czekam na dowody na to, że zwierzaki jej nie posiadają.

ps. a człowiek się instynktem nie kieruje? :hahaha: :hahaha: :hahaha: ( poczucie własnej wartości, uczucia rodzicielskie, zabawa, szukanie towarzystwa, agresja i przede wszystkim ŻYCIE STADNE! Dodam jeszcze instynkt przetrwania)- zachowań instynktownych człowieka liczy się w tysiącach. Ciężko to nawet usystematyzować.
 
     
diabolo 
Człowiek z kamienia


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 609
Skąd: Zabłocie City
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 10:24   

Cytat:
gdyż mówi się że z czasu powstaliśmy, i w czasie istniejemy
panteizm? Dualizm? Nawiązanie do religii wschodniej?do hinduizmu? Choć z drugiej strony opierając się na Biblii to Bóg stworzył świat włącznie ze wszystkimi zasadami tego świata a więc i czasem...tylko warto wspomnieć, że czas Boga nie tyka ( on go stworzył ale jest poza nim ). To tylko prawidłowość funkcjonowania.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 12:16   

Boratynek - co do ortografii - przestań "palić głupa"!!

Jest zasadnicza różnica między kimś, kto pisze słowo "morze" zamiast "może", ponieważ oznacza to, że niestety jest w tym względzie niedouczony oraz nie jest biegły w piśmie w języku polskim i ma poważne problemy z ortografią, a kimś, kto chcąc napisać słowo "stoją" pisze słowo "soją", ponieważ jasno z tego wynika, że wie co ma napisać, "połknął" jedynie literę. Jedyną "winą" może być tylko to, że wypada przed zatwierdzeniem postu po prostu go przeczytać.

Mam nadzieję, że zrozumiałeś.

Nadal więc to Ty potrzebujesz słownika.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 12:40   

Boratynek napisał/a:
Na czym polega moja religia, ktoś mógłby zadać takie pytanie ??


Nie ma takiej potrzeby, ponieważ to Ty masz problem z moją "religią" , a nie ja z Twoją.

Link do youtube, który wcześniej wkleiłeś ze swoim guru Mooją nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.

Po pierwsze dlatego, że dzisiaj ludzie kierują się przede wszystkim modą. Dlaczego?? Dlatego, że gdyby dzisiaj jakiś człowiek uklęknął na ulicy przed Najświętszym Sakramentem niesionym do chorego przez jakiegokolwiek księdza, narażony byłby na drwiny, kpiny i wyśmianie. I to tylko z jednego powodu - ponieważ katolicyzm nie jest modny. Ale gdyby na naszym Rynku zaczął przemawiać Mooja, nikt nie wstydziłby się go słuchać. Jakby jakiś Arab rozłożył na Rynku dywanik i walił pokłony, każdy by to uszanował. Gdyby śpiewano Hare Rama, Hare Kryszna, też byłoby fajnie, nie?? Trzymający się za ręce i modlący się na Rynku mnisi buddyjscy, też by fajnie wyglądali. Nigdy Cię to nie zastanowiło??

Po drugie dlatego, że Pan Mooja... nic nowego nie powiedział i nic nowego nie wymyślił. Trochę się z pożałowaniem uśmiechałem słuchając owych "nowości", ponieważ owe "nowości" okazały się "starociami". Wiele kwestii poruszonych w krótkim filmiku jest niczym innym jak powieleniem tego, co w latach 70 i 80 ubiegłego wieku nauczał jezuicki ksiądz urodzony w Indiach - ojciec Anthony de Mello. Przeczytałem wszystko co on napisał i mam w domu wszystkie jego książki. Ojciec de Mello porusza wiele kwestii, czerpiąc m.in. z hinduizmu i buddyzmu i jest to na pewno dla kogoś kto ma wiarę, wspaniałym umocnieniem. Niczego zaś nie zmienia w chrześcijaństwie.

Pan Mooja jest więc w pewnym sensie duplikatem księdza de Mello. Albo o tym nie wiedziałeś albo wiedziałeś i podobnie jak z opowiastką o profesorze i studencie, powiedziałeś tylko część, która dla Ciebie była wygodna.

Moda. Moda. Moda.
 
     
silver 
pasjonat historii regionu

Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 64
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 15, 2013 21:33   

Tyle razy z Panem B. żegnałem się, ale rozstać się nie mogę ;]
Zadam koledze jeszcze jedno - ważne, jak nie najważniejsze pytanie. Kiedy to kolega ostatni raz uczestniczył we Mszy Świętej?
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 08:35   

Cytat:
Mszy Świętej?


silver dla Ciebie ona święta, a dla mnie to paranoja, już raz pisałem że nie jestem uczestnikiem,ani wyznawcą religii w jaką ty wierzysz, czyżbyś przeoczył ten fakt ??
Chodzisz do kościoła pewnie już ładnych kilka lat, i jeszcze nie dostrzegłeś że młuciż non stop to samo, że ciągle te same teksty, i ciągle wystawiana kościelna łapa z tacą po kasę.
Na miłość Twojego boga-obudź się.
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 09:03   

Yaroo napisał/a:
Boratynek napisał/a:
Na czym polega moja religia, ktoś mógłby zadać takie pytanie ??


Nie ma takiej potrzeby, ponieważ to Ty masz problem z moją "religią" , a nie ja z Twoją.

Link do youtube, który wcześniej wkleiłeś ze swoim guru Mooją nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.

Po pierwsze dlatego, że dzisiaj ludzie kierują się przede wszystkim modą. Dlaczego?? Dlatego, że gdyby dzisiaj jakiś człowiek uklęknął na ulicy przed Najświętszym Sakramentem niesionym do chorego przez jakiegokolwiek księdza, narażony byłby na drwiny, kpiny i wyśmianie. I to tylko z jednego powodu - ponieważ katolicyzm nie jest modny. Ale gdyby na naszym Rynku zaczął przemawiać Mooja, nikt nie wstydziłby się go słuchać. Jakby jakiś Arab rozłożył na Rynku dywanik i walił pokłony, każdy by to uszanował. Gdyby śpiewano Hare Rama, Hare Kryszna, też byłoby fajnie, nie?? Trzymający się za ręce i modlący się na Rynku mnisi buddyjscy, też by fajnie wyglądali. Nigdy Cię to nie zastanowiło??

Po drugie dlatego, że Pan Mooja... nic nowego nie powiedział i nic nowego nie wymyślił. Trochę się z pożałowaniem uśmiechałem słuchając owych "nowości", ponieważ owe "nowości" okazały się "starociami". Wiele kwestii poruszonych w krótkim filmiku jest niczym innym jak powieleniem tego, co w latach 70 i 80 ubiegłego wieku nauczał jezuicki ksiądz urodzony w Indiach - ojciec Anthony de Mello. Przeczytałem wszystko co on napisał i mam w domu wszystkie jego książki. Ojciec de Mello porusza wiele kwestii, czerpiąc m.in. z hinduizmu i buddyzmu i jest to na pewno dla kogoś kto ma wiarę, wspaniałym umocnieniem. Niczego zaś nie zmienia w chrześcijaństwie.

Pan Mooja jest więc w pewnym sensie duplikatem księdza de Mello. Albo o tym nie wiedziałeś albo wiedziałeś i podobnie jak z opowiastką o profesorze i studencie, powiedziałeś tylko część, która dla Ciebie była wygodna.

Moda. Moda. Moda.


Upierdliwa krytyka tego, czego się nie poznało, to nic więcej, jak krytyka samego siebie i pokazanie innym, jakim "upadłym" jest się człowiekiem. Z drugiej strony nawet taki "upadek" nie jest niczym złym, bo zawsze z najgorszego dołu można wyjść. Trochę gorzej jest, jeżeli ktoś tego nie chce, ale i ten stan jest do zmienienia, bo nie ma tego, co byłoby niemożliwe.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 09:25   

Boratynek napisał/a:
Upierdliwa krytyka tego, czego się nie poznało


Nie poznało ?!

Czy Ty zrozumiałeś co ja napisałem czy tylko zaznaczyłeś cały mój post i potem klik w "cytowanie selektywne" ??

No łapy opadają nad umiejętnościami czytania tekstu ze zrozumieniem...
 
     
wuja 

Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 1350
Skąd: --
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 11:02   

Łapy opadają nie tylko nad umiejętnością czytania, ale i myślenia, a na dodatek nad znajomością polskiej pisowni.
Boratynek napisał/a:
jeszcze nie dostrzegłeś że młuciż non stop to samo

Co post, to byk za bykiem, a śmieje się ze zwyczajnych literówek.
 
     
diabolo 
Człowiek z kamienia


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 609
Skąd: Zabłocie City
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 11:50   

kolega zaraz Wam wklei zrzut zaświadczenia o dysortografii ;]

ps. mi to nie przeszkadza, ważny jest przekaz...znam wielu doktorów na dobrych uczelniach z takimi problemami i to ich nie dyskwalifikuje :PPP
 
     
silver 
pasjonat historii regionu

Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 64
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob Sie 17, 2013 00:11   

Boratynek napisał/a:
Cytat:
Mszy Świętej?


silver dla Ciebie ona święta, a dla mnie to paranoja, już raz pisałem że nie jestem uczestnikiem,ani wyznawcą religii w jaką ty wierzysz, czyżbyś przeoczył ten fakt ??
Chodzisz do kościoła pewnie już ładnych kilka lat, i jeszcze nie dostrzegłeś że młuciż non stop to samo, że ciągle te same teksty, i ciągle wystawiana kościelna łapa z tacą po kasę.
Na miłość Twojego boga-obudź się.


Zatem może pora przemówić Twoim językiem.
Skąd Ty wiesz Baranie, co dzieje się w Kościele, kto łapy i po co wystawia skoro omijasz kościół szerokim łukiem? Co Ty wiesz o Religii i wierze ? chyba "Faktu" się naczytałeś :whoeva:
Chłopie!
Usiądź i poczytaj na spokojnie swoje posty. Zastanów się dobrze, czy bliżej Ci do ateisty, czy do obłąkanego szamana.
W życiu polemizowałem z wieloma ludźmi, ale takiej owcy jak Ty to w życiu nie spotkałem.
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Pon Sie 19, 2013 14:10   

Cytat:
Skąd Ty wiesz Baranie,

A to już moja sprawa ty głąbie !!
A te wasze ostrzeżenia, jeśli chodzi o mnie to ja mam w DUPIE, razem z oponentami, i resztą nawiedzonych katolików- no a teraz to nawet możecie mnie ZBANOWAĆ TYLE SOBIE Z TYCH WASZYCH OSTRZEŻEŃ ROBIĘ...
 
     
diabolo 
Człowiek z kamienia


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 609
Skąd: Zabłocie City
Wysłany: Pon Sie 19, 2013 14:17   

Cytat:
A te wasze ostrzeżenia, jeśli chodzi o mnie to ja mam w DUPIE, razem z oponentami, i resztą nawiedzonych katolików- no a teraz to nawet możecie mnie ZBANOWAĆ TYLE SOBIE Z TYCH WASZYCH OSTRZEŻEŃ ROBIĘ...
chill out kolego...nie ma sensu, to tylko dyskusja :) trochę specyficzna ale jednak :)
ps. ja nie jestem nawiedzony, ze mną możesz popisać :P :yes:
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pon Sie 19, 2013 14:28   

Ja również nie jestem nawiedzony, ale ze mną nie możesz sobie popisać, ponieważ... to Ty jesteś nawiedzony, a co najmniej oszołomiony :PPP :peace:
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Wto Sie 20, 2013 04:58   

diabolo napisał/a:
Cytat:
A te wasze ostrzeżenia, jeśli chodzi o mnie to ja mam w DUPIE, razem z oponentami, i resztą nawiedzonych katolików- no a teraz to nawet możecie mnie ZBANOWAĆ TYLE SOBIE Z TYCH WASZYCH OSTRZEŻEŃ ROBIĘ...
chill out kolego...nie ma sensu, to tylko dyskusja :) trochę specyficzna ale jednak :)
ps. ja nie jestem nawiedzony, ze mną możesz popisać :P :yes:


Cytat:
to tylko dyskusja


Dokładnie tak, ale chyba nie wszyscy to wiedzą...

pozdrawiam
 
     
piotr_s 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 134
Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Sie 27, 2013 00:40   

Nie rozumiem dlaczego kościół jest przeciwny IN VITRO. Czy rzekomo istniejąca kiedyś postać zwana Chrystusem nie powstała w ten sposób? Jak dziewica została zapłodniona?
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Sie 29, 2013 21:07   

piotr_s napisał/a:
rzekomo


To słowo dyskwalifikuje, jak dla mnie, dalszą dyskusję. Możemy sobie "gdybać" czy Jezus był Bogiem, ale tutaj sorry, w sytuacji rozmowy o faktach historycznych powiem tylko jedno - gentlemani nie kłócą się na temat faktów.
 
     
piotr_s 


Wiek: 44
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 134
Skąd: Gniezno
Wysłany: Pią Sie 30, 2013 22:21   

Yaroo napisał/a:
gentlemani nie kłócą się na temat faktów


Faktów. Ale... skąd znamy te rzekome fakty? ;)
Teraz napiszę jak myślę. Sposób mojego rozumowania.

Czy jeździłem dziś na rowerze?
Tak... jestem o tym przekonany.

Czy była 2. wojna światowa?
Raczej tak. Mój dziadek mi opowiadał.

Czy była bitwa pod Grunwaldem?
Chyba tak... Tak w książkach piszą i to dużo.

Zmieniając nieco podejście, bo gdzieś już pisałem, że jestem ścisłowcem...

Czy Ziemia jest kulą?
Podobno tak. Raczej tak. Nigdy w kosmosie nie byłem. Nie widziałem. Ale ponoć byli ludzie w kosmosie. Mamy filmy z kamer. Ludzie opływają Ziemię. Raczej ziemia ma kształt zbliżony do kuli.

Czy kwasy omega-3 pomagają na serce? Czy cholesterol jest szkodliwy?

Chodzi o to... czy wierzymy, że tzw. autorytety mówią nam prawdę. (wg mnie cały czas kity nam wciskają)

Chrystus jest postacią historyczną?! Kto tak napisał?

A w Polsce jest kult (rzekomo istniejącej kiedyś) Maryi. No ale tzw. stary testament zabrania czczenia obrazów itp.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob Sie 31, 2013 09:26   

piotr_s napisał/a:
Chrystus jest postacią historyczną?! Kto tak napisał?


Jest. Napisali. Nikt dzisiaj z poważnego świata nauki tego nie podważa. Naprawdę nie chce mi się drążyć dalej tego tematu, bo jest to bezcelowe. Z Twoim sposobem rozumowania przedstawionym powyżej, niestety sobie nie pogadamy.

piotr_s napisał/a:
Czy jeździłem dziś na rowerze?
Tak... jestem o tym przekonany.


A skąd ta pewność? Może chorujesz na jakąś chorobę psychiczną i tylko się Tobie wydawało?

Jesteś ścisłowcem, jak piszesz, i negujesz wszystko co jest podejściem filozoficznym, teologicznym i abstrakcyjnym oraz historycznym. Jaki jest jednak sens nauk ścisłych? Co mi da rozwiązanie zadania Dla danej macierzy A obliczyć A^{n} kilku początkowych wyrazów, wysunąć hipotezę o postaci macierzy, po czym udowodnić ją przy pomocy zasady indukcji matematycznej, skoro z tego nic dla mnie nie wynika? To jest dopiero zamknięcie się w świecie abstrakcji, w klatce, z jednoczesnym odcięciem sobie możliwości widzenia czegoś, co jest poza.
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 10:02   

Cytat:
Naprawdę nie chce mi się drążyć dalej tego tematu, bo jest to bezcelowe. Z Twoim sposobem rozumowania przedstawionym powyżej, niestety sobie nie pogadamy.

Bo masz bardzo ograniczony punkt pojmowania tego, co jest nadzwyczaj zrozumiałe dla innych, i dlatego nie chce się Tobie, jak to napisałeś (drążyć dalej tego tematu,)
Cytat:
Może chorujesz na jakąś chorobę psychiczną i tylko się Tobie wydawało?

Zanim napiszemy coś takiego,to sprawdźmy własny stan psychiczny panie Yaroo...
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 10:36   

Boratynek napisał/a:
Cytat:
Naprawdę nie chce mi się drążyć dalej tego tematu, bo jest to bezcelowe. Z Twoim sposobem rozumowania przedstawionym powyżej, niestety sobie nie pogadamy.

Bo masz bardzo ograniczony punkt pojmowania tego, co jest nadzwyczaj zrozumiałe dla innych, i dlatego nie chce się Tobie, jak to napisałeś (drążyć dalej tego tematu,)


Przepraszam, panie Boratynek, ale co jest nadzwyczaj zrozumiałe dla innych? To, że ci inni przyjmują za "oczywistą oczywistość" to, że Chrystus jest postacią mityczną a nie historyczną?! I to jest zrozumiałe dla innych, a nie jest zrozumiałe dla mnie?! Nie chce mi się drążyć tego tematu, panie Boratynek, ponieważ nie drąży się tematu wokół tego, że 2+2=4. Mam udowadniać, że Chrystus to postać historyczna? Mam przytaczać świadectwa historyczne (różnych!) historyków? No sorry, ale mi się nie chce. Wystarczy sięgnąć do źródeł.

Boratynek napisał/a:
Cytat:
Może chorujesz na jakąś chorobę psychiczną i tylko się Tobie wydawało?

Zanim napiszemy coś takiego,to sprawdźmy własny stan psychiczny panie Yaroo...


I tu jest właśnie, panie Boratynek, dobry przykład co robi ścisłe podejście do tematu, z jednoczesnym zamknięciem się na to, co jest poza :) Otóż intencją moją nie było, jak sądziliście panie Boratynek, obrażanie Piotra_s, lecz poddanie pod wątpliwość tego, co nam się wydaje jako pewne. Przyjmując rozumowanie Piotra_s można podważyć wszystko, również to, że jest się pewnym, iż jeździło się rowerem. A może nam się wydawało? A może trudno czasami odróżnić sen od jawy? Stan psychiczny "zdrowy" od "chorego"? I który jest właściwy? W ten sposób (przy takiej negacji) można podważać wszystko, a wtedy dyskusja właściwie jest niepotrzebna, bo o czym właściwie rozmawiać?
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 10:44   

Cytat:
Wystarczy sięgnąć do źródeł.

W takim razie proszę o podanie tych źródeł, bo chyba czytamy oboje całkiem coś innego niż wskazywały by na to źródła wiedzy jaką pan posiada, i o jakich pan napisał w swoim poście.

Zaznaczam, że biblia nie jest dla mnie żadnym źródłem wiedzy.
 
     
Yaroo 


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 327
Skąd: Gniezno
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 11:09   

Źródła żydowskie:
Józef Flawiusz i Talmud.
Źródła rzymskie:
Swetoniusz, Tacyt, Pliniusz Mniejszy.
No i to co się panu pewnie nie spodoba - źródła chrześcijańskie - przede wszystkim cztery Ewangelie :D
Problem w tym, że zadziwiające jest podejście do samych Ewangelii jako źródeł - od razu się zakłada, że źródłami nie są (zresztą sam pan to zrobił przed chwilą :D ) A to, "stety czy niestety" dla niektórych, również są źródła historyczne. I tak na marginesie zadziwiające jest zacietrzewienie w tym temacie - bo ewangelie synoptyczne (Mateusza, Marka i Łukasza) powstały (zostały spisane) góra 30 lat po śmierci Chrystusa, ewangelia Jana około 60 - 70 lat po Jego śmierci i to się nieustannie podważa. Natomiast - tak dla przykładu - pisma Platona urodzonego z jakieś 400 lat przed Chrystusem ukształtowały się jakieś tam 400 lat po Chrystusie i temu to już nikt się nie dziwi - co więcej - uznaje pisma Platona... za pisma Platona. :) Po prostu. Bez cienia negacji :D Ale to już osobny temat, ukazujący, że to co związane z religią z założenia jest "be" :)
 
     
Boratynek 


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 233
Skąd: A co komu, do mojego domu?
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 11:24   

Cytat:
Ale to już osobny temat, ukazujący, że to co związane z religią z założenia jest "be"


Tak, to co "związane" jest z religią jest BE !! ale nigdzie nie napisałem że sama religia jest be, napisałem że człowiek ją wypatrzą, i uczynił z niej źródło swojego dochodu...
"Czyżbyście" to panie Yaroo przeoczyli ??
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Copyright Gniezno.com.pl ©
Wszelkie prawa zastrzeżone.
2002 - 2013

Polityka prywatności

Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację regulaminu

Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl | Gniezno.com.pl |

Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.

Właścicielem Gniezno.com.pl oraz Forum.Gniezno.com.pl jest firma Patryk Pawlak Sp. z o.o. z siedzibą w Gnieźnie, 62-200 Gniezno zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Poznaniu - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego z kapitałem zakładowym w kwocie 5000 złotych w całości opłaconym. KRS: 0000475702, NIP: 7842490681, REGON: 302504149

Forum.Gniezno.com.pl stanowi integralną część portalu Gniezno.com.pl i z tego tytułu wszystkie elementy serwisu objęte są ochroną prawną. Powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie jakiejkolwiek części jest dozwolone wyłącznie do celów osobistych. Wykorzystywanie do celów komercyjnych tylko za zgodą Gniezno.com.pl z zastrzeżeniem, iż nie mogą być one w żaden sposób modyfikowane.
Wypowiedzi użytkowników forum są ich prywatnymi opiniami. Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osób trzecich ani za prawdziwość informacji przedstawianych przez użytkowników. Korzystający z forum ponoszą wyłączną odpowiedzialność za czyny i zachowania naruszające prawo i skutki takich zachowań.
Serwis Gniezno.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, ogłoszeń oraz informacji dostarczonych przez osoby trzecie.

Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl | Agencja Interaktywna www.by.pl | Forum.Gniezno.com.pl

Informacje:
Kontakt | Reklama | Regulamin | Osoby odpowiedziane za forum | Załóż swój dział | Zostań moderatorem

Realizacja: Gniezno.com.pl & Agencja Interaktywna www.by.pl